Dodaj do ulubionych

Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na FR

28.07.06, 17:18
Pod koniec zeszłego roku zarząd WM podjał uchwałę o zwiększeniu stawki na FR.
Nie było żadnego zebrania, dyskusji lub zbierania opinii od właścicieli.Zarząd
WM sam tak postanowił. Oczywiście wszystkie głosy pod uchwałą zebrano metoda
indywidualnego zbierania. To podzieliło WM mniej więcej na pół z małą
przewagą na "Za". Oczywiście ci "Przeciw" płacą starą stawkę.
Obecnie przy zwrocie nadpłaty za CO, jeden z członków zarządu WM polecił
administratorowi wstrzymanie wypłat tym , co nie płacą nowej stawki FR i
przekazanie tych pieniędzy na FR.
Co na to Szanowne Forum?
Obserwuj wątek
      • cogito-44 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 28.07.06, 20:45
        Może trochę więcej infromacji.
        Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną
        osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą
        wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego
        pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6
        miesięcy do lat 8.
        To w przypadku, gdy jakiś oszust naciągnie kogoś na kilka złotych.

        Ale gdy rzecz się dzieje we WM, to jakiś cwaniaczek z całym spokojem i w
        majestacie prawa może naciągnąć właścicieli na o wiele większe kwoty, wymyślając
        coraz to nowe potrzeby. Wykorzystuje przy tym dokładnie te same metody, o
        których mówi art.286.
        To właściciele powinni decydować co zechcą zrobić i na co przeznaczą pieniądze.
        Narazie nie mieli okazji - wszystko sterowane jak z rozdzielnika.
        Najważniejsze, to utrzymanie budynku w należytym stanie. Budynek ma się dobrze
        po ostatnim remoncie. Tylko kasa mała na FR, to i trzeba ją zwiększyć, aby
        później jakoś ją wydać. Obrót pieniedzy ma to do siebie,że działa na nie siła
        odśrodkowa i część zawsze wyleci na zwenątrz.
        W budynku mieszkają osoby niezamożne i emeryci.
        Powoli, ci starzy ludzie, zaczynają rozumieć,że są manipulowani i temu
        stanowczo się przeciwstawiają. Są już efekty. Pozbyliśmy się kominiarza, kuzyna
        admina, który strzygł nas równo za przeglądy wentylacyjno-gazowe (po 30,- zł od
        lokalu).
        Po wprowadzeniu kuchennymi drzwiami uchwały o podwyższeniu FR właściciele
        zbuntowli się i nie płacą podwyższonej stawki. Zapowiedzieli to i na najbliższym
        zebraniu postawili wniosek o podjęcie uchwły przywracającej starą stawkę. Zarząd
        nie przychyli się do tego wniosku. Właścicieli zwyczajnie "olał".
        Teraz chce im zabrać na siłę pieniądze. Zapomniał kto od kogo zależy.
        Nie chcę wybiegać przed szereg, ale chyba wygra Wspólnota. Wszystko na to wskazuje.
        A tak przy okazji: od kilku lat są zaległości w ściąganiu należności na
        eksploatację. Zarzad zupełnie nic z tym nie robi.

        Pozdrawiam.
        • xxxll Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 28.07.06, 21:22
          czy to jest wspólnota (model SM) czy SM , bo to tam występują opłaty
          eksploatacjne jako jedna stawka.

          Zaliczaka jaką płaci co miesiąc właściciel lokalu składa się z dwóch części :
          zaliczek dotyczących eksplowatcji lokalu oraz
          zaliczek na utrzymanie nieruchomosci wspólnej.

          Nadwyżki po rozliczeniu kosztów z pierwszej grupy podlegaja zwrotowi
          właścicielom - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 22 lutego 2001 r. I ACa
          1309/00, a te drugie są do dyspozycji wspólnoty i to ona decyduje o sposobie
          rozdysponowania , poprzez podjęcie stosownej uchwały.
          • cogito-44 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 29.07.06, 09:39
            xxxll napisał:

            > czy to jest wspólnota (model SM) czy SM , bo to tam występują opłaty
            > eksploatacjne jako jedna stawka.

            Normalna "nienormalna" Wspólnota. Zaliczki dot. lokalu nie podlegają zwrotowi,
            gdyż równoważą poniesione koszty. Natomiasat dot. cześci wspólnej, gdy wystąpi
            nadpłata, przechodzą na następny okres.
            Ale w tym konkretnym przypadku chodzi o nadpłatę na CO. W dodatku corocznie
            rozliczaną pod koniec lipca, co moim zdaniem, jest przetrzymywaniem naszych
            pieniędzy, gdyż okres grzewczy dawno się skończył, a zaliczki powinny być
            niezwłocznie rozliczone i zwrócone.
            • xxxll Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 29.07.06, 10:19
              ...a co ma wspólnego jakiś tam okres grzewczy???? to zasada, która stosują w SM-
              ach.
              Dla WM okresem rozliczeniowym jest rok kalendarzowy (styczeń-grudzień)czyli
              rozliczenie kosztów CO też styczeń - grudzień. (patrz - Art. 29.
              ...
              1a. Okresem rozliczeniowym wspólnoty mieszkaniowej jest rok kalendarzowy.)

              Jak wy podejmujecie uchwały w sprawie rozliczeń finansowych???

              Faktycznie *nienormalna* ta wasza wspólnota. Poazoataje ci : "polubić to co sie
              ma"
                • wiseman1 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 29.07.06, 17:35
                  dobud napisał:

                  > ......bez zbędnej zwłoki :-), to jest w czasie możliwie najkrotszym, jaki
                  > wymagany jest dla wykonania danej czynności :-)............termin uznaniowy.

                  A kto okresla ten "wymagany czas" dla wykonania danej czynnosci ktory jest "możliwie najkrotszy"?
                  "Możliwie najkrotszy" dla kogo?
                  • xxxll Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 16:27
                    wiseman1 napisał:

                    > A kto okresla ten "wymagany czas" dla wykonania danej czynnosci ktory
                    > jest "możliwie najkrotszy"?
                    > "Możliwie najkrotszy" dla kogo?

                    Wykonawca rozliczenia. Trzeba się dowiedzieć, czy nie ma jakiś "przeszkód", że
                    to twoje "możliwie najkrótszy " sie przedłuża.
                • wiseman1 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 16:49
                  Gdzie w UOWL jest napisane ze media maja byc rozliczone na zebraniu sprawozdawczym?

                  Dla ulatwienia zacytuje odpowiedni paragraf:

                  Art. 30. 1. Zarząd lub zarządca, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób
                  określony w art. 18 ust. 1, jest obowiązany:

                  1) dokonywać rozliczeń przez rachunek bankowy,

                  2) składać właścicielom lokali roczne sprawozdanie ze swojej działalności,

                  3) zwoływać zebranie ogółu właścicieli co najmniej raz w roku, nie później niż w pierwszym kwartale
                  każdego roku.

