Dopłata za wodę

30.03.06, 02:01
Otrzymaliśmy pismo z informacją, że za 2005rok musimy dopłacić za wodę, a
właściwie za różnicę wskazań licznika głównego w budynku i sumy wskazań
liczników w poszczególnych lokalach. Każdy z mieszkańców, niezależnie od
metrażu mieszkania czy ilości osób zamieszkujących ma uiścić dokładnie taką
samą kwotę. Uważam, że to jest skandal. Skoro na fundusz remontowy płacimy
stawkę razy ilość metrów danego lokalu czemu nie przyjęto podobnej zasady w
przypadku opłaty za wodę? Przecież kawalerka ma 27m, większe mieszkania mają
2 lub 3 razy tyle. W jednych lokalach mieszka 1 osoba, w innych np.6. Każdy
lokal ma zapłacić za 18 metrów sześciennych wody, a lokali jest 120. Według
wskazań moich liczników zużywam prawie 7 m sześciennych wody na miesiąc.
Czyli muszę zapłacić tak, jakbym korzystała z wody dodatkowo przez prawie
2,5 miesiąca w roku.Administrator poinformował mnie, że gdy przyszła faktura
za wodę nie było czasu na zwołanie zebrania i Zarząd podjął taką właśnie
decyzję. Czy Zarząd ma prawo podejmować tego typu kroki bez konsultacji z
właścicielami lokali? I jeszcze jedno: w budynku jest pralnia dla
mieszkańców. Nie ma aparatu wrzutowego, który po wrzuceniu monety
umożliwiałby pobór wody, dozorcę mamy dochodzącego, klucz do pralni jest
najzwyklejszy, każdy może go sobie dorobić i korzystać z pralni o dowolnej
porze i w dowolnych ilościach. Ciekawi mnie, w jaki sposób radzicie sobie z
podobnym problemem w Waszych wspólnotach? Wystosowałam pismo do Zarządu z
prośbą o wyjaśnienie motywów, jakimi kierował się on przy podejmowaniu
decyzji w sprawie dopłaty za wodę. W jakim terminie powinnam otrzymać
odpowiedź na nie? Pozdrawiam wszystkich wspólnotowiczów.
    • wilga52 Re: Dopłata za wodę 30.03.06, 11:32
      Macie jeden wielki bałagan. Administrator winien błyskawicznie zareagować, gdy
      otzrzymał fakturę obciązającą, wyjaśnić dlaczego jest takie duze zużycie wody,
      i co trzeba zmienić. A fundusz remontowy nie ma nic wspólnego do zapłaty za
      zużytą wodę, chyba że macie ukryte pęknięcie rury i następuje wyciek, to można
      pokryć wydatki za remont i wymianę rur, tak było u nas.
    • serafin666 Re: Dopłata za wodę 30.03.06, 11:55
      nie chodzi o motywy - tylko o podstawę prawną działań ; we wspólnocie
      mieszkaniowej o zasadach rozliczeń decydują właściciele, a sposobem wyrażania
      woli przez właścicieli są uchwały, umowy lub pełnomocnictwa ; u mnie ( w
      poprzednich latach ) dla zbilansowania wody wprowadzono dodatkowy
      normatyw/osobę/miesiąc - ale za zgodą właścicieli
      • wprost5 Spuścić wodę po administratorze 31.03.06, 15:56
        Typowy przykład podejścia wielu administratorów do istotnych problemów. I tak
        za wszystko w końcu zapłacą członkowie wspólnoty. Zemściła się beztroska
        administratora a właściwie brak monitorowania zużycia wody. Wielokrotnie już
        pisałem, że taka sytuacja jest skutkiem rzadkich odczytów wodomierzy, w wielu
        współnotach tylko raz w roku. A potem to trzeba już tylko kosztami obciążyć
        mieszkańców a nastepnie zmienić administratora bardziej dbajacego o współnotą!
        • ursynka Re: Spuścić wodę po administratorze 31.03.06, 22:03
          Dziękuję wszystkim, którzy odpowiedzieli na mój post. Taka sytuacja ma miejsce
          we Wspólnocie moich rodziców-bardzo mocno starszych ludzi, którzy pamiętni
          minionej epoki nie mają odwagi upomnieć się o swoje prawa, mimo iż płacą czynsz
          na czas i nigdy z nim nie zalegali. Takich właścicieli-starszych ludzi w tej
          Wspólnocie jest więcej. Kiedy zobaczyłam co tam się dzieje postanowiłam
          wystosować pismo do Zarządu z w/w kilkoma pytaniami. Nie wiem tylko w jakim
          terminie powinni odpowiedzieć. Wydaje mi się, że to dwa tygodnie. Jeśli ktoś z
          Państwa orientuje się, jak długo powinnam czekać na odpowiedź niech łaskawie
          podpowie. I jeszcze jedno pytanie: czy można zrezygnować z zamontowanych na
          kaloryferach ciepłomierzy? Kaloryfer w bardzo małej kuchni jest praktycznie
          stale wyłączony, a zamontowany jest u sufitu, a więc w miejscu bardzo ciepłym.
          Pomimo tego, że jest zimny wskazania ciepłomierza są takie, jakby kaloryfer był
          gorący, co skutkuje wyższą opłatą za CO. Myślę więc o tym, aby zdemontować
          ciepłomierze i płacić tak, jak do tej pory. Może ktoś z forumowiczów miał
          podobną sytuację i zechce odezwać się do mnie. Pozdrawiam.
          • wprost5 Re: Spuścić wodę po administratorze 01.04.06, 09:03
            Ursynko, masz wiele racji, że we wspólnotach dzieje się źle dlatego, że
            dominują w nich starsi ludzie, już z minionej epoki, nie rozumią wielu rzeczy,
            wręcz się boją cokolwiek powiedzieć i jest to bezlitosnie wykorzystywane przez
            bezczelnych zarządców, często wywodzących się z byłych ADM-ów, ZDM-ów lub
            spółdzielni mieszkaniowych. Oczywiscie, nie jest to winą tych starszych ludzi,
            ale bardziej zarządców i co gorsza, jak nie ma takich jak Ty, którzy chcą tym
            starszym pomóc, sytuacja jest prawie beznadziejna.

