Dokumenty Wspólnoty

23.06.06, 10:35
Wspólnota,ktora ma zarząd składający się z osób fizycznych
ma umowę z administratorem .W umowie jest zapis,że dokumentami
Wspólnoty opiekuje się administrator.Prowadzi eweidencję Właścicieli,
rozliczenia, rejestr korespondencji, księgowość,dokumentację techniczną itd

Przy zmianie Zarządu obowiązkiem ustawowym nowego zarządu jest
przejęcie dokumentów Wspólnoty od starego zarządu.

Nowy zarząd przyjmuje odpowiedzialność za dokumenty Wspólnoty
(protokołem odbioru)a faktycznie pieczę nad nimi sprawuje ktoś inny,
czyli w zasadzie faktyczną odpowiedzialność ponosi Zarząd ,
bo je przejął.

Jak w swoich Wspólnotach rozwiązujecie ten "problem"...

A może nowy zarząd w tej sytuacji nie musi przejmować dokuemntacji ?
    • java9 Odpwoeidzialność 23.06.06, 11:01
      kto w powyższym przypadku ponosi odpowiedzialność za działania
      administratora: zarząd czy Wspólnota ?
      • dobud Re: Odpwoeidzialność 24.06.06, 00:12
        Zarzą, bo to zarząd podpisuje umowę o administrowanie i jest zobowi.azany do
        nadzoru nad wykonaniem umowy.
        Tylko nie każ mi przytacza przepsu prawnego :-)
        • java9 Re: Odpwoeidzialność 24.06.06, 23:21
          :)))) a przydałby się :)
    • hooverr Re: Dokumenty Wspólnoty 24.06.06, 06:36
      Witam
      W mojej Wspólnocie administrator przetrzymuje kosztorysy robót remontowych
      które wykonywał jego protegowany, pomimo iż w umowie o administrowanie nie jest
      zapisane iż ma do tego prawo. Gdy żądałem wglądu w te kosztorysy od zarządu to
      administrator wraz z zarządem odmówił mi ich okazania.Ta sytuacja trwa od 2 lat.
      Co byście zrobili na moim miejscu aby te kosztorysy móc otrzymać do wglądu?
      Nadmieniam iż Prokuratura odmówiła wsczęcia śledztwa gdy złożyłem zawiadomienie
      o ukrywaniu dokumentów.
      Pozdrawiam i proszę o radę.
      • alman9 Re: Dokumenty Wspólnoty 24.06.06, 13:06
        Witam wszystkich ekspertów na tym FORUM i proszę:
        Mamy umowę o administrowanie z ADMINISTRATOREM.
        Proszę o dokładną informację, jakie konktetnie dokumenty powinny znajdować się w
        biurze ADMINISTRATORA a jakie w Zarządzie. Mamy Zarząd pięcioosobowy, pracujemy
        społecznie, a nasza Wspólnota składa się z 250 lokali (udział gminy to 42%)
        Proszę tylko o rzetelne podejście do naszego pytania. Pozdrawiamy
        • hooverr Re: Dokumenty Wspólnoty 24.06.06, 13:34
          Witam
          Alman9: moim skromnym zdaniem administrator powinien posiadać tylko takie
          dokumenty które są mu niezbędne do obsługi Wspólnoty i żadnych innych.
          Przechowywanie dokumentów Wspólnoty jest czynnością zwykłego zarządu,a zarząd
          nie może tej czynności przekazać dla administratora. Właśnie to przerabiam i
          zasięgałem rady prawników i stąd wiem.
          Masz prawo do kontroli dokumentów i żadasz do nich wglądu od zarządu nie od
          administratora.
          Pozdrawiam
          • wprost5 Re: Dokumenty Wspólnoty 24.06.06, 14:24
            Ludzie, że w spółdzielniach mieszkaniowych spółdzielców traktuje się jak
            przysłowiowe baranu, które mają tylko bulić czynsz, to jeszcze rozumiem.
            Ale jak czytam o problemach członków wspólnot mieszkaniowych, których ustawa
            wręcz zobowiązuje do zarządzania nieruchomością wspólną i jednocześnie czyta
            się o bezczelnych administratorach ukrywających dokumenty, to krew człowieka
            zalewa i na usta cisną się najgorsze przekleństwa. No bo jak osoba wynajęta
            przez wspólnotę do pracy na jej rzecz może tolerować takie zachowania swego
            podwładnego?
            Oczywiście sprzyja temu postawa prokuratury, która zamiast stać na straży
            prawa, wręcz przyczynia się do jego łamania, bo czlonkowie nie mogą realizować
            zapisu art. 27 uowl. Uważam, że należy bezwzględnie walczyc z umarzaniem przez
            prokuratury tego rodzaju doniesień i uparcie pisać do wyższych szczebli. Warto
            też umówić się z sąsiadem i złożyć na siebie doniesienia o zaniechanie
            realizacji wspomnianego artykułu. Ciekawe, co wtedy zrobi prokuratura.
            Chętnie zapoznam się z uzasadnieniem odmowy wszczęcia postepowania w sprawie o
            ukrywanie dokumentów.
            • majkowa Re: Dokumenty Wspólnoty 24.06.06, 15:25
              do wprost5

              Prokurator wychodzi ze słusznego założenia, że zarząd, który jest wybrany w
              demokratycznych wyborach, reprezentuje właścicieli, którzy mu zaufali.