                  1a. W wypadku gdy zarząd lub zarządca, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w
                  sposób określony w art. 18 ust. 1, nie zwoła zebrania ogółu właścicieli lokali w terminie, o którym
                  mowa w ust. 1 pkt 3, zebranie coroczne może zwołać każdy z właścicieli.

                  2. Przedmiotem zebrania, o którym mowa w ust. 1, powinny być w szczególności:

                  1) uchwalenie rocznego planu gospodarczego zarządu nieruchomością wspólną i opłat na pokrycie
                  kosztów zarządu,

                  2) ocena pracy zarządu lub zarządcy, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób
                  określony w art. 18 ust. 1,

                  3) sprawozdanie zarządu i podjęcie uchwały w przedmiocie udzielenia mu absolutorium.
                  • xxxll Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 18:49
                    Rozliczenie mediów jest częścią składową sprawozdania finansowego nad którym
                    debatuje WM i podeimuje stosowne uchwałay. Wyłączanie któregokolwiek składnika
                    rozliczeń do rozliczenia w innym terminie jest nieprawidłowe.

                    Chyba, że stosujecie *model zarządzania* SM lub budżetowy, tam panuje "wolna
                    amerykanka" i trudnio mi sie wypowiadać, bo brak możliwości odniesiena do
                    fundamentów prawnych dotyczacych wspólnot mieszkaniowych.
    • babczyk Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 28.07.06, 18:04
      cogito-44 napisał:

      > Pod koniec zeszłego roku zarząd WM podjał uchwałę o zwiększeniu stawki na FR.

      W tym przypadku nie ma oczym mówic, bo zarząd ma g...o do gadania.

      Jego cielęcym obowiązkiem jest zaproponować uchwały uchwały pod głosowanie
      wspólnocie.

      > Nie było żadnego zebrania, dyskusji lub zbierania opinii od właścicieli.Zarząd
      > WM sam tak postanowił.

      Nie tylko u Ciebie takie cyrki sie dzieją.

      >Oczywiście wszystkie głosy pod uchwałą zebrano metoda indywidualnego
      zbierania.

      Jest to stały fragment gry zarządów i zarzadców gdyż wiedzą, że ludziska
      podpiszą wszystko dla świętego spokoju, co im podsunie się, pod nos.

      > Obecnie przy zwrocie nadpłaty za CO, jeden z członków zarządu WM polecił
      > administratorowi wstrzymanie wypłat tym , co nie płacą nowej stawki FR i
      > przekazanie tych pieniędzy na FR.

      Fragment wyroku sadoweg.

      Zdaniem sądu apelacyjnego ze środków tych wspólnota ma obowiązek rozliczyć się,
      tj. po zakończeniu roku obrachunkowego winna wskazać, ile wynosiły rzeczywiste
      wydatki na utrzymanie każdego lokalu (c.o., woda, wywóz śmieci itp.), jaką
      kwotę na ten cel wpłacił każdy z właścicieli i w przypadku gdy jego wpłata
      przewyższa wydatki, różnica winna mu być zwrócona lub zaliczona na poczet
      przyszłych wydatków na ten sam cel.
      Sąd uznał ponadto, że wspólnota mieszkaniowa w zakresie dysponowania środkami
      pieniężnymi właścicieli przekazanymi jej do rozliczenia się nie ma żadnych
      uprawnień.
      To nadal są pieniądze właścicieli lokali, a nie wspólnoty i nie może ona, nawet
      gdy chce tego większość właścicieli, zmieniać ich przeznaczenia, także wtedy,
      gdy okaże się, że wydatki, na poczet których były uiszczane, były niższe niż
      przewidywano.
      Nadpłata stanowi własność właściciela i tylko on może zadecydować, co z tymi
      środkami zrobić.
      Może je przeznaczyć na fundusz remontowy, ale nie musi. Wspólnota nie ma
      uprawnień do podejmowania za niego decyzji w tym zakresie.

      Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 22 lutego 2001 r. I ACa 1309/00, OSA
      2002/4/30
      • wprost5 Obie strony łamią prawo! 28.07.06, 18:11
        Skoro uchwalę o zwiejkszeniu opłat na FR podjeto, to nalezało doprowadzic albo
        do jej uchylenia(sąd, odwolanie zarządu itp) albo placić zwiekszona, uchwalona
        stawkę.

        Zarząd z kolei nie ma prawa przekazać nadwyżki z zaliczki na media na FR, bo
        tak stanowi prawo i są stosowne wyroki sądu.
      • wiseman1 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 28.07.06, 19:13
        Czyzbys twierdzil ze uchwala podjeta przed obiegowe zbieranie glosow byla niewazna?
        Autor wyraznie pisze ze glosy ZA minimalnie ale przewazyly.
        Czyli uchwala zostala podjeta.
        Nieplacenie nowej stawki jest poprosu smieszne poniewaz jest to dzialanie w mysl zasady:
        "Demokracja nam sie podoba tylko wtedy gdy jest po naszej mysli"

        Co do tych "nieswiadomych" podpisujacych cokolwiek im sie pod nos podstawi to jest taka
        przypowiesc;

        " Najlepiej to nic nie mowic,
        jak sie jednak mowi to nie pisac,
        jak sie jednak pisze to nie podpisywac,
        jak sie podpisuje to sie potem NIE DZIWIC."
    • serafin666 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 28.07.06, 18:27
      chrzanicie; jeżeli jest prawidłowo podjęta uchwała-to zarząd jest kryty na 100%;
      Art. 353. § 1. Zobowiązanie polega na tym, że wierzyciel może żądać od dłużnika
      świadczenia, a dłużnik powinien świadczenie spełnić.
      § 2. Świadczenie może polegać na działaniu albo na zaniechaniu.
      i przy okazji :
      1991.02.12 wyrok SN III CRN 500/90
      Termin przedawnienia roszczeń odszkodowawczych powstałych w wyniku
      nienależytego wykonania umowy o roboty budowlane obiektu odebranego przez
      inwestora rozpoczyna bieg od dnia odbioru, a nie stwierdzenia przez inwestora
      istnienia wady rodzącej obowiązek odszkodowawczy wykonawcy.
      • wprost5 Serafinie, upały szkodzą! 28.07.06, 18:52
        Czy jeśli zarząd jakoś tam "załatwi" (przekona nieświadomych wspólnotowiczów)
        do podjęcia uchwaly niezgodnej z prawem, to też jest kryty? Mam co do tego
        poważne wątpliwości. Załózmy, że zarząd wymyśli i większośc przegłosuje
        uchwałę, że od 1 stycznia 2007 wspólnota nie płaci podatku od nieruchomości -
        to zarząd jest kryty w 100%? Bzdura - właśnie będzie odpowiadał, bo po to jest
        zarządem, żeby miał wiedzę i działał zgodnie z prawem. A jak już tak cytujesz
        kc, to zapoznaj sie z jego art. 58!

        Nie chwytam, dlaczego cytujesz jakiś wyrok SN ws. przedawnienia roszczen o
        roboty budowlane - co to ma wspólnego z omawianym tematem?

