Protokół z zebrania wspólnoty

04.07.06, 10:41
po jakim maksymalnym czasie powinien powstać taki protokół.
zebranie odbyło się 27.03.06 r.
    • wprost5 Protokół z zebrania wspólnoty 04.07.06, 11:50
      Jak dobrze pójdzie, to dopiero przed następnym zebraniem sprawozdawczym, bo
      szanowny ustawodawca nie napisał tego w ustawie o własności lokali, a Polak jak
      nie ma napisane w papierach, to jest głupi!
    • wilga52 Re: Protokół z zebrania wspólnoty 04.07.06, 13:14
      Z zebrania sporządza się protokół. Za sporządzenie protokołu odpowiedzialny jest
      Zarząd. Protokół musi zawierać treść uchwał poddanych pod głosowanie i wyniki
      głosowań. Protokól powinien być zredakowany w ciągu 7 dni po terminie zebrania a
      po zredakowaniu - podpisany przez przewodniczacego zebrania i co najmniej jedną
      osobę spośród innych pełnoprawnych jego uczestników. Protokół sporządzony w
      formie określonej w ust. 3 powinien być w ciagu 10 dni po zebraniu udostępniony
      Właścicielom /ja obwieszam w tabicach ogłoszeń na klatkach/, protokół jest
      przechowywany w dokumentacji Zarządu Wspólnoty. Na żądanie właściciela lokalu
      Zarząd sporządzi dla niego kopię protokółu.
    • grandy Re: Protokół z zebrania wspólnoty 04.07.06, 13:28

      Zebranie wspólnoty nie musi być protokołowane. Udokumentowane muszą być jedynie - co do treści i wyników głosowania - uchwały podejmowane przez właścicieli lokali. Oczywiście, każda wspólnota może w tej sprawie przyjąć własne rozwiązania, np. takie jak podała Wilga.

      • wprost5 Wilga, a skąd to? 04.07.06, 14:00
        Wilga, podajesz terminy sporzadzania protokołów z zebrania właścicieli itp - a
        z czego to wynika? Prawo zwyczajowe? A jak zarząd ma to gdzieś, to co?
        Chyba, że są to Wasze własne ustalenia, to zgoda.
        Tylko teraz tyle narodziło się jakiś przemądrzalców, że ustalenie czegokolwiek
        to dla nich zamach na ich wolność, dane osobowe itp. i praktycznie zarządy i
        administratorzy robią często co chcą, bo wykorzystują brak jedności po drugiej
        stronie barykady.
        • grandy barykada 04.07.06, 14:17
          wprost5 napisał:

          > praktycznie zarządy i administratorzy robią często co chcą, bo wykorzystują
          > brak jedności po drugiej stronie barykady.

          Jeżeli właściciele lokali tolerują sytuację, w której zarząd wspólnoty lub zarządca jest przeciwnikiem zza drugiej strony barykady, to znaczy, że mają to na co sobie zasłużyli. W niektórych przypadkach, też opisywanych tu na forum, zdarzają się tak nieporadni i naiwni właściciele lokali, że bez nawet kiepskiego zarządu lub zarządcy - sami krzywdę by sobie zrobili. Przyciśnięci i oskubani przez cwanych zarządców, albo czegoś się z korzyścią dla samych siebie nauczą i pogonią hosztaplerów, ale żyć będą dalej w symbiozie ze swoimi krwiopijcami.

          Tym regulują już prawa przyrody i żadna ustawa tego nie zmieni. Ani stowarzyszenie pokrzywdzonych - przez zarządców i naturę - właścicieli lokali.




Pełna wersja