              Zgodnie z ustawą zarząd wykonuje czynności zwykłego zarządu samodzielnie i to on
              odpowiada za wszelkie nieprawidłowości, które mogą dziać się we wspólnocie.
              Dlatego zarząd powinien mieć wolną rękę w kwestji czy zarządza samodzielnie, czy
              zleca czynności administratorowi.
              Jeżeli zleca, to powinien mieć prawo wyboru takiego administratora, któremu ufa.

              Pamiętać należy, że jeżeli chcemy kogoś kontrolować to sami musimy się znać na
              temacie kontroli.

              Kontrolowanie dokumentacji i spraw wspólnoty w trakcie roku gospodarczego przez
              osoby spoza zarządu wprowadzić może chaos i blokadę pracy tegoż. A gdy takich
              osób będzie więcej? Kolejka?

              Jednym słowem: jeżeli chcesz kontrolować na bieżąco zarząd bo mu nie ufasz,
              zostań sam członkiem zarządu i dopiero wtedy powiadamiaj prokuratora.

              Skargi składane na licencjonowanych administratorów do Komisji Odpowiedzialności
              Zawodowej odrzucane są w 99% dlatego, że nie pochodzą od zarządów wspólnot,
              tylko od pojedyńczych właścicieli.

              KOZ również wychodzi ze słusznego chyba założenia, że to zarząd reprezentuje
              wspólnotę i to on powinien kontrolować administratorów i zgłaszać nieprawidłowości.
              • babczyk Re: Dokumenty Wspólnoty 24.06.06, 16:07
                majkowa napisała:

                > Prokurator wychodzi ze słusznego założenia, że zarząd, który jest wybrany w
                > demokratycznych wyborach, reprezentuje właścicieli, którzy mu zaufali.

                Czy mu zaufali? Pozostawiam to bez komentarza.

                > Zgodnie z ustawą zarząd wykonuje czynności zwykłego zarządu samodzielnie i to
                >on odpowiada za wszelkie nieprawidłowości, które mogą dziać się we wspólnocie.

                No tego akurat nie byłbym pewien po tym co mnie spotyka w sadach.

                > Dlatego zarząd powinien mieć wolną rękę w kwestji czy zarządza samodzielnie,
                > czy zleca czynności administratorowi.

                I dla kogo ta mowa bo chyba nie dla właścicieli. Wolną rekę zarzad może mieć
                wtedy, gdy nie ma żony a tak jest zobowiazany uzyskać w danej sytuacji
                akceptację tych, którzy ten zarzad wybrali.

                > Jeżeli zleca, to powinien mieć prawo wyboru takiego administratora, któremu
                ufa.

                Psu nie można zaufac a co dopiero, zarządowi.

                > Pamiętać należy, że jeżeli chcemy kogoś kontrolować to sami musimy się znać na
                > temacie kontroli.

                Totalna chipokryzja. Ja jako własciciel nie musze sie znac na wszystkim tak jak
                nie zna sie zarzad czy zarzadca. Ale mam pełne prawo dostac kopie takich
                dokumentów aby zapoznali sie z nimi ci ci sie na danym zagadnieniu znają.

                Bo inne są dokumenty ksiegowe, inny jest kosztorys bo też nie ma dwuch
                dokumentów jednakowych.

                > Kontrolowanie dokumentacji i spraw wspólnoty w trakcie roku gospodarczego
                > przez osoby spoza zarządu wprowadzić może chaos i blokadę pracy tegoż.

                W życiu, wiekszej hipokryzji nie słyszałem. A jeszcze jak przyjdzie na kontrol
                osoba o rudych, czarnych czy tez blond włosacj czy tez nała duz czy gruba toz
                to będzie totalny paraliz dla zarzadu czy zarzadcy.

                W mordę. Kto tu jest dla kogo. Kto tu komu płaci. I kto tu i komu robi łaskę.

                >A gdy takich osób będzie więcej? Kolejka?

                Słuchaj, zarządca czy tez zarzad nie jest panienką lekkich obyczajów aby
                ustawiała sie u nich kolejka. Jak długo działam we wspólnocie i słysze wokół,
                zainteresowanie sprawami swojej wspólnoty przejawia raptem około 1 lub 2 osoby
                na 200 włascicieli. Jesli dla ciebie to jest koleją? To przepraszam.

                > Jednym słowem: jeżeli chcesz kontrolować na bieżąco zarząd bo mu nie ufasz,
                > zostań sam członkiem zarządu i dopiero wtedy powiadamiaj prokuratora.

                Jasne. Jesli nie ufasz żonie czy mężowi sama( mi) też nią ...zostań.
                Wtedy bedzie pełna kontrola i zaufanie.

                Skargi składane na licencjonowanych administratorów do Komisji Odpowiedzialnośc
                > i
                > Zawodowej odrzucane są w 99% dlatego, że nie pochodzą od zarządów wspólnot,
                > tylko od pojedyńczych właścicieli.