        Najpierw przeczytaj uważnie, potem pomyśl a na końcu dopiero wal w klawiaturę!
    • kikibobo Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 29.07.06, 10:54
      Nie widze tutaj żadnych nieprawidłowości.
      Uchwała została podjęta przez właścicieli-nikt nie zaskarżył, należało płacić
      zwiększona stawkę.
      Ponieważ część właścicieli nie zapłaciła, należności zostały pokryte (
      potrącone ) z przysługujących do zwrotu dla właścicieli kwot z rozliczenia c.o.-
      tzw. kompensata wzajemnych wierzytelności.
      Rozumiem , że ta część właścicieli , która płaciła podwyższona stawkę, zwroty z
      tyt. rozliczenia c.o. otrzymała.
      Nie nastąpiło żadne "przekazanie pieniędzy na FR"
      powinni właściciele dostać jeszcze oświadczenie o potrąceniu.
      • babczyk Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 29.07.06, 16:42
        kikibobo napisała:

        > Ponieważ część właścicieli nie zapłaciła, należności zostały pokryte (
        > potrącone ) z przysługujących do zwrotu dla właścicieli kwot z rozliczenia
        c.o.
        > -
        > tzw. kompensata wzajemnych wierzytelności.


        Słuchaj. Potrącać to zarząd może swoje pieniądze a nie innych właścicieli.

        Jeżeli ktoś ma zaległości to są od ich ściągnięcia, odpowiednie procedury, do
        których na pewno nie należy tzw. kompensata wzajemnych wierzytelności.

        To zarządcy i zarządy niech nauczą sie przestrzegać obowiązującego prawa a nie
        je nagminnie łamać robiąc przy okazji z mieszkańców wspólnot, swoimi poddanymi.

        Jak widzę te dywagacje to aż mnie krew zalewa, jak ci z licencją chcą udowodnić
        że POZJADALI WSZYSTKIE ROZUMY.

        Jak na razie, nie spotkałem większych cwaniaków od nich, poza prawnikami.

        I chrzańcie tak dalej.
        Dla jednych wyroki to istny anachronizm a dla innych które są im na rękę , OK.

        Dajcie sobie spokój hipokryci i zacznijcie rozmawiać z człowiekiem jak człowiek
        a nie cwaniak z licencja nadaną kombatancko, lub?
        To wy pracujecie dla mieszkańców wspólnot i też od nich bierzecie kasę ładując
        ich przy okazji w balona.

        Poczekam, co jeszcze nowego spłodzicie, bo większych banialuk nie słyszałem.
          • babczyk Re: spokojnie Panie babczyk 29.07.06, 18:40
            Nie omieszkam sie zapoznać z owymi artykułami i chętnie już na spokojnie,
            podejmę temat.

            A tak swoją drogą, czytając na forum wypowiedzi, podwarzajace obowiązujące
            prawo czy też orzeczone wyroki sądowe jak i widząc postępowanie sędziów, po
            prostu można dostać kręćka.

            Prawo prawem, ale interpretacja prawa zależy od tego że .......punkt widzenia
            zależy od punktu siedzenia.

            Tak więc co bym nie powiedział czy napisał to i tak komuś to, nie będzie na
            rękę.

            Pozdrawiam.

            • wprost5 Nie jestem pewien, ale.... 29.07.06, 20:42
              Kikibobo, chyba jednak nie masz racji odnośnie tzw. wzajemnego potrącania
              należności w tym wypadku. Kc istotnie takie coś przewiduje, ale moim zdaniem
              istnieją przepisy prawne będą tzw. lex specialis w stosunku do kc i to właśnie
              one przewiduja w przypadku nadpłat za media obwiązek ich zwrotu osobie
              wnoszącej zaliczki.
              Moze się myle, bo prawnikiem nie jestem.
              • xxxll Re: Nie jestem pewien, ale.... 30.07.06, 21:57
                No masz rację to co jest zapisane w wymienionych art. dotyczt osób a nie
                podmiotów. We wspólnocie nie mozna tak postepować jak cytuje "kikibobo".

                Ale "każdy" broni tego co zrobił. Media muszą być rozliczone i jeżeli jest
                nadwyżka to ma być zwrócona właścicielom , w jaki to sposób WM zrobi (gotówka
                czy kompensata na pokrycie przyszłych naleznosci) to sprawa wspólnoty.
                Uchwała jest to nalezy ją realizować.
                Prowadzenie spraw WM na skróty nie wróży nic dobrego i właścicielowi jaki
                wspólnocie.
                • kikibobo Re: Nie jestem prawnikiem, ale.... 30.07.06, 23:23
                  xxxll napisał:
                  > No masz rację to co jest zapisane w wymienionych art. dotyczt osób a nie
                  > podmiotów. We wspólnocie nie mozna tak postepować jak cytuje "kikibobo".

                  dlaczego nie można?
                  prosze jeszcze przeczytać:
                  kodeks cywilny-Tytuł II osoby:
                  dział I osoby fizyczne
                  dział II osoby prawne

          • xxxll Re: spokojnie Panie babczyk 30.07.06, 20:44
            tekst uzupełniający

            Tytuł VIII.
            POTRĄCENIE, ODNOWIENIE, ZWOLNIENIE Z DŁUGU

            Art. 498.
            § 1. Gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami,
            każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony,
            jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości
            oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być
            dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym.

            § 2. Wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości
            wierzytelności niższej.

            Art. 499. Potrącenia dokonywa się przez oświadczenie złożone drugiej stronie.
            Oświadczenie ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe.

            Art. 500. Jeżeli przedmiotem potrącenia są wierzytelności, których miejsca
            spełnienia świadczeń są różne, strona korzystająca z możności potrącenia
            obowiązana jest uiścić drugiej stronie sumę potrzebną do pokrycia wynikającego
            dla niej uszczerbku.

            Art. 501. Odroczenie wykonania zobowiązania udzielone przez sąd albo bezpłatnie
            przez wierzyciela nie wyłącza potrącenia.

            Art. 502. Wierzytelność przedawniona może być potrącona, jeżeli w chwili, gdy
            potrącenie stało się możliwe, przedawnienie jeszcze nie nastąpiło.

            Art. 503. Przepisy o zaliczeniu zapłaty stosuje się odpowiednio do potrącenia.

            Art. 504. Zajęcie wierzytelności przez osobę trzecią wyłącza umorzenie tej
            wierzytelności przez potrącenie tylko wtedy, gdy dłużnik stał się wierzycielem
            swego wierzyciela dopiero po dokonaniu zajęcia albo gdy jego wierzytelność
            stała się wymagalna po tej chwili, a przy tym dopiero później aniżeli
            wierzytelność zajęta.

            Art. 505. Nie mogą być umorzone przez potrącenie:
            1) wierzytelności nie ulegające zajęciu;
            2) wierzytelności o dostarczenie środków utrzymania;
            3) wierzytelności wynikające z czynów niedozwolonych;
            4) wierzytelności, co do których potrącenie jest wyłączone przez przepisy
            szczególne.

