może komuś się przyda ?

    • serafin666 Re: może komuś się przyda ? 12.06.06, 13:26
      III CZP 53/06
      Pytanie prawne Sądu Okręgowego w Elblągu przedstawione do rozpoznania przez
      skład 3 sędziów Sądu Najwyższego:
      „Czy w świetle art. 3 ust. 1 zd. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności
      lokali (jedn. tekst: Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 ze zm.) w postępowaniu o
      zniesienie współwłasności nieruchomości zabudowanej budynkiem, w którym
      ustanowiono odrębną własność lokali, co do którego istnieje możliwość
      fizycznego podziału, dopuszczalne jest zniesienie przez sąd praw odrębnej
      własności lokali, czy też w takiej sytuacji wniosek o zniesienie współwłasności
      jest niedopuszczalny?”

      I CK 281/05 – wyrok SN z dnia 25 stycznia 2006 r.
      Wymaganie nowości nie jest niezbędną cechą twórczości jako przejawu
      intelektualnej działalności człowieka. Utworem w rozumieniu art. 1 ustawy z
      dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2000 r.
      Nr 80, poz. 904 ze zm.) może być kompilacja wykorzystująca dane powszechnie
      dostępne pod warunkiem, że ich wybór, segregacja, sposób przedstawienia ma
      znamiona oryginalności.
      V KK 226/05 – wyrok SN z dnia 1 lutego 2006 r.
      Skoro naruszenie reguł ostrożności wymaganych w określonych okolicznościach,
      należy do znamion strony przedmiotowej czynu zabronionego popełnionego
      nieumyślnie, a tym samym warunkuje bezprawność określonego zachowania
      oskarżonego, to wagę i znaczenie naruszonych reguł ostrożności, także stopień
      ich naruszenia, należy postrzegać – w kontekście wszystkich przesłanek
      wskazanych w art. 115 § 2 k.k. – jako dominujące w ocenie stopnia społecznej
      szkodliwości takiego czynu.

      • mark-56 Re: może komuś się przyda ? 12.06.06, 15:37
        SĄD NAJWYŻSZY. ROZLICZENIE ZALEGŁOŚCI W DOSTAWIE CIEPŁA
        Decyzję podejmuje wspólnota

        Sąd Najwyższy stwierdził, że jeśli w skład wspólnoty mieszkaniowej wchodzą właściciele lokali niemających liczników energii cieplnej, to wspólnota może podjąć uchwałę, by zarząd ustalił koszty przypadające na właścicieli poszczególnych lokali.
        Zarząd nieruchomości w E. wystąpił do sądu o uchylenie uchwały podjętej przez wspólnotę mieszkaniową, w której zobowiązano właścicieli lokali do spłaty zadłużenia za dostawę energii cieplnej. Sąd I instancji uwzględnił powództwo. Stwierdził, że uchwała jest sprzeczna z art. 14 ust. 2 i art. 15 ust. 1 ustawy z 24 kwietnia 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 80, poz. 903).

        Przepisy te mówią, że na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną właściciele lokali uiszczają zaliczki. Składają się na nie m.in. opłaty za dostawę energii cieplnej w części dotyczącej nieruchomości wspólnej. Zaskarżona uchwała dotyczy zaległości za dostawę ciepła nie tylko do nieruchomości wspólnej, ale także do poszczególnych lokali. Wobec tego wykracza poza granice decydowania o ponoszeniu kosztów przez członków wspólnoty.

        Wątpliwości Sądu Okręgowego

        W uzasadnieniu wątpliwości sąd okręgowy podkreślił, że liczba wyodrębnionych lokali w tej wspólnocie przekracza siedem. W umowach o ustanowienie własności lokali zapisano, że zarząd powierza się poprzednikowi powoda. Następnie wspólnota podjęła uchwałę o odwołaniu dotychczasowego zarządcy, powołaniu zarządu wspólnoty i powierzeniu zarządu Jolancie G.