                Jane to jest jak słońce. Kruk krukowi oka nie wykole. Przeciez zawsze zarząd
                działa na reke zarządcy lub też razem z nim. Do kogo ta mowa. Mnie jako
                włascicielowi pozostaje zamknąć dziób na kłódke i ....płacić.

                A KOZ to znaczy ....KOMISJA OBRONY ZARZĄDCÓW. Nic dodac, nic ująć.

                Innymi słowy, Towarzystwo Wzajemnej Adoracji. Takie same mamy w PZPN-ie.

                Pozdrawiam.
            • serafin666 Re: Dokumenty Wspólnoty 24.06.06, 15:59
              piszesz:
              "Warto też umówić się z sąsiadem i złożyć na siebie doniesienia o zaniechanie
              realizacji wspomnianego artykułu. Ciekawe, co wtedy zrobi prokuratura."
              To typowe zacietrzewienie pieniacza, który nie rozumie istoty i zakresu
              posiadanych uprawnień - wynikających z art. 29 ust. 3 a nie z art. 27.

              • babczyk Re: Dokumenty Wspólnoty 24.06.06, 16:10
                Wybacz serafin666.

                Ale tych artykułów nie zna, nie rozumie czy tez nie zna ich znaczenia prawie
                nikt, poza właścicielami. Tylko co oni z tego maja. Same kłopoty. Ot co.

                W pełni sie z Toba zgadzam.
    • majkowa Re: Dokumenty Wspólnoty 24.06.06, 14:39
      Zarząd wspólnoty jest powoływany uchwałą właścicieli lokali a jego członkowie
      pochodzą z wyboru.

      Administrator natomiast jest osobą prawną lub fizyczną, którą ze wspólnotą łączy
      umowa-zlecenie.
      Umowę z administratorem w imieniu wspólnoty podpisuje zarząd. Umowa nie może być
      sprzeczna z prawem i powinna określać prawa i obowiązki administratora.

      Kwestie związane ze zleceniem reguluje rozdział XXI Kodeksu Cywilnego.

      Dwa artykuły dotyczące pytania:

      Art. 734. § 1. Przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do
      dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie.

      Art. 740. Przyjmujący zlecenie powinien udzielać dającemu zlecenie potrzebnych
      wiadomości o przebiegu sprawy, a po wykonaniu zlecenia lub po wcześniejszym
      rozwiązaniu umowy złożyć mu sprawozdanie. Powinien mu wydać wszystko, co przy
      wykonaniu zlecenia dla niego uzyskał, chociażby w imieniu własnym.

      Zgodnie z ustawą o własności lokali zarząd przejmuje i odpowiada za dokumentację.
      Zlecając administrowanie, zarząd w umowie o administrowanie, powinien
      wyszczególnić jakie dokumenty przekazuje administratorowi w celu realizacji
      przez niego zlecenia. Może mu przekazać całość dokumentacji, ale musi to
      potwierdzić podpisem.

      Oczywistym powinno być to, że administrator na każde żądanie zarządu przedstawia
      każdy dokument dotyczący wspólnoty, będący w jego posiadaniu.
      Jeżeli dla niektórych administratorów (zazwyczaj gminnych) nie jest to
      oczywiste, to należy ten wymóg zapisać w umowie o administrowanie.
      (może być w formie aneksu do umowy)





    • hooverr Re: Dokumenty Wspólnoty 24.06.06, 19:27
      Witam raz jeszcze
      Wracając do mojego poprzedniego wątku dodam iż zarząd z administratorem
      przyciskany przeze mnie o udostępnienie dokumentów (dwukrotna interwencja
      Policji)wywiesił na klatkach schodowych ogłoszenie iż przeniósł urzędowanie do
      swojego mieszkania.Nie mam teraz żadnych możliwości wglądu w dokumenty bo do
      jego mieszkania nie pójdę.Czy w tej sytuacji można ufać zarządowi i
      administratorowi?
      Pozdrawiam
      • serafin666 Re: Dokumenty Wspólnoty 24.06.06, 19:46
        zacytuj wyrok sądu, który :
        oddala twój pozew o nakazanie zarządowi udostępnienia Ci dokumentów
        albo
        oddala Twój wniosek o wprowadzenie zarządu przymusowego
        • hooverr Re: Dokumenty Wspólnoty 24.06.06, 20:02
          Witam
          Serafinie666 nie mam wyroku, ale mam odmowę wszczęcia dochodzenie przez
          Prokuraturę bez uzasadnienia, mimo że okazałem to ogłoszenie wywieszone na
          klatkach, a także pismo podpisane przez kilku właścicieli potwierdzające iż w
          ich obecności zarząd i administrator odmówili udostępnienia dokumentów do
          wglądu i to wielokrotnie.
          O zarząd przymusowy będę występował choć wiem iż jest to droga przez mękę
          Pozdrawiam
          • babczyk Re: Dokumenty Wspólnoty 24.06.06, 22:33
            U mnie na ostatniej rozprawie sędzia też stwierdziła że moge mieć wglad do
            dokumentacji wspólnoty, ale nie musze mieć ich kopii.