            Art. 506.
            § 1. Jeżeli w celu umorzenia zobowiązania dłużnik zobowiązuje się za zgodą
            wierzyciela spełnić inne świadczenie albo nawet to samo świadczenie, lecz z
            innej podstawy prawnej, zobowiązanie dotychczasowe wygasa (odnowienie).

            § 2. W razie wątpliwości poczytuje się, że zmiana treści dotychczasowego
            zobowiązania nie stanowi odnowienia. Dotyczy to w szczególności wypadku, gdy
            wierzyciel otrzymuje od dłużnika weksel lub czek.

            Art. 507. Jeżeli wierzytelność była zabezpieczona poręczeniem lub ograniczonym
            prawem rzeczowym ustanowionym przez osobę trzecią, poręczenie lub ograniczone
            prawo rzeczowe wygasa z chwilą odnowienia, chyba że poręczyciel lub osoba
            trzecia wyrazi zgodę na dalsze trwanie zabezpieczenia.

            Art. 508. Zobowiązanie wygasa, gdy wierzyciel zwalnia dłużnika z długu, a
            dłużnik zwolnienie przyjmuje.
            • babczyk Re: spokojnie Panie babczyk 30.07.06, 21:22
              No i co z tego wynika. Nic.

              To Wy, licencjonowani zarządcy robicie w konia właścicieli podsuwając im pod
              nos pasujące wam paragrafy czy artykuły i w dodatku z wasza interpretacją.

              To nie wy macie problem z właścicielami, ale właściciela mają problem z wami.

              Wystarczy na spokojnie przeanalizować wasze odpowiedzi. Są mętne i z reguły nie
              na temat.

              Jak wam sie dowala odpowiednim wyrokiem czy paragrafem to hurmem twierdzicie że
              jest to be.
              To wy licencjonowani zarządcy naginacie czy wręcz łamiecie prawo, ale na swoją
              korzyść a nie zleceniodawców.

              Wszyscy maja swoje prawa i obowiązki. Obie strony winny działać i przestrzegać
              tych praw, jakie je obowiązują.

              To, co mówi właściciel jest do kitu, ale za to z waszych ust płynie miód.
              Teoretycznie, bo jest to sama trucizna.

              Ja jestem dekarzem i nie pieprzę zleceniodawcy głupot na temat budowy czy
              remontu dachu po to, by robiąc go w konia zarobić na nim.

              Tylko za jego pieniądze działam w jego interesie i dla jego i swojej
              satysfakcji.
              Bo idzie za tym, obopólne zadowolenie i satysfakcja.

              A z wami jest to, co widać na tym forum.

              SĄ SAME PROBLEMY , no może poza nielicznymi.
              • xxxll Re: spokojnie Panie babczyk 30.07.06, 21:44
                Wiesz co Babczyk ty nie tylko jesteś *dekarzem*,ale i *budowlańcem*; budowałeś
                i budujesz mury *nienawiści* pomiedzy Zarządcami profesjonalistami a
                właścicielami.
                Skłócasz Zarządy WM z pozostałymi członkami wspólnot tak wynika z analizy
                twych wpisów. Na koniec masz problem z własnycm ego.
                • babczyk Re: spokojnie Panie babczyk 30.07.06, 23:00
                  xxxll napisał:

                  > Wiesz co Babczyk ty nie tylko jesteś *dekarzem*,ale i *budowlańcem*;
                  budowałeś
                  > i budujesz mury *nienawiści* pomiedzy Zarządcami profesjonalistami a
                  > właścicielami.

                  Słuchaj Jędruś. Ja do wykonywania swego zawodu, mam odpowiednie papiery.
                  Co sie dotyczy ciebie to niewiadomo.

                  Jak ma sie takiego zarządcę ja ty, to nie można siedzieć spokojnie i patrzeć,
                  jak z niezorientowanych właścicieli robi się idiotów.

                  Nie lubię, gdy cwaniaki z licencją, gryzą rękę która im płaci i jeszcze mają
                  pretensję że gryziony się broni.
    • cogito-44 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 29.07.06, 20:51
      Najwyższą władzą we WN jest Ogólne Zebranie Włascicieli.
      To Oni podejmują decyzję w sprawach najważniejszych. Takimi niewątpliwie jest
      ustalenie wysokości stawki opłat - nie ważne na jaki cel.
      To w gabinecie administratora zapadła decyzja o zwiększeniu obciążenia, gdyż
      jest interes do zrobienia. Zarząd jedynie wykonał to polecenie.
      Niby wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Ale......
      Na najbliższym zebraniu ( o czym już pisałem) właściciele wnioskowali o podjęcie
      uchwały przywracającej starą stawkę.
      Zarząd ( o czym też napisałem) włascicieli zwyczajnie "olał" i takiej uchwały
      nie podjął.
      To w końcu kto tu jest od rozkazywania?
      Jaki interes do zrobienia marzy się zarządowi?
      Pięć lat temu zupełnie nie wypłacono pieniędzy z nadpłat i przekazano je na FR
      na podstawie (uwaga!!!) uchwały, którą podspisał i podjął sam zarząd. Wówczas to
      synek przewodniczacego zarządu WM malował wszystkie klatki i trzeba było
      podnieść FR, aby rachunki za malowanie były większe. Po tym zmieniono zarząd i
      kilka lat był spokój. Ale od czerwca 2005 roku ponownie do zarządu "wcisnął" się
      były przewodniczacy i zaczęło się od nowa.
      Ta roszada była możliwa, gdyż w budynku zmienili się własciciele i jako nowi
      (nawet wykształcone osoby) zupełnie nie interesują się sprawami WM, ale chętnie
      podpisują wszelkie pisemka. Starzy, mieszkający od początku istnienie budynku,
      są w miniejszości i przez mto stoją na straconej pozycji.
      Taką sytuację łatwo wykorzystuje adminsitrator i uległy mu zarząd. Widocznie
      mają w tym jakiś interes. Dobro WM nie za bardzo. Odczuwamy to po kieszeni.
      Czy teraz wyraziłem się jasno?
      Dlatego prawie połowa zaprzestała płacić nowej stawki na FR.
      Brak reakcji zarządu na żądanie powrotu do starej stawki wprowadził zamęt i
      skłócił Wspólnotę.
      Dodam, że WM nie ustaliła żadnego planu gospodarczego. Budynek jest w dobrej
      kondycji technicznej, co, potwierdził przegląd techniczny, który wykonany został
      DOPIERO na dwa dni przed tegorocznym zebraniem sprawozdwaczym.