        Umowy nie zawierały jednak postanowień odmiennie regulujących sposób zarządu nieruchomością wspólną, niż określa to ustawa, nie było też umowy określającej sposób zarządu nieruchomością. W listopadzie 2003 r. dostawca ciepła zawarł ze wspólnotą, w imieniu której działał powód, umowę sprzedaży ciepła. Stwierdzono w niej, że energia będzie dostarczana do punktu zdawczo-odbiorczego w budynku odbiorcy, umieszczonego w nieruchomości wspólnej.

        W ten sposób dostarczana jest ciepła woda użytkowa i ogrzewane nieruchomości lokalowe, nieruchomość wspólna i niewyodrębnione jeszcze samodzielne lokale. Lokale te nie mają urządzeń służących do indywidualnego pomiaru zużytej energii. Stąd nie ma możliwości ustalenia rzeczywistego zużycia energii cieplnej. Wodę dostarczono, ale wspólnota spóźniła się z zapłatą i dlatego powstało zadłużenie.

        Oddzielenie nie zawsze możliwe

        Dlaczego powstały wątpliwości? Wspólnotę mieszkaniową tworzy ogół właścicieli lokali. Podejmują oni uchwały w sprawach przekraczających zakres zwykłego zarządu – stwierdza sąd w uzasadnieniu pytania. Do podstawowych kosztów zarządu nieruchomością wspólną zalicza się także dostawę energii cieplnej w części dotyczącej nieruchomości wspólnej, a za zobowiązania wynikające z tych dostaw odpowiada wspólnota. Wydatki związane z utrzymaniem lokalu ponosi jego właściciel.

        Jeśli więc uchwała dotyczy energii cieplnej zużytej na potrzeby ogrzania nieruchomości wspólnej i nieruchomości lokalowych, to wykracza poza materię, która może być przedmiotem uchwały właścicieli lokali.
        Sąd pytający twierdzi jednak, że oddzielenie spraw dotyczących nieruchomości wspólnej od tych, które są właściwe tylko lokalom, często nie jest możliwe. Przykładem może być obowiązek uiszczania zaliczek na utrzymanie porządku i czystości, a więc także usuwanie nieczystości z nieruchomości wspólnej, mimo że pochodzą z lokali. Może więc nie ma przeszkód, by wspólnota podjęła taką uchwałę, jak zaskarżona – konkludował sąd.

        Do tego stanowiska przychylił się Sąd Najwyższy. W uchwale podjętej 19 maja stwierdził: wspólnota mieszkaniowa obejmująca właścicieli lokali, w których nie ma liczników pomiaru energii cieplnej, może podjąć uchwałę wyrażającą zgodę na ustalenie przez zarząd części kosztów związanych z eksploatacją instalacji cieplnej służącej do użytku właścicieli poszczególnych lokali.