            Nie ma nigdzie zapisane, w jakim czasie zarząd powinien odpowiadać na pisma
            wspólnotowiczów (tu kodeks postepowania administracyjnego nie obowiązuje) i
            zalezy ti tylko od przyzwoitości i dobrej woli zarządu.
            Na grzejnikach Twoi rodzice mają zainstalowane tzw. podzielniki kosztów i
            raczej nie widzę szans, aby z tego "cudu" mogli zrezygnować, bo chyba
            zainstalowano je na podstawie uchwały wspólnoty. Poczytaj w innych miejscach na
            temat podzielników - jest tego bardzo dużo. Jesli nie będzie w tym wzgledzie
            nowej uchwały wspólnoty, to nie będziesz mogła zdemontowac podzielnika na
            grzejniku w kuchni, bo jak wtedy rozliczac zuzycie ciepła w lokalu?
            Ale warto sprawdzic, czy po zainstalowaniu podzielników wspólnota płaci
            rzeczywiscie mniej za ciepło i czy przypadkiem ludzie chcąc oszczędzać na
            opłatach za ciepło nie zakręcaja tak grzejników, że pojawia się w mieszkaniach
            grzyb i wilgoć.
            • ursynka Re: Spuścić wodę po administratorze 02.04.06, 03:34
              wprost5, dziękuję Ci za błyskawiczną odpowiedź. Jutro. a właściwie już dzisiaj
              jadę do rodziców, przyszła odpowiedź na ich pismo, skierowane do Zarządu.
              Bardzo jestem ciekawa, co ono zawiera. Jak znam życie - znów się odezwę.
              Pozdrawiam.
    • asam11 Re: Dopłata za wodę 02.04.06, 10:01
      ursynka napisała:

      Każdy z mieszkańców, niezależnie od
      > metrażu mieszkania czy ilości osób zamieszkujących ma uiścić dokładnie taką
      > samą kwotę. Uważam, że to jest skandal.

      Jeżeli rzeczywiście każdy z mieszkańców, to oczywiście że niezależnie od ilości
      osób zamieszkujących. Metraż też ma niewiele do zużycia wody. Nie ma tu żadnego
      skandalu.


      Każdy
      > lokal ma zapłacić za 18 metrów sześciennych wody, a lokali jest 120.

      To w końcu każdy lokal tyle samo czy każdy mieszkaniec tyle samo??? Zastanów
      się co piszesz. Trudno przy takim "swobodnym" opisie faktów dawać wyważone
      porady.

      Według
      > wskazań moich liczników zużywam prawie 7 m sześciennych wody na miesiąc.

      Na osobę czy na pięcioosobową rodzinę. Napisz coś precyzyjniej bo na razie
      wygląda, że albo liczniki są "specjalne" albo się mało myjecie.

      > Czyli muszę zapłacić tak, jakbym korzystała z wody dodatkowo przez prawie
      > 2,5 miesiąca w roku.

      18 m3 na lokal to 1,5 m3 na miesiąc a na osobę jeszcze mniej. Nadwyżka warta
      zastanowienia ale nie jakaś nadzwyczajna. Ujęcia wody poza lokalami wiele
      tłumaczą. To też musi być zapłacone.

      Zasady rozliczania nadwyżki powinny być zatwierdzone uchwałą wspólnoty.
      Niewątpliwie.
Pełna wersja