      Zatem jeżeli mówimy o prawie, to najpierw zarzad WM musi je znać i przestrzegać.
      Administrator również. Za to mu płacimy, aby pilnował naszych spraw i działał
      zgodnie z prawem i etyką zawodową.
      • wprost5 To przecież nic nowego! 29.07.06, 21:19
        Takie zachowanie zarządu ma często miejsce i w zasadzie nie ma na to lekarstwa,
        jesli część wspólnotowiczów podpisuje kwity w ciemno!
        Może kiedyś zarząd wsadzi was na niezłego konia!
        • dobud Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 29.07.06, 22:07
          Może też należy zmienić administratora skoro ten się szarogęsi i rządzi
          zarządem ?
          Aa ten czas "bez zbędnej zwłoki" tak się tłumaczy........
          Np na napisanie przecietnego listu do kochanki :-) potrzebujesz około godziny,
          ale już na napisanie pracy magisterskiej min. 100 godz, a rozprawy
          habilitacyjnej np. 300. I to jez czas przecietnie potrzebny na wykonanie
          konkretnej lub o zbliżonym charakterze czynności.
          Nie można na wszystko ustalić prawa, bo by było gorzej niż w Korei Północnej :-)
          --
          dobud
          • wiseman1 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 29.07.06, 22:15
            dobud napisał:

            > Może też należy zmienić administratora skoro ten się szarogęsi i rządzi
            > zarządem ?
            > Aa ten czas "bez zbędnej zwłoki" tak się tłumaczy........
            > Np na napisanie przecietnego listu do kochanki :-) potrzebujesz około godziny,
            > ale już na napisanie pracy magisterskiej min. 100 godz, a rozprawy
            > habilitacyjnej np. 300. I to jez czas przecietnie potrzebny na wykonanie
            > konkretnej lub o zbliżonym charakterze czynności.
            > Nie można na wszystko ustalić prawa, bo by było gorzej niż w Korei Północnej :-
            > )

            Dziekuje za te szczegolowe informacje. :)
            W przypadku rozliczen mediow prawo mowi cos innego.
            Rozliczenie mediow ma byc dokonane do 30 czerwca nastepnego roku.
            A wiec nie "natychmiast" ani "niezwlocznie.
        • cogito-44 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 11:53
          wiseman1 napisał:

          > Jesli macie dowody na lamanie prawa przez zarzad wystapcie do sadu o zarzad kom
          > isaryczny.
          Dziękuję za tę radę. Częściowo już skorzystałem z podobnej i sazkarżyłem
          uchwału. Mając dowody materialne przegrałem z ustnymi wyjaśnieniami złożonymi
          przez zarzad WM.
          Np. udowodniłem,że nigdy w historii WM właścicile nie otrzymywali sprawozdań
          finansowych przed rocznym zebraniem sprawozdawczym. Jedynie kilka ito dopiero na
          zebraniu. Reszta, pozostająca w domu, głosowała w ciemno.
          Sąd stwierdł,że skoro właściciele są bierni, to nie warto pism wysyłąć.
          To samo o powiadomianiu pisemnym o podjętych uchwałach metodą mieszną.
          Równiez sąd nie widziła nic szczególnego w tym, że administrator trzyma naszą
          kasę na własnym rachunku bankowym, przy którym utworzył subkonta dla
          poszczególnych Wspólnot.
          Dla sądu wyjaśnienie złożone przez gł. księgową Spółki,że taka metoda pozwala na
          regulowanie należności bez kazdorazowej akceptacji Zarządu WM było zupełnie
          normalne. Również fakt braku dostępu do własnych pieniędzy przez WM, gdyż
          sybkonto to cudzy rachunek, który nie można skontrolować bez wiedzy i zgody
          właściciela. To znaczy, tak widocznie sąd uważa,że WM misi mieć nieograniczoną
          wiarę w to,że administrator i Zarzad działają zgodnie z prawem, a pieniadze
          włascicieli są bezpieczne na rachunku jakieś Spółki.
          Ze Spółką mamy tylko umowę o administrowanie, w której nie ma żadnego zapisu o
          możliwości dysponowania naszymi środkami finansowymi porzez adminsitratora.
          Również żaden inny dokument na to niem pozwala. To po jaką cholerę mamy wybrany
          Zarząd, który i tak nie pilnuje naszych intersów?
          To po co są sądy?
          Żeby było ciewkawiej w tej sprawie przedłożyłem uchwały i protokoły z zebrań,
          w/g których od dwóch lat WM domaga się zwrotu swoich pieniedzy i dokonywanie
          rozliczeń poprzez własne konto w banku, które oczywiście posiada chyba od parady.
          Nie bede wszystkiego opisywał, bo jest tego zbyt dużo. Wystarczy to trochę, aby
          utracić raz na zawsze wiarę w sprawiedliwość i kompetencję naszych sędziów.
          Zakładająć,że dałbym się namówić jeszcze raz, to ile musiałbym czekać na
          zakończenie sprawy i jakim wyrokiem by się to zakończyło?
          Pozdrawiam.
          • cogito-44 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 12:08
            A jeżeli musi być demokratycznie, to demokracja we WM powinna trochę inaczej
            wyglądć. Jeżeli właściciel zecyduje się na "olewanie" ogólnych zebrań lub jaet
            bierny w sprawach Wspólnoty, to niech będzie konsekwentny i nie głosuje, gdy mu
            podetkną jakieś papiery.
            Analogicznie na podobnej zasadzie odbywają się wybory. Nie przychodzą do naszych
            domów komisje wyborcze, ale my sami musimy udać się do lokalu wyborczego.
            Jak demokracja, to demokracja. W przypadku WM jest to tylko manipulacja, którą
            bezkarnie wykorzystują cwaniacy.
            Inaczej nie byłoby tego Forum i problemów tu poruszanych.
            • cento11 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 13:17
              To co tu przytaczacie to jakaś dziwnolągia ,okazuje się że wszystkie zarządy są
              be ,okazuje sie że mieszkańcy są be bo nie przychodzą na zebrania nie
              uczestniczą w zarządzaniu nieruchomością a powinni bo są przeciez
              właścicielami ,sądy są do niczego bo nie potrafią znaleść się w temacie
              wspólnot.No i cento musi powiedzieć tak, jaki zarząd sobie wybierzecie taka
              będzie wspólnota ,dlaczego nie stosujecie zasady o której
              wspominałem ,wybierajcie zarządy zwykłą uchwałą i zwyczajnie je odwołujcie mocą
              uchwały nie kombinujcie z żadnymi wpisami do ksiąg ani żadnymi aktami
              notarialnymi przecież to właśnie stwarza takie sytuacje o których mówicie a
              zarządy powinny być wybierane tylko z grona właścicieli bo jak obca osoba może
              żyć wspólnotą?Co do mieszkańców to niestety sam wiem z codzienności i
              doświadczenia że nie wszyscy uczestniczą i chcą uczestniczyć w zarządzie swą
              nieruchomością są bardzo bierni czekają co za nich zrobią inni a uchwały nawet
              nie są przez nich czytane tylko podpisywane automatycznie a powinni przecież
              stosować ograniczone zaufanie w tym temacie i miec pełna kontrolę a dlaczego
              tak się dzieje ???(lata komuny??)Co do finansów ja naprawdę nie jestem w stanie
              pojąć że jeszcze dochodzi do takich sytuacji typu że wspólnota i zarząd nie
              mają wpływu na swoje finanse .Sami robicie z siebie kozły ofiarne .Normalnością
              jest i powinno być że wspólnota zakłada swoje powtarzam swoje konto w banku nie
              gdzieś tam jakies subkonto przy jakimś cieciu i jest ono tylko i wyłącznie
              własnością wspólnoty a już wypłacanie jakichkolwiek pieniędzy może się odbywać
              tylko na podstawie złożonych wzorów podpisów przeważnie jest to zarząd ,nie
              zachodzi wówczas sytuacja że jakiś nawiedzony administrator czy zarządca
              skubnie wam kasę czy to takie trudne do pojęcia??Co do sądów cento odpowiada
              tak -uwl weszła życie w 94 roku a do dzisiaj sędziny \sędziowie może nie
              wszyscy nie mają pojęcia do końca o tej ustawie nie chwytają wogóle tematu
              wspólnot stąd dziwne wyroki i zaskakujące opinie .To co dla nas jest (chodzi o
              uwl i wm)2+2=4 to dla sądu jest często 5,dlatego dalej będą was golić dzikie
              zarządy dzicy administratorzy i zarządcy bo sa bezkarni.Rozwiązanie jest bardzo
              proste ja już tyle o tym pisałem , ludzie słuchajcie i czytajcie a te problemy
              będą znikac ,pamiętajcie wy jesteście właścicielami nieruchomości to od was ma
              zależeć to czy tamto co do zarządów już pisałem nie pasuje ten wypad i następny
              to samo z administratorem i zarządcą nie dawajcie nigdy dużej swobody i
              samodzielności osobom które wynajmujecie sporządzajcie odpowiednie i służące
              wspólnocie umowy .Jednym słowem nie dajcie się robić w bambuczę.Co do relacji
              zarząd wspólnoty a administrator,zarząd jest po prostu przedłużeniem ręki
              wspólnoty i reprezentantem jej mieszkańców dlatego kiedy naprawdę trzeba
              powinien ostro pogonić takiego administratorka i zarządcę i po prostu pokazać
              kto tu właściwie jest kim .Co do uchwał to wiadomo że uchwały podpisują
              mieszkańcy a jeżeli nie potrafią samodzielnie myśleć dadzą się sterować a
              następnie nikt nie zaskarża uchwały to po prostu ona wchodzi w życie tu żaden
              sąd nie pomoże ,zrozumcie i starajcie się w końcu zainteresować swoją
              własnością i pamiętajcie że uchwała we wspólnocie stanowi prawo i to prawo
              które pozwala na podejmowanie decyzji nie wszystkim tylko większości ale to
              jest przeciez logiczne i każdy to rozumie bo inaczej nigdy nic we wspólnocie
              nie doszło do skutku a taka wspólnota popłyneła by bardzo szybko.Dodaję że to
              co piszę piszę z pozycji członka zarządu i sam jako zarząd mówię wam (do
              mieszkańców wspólnot)zacznijcie myśleć i zacznijcie choć troche angażować się w
              sprawy swej nieruchomości a nie pozostawiacie wszystko -bo przecież jest
              zarząd jest administrator -pamiętajcie o ograniczonym zaufaniu do każdego i że
              pańskie oko konia tuczy i że nie każda wspólnota ma w zarządzie centusia .
          • wiseman1 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 14:33
            Z tego co piszesz widac ze wasza WM jest chora.