            Co zaś dotyczy sie prokuratury to podjeła ona swego czasu dochodzenie na
            podstawie Art. 296. § 1a mnie napisano że.... umorzono śledztwo w sprawie
            ukrywania dokumentów.

            Bez komentarza.

            Swego czasu wzywałem policje do siedziby administratora i co. To tyle pomaga co
            dziura w moście.

            hooverr, jesli faktycznie chcesz walczyć o zarząd przymusowy, dobrze się
            zastanów a i sam chetnie podzielę się z Toba swoimi doswiadczeniami.

            W tej sprawie już męczę sie ponad 3 lata. Nie masz pojecia jak ciemni w tej
            materii są sędziowie.

            Jak by co znajdziesz mnie na GG.

            Pozdrawiam.
          • wprost5 Do Majkowej 24.06.06, 22:33
            Majkowa, tym razem to mnie bardzo rozczarowałaś swoimi opiniami na temat
            dostępu do dokumentów!
            "Prokurator wychodzi ze słusznego założenia, że zarząd, który jest wybrany w
            demokratycznych wyborach, reprezentuje właścicieli, którzy mu zaufali" -
            stwierdzenie mocno watpliwe, bo znamy bardzo wiele przypadków, choćby z życia
            publicznego, że wybrane zarządy bardzo kiepsko reprezentują tych, którzy go
            wybrali. Odnosi się to jak najbardziej i do wspólnot! Wielokrotnie wybiera sie
            kogos, bo ma się przeświadczenie, że jest to osoba uczciwa i kompetentna, a
            potem okazuje się zupełnie coś innego. I przy takich podejrzeniach, nawet chcąc
            zmienić zarząd, trzeba dysponowac odpowiednimi dokumentami. A przy rozumowaniu
            Majkowej jest to niemożliwe! Powstaje swoiste błędne koło!

            "Zgodnie z ustawą zarząd wykonuje czynności zwykłego zarządu samodzielnie i to
            on odpowiada za wszelkie nieprawidłowości, które mogą dziać się we wspólnocie.
            Dlatego zarząd powinien mieć wolną rękę w kwestji czy zarządza samodzielnie, czy
            zleca czynności administratorowi.
            Jeżeli zleca, to powinien mieć prawo wyboru takiego administratora, któremu
            ufa." - zgoda, ale jesli zaczynamy mieć podejrzenia, że cos jest nie tak, to
            chcemy przede wszystkim skonfrontaowć to z dokumentami. A jak nie mamy do nich
            dostępu, to bardzo trudno wykazać nieprawidlowości!

            "Pamiętać należy, że jeżeli chcemy kogoś kontrolować to sami musimy się znać na
            temacie kontroli." - i tak i nie! Pojęcie kontroli jest bardzo pojemne - dla
            niektórych zaglądnięcie w dokumenty to już kontrola, dla innych to bardzo
            powazne czynności mające na celu dokladne zbadanie zagadnienia. Czy prośba o
            wgląd w faktury za ciepło to kontrola czy nie? czy jak chce dowiedziec sie, ile
            faktycznie placę za cieplo w danym miesiącu, to musze byc cieplownikiem,
            ekonomista lub ksiegowym z wykształcenia? Chorendalna bzdura!

            Kontrolowanie dokumentacji i spraw wspólnoty w trakcie roku gospodarczego przez
            osoby spoza zarządu wprowadzić może chaos i blokadę pracy tegoż. A gdy takich
            osób będzie więcej? Kolejka? - ZNowu bzdury, bo dla zarządu, który chce ukrywać
            dokumentu, każda pora jest zła! W trakcie roku gospodarczego nie można, bo
            rzekomo może sparaliżować pracę zarządu -ha,ha,ha - wyciagnięcie z segregatora
            faktury i pokazanie Kowalskiemu, nawet, gdy sobie przepisze - zarząd
            sparaliżowany! No tao jak zarząd ma być takim czymś sparaliżowany, to niech się
            nie zajmuje zarządzaniem! A jesli wczytasz się w posty, to chodzi o to, że
            administrator czy zarząd nie chca pokazac dokumentów, nie chodzi o jakieś
            kontrole! Bo dopiero po zapoznaniu się z dokumentami można wnioskować o
            dokładna kontrolę!

            "Jednym słowem: jeżeli chcesz kontrolować na bieżąco zarząd bo mu nie ufasz,
            zostań sam członkiem zarządu i dopiero wtedy powiadamiaj prokuratora." - znowu
            jakieś dziwne stwierzdenia - a ile to jest postów, że do zarządu wchodzą osoby
            niekompetentne, krętacze, których potem nie mozna odwołać lub zmienić, bo
            niestety, ten kto ma władzę, ma kolosalną przewagę nad podwładnymi! Jak składać
            doniesienie, jak nie ma się dowodów, bo zarząd nie udostępnia dokumentów!

