xxxll
07.05.06, 11:07
Spłonął blok w Tarnobrzegu
PAP - dodane 1 godzinę i 54 minuty temu
34 rodziny z Tarnobrzega (Podkarpackie), które w nocy w wyniku pożaru bloku
mieszkalnego straciły swoje mieszkania, zostały tymczasowo umieszczone w domu
parafialnym przy pobliskim kościele - poinformował rzecznik podkarpackiej
policji, podinsp. Wiesław Dybaś.
Tam poczekają na decyzję władz miasta dotyczącą ewentualnych lokali
zastępczych.
Pożar wybuchł około godz. 2 w nocy. Na miejsce natychmiast przybyło sześciu
policjantów, którzy budzili mieszkańców. Na rękach wynieśli z płonącego
mieszkania dziecko, a z innego lokalu - kobietę z nogą w gipsie, która sama
nie mogła się poruszać - mówił Dybaś.
Budynek był kilkuletni, zbudowany metodą tzw. kanadyjską - z drewna obitego
sidingiem, czyli z materiałów łatwopalnych. Mieszkało w nim 107 osób w 34
mieszkaniach. Dybaś dodał, że blok był dwupiętrowy z mieszkalną nadbudówką, a
nie jak wcześniej podawano - jednopiętrowy. Ponadto z trzech osób, które
trafiły do szpitala, tylko jedna wymagała pomocy lekarzy, ze względu na
przeżyty szok.
Ogień pojawił się w nadbudówce. Według ratowników budynek nadaje się tylko do
rozbiórki. Trwa ustalanie przyczyn pożaru. (ap)