        Sygn. akt III CZP 28/06
    • serafin666 Re: może komuś się przyda ? 15.06.06, 00:11
      z postanowienia SN , sygnatura IV CK 1226/00 :
      Wśród uprawnień przysługujących każdemu ze współwłaścicieli, niezależnych od
      woli pozostałych współwłaścicieli (w braku odmiennej między nimi umowy),
      wyróżnić można uprawnienie współwłaściciela do rozporządzania swoim udziałem,
      do pobierania pożytków i innych przychodów z rzeczy, do współposiadania rzeczy
      wspólnej oraz do korzystania z niej w zakresie, który nie wyłącza pozostałych
      współwłaścicieli z takiego samego używania i korzystania z rzeczy. Stanowiąc,
      że udział jest miernikiem uprawnień przysługujących każdemu ze
      współwłaścicieli, ustawa dodatkowo precyzuje to uprawnienie przez zastrzeżenie,
      że do użytkowania i korzystania z rzeczy współwłaściciel uprawniony jest tylko
      w takim stopniu, który nie niweczy takich samych uprawnień drugiego
      współwłaściciela.
      Prawa i obowiązki współwłaścicieli i ich wewnętrzna więź o charakterze
      materialnoprawnym należą do istoty współwłasności. Na prawidłowe jej
      funkcjonowanie poważny wpływ wywiera uregulowanie zarządu rzeczą wspólną,
      zapewniającego ochronę przedmiotu wspólnego prawa, a także umożliwiającego
      korzystanie przez współwłaścicieli z rzeczy wspólnej. W dążeniu do zapewnienia
      równych i realnych uprawnień ze względu na wspólną rzecz ustawodawca wyodrębnił
      czynności zwykłego zarządu (art. 201 k.c.) i - w ramach tej formy zarządu -
      czynności zachowawcze (art. 209 k.c.) oraz czynności przekraczające zakres
      zwykłego zarządu. Pozostawił jednak współwłaścicielom możliwość innego sposobu
      zarządzania rzeczą wspólną niż wynikający z ustawy. Uregulowanie sposobu
      korzystania ze wspólnej rzeczy należy do jej współwłaścicieli. Każda ingerencja
      sądu ma zawsze charakter decyzji zastępczej, likwidującej spór pomiędzy
      uczestnikami postępowania.
    • serafin666 Re: może komuś się przyda ? 15.06.06, 12:44
      SN , 2005-02-25, I KZP 33/04
      Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów zważył, co następuje:
      Na wstępie należy podnieść, że zgodnie z art. 60 § 1 ustawy o Sądzie
      Najwyższym, w wypadku gdy w orzecznictwie sądów powszechnych, sądów wojskowych
      lub Sądu Najwyższego "ujawnią się rozbieżności w wykładni prawa", Pierwszy
      Prezes Sądu Najwyższego może przedstawić wniosek o ich rozstrzygnięcie Sądowi
      Najwyższemu w składzie siedmiu sędziów lub innym odpowiednim składzie. Pytania
      abstrakcyjne (quaestiones in abstracto) są środkami nadzoru judykacyjnego Sądu
      Najwyższego sprawowanego nad wszystkimi sądami. Wyjaśnienie przepisów prawnych
      w tym trybie nie jest dokonywane w związku z konkretną sprawą, lecz in
      abstracto i ma głównie na celu ujednolicenie orzecznictwa, w tym także
      orzecznictwa Sądu Najwyższego. Chociaż dokonywana w tym trybie wykładnia nie ma
      zakotwiczenia w konkretnej sprawie, niemniej Sąd Najwyższy podejmuje ją
      dlatego, że ujawniły się rozbieżności w orzecznictwie.Podstawową przesłanką
      przedmiotową zadania tzw. abstrakcyjnego pytania prawnego nie jest sama
      rozbieżność w orzecznictwie, a zwłaszcza rozbieżność wynikająca z odmiennego
      stosowania prawa, lecz rozbieżność wynikająca z odmiennej wykładni
      prawa.Stosowanie prawa polega na "ustalaniu skutków prawnych" pewnego stanu
      faktycznego, jeżeli owe ustalenia rozumie się jako określoną czynność
      konwencjonalną upoważnionego do tego organu ( A. Redelbach, Sł. Wronkowska, Z.
      Ziembiński, Zarys teorii państwa i prawa, Warszawa 1994, s.253). Treść decyzji
      stosowania prawa zawiera kwalifikację stanu faktycznego z punktu widzenia
      obowiązującej normy sankcjonowanej oraz ustalenie konsekwencji prawnych tej
      kwalifikacji z punktu widzenia obowiązującej normy sankcjonującej (L.
      Leszczyński, Zagadnienia teorii stosowania prawa. Doktryna i tezy orzecznictwa,
      Kraków 2001, s. 17). Wykładnią prawa nazywamy zaś zespół czynności
      zmierzających do ustalenia prawidłowego znaczenia przepisów prawa. Jest to tzw.
      pragmatyczne rozumienie tego pojęcia. W sensie apragmatycznym wykładnia prawa
      to po prostu rezultat tego procesu (por. L. Morawski, Wstęp do prawoznawstwa,
      Toruń 2002, s. 157, M. Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady. Reguły. Wskazówki,
      Warszawa 2002, s. 45).
      Jednolita wykładnia prawa dokonywana przez sądy - nawet jeżeli zdaniem podmiotu
      uprawnionego jest błędna - skutecznie uniemożliwia więc skorzystanie z
      instytucji abstrakcyjnego pytania prawnego.