            "Skargi składane na licencjonowanych administratorów do Komisji
            Odpowiedzialności Zawodowej odrzucane są w 99% dlatego, że nie pochodzą od
            zarządów wspólnot, tylko od pojedyńczych właścicieli." - no to wreszcie
            jesteśmy w domu - decyduje źle pojęta solidarność zawodowa i obrona kolesi. Tak
            samo, jak w innych korporacjach. Jeśli jest to prawdą, to jest to po prostu
            skandal, bo zamiast zbadac zasadność skargi, na "dzień dobry" wywala ja się do
            kosza, bo nie pochodzi od zarządu. A ile to razy zarząd dogaduje się z
            administratorem i kręca wspólnie lody?

            "KOZ również wychodzi ze słusznego chyba założenia, że to zarząd reprezentuje
            wspólnotę i to on powinien kontrolować administratorów i zgłaszać
            nieprawidłowości" - łaska boska, że napisałaś "chyba"! I nawet jak jest to
            tylko "chyba", to założenie jest nie do przyjęcia i jeśli jest to prawdą, to
            jest to rozumowanie korporacji, której głównym celem jest obrona każdego, nawet
            najgorszego administratora, za wszelką cenę!

            Postu Babczyka nie czytałem, jedynie rzuciłem okiem, ale chyba też nie może się
            zgodzić z Twoimi wywodami zupełnie nie pasujacymi do wielu Twoich
            wcześniejszych, bardzo sensownych wypowiedzi.
        • babczyk Re: Dokumenty Wspólnoty 24.06.06, 22:42
          serafin666, a może Ty masz cos w tym temacie w swoich przebogatych zasobach.
          • serafin666 Re: Dokumenty Wspólnoty 24.06.06, 23:48
            nie mam, ale gdy sąd ustanwiał mnie zarządcą przymusowym - to poszło
            błyskawicznie ; z prokuraturą się nie zadaję - przepisy cywilne są w zupełności
            wystarczające ( jako strona brałem udział w 11 sprawach sądowych w sądzie
            antymonopolowym, sądzie rejonowym, sądzie okręgowym i sądzie apelacyjnym -
            wszystkie wygrane ; dlatego uważam, że słuszne racje w sądach się bronią );
            problemem jest umiejętne i twórcze forsowanie swoich racji w sądzie i pilne
            baczenie, by sąd nie uciekał od merytorycznego rozstrzygnięcia za pomocą
            formalistycznych uników
            • wprost5 Serafin i dokumenty wspólnoty 25.06.06, 07:40
              Serafinie, może mniej tajemniczo i bardziej konkretnie!
            • alman9 Re: Dokumenty Wspólnoty 25.06.06, 09:41
              Panie Serafin, nasz Zarząd już w XI.05 przesłał skasgę na administratora do
              Ministerstwa Transportu i Budownictwa(Departament Regulacji Rynku
              iNieruchomości) i dopiero po monicie otrzymaliśmy od nich pismo, że sprawa
              została przekazana do KOZ w celu przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, i
              do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy odpowiedzi pomimo naszego następnego
              monitu. Dalej borykamy się z sądami, choć wygraliśmy dwie bardzo ważne sprawy
              (unieważnienie umowy o administrowanie zawartej z nim na niekorzystnych
              warunkach przez poprzedni zarząd -obecny zarząd rozwiązał z nim tę umowę ze
              skutkiem natychmiastowym), oraz o zapłatę należności za rzekome wykonywanie
              czynności za miesiąc po dokonanym wypowiedzeniu. Natomiast obecnie jesteśmy w
              trakcie toczącej się sprawy dot. o zwrot dokumentacji, którą wprawdzie oddał ale
              tylko fragmentarycznie (akty notarialne i część wyrywkową z programu SŁONI bez
              analityki kont).Na podstawie tej dokumentacji nie jest możliwe rozliczenie go
              pod względem finansowym za okres jego kadencji.Zarząd mógłby to zrobić sam mając
              naliczenia dla każdego właściciela na podstawie rocznej karoteki finansowej
              (właściciela), ale właśnie tego nam nie chce przekazać.Do sądu przedkłada
              fałszywe dokumenty (wyliczenia tylko sobie wiadome - a sąd przecież nie będzie
              się bawił w ich badanie), których my nie mamy możliwości sprawszenia bo przecież
              nie mamy dostępu do jego programu (sądzimy, że pracował jednocześnie na dwóch
              programach). I choć zarząd ma jak najlepsze chęci to ma związane ręce. I co Pan
              na to, prosimy o wskazówki.
              • babczyk Re: Dokumenty Wspólnoty 25.06.06, 10:31
                Jak tu nie ukrywac dokumentów jeśli i takie sytuacje też mają miejsce.