            Macie kilka rozwiazan:
            1. Zwolac zebranie wlascicieli, bo wlasciciele posiadajacy 10% udzialow maja takie prawo, i odwolac
            dotychczasowy zarzad. Nastepnie powolac nowy zarzad ktory rozwiaze umowe z administratorem.
            Ustawic stosunki z nowym administratorem na zdrowych zasadach i dokladnie tego administratora
            pilnowac. Aby to sie udalo musicie przekonac ponad polowe wlascicieli do swoich racji i nalezy to
            zrobic przed zwolaniem zebrania.

            Jesli punkt pierwszy sie nie uda to:
            2. Zarzadac w sadzie zarzadu komisarycznego. Moze tego zarzadac kazdy wlasciciel. Materialy o
            ktorych pisales oisujac zaskarzanie uchwaly powinny byc wystarczajace dla sadu aby uznac dzialalnosc
            zarzadu i administratora za nielegalne.

            Jesli to sie nie powiedzie to:
            3. Sprzedac mieszkanie i wyprowadzic sie do wlasnego domu albo do wspolnoty ktora nie jest chora.
            • babczyk Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 14:50
              wiseman1 napisał:

              > Z tego co piszesz widac ze wasza WM jest chora.

              Twierdzisz tak, jak by u ciebie wszystko było zdrowe. Wszyscy chodzą na
              zebrania, wszyscy czytaja co im zarzad podsówa pod nos i wszyscy interesują sie
              swoja współwłasnością.

              Nie rób ze swojej wspólnoty takiej świętości.


              > Macie kilka rozwiazan:
              > 1. Zwolac zebranie wlascicieli, bo wlasciciele posiadajacy 10% udzialow maja
              > takie prawo, i odwolac dotychczasowy zarzad. Nastepnie powolac nowy zarzad
              > ktory rozwiaze umowe z administratorem.
              > Ustawic stosunki z nowym administratorem na zdrowych zasadach i dokladnie
              > tego administratora pilnowac. Aby to sie udalo musicie przekonac ponad polowe
              > wlascicieli do swoich racji i nalezy to zrobic przed zwolaniem zebrania.

              Nie jedni to przerabiali i zdało sie to tak, jak psu na budę.

              > Jesli punkt pierwszy sie nie uda to:
              > 2. Zarzadac w sadzie zarzadu komisarycznego.Moze tego zarzadac kazdy wlascicie
              > l. Materialy o ktorych pisales oisujac zaskarzanie uchwaly powinny byc
              > wystarczajace dla sadu aby uznac dzialalnosc zarzadu i administratora za
              > nielegalne.

              To widać, że nie miałeś w najmniejszym stopniu do czynienia z sądami. Radzę
              spróbować, a wtedy pogadamy i jak sądze przestaniesz pleśc takie głupoty.

              Ze swojego podwórka dodam że, już zaczyna lecieć czwarty rok sprawa w sądzie o
              zarządce sądowego. Więc skończ opowiadać bajki co i kto ma jak zrobić.

              Myślałem że od opowiadania kawałów jest kabaret OTTO, ale czytając niektóre
              wypowiedzi licencjonowanych zarządców czy też członków zarządów stwierdzam że
              lepiej to robią jak niejeden, kabaret.

              > Jesli to sie nie powiedzie to:
              > 3. Sprzedac mieszkanie i wyprowadzic sie do wlasnego domu albo do wspolnoty
              ktora nie jest chora.

              A którą polecasz, jeśli można zapytać.
              Oby nie było tak jak w przysłowiu....z deszczu pod rynnę.
                • babczyk Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 15:26
                  Przykro mi, ale niestety nie.

                  Obaj mieszkamy na różnych krańcach kraju.

                  Powtórzę po raz ostatni. Jestem tylko ....właścicielem choć, swego czasu byłem
                  w zarządzie właścicielskim wspólnoty.

                  Dlatego widząc, co sie dzieje w mej wspólnocie i nie mogąc temu przeciwdziałać
                  w 2003 roku wystąpiłem o zarządcę sadowego.
                  Od tej pory sąd bawi sie ze mną w kotka i myszkę gdyż, zarząd trzyma sztamę z
                  administratorem a ten z sędzią która to, prowadzi wiele jej spraw sądowych. Ot
                  i tyle.


                  Pozdrawiam.

                  • wiseman1 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 15:34
                    babczyk napisał:

                    > Przykro mi, ale niestety nie.

                    Nie wiem czego zalujesz. Czyzbys zalowal ze nie masz mozliwosci lewych dochodow takich jak oni
                    maja.:)

                    > Obaj mieszkamy na różnych krańcach kraju.
                    >
                    > Powtórzę po raz ostatni. Jestem tylko ....właścicielem choć, swego czasu byłem
                    > w zarządzie właścicielskim wspólnoty.
                    >
                    > Dlatego widząc, co sie dzieje w mej wspólnocie i nie mogąc temu przeciwdziałać
                    >
                    > w 2003 roku wystąpiłem o zarządcę sadowego.
                    > Od tej pory sąd bawi sie ze mną w kotka i myszkę gdyż, zarząd trzyma sztamę z
                    > administratorem a ten z sędzią która to, prowadzi wiele jej spraw sądowych.


                    Zawsze mozesz zlozyc skarge na sedzine.

                    A sugerowanie innym zeby nic nie robili bo i tak nic sie nie da zrobic jest raczej malo pomocne zeby nie
                    powiedziec bez sensu.

                    Pozdrawiam
              • cogito-44 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 15:31
                Wszystko pięknie wygląda na papierze.
                Inaczej jest w praktyce, czyli w życiu.
                Podawałem ten przykładm niejednokrotnie i jeszcze raz go powtórzę:

                Jak nazwać osobę wykształconą, która w sklepie potrafi zrobić wielki raban, bo
                kasjerka nie wydała jej 20 groszy reszty.
                Ta sama osoba we własnym domu staje się zupełnie bierna. Przestaje liczyć
                pieniądze i jest zupełnie głucha na liczne przykłady finansowych nadużyć
                administratora do spółki z zarządem. Nawet wówczas, gdy ma to wyliczone czarno
                na białym i wyjaśnione dokładnie na czym przekręt finansowy polega.
                Jak taką osobę przekonać? Czym?
                I właśnie to jest największy problem Wspólnot Mieszkaniowych.
                Wygląda na to,że statystycznie mieszka w nich więcej osób debilnych. Bo chybna
                tylko tak można te osoby nazwać.
                Babczyk ma rację, bo niejedno przeszedł i na własnej skórze przekonał się jakie
                sądy mamy. Zresztą takich przykładów jest więcej.Chociażby gosiakz z Łodzi.
                Najpierw trzeba zmienić mentalność właścicieli. Ale jak?????

                  • cogito-44 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 16:02
                    wiseman1 napisał:

                    > > ... Zresztą takich przykładów jest więcej.Chociażby gosiakz z Łodzi.
                    > > Najpierw trzeba zmienić mentalność właścicieli. Ale jak?????
                    >
                    > Ma Pan racje tak jak i Pan Babczyk.
                    > Najlepiej jest nic nie robic i nazekac.
                    > Sprawy sie same zalatwia.

                    Chyba wyraźnie napisałęm, że skarżyłem uchwały. Czyli coś robiłem i robię nadal.
                    Tylko jest nas za mało, tych myślących i znających swoje prawa. Przeważająca
                    większość głupoli cieszy się z tego, że jest głupia i okradana.

                    A swoją drogą co robią wszelkiej maści Komisje Etyki Zawodowej?
                    Może tam tkwi źródło wszystkich nieszczęść, jakie spotykają spokojnych ludzi,
                    którzy zawierzyli cwaniakom i oszustom z licencjami zarzadców ?
                    Może, na przykładzie pijanych kierowców, odbierać im te licencje, skoro nie
                    dbają o etykę zawodową. W końcu są jakieś normy ustalone dla tego zawodu.
                    • wiseman1 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 16:08
                      cogito-44 napisał:

                      > Tylko jest nas za mało, tych myślących i znających swoje prawa. Przeważająca
                      > większość głupoli cieszy się z tego, że jest głupia i okradana.

                      A jak myslisz kto tych nieswiadomych ma uswiadomic?
                      W szkole sie tego nie nauczyli a za PRL-u wszystko bylo robione za nich.
                      Moze powinienes ich odwiedzic i wyedukowac.

                      > A swoją drogą co robią wszelkiej maści Komisje Etyki Zawodowej?

                      Licencjonowani administratorzy tez maja taka "Komisje Etyki Zawodowej"
                      Mozesz do tej komisji zlozyc skarge na administratora.
                      • babczyk Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 16:13
                        wiseman1 napisał:

                        > Licencjonowani administratorzy tez maja taka "Komisje Etyki Zawodowej"
                        > Mozesz do tej komisji zlozyc skarge na administratora.

                        Wiesz, już Cie lubię. W życiu lepszego kawału nie słyszałem.

                        Przecież jest to KOMISJA WZAJEMNEJ ADORACJI. I nic po zatym.
                        • wiseman1 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 16:16
                          babczyk napisał:

                          > wiseman1 napisał:
                          >
                          > > Licencjonowani administratorzy tez maja taka "Komisje Etyki Zawodowej"
                          > > Mozesz do tej komisji zlozyc skarge na administratora.
                          >
                          > Wiesz, już Cie lubię. W życiu lepszego kawału nie słyszałem.
                          >
                          > Przecież jest to KOMISJA WZAJEMNEJ ADORACJI. I nic po zatym.

                          Widze ze Ty juz usiadles na rekach i tylko placzesz ze nic sie nie da zrobic.
                          Szkoda mi Ciebie.
                          • wprost5 A może coś konkretnego! 30.07.06, 16:37
                            Panowie szanowni, w tym czasie, jaki zużyliście na pisanie tych postów,
                            napisalibyście kilka skarg w sprawie opieszałego działania sądów. Przestańcie
                            podawać na tym forum kolejne przykłady fatalego działania sądów - trzeba coś
                            zrobić, aby działały one sprawniej. Przeciez 4 lata na ustanowienie zarzadvy
                            komisarycznego to kpina i skandal - cwaniak-adminstrator dalej kręci lody a wy
                            tracicie czas, pieniądze i nerwy.
                            Do kogo pisać skargi - do prezesa wydziału, że sędzia jest do dupy, nawet
                            wnioskować o odsunięcie od sprawy z powodu braku kwalifikacji - mocno napisane
                            ale wreszcie trzeba o tym mówić. Do Ministerstwa Sprawiedliwości, Departamentu
                            Sądów Powszechnych jak również do Krajowej Rady Sądownictwa. Im większa fala
                            pism zaleje te instytucje tym większa szansa ze sądowe bagno się zmieni.
                            • cogito-44 Re: A może coś konkretnego! 30.07.06, 18:36
                              wprost5 napisał:

                              > Panowie szanowni, w tym czasie, jaki zużyliście na pisanie tych postów,
                              > napisalibyście kilka skarg w sprawie opieszałego działania sądów. Przestańcie
                              > podawać na tym forum kolejne przykłady fatalego działania sądów - trzeba coś
                              > zrobić, aby działały one sprawniej.