      (dla dociekliwych – art. 60 ustawy o SN : §1. Jeżeli w orzecznictwie sądów
      powszechnych, sądów wojskowych lub Sądu Najwyższego ujawnią się rozbieżności w
      wykładni prawa, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego może przedstawić wniosek o ich
      rozstrzygnięcie Sądowi Najwyższemu w składzie siedmiu sędziów lub innym
      odpowiednim składzie.
      §2. Z wnioskiem, o którym mowa w § 1, mogą wystąpić również Rzecznik Praw
      Obywatelskich, Prokurator Generalny oraz, w zakresie swojej właściwości,
      Rzecznik Ubezpieczonych.)
    • serafin666 Re: może komuś się przyda ? 16.06.06, 19:14
      2002.11.29 wyrok SN IV CKN 1549/00
      Dopuszczalność - co do zasady - realizacji roszczeń odszkodowawczych
      współwłaścicieli wobec zarządcy wyłącza możliwość skutecznej ich obrony
      zarzutem nadużycia prawa podmiotowego przeciw roszczeniom dochodzonym w
      niniejszej sprawie. W myśl utrwalonej wykładni, art. 5 k.c. może być stosowany,
      gdy w innej drodze nie można zabezpieczyć interesu osoby zagrożonej wykonaniem
      prawa podmiotowego drugiej osoby.
      z uzasadnienia :
      Zarzuty mające usprawiedliwić naruszenie przepisów art. 207 k.c. w zw. z art.
      19 ust. 3 u.w.l.o.k. koncentrują się na próbie wykazania, że do istoty zarządu
      należy również ubezpieczenie budynku. Skarżące powołując się na przepisy art.
      14 ust. 3, 18 ust. 3 i 22 u.w.l.o.k. twierdzą, że niezawarcie umowy
      ubezpieczenia od pożaru stanowiło co najmniej nienależyte wykonanie obowiązków
      zarządcy, którym była powodowa Gmina, wobec czego nie powstało lub ze względu
      na przepis art. 5 k.c. nie może być dochodzone przez nią roszczenie oparte na
      przepisie art. 207 k.c. Zagadnienie to było rozważane przez Sąd Apelacyjny na
      dwóch płaszczyznach. Po pierwsze, Sąd wskazał na odrębność roszczenia Gminy z
      tytułu poniesionych wydatków i roszczenia pozwanych wobec tejże Gminy jako
      zarządcy, z tytułu nienależytego wykonywania zarządu, oraz ustalił, że pozwane
      nie dokonały czynności prowadzącej do wygaśnięcia ich zobowiązania (nie
      zgłosiły zarzutu potrącenia dokonanego wcześniej lub w procesie) oraz nie
      wniosły powództwa wzajemnego pozwalającego rozstrzygnąć zasadność roszczenia
      odszkodowawczego.

      niech ten przykład będzie ostrzeżeniem przed nadmiernym zaufaniem do zarządcy i
      wiarą w sprawiedliwie mądry sąd (serafin666)
    • serafin666 Re: może komuś się przyda ? 17.06.06, 09:21
      Odzyskaj VAT za materiały budowlane „RZ” 17.06.2006

      Nasza akcja "Odzyskaj VAT" cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Czytelnicy
      chcą wiedzieć, jak bezpiecznie przebrnąć przez procedurę zwrotu VAT za
      materiały budowlane. Dziś prezentujemy kolejną pulę pytań. Odpowiadał na nie
      Tomasz Bełdyga, radca prawny w spółce KPMG TAX
      Do końca 2005 r. kupiłam materiały budowlane, ale remont zamierzam
      przeprowadzić dopiero teraz. Czy mam złożyć wniosek o zwrot VAT do 30 czerwca,
      czy mogę to zrobić później?
      Nie, bo 30 czerwca jest ostatecznym terminem na złożenie wniosku tylko dla
      inwestycji zakończonych przed 1 stycznia tego roku. Pani może albo poczekać do
      zakończenia inwestycji i złożyć wniosek jednorazowo, albo już teraz i
      zaznaczyć, iż jest to wniosek składany raz w roku (jeśli używa pani formularza
      opracowanego przez Ministerstwo Finansów). Wszystkie zakupy zrobiła pani w 2005
      r., sugerowałbym więc złożyć wniosek przed 30 czerwca 2006 r. i zaznaczyć na
      formularzu kwadracik odpowiadający złożeniu wniosku raz w roku. Wtedy od
      kolejnych zakupów będzie pani mogła odzyskać VAT, składając wniosek w następnym
      roku. Gdyby urząd skarbowy miał wątpliwości, czy inwestycja nie została
      zakończona przed 1 stycznia 2006 r. (zgodnie z datami zakupu materiałów),
      termin do złożenia wniosku byłby zachowany.
      Chciałabym złożyć wniosek o zwrot VAT, ale mój mąż przebywa za granicą i nie
      może się pod nim podpisać. Czy jeśli złożę wniosek jako osoba pozostająca w
      związku małżeńskim, ale indywidualnie, urząd skarbowy może żądać podpisu męża?
      Przecież formularz wniosku dopuszcza taką możliwość.
      To zależy. Przepisy nie są jasne. Faktycznie formularz dopuszcza złożenie
      wniosku przez jednego z małżonków, w punkcie 8 w cz. "A", jak również w
      części "H" dotyczącej podpisu osoby ubiegającej się o zwrot. Tam wyjaśnia się,
      że tylko na wspólnym wniosku małżonków wymagane są podpisy obojga, ale druk
      wniosku to nie podstawa prawna. Ustawa mówi natomiast w art. 5 ust. 4 pkt 9, że
      wniosek powinien być podpisany przez osobę ubiegającą się o zwrot, a gdy
      pozostaje ona w związku małżeńskim - przez oboje małżonków. Przepis art. 5 ust.
      2 ustawy przewiduje wprawdzie możliwość odrębnego składania wniosku przez osoby
      pozostające w związku małżeńskim, ale jest na tyle nieprecyzyjny, że nie
      wiadomo, czy chodzi jedynie o sytuację, kiedy małżonkowie składają odrębne
      wnioski, czy może także gdy wniosek składa tylko jedno z nich. Moim zdaniem
      może pani, opierając się na tym przepisie oraz na treści wniosku, argumentować,
      że wniosek podpisany tylko przez panią jest prawidłowy. Radzę złożyć wniosek o
      zwrot VAT i dołączyć do niego dodatkowe wyjaśnienia, że pani mąż nie składa w
      ogóle żadnego wniosku, i powołać się na art. 5 ust. 2 ustawy.
      Na fakturze nie mam podanego symbolu PKWiU. Czy mogę go sama dopisać, jeśli już
      go ustalę?
      NieProszę niczego samodzielnie nie dopisywać na fakturze. Jeśli urząd skarbowy
      wymaga podania we wniosku symboli PKWiU, to najlepiej będzie zwrócić się do
      wystawcy faktury o uzupełnienie tego symbolu na fakturze korygującej.
      Sprzedawca nie ma jednak obowiązku tego robić, więc prawdopodobnie pozostanie
      pani dołączyć do wniosku oświadczenie, że podane na fakturze materiały są -
      według pani wiedzy - zaklasyfikowane pod takim to a takim symbolem
      statystycznym. Dodatkowym argumentem może być wskazanie na symbol PKWiU tego
      samego towaru, który podał sprzedawca na innej wystawionej przez siebie
      fakturze.
      Czy mam obowiązek podawać PKWiU we wniosku?
      NieUzupełnienie symboli klasyfikacji statystycznej jest jednak dobrym wyjściem,
      gdy urząd skarbowy tego wymaga. W ten sposób urząd przerzuca jednak trud
      weryfikacji materiałów budowlanych na osoby występujące z wnioskiem.
      Poniosłam wydatki na remont. Wcześniej korzystałam z ulgi remontowej. Czy
      składając wniosek o zwrot VAT, wystarczy podać jedynie poniesione wydatki, a
      resztę uzupełnia sam urząd?
      NieWe wniosku należy podać poniesione wydatki i obliczyć kwotę przysługującego
      od nich zwrotu VAT, przemnożywszy kwotę VAT zawartą w otrzymanych fakturach
      odpowiednio przez 55,23 proc. lub 68,18 proc., w zależności od tego, czy
      podatnik w odniesieniu do nabytych materiałów budowlanych korzystał lub nie
      korzystał z ulg budowlanych w podatku dochodowym. Można natomiast zdać się na
      urząd, gdy nie da się ustalić, czy tak obliczona kwota zwrotu mieści się w
      ustawowym limicie (ponieważ dane dotyczące ceny 1 mkw. mieszkania, na podstawie
      których oblicza się limit, są ogłaszane z pewnym opóźnieniem). Jeśli
      wnioskowana przez podatnika kwota zwrotu wykracza poza limit, urząd zmniejszy
      ją, wydając decyzję.
      Do niektórych faktur mam faktury korygujące. Czy we wniosku mam uwzględnić
      kwoty wynikające z faktury pierwotnej, a następnie korygującej, czy też może od
      razu z faktur korygujących?
      Tak, wskazane byłoby uwzględnienie we wniosku kwot już skorygowanych. Proszę
      też nie zapomnieć dołączyć do wniosku obu kserokopii faktury pierwotnej i
      faktury korygującej, podając daty ich wystawienia i numery. Gdyby natomiast
      zdecydowała się pani najpierw podać kwoty z faktury pierwotnej w oryginalnej
      wysokości, a potem z minusem kwoty wynikające z faktur korygujących, to takie
      rozwiązanie też byłoby dopuszczalne. Mogłoby być jednak mniej czytelne niż
      podanie ostatecznych kwot.
      Mam częściowy odbiór budynku. Wydatki ponoszę od 2004 r. i ponosić będę nadal.
      Do kiedy mogę składać wniosek o częściowy zwrot VAT?
      Dla inwestycji, które nie zostały zakończone, ustawa przewiduje możliwość
      składania wniosków o zwrot VAT raz do roku. Jeżeli zdecydujemy się skorzystać z
      tej możliwości, będziemy mogli odliczać sukcesywnie wydatki. Nie ma określonych
      terminów składania takich wniosków, ważne jest tylko, aby nie odbywało się to
      częściej niż raz do roku i aby ostatni wniosek o zwrot VAT był złożony przed
      końcem czerwca 2008 r. Ponieważ budowa nie została zakończona, do wniosku teraz
      składanego należy oprócz kserokopii faktur i pozwolenia na budowę dołączyć
      również zaświadczenie o stopniu zaawansowania robót, wystawione przez osobę z
      odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi, np. kierownika budowy. Ustawa nie
      określa szczegółów dotyczących treści tego zaświadczenia, ale osoba z
      uprawnieniami budowlanymi nie powinna mieć kłopotu z jego sporządzeniem.
      Wypełniłem już wniosek o zwrot VAT. Teraz jednak martwię się, bo nie na
      wszystkich fakturach, jakie do niego dołączyłem, były podane symbole PKWiU. Czy
      urząd może zakwestionować mój wniosek i czy w takiej sytuacji stracę prawo do
      zwrotu, jeśli urząd dopatrzy się tego po 30 czerwca?
      NiePodawanie symboli klasyfikacji statystycznych nie jest obowiązkowe. Nie
      wszystkie urzędy skarbowe tego wymagają, ale niestety większość. Urząd nie może
      też odmówić panu prawa do zwrotu, bo wniosek został złożony w terminie, czyli
      przed 30 czerwca 2006 r. Co najwyżej może pana wezwać do uzupełnienia wniosku o
      brakujące symbole PKWiU. Wówczas proszę dołączyć oświadczenie, wskazując w nim
      właściwe - pana zdaniem - symbole dla określonych materiałów.
    • serafin666 Re: może komuś się przyda ? 19.06.06, 09:21
      z dzisiejszej "RZ" :

      Gdy sąsiedzi chcą inaczej, niż uchwaliła wspólnota

      Podatek od dochodu przy sprzedaży nieruchomości

      Droga do parkingu wolna warunkowo

      Lokal użytkowy w mieszkaniu

      Na straży prawa do prywatności

      Woda nie jest rzeczą ani energią

      • babczyk Z dzisiejszej G.P.... 22.06.06, 07:23
        Mniej ulg, wyższe czynsze.

        ■ Od początku 2007 roku zniknie część zwolnień podatkowych dla zarządzających
        mieszkaniami
        ■ Zmiany są niekorzystne dla wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych oraz TBS-ów
        ■ Wzrosną czynsze lub obniży się standard utrzymania mieszkań


        www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=1738.27.3.2.18.1.0.1.htm
        • serafin666 Re: Z dzisiejszej G.P.... 22.06.06, 08:54
          Babczyku – nie panikuj : z ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych :
          Art. 15. 1. Kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu
          osiągnięcia przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 16 ust. 1
          i teraz przeczytaj sobie ten art. 16 ust. 1 – i zobaczysz, że koszty zarządu
          nieruchomością wspólną są kosztami uzyskania ; fiskus nie zobaczy złamanego
          grosza ( w wyjątkowych sytuacjach – jakieś wynajmy piwnic w centrum Warszawy –
          przychody z tytułu wynajmu części wspólnych mogą być większe niż k.z.n.w. – i
          ta nadwyżka będzie opodatkowana )
          • kikibobo Re: Z dzisiejszej G.P.... 22.06.06, 09:19
            I tutaj mam problem
            widzisz serafinie, gdybym patrzyła tylko na ustawę podatkową to miałabym
            wątpliwości ( i tutaj ten problem: czy słuszne mam wątpliwości), czy można
            koszty zarządu nieruchomością wspólną uznać za koszty poniesione w celu
            osiągnięcia przychodów z najmu.
            a przecież uowl mówi, że pożytki służą pokryciu kosztów.
            czyli rzeczywiście pokryć sobie możecie ale trzeba też opodatkować? bo dochód
            wystąpi, jeżeli koszty zarządu nie będą uznane za koszt uzyskania przychodów.
        • kikibobo Re: Z dzisiejszej G.P.... 22.06.06, 09:05
          G.P. a tak nierzetelnie wyjasnia, nie znają przepisów art.12 ust.2 uowl?.
          Czy powstaje dochód we wspólnotach z wynajmu?
          Jest przychód-pożytki, ale ten służy pokrywaniu wydatków-kosztów więc dochodu z
          tego nie będzie.
          Chyba, że jak uświadomił mi to serafin, istnieją wspólnoty, których pożytki
          przekraczają koszty, ale wtedy nadwyżka przypada właścicielom.
          Więc co ci nasi niedouczeni posłowie zaklepią i komu?
          duzo mamy tak popapranych przepisów prawnych.
    • serafin666 Re: może komuś się przyda ? 22.06.06, 08:20
      PRAWO SPORTOWE Kajakarze zbuntowani Wszystko, co pływa, do
      rejestracji „RZ” 22.06.2006 Od 13 sierpnia ok. 60 tysięcy
      jachtów, motorówek, ale także kajaków i łodzi wiosłowych trzeba zarejestrować
      pod karą grzywny

      Prezydent Lech Kaczyński zaprosił sędziów Sądu Najwyższego na dyskusję o roli
      tego najwyższego organu władzy sądowniczej. Wczoraj nie szczędził mu pochwał.


      Prezes zarządu nie może kwestionować odwołania go przez zgromadzenie
    • serafin666 Re: może komuś się przyda ? 03.07.06, 21:27
      Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 2006 roku sygn. IV CSK 149/05.
      Właściciel może stracić możliwość domagania się usunięcia obcych urządzeń ze
      swej nieruchomości, jeżeli urządzenia te znajdują się na tej nieruchomości
      wystarczająco długo – wynika z wyroku Sądu Najwyższego.
    • serafin666 Re: może komuś się przyda ? 03.07.06, 21:52
      Kaliński Wojciech, Zoll Fryderyk Rejent 1994/3/78 artykuł
      Pełnomocnictwo nie gasnące mimo śmierci mocodawcy
      Tezy publikacji :
      1. Art. 62, 101 § 2 oraz 176 § 2 k.c. stanowią [...] wyjątki od reguły
      wyrażonej w art. 922 § 1 k.c., zgodnie z którą dziedziczne są jedynie prawa i
      obowiązki zmarłego. [...]
      Po śmierci mocodawcy w razie niewygaśnięcia pełnomocnictwa obowiązek znoszenia
      skutków prawnych powstałych w rezultacie działania pełnomocnika (stan
      związania) przejdzie na spadkobierców. [...]
      Skutki prawne działania pełnomocnika dotykają spadkobierców jedynie w tym
      zakresie, w jakim dotknęłyby ich, gdyby wynikły z czynności podjętych przez
      pełnomocnika przed otwarciem spadku. Prawa i obowiązki, które w imieniu
      spadkobierców nabył pełnomocnik, działając na opisanej tu zasadzie, wejdą do
      masy spadkowej, tak jak gdyby stanowiły składnik majątku spadkodawcy.
      2. W przypadku przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza, spadkobierca
      odpowiadał będzie za długi zaciągnięte przez pełnomocnika do wysokości czynnej
      spadku, z tym, że znajdzie tu swoje analogiczne zastosowanie art. 1032 § 1 k.c.
      Ponieważ [...] prawa i obowiązki, które nabył pełnomocnik po śmierci
      pierwotnego mocodawcy, wchodzą do masy spadkowej jak gdyby za życia mocodawcy
      (spadkodawcy), to należy długi zaciągnięte przez takiego pełnomocnika traktować
      jako te, o których spadkobierca nie wiedział, w rozumieniu powołanego wyżej
      przepisu.
      3. Udzielone przez spadkodawcę pełnomocnictwo z mocy art. 101 § 2 k.c. nie
      wygasa do czasu jego odwołania przez spadkobiercę. Dzieje się tak dlatego, że
      udzielenie pełnomocnictwa w sposób dorozumiany jest nieważne z uwagi na
      niezachowanie wymaganej formy albo niespełnienie przesłanek dorozumianego
      udzielenia pełnomocnictwa. Spadkobierca ten, jeżeli przyjął spadek z
      dobrodziejstwem inwentarza, odpowiada za długi zaciągnięte przez pełnomocnika
      na podstawie art. 1032 § 2 k.c., stosowanego per analogiam. Z samego faktu
      posiadania przez spadkobiercę wiadomości o istnieniu pełnomocnika i
      nieodwołaniu go wynika, że spadkobierca musi się liczyć z negatywnymi
      konsekwencjami jego działania. Spłacając długi spadkowe musi się więc liczyć z
      obowiązkiem zaspokojenia tych wierzycieli, którzy nabędą roszczenia wskutek
      czynności podjętych w przyszłości przez pełnomocnika.
      4. Dopuszczalne jest wypowiedzenie przez pełnomocnika pełnomocnictwa nie
      gasnącego mimo śmierci mocodawcy.
      5. W wypadku, gdy osoba trzecia nie wiedziała ani nie można jej przypisać tego,
      że z łatwością mogła się dowiedzieć o wygaśnięciu umocowania, to skutki
      czynności dokonanych przez tego falsus procuratora, w granicach uprzedniego
      umocowania, realizują się w masie spadkowej na tych samych zasadach, jak to ma
      miejsce w przypadku działania pełnomocnika, którego umocowanie wskutek śmierci
      nie wygasło. [...]
      Przepis art. 105 k.c. nie służy jedynie ochronie osoby trzeciej, ale także
      ochronie pełnomocnika, który o wygaśnięciu umocowania z powodu śmierci
      mocodawcy nie wiedział.
    • serafin666 Re: może komuś się przyda ? 10.07.06, 14:46
      V CSK 185/05 – wyrok z dnia 21 marca 2006 r.
      Małżonek, którego prawo do korzystania z mieszkania wynika z art. 281 zd. 1
      k.r.o., jest lokatorem w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21
      czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i
      zmianami kodeksu cywilnego (jedn. tekst: Dz. U. z 2005 r. Nr 31, poz. 266 ze
      zm.).
Pełna wersja