Wodomierze-czegoś tu nie rozumiem.

05.08.06, 11:32
Witam.
Oto fragment pisma jakie otrzymałem ze SM.
Dotyczy błędu pomiarowego wodomierzy i różnic jakie w związku z tym mogą
wystąpić pomiędzy sumą wskazań wodomierzy w mieszkaniach, a wodomierzem
głównym w budynku.

"[...]wodomierze jako urządzenia pomiarowe objętości strumienia wody mogą być
zgodnie z "Rozporządzeniem w sprawie kontroli metrologicznej przyrządów
pomiarowych" obciążone błędem pomiarowym od 2%-5% w zależności od wielkości
strumienia.
W związku z tym może wystąpić różnica wskazań sumy wszystkich wodomierzy
indywidualnych w stosunku do wodomierza budynkowego rozliczanego przez PWiK."

Do tej pory wszystko rozumiem. Potem jednak jest zdanie:

"Błędy poszczególnych urządzeń mogą się sumować co powoduje, że występujące
różnice wskazań przekraczają 5%."

Tego już nie rozumiem. Jak się sumuje procenty?
    • serafin666 Re: Wodomierze-czegoś tu nie rozumiem. 05.08.06, 12:51
      zapewne należy to rozumieć tak : różnica pomiędzy wskazaniem wodomierza
      głównego a sumą wskazań wodomierzy indywidualnych przekracza 5% sumy wskazań
      wodomierzy indywidualnych
    • asam11 Re: Wodomierze-czegoś tu nie rozumiem. 05.08.06, 13:10
      "Błędy poszczególnych urządzeń mogą się sumować co powoduje, że występujące
      > różnice wskazań przekraczają 5%."

      Jeżeli odczyt z wodomierza głównego przyjąć za dokładny a błędy wskazań
      poszczególnych wodomierzy indywidualnych nie przekraczają 5% to suma wskazań
      wodomierzy indywidualnych nie może przekroczyć 5%. Jeśli założyć, że odchylenia
      wodomierzy indywidualnych są różne, również co do znaku, to suma może być tylko
      mniejsza od 5%. Przyczyny różnic są zapewne inne niż "sumowanie". Np. różna
      czułość liczników, bezwładność działania, rzeczywista dokładność pomiarów
      mniejsza od deklarowanej, niejednoczesny odczyt liczników itp.
      • mikolaj66 Re: Wodomierze-czegoś tu nie rozumiem. 09.08.06, 23:08
        Przyczyny różnic są zapewne inne niż "sumowanie". Np. różna
        > czułość liczników, bezwładność działania, rzeczywista dokładność pomiarów
        > mniejsza od deklarowanej, niejednoczesny odczyt liczników itp.

        Ja stawiam na magnesy neodymowe.
        My wymieniliśmy wszystkie wodomierze w mieszkaniach na te z pierścieniem
        antymagnetycznym. Poprawa zauważalna.
        Pozdrawiam.
    • daaar0 Re: Wodomierze-czegoś tu nie rozumiem. 05.08.06, 15:29
      Zapomniałem dodać istotną informację, że moja SM tłumaczy w ten sposób różnicę
      w zużyciu, która wynosi ponad 16% !!!
      • serafin666 Re: Wodomierze-czegoś tu nie rozumiem. 05.08.06, 16:17
        to dodam tylko, że w moim budynku, przy zużyciu rocznym około 4.400 m3 zimnej
        wody suma wskazań liczników indywidualnych jest mniejsz od wskazań licznika
        głównego o około 300 m3; raz na dwa lata konserwator wod-kan robi (bez
        uprzedzenia, z upoważnienia zarządu) przegląd prawidłowości podłączeń liczników
        • daaar0 Re: Wodomierze-czegoś tu nie rozumiem. 05.08.06, 20:58
          U mnie różnica to 390 m3, ale na pół roku.
          Czyli co mam to przyjąć do wiadomośći i płacić?
          • serafin666 Re: Wodomierze-czegoś tu nie rozumiem. 05.08.06, 21:30
            zacytuj zapisy, które masz w umowie ( porozumieniu ) o zasadach rozliczeń
            kosztów wody
    • xax Re: Wodomierze-czegoś tu nie rozumiem. 05.08.06, 23:34
      do każdego licznka dolicza sie 5% na niekożyść odbiorcy
      • mieszkanie.i.wspolnota Dość tego 06.08.06, 00:38
        xax napisał:
        > do każdego licznka dolicza sie 5% na niekożyść odbiorcy