                              Zgadzam się z tym, ale co może zrobić pojedyńczy szary człowiek ?

                              > Do kogo pisać skargi - do prezesa wydziału, że sędzia jest do dupy, nawet
                              > wnioskować o odsunięcie od sprawy z powodu braku kwalifikacji - mocno napisane
                              > ale wreszcie trzeba o tym mówić. Do Ministerstwa Sprawiedliwości, Departamentu
                              > Sądów Powszechnych jak również do Krajowej Rady Sądownictwa. Im większa fala
                              > pism zaleje te instytucje tym większa szansa ze sądowe bagno się zmieni.

                              Też się z tym zgadzam, ale - jak znam życie - odrzucą każdą skargę, jeżeli
                              skarżący nie przejdzie całej drogi sądowej, aż do najwyższych instancji. Zawsze
                              argumentować będą,że trzeba było się sądzić do upadłego, bo od tego są wyższe
                              instancje, skoro niższe są do dupy. A kogo na to stać?

                              Zacznę z innej strony.
                              Od kiedy istneje to Forum? Kilka lat? Czy to, o czym piszemy codziennie jest
                              czymś nowym? Nie. Są to powielane schematy różniące się drobnymi szczegółami.
                              Zatem można to ująć jakoś w punkty i wykazać, w jakich miejscach prawo jest do
                              niczego, co należałoby zmienić i kto ponosi winę za ten długotrawły bałagan.
                              Również ustalić, czy przypadkiem nie jest to działanie celowe, bo skoro tracą na
                              tym właściciele, to ktoś napewno odnosi korzyść.
                              A w koncu, chyba zaglądają tu nie tylko zarządcy i właściciele ?
                              Tym Forum powinni zainteresować właśnie ci na górze jak i media. Tylko
                              nagłośnienie poruszanych tu tematów zwróci uwagę tych obojętnych. Może taka
                              akcja uświadamiania zmieniłaby mentalność właścicieli.
                              Zmiany sposobu myślenia nie dokona jedna, czy nawet dwie lub trzy osoby w bloku.
                              Co innego, jak ludzie o tym przeczytają w gazecie lub zobaczą w twlewizji.
                                • cogito-44 Re: A może coś konkretnego! 30.07.06, 19:51
                                  dobud napisał:

                                  > Mam pomysł !
                                  > może ktoś ma pisać pracę magisterska z zarzadzania ?
                                  > Świetny temat:
                                  > "Analiza problemów wspólnot mieszkaniowym na podstawie forów internetowych"

                                  To wcale nie jest takie głupie. Materiałów ci na Forum dostatek, a i o plagiacie
                                  nie może być mowy. Chyba nkt tego jeszcze nie próbował.
                            • wiseman1 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 16:51
                              babczyk napisał:

                              > wiseman1 napisał:
                              >
                              > > Widze ze Ty juz usiadles na rekach i tylko placzesz ze nic sie nie da zro
                              > bic.
                              > > Szkoda mi Ciebie.
                              >
                              > he he he .
                              >
                              > Niedoczekanie twoje, abym siedzia czy też usiadł na rękach. Jestem zodiakalnym
                              > Bykiem.

                              Widze ze jak byk walisz glowa w sciane zamiast sprawdzic czy drzwi sa otwarte.:)
                              • babczyk Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 19:16
                                wiseman1 napisał:

                                > Widze ze jak byk walisz glowa w sciane zamiast sprawdzic czy drzwi sa
                                otwarte.:

                                he he he, albo walę w drzwi albo w ścianę. Zdecyduj sama.

                                Szukasz dziury w całym. Z reguły jest tak, że to co jest dla nas proste, jest
                                najtrudniejsze.

                                A czy drzwi są otwarte czy nie, to i tak co bym nie powiedział, zinterpretujesz
                                słowa moje, do swoich potrzeb.


                  • babczyk Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 16:09
                    I tu się mylisz.

                    My nie narzekamy, ale informujemy innych, że nie jest łatwo cokolwiek zwojować
                    czy to we wspólnocie czy sądzie.
                    Jakie mamy sądy, wszyscy widzą.
                    Mało, kto z tutejszego forum, wypowiadał się o swojej styczności z sądem. Albo
                    unika tego tematu albo wstydzi sie przyznać, do swej porażki z sądem.

                    Tacy jak ja , gosiakz, cogito-44 i jeszcze paru innych jasno naświetlamy swoje
                    problemy czy to z zarządcą czy zarządem.

                    I wielu z licencją nie jest to na rękę gdyż....jak na to forum wejdzie nowy
                    forumowicz z pytaniem i w dodatku jest właścicielem, to od razu zostanie
                    zdzielony, obuchem.

                    Tak jak swego czasu jeden z tutejszych a ostatnio aktywnych " ekspertów "
                    ( he he he he ) pytał swego czasu……jakie obowiązki ma właściciel, jak by
                    zapomniał o tym że, to chusteczka jest dla nosa a nie odwrotnie.

                    Tak więc twoje twierdzenie, że narzekamy i nic nie robimy, jest nie na miejscu.

                    Mamy prawo, które łamią wszyscy a właścicielom każe się działać, zgodnie z
                    prawem.
                    Wyroki sądowe, które są na rękę właścicielom są beeeeee a te, które są na rękę
                    stronie przeciwnej są OK.

                    Sprawy same się nie załatwią to fakt , to my je załatwiamy informując o tym na
                    forum.
                    A że forma tej informaci nie do wszystkich przemawia, nic na to nie poradzimy.

                    Każdy wybiera dla siebie to co jest mu wygodniejsze.

                    Pozdrawiam.
                    • wiseman1 Re: Wstrzymanie zwrotów za CO i przekazanie na F 30.07.06, 16:26
                      babczyk napisał:

                      > I tu się mylisz.
                      >
                      > My nie narzekamy, ale informujemy innych, że nie jest łatwo cokolwiek zwojować
                      > czy to we wspólnocie czy sądzie. .....

                      Jedynym efektem waszego "udzialu" w tym forum jest przekonanie pytajacych ze nic sie nie da zrobic i
                      lepiej nic nie zaczynac bo mozna tylko stracic czas i nerwy.
                      Dla czyjego dobra wy dzialacie?
                      Takim podejsciem do sprawy pomagacie tylko tym oszustom poniewaz za Wasza rada nik nic przeciwko
                      nim nie zacznie. Bo po co przeciez Babczyk powiedzial ze to nic nie da.

                      Podales chociaz jeden przyklad co mozna zrobic?
                      Jedyne co czytam z Twojej strony to wysmiewanie propozycji innych i NARZEKANIE na wszystko i
                      wszystkich.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka