rayenne
29.03.06, 22:13
Po kilku latach walk udalo nam sie ukrocic sobiepanstwo naszego zarzadu i
zebrac wystarczajaco duzo glosow, by nie dostal absolutorium (do tej pory
czesc ludzi byla zastraszana i glosowala, jak im kazano). Na dorocznym
zebraniu , tuz po nieudzieleniu tegoz absolutorium, powolalismy nowy zarzad.
Stary Zarzad twierdzi obecnie, ze fakt, iz nie podjelismy oddzielnej uchwaly
o odwolaniu powoduje, ze w dalszym ciagu moze on dzialac; skierowal tez
sprawe do sadu. Z opinii radcow prawnych, z ktorymi do tej pory udalo nam sie
porozmawiac, wynika, ze powolanie nowego zarzadu (po nieudzieleniu
absolutorium staremu) jest jednoznaczne z odwolaniem starego. Chcielibysmy
prosic o Wasze opinie i przemyslenia w tej sprawie (czy ktos mial podobna
sytuacje, badz zna orzecznictwo SN i NSA w takiej kwestii). Serdeczne dzieki
Gosia