        "Niekorzyść" pisze się przez "rz"
      • daaar0 Re: Wodomierze-czegoś tu nie rozumiem. 06.08.06, 17:06
        5% ? Zgoda. Ale 16 ?
    • mieszkanie.i.wspolnota dlaczego 5% ? 06.08.06, 00:34
      Znam przypadki, gdzie ta różnica wynosi nawet 20%.
      Absurdalna jest więc uchwała spółdzielni (czy jej zarządu) dekretująca 5%.
      Ma być tyle, ile wykażą liczniki. Czyli:
      jeżeli licznik główny wykazał 111 metrów sześciennych, a suma liczników
      indywidualnych wynosi 100, to każdemu trzeba do tych wskazań indywidualnych
      doliczyć 11%.
      Ty np. zużyłeś (wg liczników) 5 metrów sześciennych - zapłacisz za 5,55.
      • wprost5 Spółdzielnia pisze bzdury! 06.08.06, 19:47
        Spółdzielnia pisze bzdury, że błędy wskazań poszczególnych wodomierzy
        lokalowych sumują się i dlatego w twoim budynku jest 11% róznica pomiędzy
        wskazaniem wodomierz agłównego na przyłaczu(tego, według którego rozliczacie
        się z wodociagami) a suma wskazań wodomierzy indywidualnych.
        Różnica ta nie tylko moze wynosić nawet 20%, jak pisze mieszkanie i wspólnota
        ale znacznie więcej - słyszałem o bodajże nawet 42%!
        Sam kilkakrotnie pisalem na ten temat na forum i główna przyczyną tych
        rozbieżności jest przede wszystkim tzw. próg rozruchu wodomierzy, niewłaściwy
        dobór, złe ich zainstalowanie ale również i kradzież wody poprzez różne
        sztuczki z wstrzymywaniem wodomierzy.
        11% róznicy to jednak dużo i nalezy zmusic administratora do ustalenie jego
        przyczyn, bo inaczej różnica ta może wzrastać nadal. Administratorzy pochodzą
        do tak dużej rozbieżnosci jak do dopustu bożego i zbytnio się tym nie
        przejmują, bo kosztami obciążają zawsze właścicieli lokali. Za im się płaci,
        żeby potrafili z tym walczyć i zapobiegać tak duzym rozbieznościom. Jeśli tego
        nie potrafią, to nich zmienią zajęcie.
        • daaar0 Re: Spółdzielnia pisze bzdury! 06.08.06, 23:17
          [...]
          > 11% róznicy to jednak dużo i nalezy zmusic administratora do ustalenie jego
          > przyczyn, bo inaczej różnica ta może wzrastać nadal. Administratorzy pochodzą
          > do tak dużej rozbieżnosci jak do dopustu bożego i zbytnio się tym nie
          > przejmują, bo kosztami obciążają zawsze właścicieli lokali. Za im się płaci,
          > żeby potrafili z tym walczyć i zapobiegać tak duzym rozbieznościom.
          > Jeśli tego nie potrafią, to nich zmienią zajęcie.

          Sam lepiej bym tego nie ujął. Dokładnie o to mi właśnie chodzi.
          • wprost5 Re: Spółdzielnia pisze bzdury! 07.08.06, 11:39
            Przeoczyłem fragment postu o jakimś zarządzeniu w sprawie błędów wodomierzy.
            Mieszanie tego do rozliczeń zużycia wody w waszej spółdzielni to wyjątkowa
            bezczelność, bo w zasadzie to nic do nich nie ma!
            Nie chce mi się do niego sięgać i wczytywać się, ale jeśli spółdzielnia używa
            takich argumentów, to prawdopodobnie rąbie was jeszcze w wielu innych sprawach,
            bo jesteście bardzo naiwni, jeśli wierzycie w jej wyjaśnienie podobne do tych z
            wodomierzami.
            Sam jestem członkiem spółdzielni i wiem, jak zarządy i rady nadzorcze potrafią
            kłamać.
      • daaar0 Re: dlaczego 5% ? 06.08.06, 23:12
        >Absurdalna jest więc uchwała spółdzielni (czy jej zarządu) dekretująca 5%.

        To nie jest uchwała spółdzielni ani zarządu. To "Rozporządzenie w sprawie
        kontroli metrologicznej przyrządów pomiarowych" określa błąd w granicach 2%-5%
        Absurdem wydaje mi się, że spółdzielnia powołuje się na to rozporządzenie, a
        zdanie niżej bredzi coś o jakimś sumowaniu procentów. Toż to powinien być Nobel
        z Ekonomii.
    • macrad Re: Wodomierze-czegoś tu nie rozumiem. 10.08.06, 00:10
      Sprawny i prawidłowo dobrany oraz zamontowany wodomierz powiniem odmierzać ilość
      zużytej wody z dokładnością nie mniejszą niż 5%. Po zsumowaniu wskazań we
      wszystkich mieszkaniach łączny błąd pomiaru ilości zużytej wody jest również nie
      większy niż 5%. Tu się żadne procenty nie sumują.
      Wodomierz główny też mierzy z dokładnością 5% (lub lepszą). Może się jednak, w
      najbardziej niekorzystnym układzie, zdarzyć tak, że błędy wodomierzy w
      mieszkaniach i wodomierza głównego mają przeciwny znak (np. wodomierze
      mieszkaniowe niedomierzają, a głowny pokazuje o 5% za dużo) - wtedy błędy się
      zsumują i różnica wyniesie aż 10%. Jest to przypadek mało prawdopodobny, ale
      możliwy. Tak więc póki wskazanie wodomierza głównego różni się od sumy wskazań
      wodomierzy indywidualnych o nie więcej niż 10% - formalnie nie można się
      przyczepić (choć należałoby się temu uważnie przyjrzeć). Jeśli jednak różnica
      przekroczy 10% - należałoby wykryć przyczynę. Może nią być przeciek, uszkodzenie
      wodomierza(rzy), czy kradzież wody. Tak czy inaczej dobry administrator powinien
      się taką sytuacją zainteresować.
      • wprost5 zagonić do roboty administratora! 10.08.06, 09:26
        macrad potwierdza tylko moje stanowisko, że administrator powinien jak
        najszybciej zabrać się za wyjaśnienie różnic wskazań wodomierzy a nie traktować
        tego jako dopustu bozego, bo i tak za wszystko zapłacą wspólnotowicze. czas
        wreszcie, aby zacząć wynmagać od adminstratorów a nie tylko płacić im nie
        wiadomo za co!
    • iwona983 Re: Wodomierze-czegoś tu nie rozumiem. 20.09.06, 12:25
      Nasza Wspólnota złożyła reklamację do Zakładu Wodociągów dotyczącą zużycia
      wody za rok 2004 i 2005. Różnica pomiędzy wskazaniami wodomierza głównego i
      wodomierzy indywidualnych wynosiła w tych latach około 300 m3 rocznie. Na
      początku 2006 roku wymieniono wodomierz na nowy, ponieważ stary przestał
      działać mimo, że miał dopiero 2 lata i ważną legalizację. Od tego czasu
      różnica pomiędzy tymi wskazaniami wynosi średnio ok 5m3 na miesiąc, więc za
      cały rok 2006 może wynosić 60m3. Zwróciliśmy się z prośba do PGK o zwrot
      nadwyżki (300m3-60m3= 240m3 / rocznie)za lata 2004 i 2005r, ponieważ jestesmy
      pewni, że jedyną przyczyną różnicy wskazań był wadliwy wodomierz. Żadne inne
      czynniki nie uległy zmianie.
      Dostaliśmy odpowiedź negatywną uzasadnioną tak: 1. Wodomierz w czasie wymiany
      posiadał ważną legalizację więc nie ma podstaw do uznania, że źle wskazywał
      zużycie wody.
      2. W punkcie drugim zostały wymienione przyczyny różnicy wskazań, ale te nas
      nie przekonują, ponieważ jak pisaliśmy wczesniej nic poza wymianą wodomierza
      się nie zmieniło, dlaczego więc w tym roku wskazania wodomierzy są
      zadowalające?
      Zamierzamy dalej walczyć o swoje prawa.
      Może ktoś z Was spotkał się z podobnym przypadkiem i ma doświadczenie jak
      skutecznie załatwia sie reklamację w Zakładach Wodociągów? Będziemy wdzięczni
      za Wasze opinie na ten temat.
Pełna wersja