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=25672551&v=2&s=0
                • alman9 Re:DO p.Babczyka 25.06.06, 12:32
                  po przeczytaniu tego postu> forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=25672551&v=2&s=0
                  zgadzam się z Panem. To gro administratorów i zarządców jest w układach ze
                  swoimi wykonawcami(kolesiami).I dlatego też jakość tych prac jest niskiej
                  jakości.Znam to z własnego podwórka, gdzie administrator wezwał mnie do siebie
                  ( był tam z wykonawcą i z jeszcze z kilkoma osobami) i chciał za wszelką cenę
                  wcisnąć mi do podpisu protokół konieczności na 15.000 (nowy zarzad wybrano 2
                  tygodnie wcześniej w trakcie prac remontowych z FR na ok. 60.000).
                  Administrator chciał wykorzystać nas do załatwienia sobie lewego zarobku do
                  podziału z wykonawcą.Tylko, że się bardzo pomylił, nie otrzymał tego, na co tak
                  bardzo liczył. I w tym momencie wiedzieliśmy już , że robi przekręty w naszej
                  wspólnocie.Próbował wręcz później wręczać członkom Zarządu koperty (wiadomo z
                  czym), a to już było jawnym przestępstwem. I z biegiem czasu pozbyliśmy się go
                  z wielkimi przbojami, ale smrodu zostawił wiele po sobie.
                  I aż się prosi tu na tym FORUM takich śmieci ujawniać ku przestrodze innych
                  wspólnot. Pozdrowienia
              • serafin666 Re: Dokumenty Wspólnoty 25.06.06, 13:08
                trudno o wskazówki bez DOKŁADNEJ znajomości dokumentów ( tych posiadanych ) ;

                generalnie powiem tyle i powiem jeden raz :
                do odtworzenia rozliczeń potrzebne są : wydruki operacji finansowych na koncie
                wspólnoty oraz własnościowa struktura udziałowo-osobowa w okresie
                rozliczeniowym, do tych danych dostęp macie ( robiłem sam kilkakrotnie taką
                ewidencję-rozliczenie dla wspólnot w potrzebie / za dziękuję / , sporo żmudnej
                roboty - oceniam 1/2 godziny na lokal , za okres do 2 lat );

                podstawowa sprawa - uchwała o zasadach ewidencji i rozliczeń, której większość
                wspólnot nie posiada w formie gwarantujacej właścicielom pełną przejrzystość
                finansową , powód - ignorancja zarządów
                • grandy Re: Dokumenty Wspólnoty 25.06.06, 13:15
                  serafin666 napisał:
                  > generalnie powiem tyle i powiem jeden raz :

                  No to teraz Ci, którzy wiedzieli niewiele - wiedzą jeszcze mniej.
                  Nie ma co dziwić się serafinkowi, że zazdrosny jest o swoją wiedzę. On lubi błyszczeć na tle skołowanego tłumu, więc niczego nie wytłumaczy.
                  Pomijam już fakt, że jego zdolność do opisywania nieprostych zjawisk jest mocno ograniczona z powodu ubogiego słownictwa.

                  • bbabczyk Re: Dokumenty Wspólnoty 25.06.06, 13:29
                    grandy napisał:

                    > serafin666 napisał:
                    > > generalnie powiem tyle i powiem jeden raz :
                    >
                    > No to teraz Ci, którzy wiedzieli niewiele - wiedzą jeszcze mniej. Nie ma co
                    > dziwić się serafinkowi, że zazdrosny jest o swoją wiedzę. On lubi bły
                    > szczeć na tle skołowanego tłumu, więc niczego nie wytłumaczy.
                    > Pomijam już fakt, że jego zdolność do opisywania nieprostych zjawisk jest
                    > mocno ograniczona z powodu ubogiego słownictwa

                    To też pasuje do ciebie Grandy jota w jote taki obraz kreujesz swymi postami.
                    Przygadał kocioł ... a sam smoli.
                    • grandy gołoąb goni bbabczyka 25.06.06, 14:14
                      bbabczyk napisał dotychczas na tym forum 19 postów, a w nich:

                      Życie pokazuje co innego głoąb goni głoąba zamiast ułatwiać życie wspólnotowe
                      to je komplikuje. Tak postrzegana demokracja wspólnotowa prowadzi do anarchii
                      jakie panuje na tym czy tym niezależnym forum gdzie cenzura elimuje wpisy nie
                      zgodne z modelatorem forum. Takie polskie piekiełko . No cóz coś trzeba robić -
                      Grandy, Serafin, Miro_mix czy Babczyk vel xxx.ll

                      Wrózki trzeba zapytać bo tylko ona chyba wie co bedzie lepsze. Dzisiaj niczego
                      nie można byc pewnego. Ceny ze wzgledu na źródło energi zmieniaja sie jak w
                      kalejdoskowpie. Obecnie góra jest miejskie potem gazowe i na końcu olejowe.
                      Jak bedzie na jesieni tylko wróżka wie.

                      Pewnie był szkolony przez Grandiego , Sreafina czy XXX.LL. Tylko droga sadowa
                      na takiego h....

                      Oczywiście, że wspólnota, ale nie w wydaniu javy9, babczyka, grandiego czy
                      serafina666.

                      znowu sie Babczyk naszprycował i nicki mu sie myla raz jest Babczyk , raz jest
                      xxx.ll, a raz jest Grandy? Gdy patrzę na liste wpisów i widze nicki jw to bez
                      otwieranie wiem co tam jest napisane. Błazen.

                      A może po kałachu i skrzynkę amunicji...

                      Znowu jełob Babczyk(vel xxx.ll) pokazuje swoją madrość. Pochodzi pewnie z tej
                      samej stajmi co jego słonie Garndy,Serafina 666, Miro_mx,i xxxll. Warci wszyscy
                      jednego ...gilotyny i po jajach.

                      I przyjmij do swej czachy, ze xxxll ma racje.

                      xxxll masz racje, nie to co miro_mx z sekcji kolesi, głab nad głąby i jeszcze
                      ma czelność pouczać "mandarynę"

                      Zabić drani jak gnidę zabić - to jedyny sposób abyś sie ich pozbył.

                      No Babczyk (xxx.ll)przesdziłeś idź chłopie się leczyć. Na takich jak ty jeszcze
                      lekarstwa nie wymiślomo, ale jak sie poddasz leczeniu to moze ktoś napisze jakąś
                      pracę z psychiatrii.

                      Choć głosu nie zabieram lecztylko czytam i sprawdzam, czytam i sprawdzam,...
                      • goscdw Re: gołoąb goni bbabczyka czy grandiego? 25.06.06, 17:45
                        Komu mają służyć te cytaty, piszesz pracę ...dyplomową, że wybrałeś do
                        swej "manipulacji" te piękne cytaty.

                        Robisz zgodnie z zasadą "kto nie ze mną, to przeciw mnie"
                        Nie od ilości, ale od ....

                        Ja i tak mam swoje zdanie o Tobie, zawsze będę pamiętała ten wpis że:
                        " k.c. ma pierwszeństwo przed ustawą o własności lokali"- co jest oczywiście
                        bzdurą bo jest odwrotnie - (to dla tych coby to czytali)
                        • grandy mylisz się gołębico 25.06.06, 20:07

                          Ani ja nie napisałem: "k.c. ma pierwszeństwo przed ustawą o własności lokali", ani nie jest odwrotnie.

                          Poczytajmy sobie za to, co rzeczywiście napisał(a) goscdw na tym forum, jak głębokie merytorycznie były to przemyślenia, wśród 24 postów:

                          A jakie cechy charakteryzują tego zarządcę,
                          że mozemy stwiedzić , że mamy doczynienie z zarządcą psychicznie zdrowym?

                          tomkus56 trujesz chcesz Wisłę kijem zaracać ?
                          Ciesz się, że jest taki xxxxlll i chce się mu z toba gadać. Wkurzają mnie te
                          twoje kropki, zachowujesz sie jak baletnica, której coś tam przeszkadz czy coś
                          w tym stylu. trzepiłeś sie jakieś baby, której nie znasz i jeszcze te dzieci, jakie... pieprzysz daj sobie siana

                          Wiesz co xxx.ll czy jak tam ci babczyk ty to jesteś psychol, a takich to sie olewa.

                          stały klakier czy co?. Zapanowała nowa moda?

                          Napisałam to co napisałam, jak nie rozumiesz co czytasz to twój problem.

                          Pisze do tych co lubią serwować "wypracowania" piszcie czytemnie bo tych
                          wywodów nie da sie czytać na ekranie . Tak jak to robi grandy, xxxll, dobud.

                          czytam, że rano mamy doczynienie z babczykiem, a wieczorem xxx.ll tak dla
                          przekory, a może on jest ...

                          cento11 z całym szcunkiem dla twego wywodu w stylu wypracowania maturalnego.
                          Powiem jak "czarna mamba" masło maslane . słów dużo , źle się czyta na ekranie
                          (tekst się zlewa)

                          Mylne myslenie u nas w WM administrator rozdaje tekst ustawy i Regulamin
                          wewnętrzny WM, gdzie są opisane szczegółowo te zapisy prawne które występuje w
                          ustawie jako ogólnik lub wogóle ich nie ma. To nam wystarcza i jesteśmy z tego
                          zadowoleni mamy wolne ręce, swobodę, i ...zgodę.

                          z ustawu i prawa energetycznego wynika jednoznacznie, że MUSI być przez
                          Wspólnotę przjęty uchwałą Regulamin rozliczania.
                          Wspólnota nie ma tu alternatywy,chce czy nie musi taki regulamin mieć aby nie
                          dochodziło do tego, że rozliczenia CO robi sie z gwiazd jak komu wygodnie.
                          Mieszając tu kwestie opłat gamtwasz wątek. Sposób rozliczania to jedno , a
                          ponoszenie kosztów to drugie.

                          Nie serafinku666, ja juz go widze teraz, bo dawno przejrzałem na oczy.
                          A powyższe wypowiedzi nie są napastliwe. Są wprost proporcjonalne do
                          wypowiedzi tych "nietykalnych", których bronisz, gdzie się da i kiedy się da.
                          No cóż, ty sie takiego obiektywizmu musisz jeszcze dłuuuuuuugo uczyć.

                          ____ Albo "przejrzałem" na oczy", albo "napisałam to co napisałam".
                          ____ Zmiana płci, czy obojnactwo?
                          ____ forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=41041495&a=41220312

                          ...i nie tylko, ale w strefie mózgowj też a może to zator... leć szybko do tego lekarza.

                          Tym co miro_mx od błazna. A tak pozatym jesteś "kiszka" głąba.

                          Wprost5 mam swoje powody by tak stanowić, po przeoranych plecach tych
                          spółdzielnianych „błaznów rodem z PZPR”. To oni przejmowali w
                          sposób „kolesiowy” władze w spółdzielniach po utracie jej w strukturach PZPR.
                          To jest ICH problem, ale oni tez robią wodę z mózgu tym INNYM.
                          Ci INNI zasilają rzesze - "masy" spółdzielnianej czy wspólnotowej , i ty to
                          pochwalasz?

                          Wiesz albo nie wiesz "znj2" jak likwidowali PZPR to te "szumowiny" poucielału
                          do Totalizatowa sportowego LOLTTO lub do ....spółdzielczosci mieszkaniowej.
                          Zajęli "eksponowne stanowiska" i teraz "po nadaniu im licencji" nauczaja naród
                          np: tu na tym forum.

                          Boją się, że znowu ich odetną od koryta
                          (spółdzielnie sie powoli likwiduje bo członkowie przejrzeli na oczy i
                          zrozumieli, że mozna inaczej)
                          więc zabrali się "otłumanianie" ludków ze wspónot mieszkaniowych i na siłe ich
                          uspółdzielniają.
                          Poczytaj wypowiedzi: serafina666, babczyka, miro_mx-sa, majakowej, eksperta
                          gazetowego W. Kalinowskiego, itd. przyjmuja tylko to prawo, które potwierdza
                          ich teorie.
                          Powołuja się na wyroki , pardon na te fragmenty wyroków sądowych czy orzeczeń,
                          które sa zgodne z ich tezami i ideologią. Robią w ten sposób wodę z mózgu, tak
                          jak to robili za czasów PRL-u.
                          Szydło wyszło z worka masz rację, sam sprawdź na właśnej skówrze kto ma racje.

                          ------------------------

                          Nie wiem po co czas marnuję na takich popaprańców, ale hurtowe czytanie poprzednich postów niektórych, bawi mnie dziś setnie.

                          • a.boll Re: mylisz się gołębico 27.06.06, 20:14

                            grandy napisał:

                            >
                            > Ani ja nie napisałem: "k.c. ma pierwszeństwo przed ustawą o własności
                            lokali", ani nie jest odwrotnie.



                            Może więcej rzetelności Panie Grandy:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=38706001&a=38720128
                            • grandy następne wcielenie xxxll-ka 27.06.06, 20:36

                              Zdradziła cię xxxll-ku twoja wrodzona tępota umysłowa, która nie pozwala ci odróżnić tego co napisałem we wcześniejszym poście od prostackiego sformułowania "k.c. ma pierwszeństwo przed ustawą o własności lokali".

                              ja.boll - to następne, tyle, że obrzydliwsze wcielenie xxxll-ka. Szkoda netu zaśmiecać powtarzaniem kretyńskich cytatów z tego wcielenia Malutkiego. Jak kto ciekaw, to niech użyje wyszukiwarki.

                              • xxxll Re: następne wcielenie xxxll-ka 28.06.06, 19:40
                                grandy napisał:

                                >
                                > Zdradziła cię xxxll-ku twoja wrodzona tępota umysłowa, która nie pozwala ci
                                odr
                                > óżnić tego co napisałem we wcześniejszym poście od prostackiego
                                sformułowania "
                                > k.c. ma pierwszeństwo przed ustawą o własności lokali".
                                >
                                > ja.boll - to następne, tyle, że obrzydliwsze wcielenie xxxll-ka. Szkoda netu
                                za
                                > śmiecać powtarzaniem kretyńskich cytatów z tego wcielenia Malutkiego. Jak kto
                                c
                                > iekaw, to niech użyje wyszukiwarki.
                                >


                                Jesteś chorym człowiekiem , wszędzie widzsz tylko mnie , pod każdym nickiem. No
                                cóż i takich dewiantów-geniuszy tu jest paru.
                              • xxxll Re: następne wcielenie xxxll-ka 28.06.06, 19:45
                                Grandy napisał:

                                "To wynika z faktu, że wspólnota mieszkaniowa (i mała i duża) działa przede
                                wszystkim w oparciu o przepisy kodeksu cywilnego.
                                Ustawa o własności lokali tylko uzupełnia lub szczegółowo reguluje stosunki
                                wewnątrz dużej wspólnoty - nie mozna jej jednak
                                odczytywać w oderwaniu od kodeksu cywilnego."

                                Osąd należy do was forumowicze.
                                • dobud Re: następne wcielenie xxxll-ka 28.06.06, 20:25
                                  Jałowa dyskusja.........
                                  UOWL wyraźnie mówi, że w sprawach NIE UREGULOWANYCH ustawą obowiązuje Kodeks, a
                                  więc ustawa ma pierwszeństwo przed kodeksem.
                                  • hooverr Re: następne wcielenie xxxll-ka 28.06.06, 21:46
                                    Witam
                                    Dobud ma rację.Pierwszeństwo ma UOWL i nie ma co przekręcać co jest
                                    jednoznacznie napisane.
                                    Pozdrawiam
                                  • goscdw Re: następne wcielenie xxxll-ka 28.06.06, 21:50
                                    Ale gościu o nicku GRANDY jest innego zdania. Wyzywa innych, twierdzi ze jest
                                    prawnikiem ... ja mysle, że dużo mu brakuje do tego prawnika lub jest bublem
                                    szkół polskich.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja