Prawa i obowiązki właścicieli wspólnot.

10.09.06, 19:52
Witam

Chciałbym się podzielić z Wami pewną informacją.
Otóż znalazłem pewien fajny ebook, który opisuje
prawa i obowiązki właścicieli wspólnot mieszkaniowych.
Jeśli ktoś jest zainteresowany, to podaję poniżej link:
wspolnota-mieszkaniowa.zlotemysli.pl/czytajbook.php
Pozdrawiam
M.
    • babczyk Re: Prawa i obowiązki właścicieli wspólnot. 10.09.06, 20:06
      Wyglada na to że jesteś tego poradnika....autorem.

      Kto, i jakie prawa ma we wspólnocie , były tutaj wałkowane setki razy i jak
      sądze każdy zna swoje miejsce we wspólnocie.

      Wynika z tego że uprawiasz...autoreklamę i liczysz na to że, zakupią te
      banialuki, ciemni mieszkańcy wspólnot.

      A swoja droga podeślij to xxxll-owi.
      Jest jedynym, który jest zainteresowany gnojeniem wspólnot i ich mieszkańców.
      Poszukaj jego wypowiedzi,a napewno przyznasz mi rację.
      • serafin666 Re: Prawa i obowiązki właścicieli wspólnot. 10.09.06, 20:45
        Babczyk, dlaczego jeteś - bez uzasadnienia - tak napastliwy ?
        Przykładowa porada - ta o balkonach - trochę niekompletna, ale nie widzę powodu
        do negowania zawartości tego e-poradnika bez jego znajomości i analizy. Nie
        każdy umie przecież sięgnąć po informacje chociażby z tego forum ( a zawartość
        informacyjna forum bije na głowę wszystkie poradniki i komentarze dotyczące
        wspólnot )
        • babczyk Re: Prawa i obowiązki właścicieli wspólnot. 10.09.06, 21:45
          serafin666 napisał:

          > Babczyk, dlaczego jeteś - bez uzasadnienia - tak napastliwy ?

          Ja i napastliwy. Jaja sobie robisz?
          A o balkonach tyle było mówione że już sam nie wiem, co o nich myśleć.

          Swego czasu, sam negowałes ich porady więc nie rób ze mnie, ćwoka.

          Każdy szuka tego, co mu najlepiej pasuje. Sam podważyłes swego czasu, moje
          wypowiedzi z e-poradnika więc nie rób wody z mózgu...innym.

          Ja pilnuję swojej DUPY a nie tych, co....chca ją ZŁUPIĆ.
    • cogito-44 Re: Prawa i obowiązki właścicieli wspólnot. 10.09.06, 21:07
      Wszystko to piękne, tylko kto to kupi.
      Ci oświeceni dawno poznali swoje prawa i obowiązki. Reszta - czytaj: większość -
      zatrzymała się w rozwoju i nadal "robi" za lokatorów własnych mieszkań.
      Uważam, że więcej by dała jakaś publikacja w środkach masowego rażenia.
      Te - jak narazie - bardziej trafiają do wyobraźni i są opinjotwórcze.
      • babczyk Re: Prawa i obowiązki właścicieli wspólnot. 10.09.06, 21:48
        I masz tu w 100% RACJĘ.

        Mam w nosie takich co TO twierdzą, że wiedzą wszystko, bo tak serio...nie
        wiedzą NIC.
        • yoyoy80 Re: Prawa i obowiązki właścicieli wspólnot. 11.09.06, 10:54
          Wiecie co ?

          Ja chciałem być uprzejmy, a Wy nawet nie umiecie tego docenić.
          Człowiek chce być pomocny innym ludziom, a oni złoją go i tyle.
          A po drugie nie jestem autorem tego ebooka, poprostu chciałem
          być pomocny ludziom, którzy szukają informacji na te tematy.
          Wiem, że ciężko znaleźć w Necie solidnej i pewnej informacji.

          Więcej Wam nie pomogę.
          Żegnam.

          M.
          • babczyk Re: Prawa i obowiązki właścicieli wspólnot. 11.09.06, 14:33
            Jest miło że ten temat podrzuciłeś ale, był on namiętnie forowany przez jednego
            z forumowiczów.
            Jak sądzę chciał, za pomocą niektórych wypowiedzi z tego forum, zniewolić wolę
            obrony przed zarządcą czy tez zarządem.

            Nie, żebym miał coś przeciw tobie, ale..... tytuł tego postu juz mnie,
            doprowadza do szewskiej pasji.
            Więc nie dziw się że bez uzasadnienia, jestem tak napastliwy. Tylko czy
            faktycznie napastliwy.

            Punkt widzenia zależy, od punktu siedzenia.
          • cogito-44 Re: Prawa i obowiązki właścicieli wspólnot. 11.09.06, 14:42
            yoyoy80 napisał:

            > Wiecie co ?
            >
            > Ja chciałem być uprzejmy, a Wy nawet nie umiecie tego docenić.
            > Człowiek chce być pomocny innym ludziom, a oni złoją go i tyle.
            > A po drugie nie jestem autorem tego ebooka, poprostu chciałem
            > być pomocny ludziom, którzy szukają informacji na te tematy.
            > Wiem, że ciężko znaleźć w Necie solidnej i pewnej informacji.
            >
            > Więcej Wam nie pomogę.
            > Żegnam.
            >
            > M.

            Umiemy być uprzejmi. Nie chciałem Cię urazić, a tym bardziej skrytykować.
            Wyraziłem tylko swoje zdanie, co myślę o tego typu publikacjach.
            Ludziom nie można łopatą nałożyć wiedzy do głowy, a co dopiero proponować kupno
            informatora.
            To jest największy problem trapiący Wspólnoty Mieszkaniowe. I właśnie media
            nogłyby w tym pomóc, bo większość czyta gazety lub ogląda telewizję.
            Tylko nie ma ani jednego i chętnego redaktora, który by się tym zajął.
            Taki był sens mojej wypowiedzi.
            Pozdrawiam.
          • babczyk Re: Prawa i obowiązki właścicieli wspólnot. 12.09.06, 14:49
            Jak sadzę yoyoy80, jesteś stałym bywalcem tego forum, ale działającym pod innym
            nickiem.

            Aż sie boję mówić głośno, pod jakim.
            • yoyoy80 Re: Prawa i obowiązki właścicieli wspólnot. 12.09.06, 21:26
              Mylisz się.
              Jestem człowiekiem znikąd.
              Działam w cieniu, pomagam innym...
              Dużo ludzi tego nie docenia, ale jestem do tego przyzwyczajony.
              Jednak działam dalej, bo wiem, że są potrzebujący nawet w
              najprostszych zadaniach.
              Ot choćby polecić fajny ebook (o Wspólnotach mieszkaniowych).
              I tyle.

              Pozdrawiam
              M.
              • babczyk Re: Prawa i obowiązki właścicieli wspólnot. 12.09.06, 21:48
                A może coś masz do sprzedania o prawach i obowiązkach licencjonowanych,
                zarządców.

                W tym przypadku, chętnie zakupię taki fajny ebook.
                • yoyoy80 Re: Prawa i obowiązki właścicieli wspólnot. 13.09.06, 06:25
                  Niestety nie znalazłem w Sieci ciekawego ebooka
                  na ten temat.
                  Jednak w tej kwestii może przydać Ci się inny:
                  psychologia-manipulacja.zlotemysli.pl/czytajbook.php:-]
                  Poznasz tajniki psychomanipulacji i zawsze Twoje będzie "na wierzchu".

                  Pozdrav
                  M.
                  • xxxll Re: Prawa i obowiązki właścicieli wspólnot. 13.09.06, 07:04
                    yoyoy80 napisał:

                    > Niestety nie znalazłem w Sieci ciekawego ebooka
                    > na ten temat.


                    ...i nie szukaj . Pawełek (babczyk) chce z ciebie "pajaca" zrobić i to
                    publicznie. Później będzie cytował twe słowa jako swoje - ot taki z
                    niego ...dekarz.
    • miro_mx Re: Do yoyoy80 13.09.06, 15:28
      Yoyoy80 – widzę, ze jesteś bratnią duszą i starasz się pomagać innym. Mam
      problem z takim tekstem;

      „Wspólnota mieszkaniowa powstaje więc z mocy prawa (bez dodatkowych działań
      zainteresowanych jej utworzeniem) z chwilą, gdy została ustanowiona odrębna
      własność co najmniej dwóch lokali” - Koniec cytatu.

      I nie wiem, czy to jest Prawda! Czy Fałsz? Czy jesteś w stanie mi pomóc w
      prawidłowym rozeznaniu się w sprawie? WM powstaje z chwilą powstania dwóch
      wyodrębnionych lokali czy Nie!
      Pozd.
      Miro
      • serafin666 Re: Do yoyoy80 13.09.06, 17:21
        durnyś, czy co ? wspólnota powstaje z momentem wyodrębnienia pierwszego lokalu
        • miro_mx Re: Do yoyoy80 13.09.06, 17:23
          Słoneczko Ty moje – Serafin666 – to pytanie do yoyoy80!
          • xxxll Re: Do yoyoy80 13.09.06, 17:31
            ...może zaprosisz Mandaryne do "klubu"? Ona lubi takie ....
      • yoyoy80 Re: Do yoyoy80 13.09.06, 18:01
        Witam

        Cytuję polecanego przeze mnie ebooka:

        "Zgodnie z art. 6 zd.1 WłLokU ogół właścicieli, których lokale
        wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy wspólnotę
        mieszkaniową. Wspólnota mieszkaniowa powstaje więc z mocy
        prawa (bez dodatkowych działań zainteresowanych jej utworzeniem)
        z chwilą, gdy została ustanowiona odrębna własność co najmniej
        dwóch lokali. W przepisie tym nie ma mowy o tym, że wspólnotę
        tworzą tylko właściciele odrębnych lokali. Oznacza to, że wspólnotę
        tworzą zarówno właściciele odrębnych lokali, jak też
        właściciel budynku, z którego lokale zostały wyodrębnione, o ile
        część lokali pozostało nie wyodrębnionych."

        Mam nadzieję, że wystarczy. :-)
        Reszta w ebooku.

        Pozdrawiam
        M.
        • serafin666 Re: Do yoyoy80 13.09.06, 18:07
          a po co durny durniu podnosisz kwestię, która jest oczywista od czerwca 1994 ?
          • yoyoy80 Re: Do yoyoy80 13.09.06, 18:24
            serafin666 napisał:

            > a po co durny durniu podnosisz kwestię, która jest oczywista od czerwca 1994 ?


            To było do mnie ??
            Jeśli tak, to do Twojej wiadomości - odpowiadałem "miro_mx".
            A po drugie nie musisz bluzgać na blogu.
            Jeśli Cię to nie interesuje, to nie musisz czytać.

            Pozdrav
            M.
            • serafin666 Re: Do yoyoy80 13.09.06, 18:49
              przepraszam - ale to oczywistość od 12 lat
          • xxxll Re: Do yoyoy80 13.09.06, 18:38
            serafin666 napisał:

            > a po co durny durniu podnosisz kwestię, która jest oczywista od czerwca 1994 ?


            ....ale obowiązuje od 1 stycznia 1995.
        • miro_mx Re: Do yoyoy80 13.09.06, 18:54
          Serafinie – nie chcesz czasem Ciasteczko?

          ---
          Yoyoy80 art. 6 czytamy;
          „Ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości,
          tworzy wspólnotę mieszkaniową. Wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i
          zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana”

          Pytanie moje brzmi; Gdzie Tu (art.6) jest napisane, że do powstanie WM potrzebne
          jest, „została ustanowiona odrębna własność co najmniej dwóch lokali”?

          W mojej ocenie sprawy wystarczy Wyodrębnienie JEDNEGO lokalu, aby powstała WM!
          Więc dlaczego piszesz, że potrzebne do tego jest aż DWA wyodrębnione lokale?
          Możesz to wyjaśnić?
          Pozd.
          Miro
          • yoyoy80 Re: Do yoyoy80 13.09.06, 22:57
            miro_mx napisał:

            > Serafinie – nie chcesz czasem Ciasteczko?
            >
            > ---
            > Yoyoy80 art. 6 czytamy;
            > „Ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomośc
            > i,
            > tworzy wspólnotę mieszkaniową. Wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i
            > zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana”
            >
            > Pytanie moje brzmi; Gdzie Tu (art.6) jest napisane, że do powstanie WM potrzebn
            > e
            > jest, „została ustanowiona odrębna własność co najmniej dwóch lokali̶
            > 1;?
            >
            > W mojej ocenie sprawy wystarczy Wyodrębnienie JEDNEGO lokalu, aby powstała WM!
            > Więc dlaczego piszesz, że potrzebne do tego jest aż DWA wyodrębnione lokale?
            > Możesz to wyjaśnić?
            > Pozd.
            > Miro

            Witam ponownie

            Już tłumaczę.
            Wspólnoty mieszkaniowej nie trzeba zakładać, powstaje z mocy prawa w momencie,
            gdy w danym budynku wielorodzinnym zostaje sprzedany chociaż 1 lokal. Mamy wtedy
            do czynienia z dwoma właścicielami: tym, który dokonuje sprzedaży (np. gmina,
            która sprzedaje lokal komunalny) i tym, który stał się właścicielem (np.
            dotychczasowy najemca, który lokal nabył).
            W skład wspólnoty mieszkaniowej wchodzą wszyscy właściciele, których lokale
            (zarówno mieszkalne jak i niemieszkalne tj. użytkowe np. sklepy, punkty
            usługowe, gastronomiczne, biura itp.) wchodzą w skład danej nieruchomości.
            Nieruchomość to działka gruntu z budynkiem na niej stojącym.

            :-)

            Pozdrawiam
            M.
            • dobud Re: Do yoyoy80 13.09.06, 23:28
              Odpowiedź nietrafna.
              Wspolnota powstaje po wyodrębnieniu i zbyciu choć 1 lokalu.
              Pozostale "X" nie muszą być wyodrębnione, ale muszą spełniać warunki
              samodzielności.
              • yoyoy80 Re: Do yoyoy80 14.09.06, 07:15
                > Odpowiedź nietrafna.
                > Wspolnota powstaje po wyodrębnieniu i zbyciu choć 1 lokalu.
                > Pozostale "X" nie muszą być wyodrębnione, ale muszą spełniać warunki
                > samodzielności.

                Właśnie to napisałem, że wystarczy jeden lokal.
                Więc nie wiem, czemu nietrafna.

                Pozdr
                M.
    • tomkus56 Re: Witam yoyoy80 14.09.06, 10:20
      Witam yoyoy80
      Dziękuję za przesłany ebook.
      Skorzystałem .Zamówiłem.
      Z zażenowaniem przepraszam Cie za " książąt-filozofów " tegoż forum.
      Mają widać zły dzięń.

      A może ich żony niedobre - to by ich w cześci usprawiedliwiało i pokrywało nie
      tylko z moja wiedzą ;

      Czym dla nóg starca wspinanie się po zboczu piaszczystym, tym żona gadatliwa
      dla spokojnego męża.
      Szczęśliwy mąż, który ma dobrą żonę, liczba dni jego będzie podwójna.(...)
      Nie zaprzedawaj kobiecie swej duszy, by się nie wyniosła nad twoją władzę."

      Tak czy inaczej żeń się: jeśli znajdziesz dobrą żonę, będziesz szczęśliwy,
      jeśli złą — zostaniesz filozofem."

      Pozdrawiam .Tomasz.
      • wierka8 Re: Witam yoyoy80 14.09.06, 15:14
        >tomkus56 napisał:
        Z zażenowaniem przepraszam Cie za " książąt-filozofów " tegoż forum.
        > Mają widać zły dzięń.
        >
        > A może ich żony niedobre - to by ich w cześci usprawiedliwiało i pokrywało nie
        > tylko z moja wiedzą ;
        >
        > Czym dla nóg starca wspinanie się po zboczu piaszczystym, tym żona gadatliwa
        > dla spokojnego męża.
        > Szczęśliwy mąż, który ma dobrą żonę, liczba dni jego będzie podwójna.(...)
        > Nie zaprzedawaj kobiecie swej duszy, by się nie wyniosła nad twoją władzę."
        >
        > Tak czy inaczej żeń się: jeśli znajdziesz dobrą żonę, będziesz szczęśliwy,
        > jeśli złą — zostaniesz filozofem."

        Zapomniałeś dodać: "Kobieta powinna mężowi nogi myć i jeszcze wodę z miski
        wypijać!"
        Męski szowinista
        • tomkus56 Re: Witam yoyoy80 14.09.06, 18:06

          Witam Wierkę,
          Szybko oceniasz i to już chyba nie jest dobrze....
          Obyś tak tesz szybko umiała dawać szczęście.
          Ocenę zrobiłaś tak szybko ,że jest to powodem iż wątpię abyś nawet wolno
          potrafiła je dać .

          Przytoczone przeze mnie cytaty były przerywnikiem w....
          Przechodząc do rzeczy - cytaty zaczerpnięte są z rozprawy Kotarbińskiego i
          Bibli.
          Kończąc ,osobiści polecam dedykuję Ci słowa T. Kotarbiński, „Narzeczona — to
          koncentrat powabu, ale narzeczona staje się żoną, a żona — jakże często — to
          koncentrat utrudnień dla miłośników powabu, promieniującego skądinąd."

          ( Vide; wbić do misy 6 jaj dodać mąki ,dobrze wymieszać i wstawić do
          piekarnika .Czy przynajmniej wiesz o czym mówię ... ? a jeżeli juz tak ,to tą
          czynność umiesz b.dobrze i jak często Ci śię zdarza ją wykonywać. ?!)
          Pozdrawiam .Tomasz
          • wierka8 Re: tomkus56 15.09.06, 09:46
            ..Chyba wiem.. racja..
            Pozdrawiam
            • tomkus56 Re: tomkus56 15.09.06, 10:59
              Witam Wierko,
              Wspaniale.Twoja odpowiedż dala mi dużo radości.
              Jeżeli pozwolisz zaproponuję ;
              Po upieczeniu tego jak już wierzę właśnie wspaniałego ciasta - przyjmę każde
              Twoje zaproszenie.Zaproszony przyjdę z butelką martini - jeżeli pozwolisz.
              I prz lampce tegoż wina pogwarzymy o...
              Święc przynosił nie będę ....
              Pozdrawiam.Tomasz
    • miro_mx Re: Ebook - Buble!!! 14.09.06, 16:23
      Yoyoy80 – widzę, że dalej się nie rozumiemy. Odpowiadasz dobrze na pytanie
      pisząc; „momencie,
      gdy w danym budynku wielorodzinnym zostaje sprzedany chociaż 1 lokal” lecz Zły
      cytat używasz do swojej argumentacji i na to chciałem Ci zwrócić uwagę!
      Proponujesz na forum ebooka, w który znajduje się błąd i je tu przytaczasz. Ba
      zachęcasz do kupna – bubla?
      Cytuję:
      „Wspólnota mieszkaniowa powstaje więc z mocy prawa (bez dodatkowych działań
      zainteresowanych jej utworzeniem) z chwilą, gdy została ustanowiona odrębna
      własność co najmniej dwóch lokali” - Koniec cytatu.
      W art. 26.2 czytamy, – „(…) w którym wyodrębniono własność pierwszego lokalu
      (…). Określenie „ODRĘBNA własność co najmniej dwóch LOKALI” jest zatem błędna!
      Autor źle użył określenia; ODRĘBNA i LOKALI, czym minął się z rzeczywistością.
      Proszę zauważyć, że w art. 3.3 czytamy tam; „Udział właściciela lokalu
      wyodrębnionego (…)” oraz „(…)Udział właściciela samodzielnych lokali
      niewyodrębnionych (…)”. To NIE to samo, co stwierdzenie opisane Wyżej tj; „gdy
      została ustanowiona odrębna własność co najmniej dwóch lokali”!!! Zwykły
      śmiertelnik tak jak Tomkus56 tego nie rozumie i kupuje buble ale dla mnie jest
      oczywiste, że autor zrobił gafę, którą chce sprzedać. Użył po prostu Nie
      precyzyjnie określeń, czym może wprowadzić w błąd laika, który będzie twierdził,
      że musi być wyodrębnione dwa lokale + obecny właściciel. Możesz przesłać mi na
      skrzynkę tego ebooka w całości to przeczytam a swoje spostrzeżenia napiszę –
      oczywiście gratis!.

      Pozd.
      Miro
      Tomkus56, kiedyś Ci napisałem, że cienko piszczysz a od „książąt-filozofów”
      możesz się duża nauczyć!
      • tomkus56 Re: ????? 14.09.06, 18:37
        Miro-Max Witam,
        Na wstępię chcę po trzykroć zaznaczyć ,że bardzo ,bardzo i tak bardzo jak Ty
        sobie potrawisz tylko wyobrazić cienko piszczyszę,bardzo cienko ...I tak już
        zostanie z tym co nazywasz piszczeniem.
        Natomiast od „książąt-filozofów" na tym forum - nie wyłączjąc Ciebie - jest tak
        wiele prezentacji różnych zachowań których i od królów nie chciaałbym się uczyć.

        Przechodząc do rzeczy i piszczenia ;
        Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ,ale moje "piszczenie" mówi tak;
        - jeżeli właścicielem budynku jest jeden właściciel to jest to jego własność.
        Jeżeli wyodrębni chociażby jeden lokal( i tu ustawa o warunkach jakim powinny
        odpowiadać lokale i ich usytuowania ) jest już dwóch właściciel .

        I mogą swobodnie zadecydować owi własciciele ,że chcą być określani jako
        wspólnota mieszkaniową lub też ,że nie - jeżeli zadecydują ,żę chcą wykonywać
        zarządzanie na podstawie KC.To Ty możesz ich anazywać WM.Zaś oni mogą Ci
        oświadczyć ,że ich nieruchomość jest ich współwłasnościa.
        I to bez względu na ilość lokali .Tu kłania Ci się art.18 UWL.
        Jak zauważyłem znasz UWL lecz w granicach jedynie jej odprysków i bez
        zrozumienia .
        Pozdrawia piszczący Tomasz
        • miro_mx Re: ????? 14.09.06, 19:32
          Tomuś – mało tego, że kupujesz buble (i o tym nie wież) to i bzdury wypisujesz tu:
          „I mogą swobodnie zadecydować owi własciciele ,że chcą być określani jako
          wspólnota mieszkaniową lub też ,że nie - jeżeli zadecydują ,żę chcą wykonywać
          zarządzanie na podstawie KC.To Ty możesz ich anazywać WM.Zaś oni mogą Ci
          oświadczyć ,że ich nieruchomość jest ich współwłasnościa.
          I to bez względu na ilość lokali .Tu kłania Ci się art.18 UWL”

          Sam poszukaj odpowiedzi w art.6!

          Pozd.
          Miro
          • tomkus56 Re: mówił dziad do obrazu. 14.09.06, 19:56
            Miro
            • miro_mx Re: mówił dziad do obrazu. 14.09.06, 20:18
              "Mówienie prawdy jest bolesne. Lecz być zmuszonym do kłamstwa, jest czymś o
              wiele gorszym."
              Oscar Wilde
              • tomkus56 Re: mówił dziad do obrazu. 14.09.06, 20:49
                Miro ,
                Mówienie prawy uzdrawia lecz aby ją mówic trzeba najpierw rozwagi a nast.
                odwagi.
                Przyznanie się do błedu jej właśnie wymaga.Trwanie w błedzie jest niczym innym
                jak głupota.
                Tomasz - własne.
                Odsyłasz mnie do art.6 , a tam jest napisane właśnie to o czym mówiłem.
                Jednak wydaje się ,że wciąż zapominasz o "świętym prawie własności"
                Ustawa obowiązuje wówczas gdy właściciele nie zadecyduja inaczej.
                Czy rzeczywiśie za chwile mamy przejsć na zawartośći konstytucji.
                Ja nie mam ani czasu ani tez ochoty na puste polemiki i małostkowość.
                Potwierdzenie tego co napisałem znajdziesz również w orzecznictwie SN.
                Nic nowego.
                Natomiast zdumienie moje budzi i przyznaję ,że i niechęć gdy w błachej sprawie
                piszecie " książeta" 30 -100 postów. Zaś w sprawie gdzi e można włączyć
                polemikę i własne doświadczenia - oczywiście merytoryczne- gaśniecie po kilku
                rzeczowościach lub temat się rozmydla ischodzi wzupełnie inne tory i wzajemne
                antagonizmy.Żałosne.
                Pozdrawiam.Tomasz.

                W mojej ocenie yoyoyo wykonał ciekawy gest."Napadliście" na niego .
                Elegancko odpowiedział.Tj.Nie chcesz nie czytaj .Nie chce nie kupuj.
                Na marginesie jeżeli autor nawet się pomylił (a może pomylono się w
                druku) - odrazu chcecie go najlepiej ukamieniować.

      • tomkus56 Re: !!!!! 14.09.06, 18:45

        I jeszcze jedno Miro.
        Wybrałem zakup ebooka w miejsce zakupu sam. Mercedesa.
        Wszak przeciż tyle samo kosztują .Ebook zrujnował mnie finansowo,
        a nadto z własnej woli i nikt mnie do tego nie namawiał.
    • miro_mx Re: Tomuś, już Cię lubię ;-) 15.09.06, 14:54
      Dla wyjaśnienia sprawy:
      Po pierwsze;
      Każdy może na tej stronie umieścić reklamę gdyż gwarantuje to Jej właściciel –
      oczywiście za Kasę (;-o
      Po drugie;
      Jeśli Pan X to Wykonuje na „lewo” powinien się liczyć z tym, że ktoś może mieć
      odmienne zdanie w tej sprawie i wyrazić swoje oburzenie, – co miało miejsce
      przez innych!
      Po trzecie;
      Wkurzył mnie tekst yoyoy80;
      „Wiem, że ciężko znaleźć w Necie solidnej i pewnej informacji.
      Więcej Wam nie pomogę.
      Żegnam.”
      Jego sarkazm był taki, jakby nam zaoferował złotą górę a okazuje się górą (...)
      I po czwarte;
      Dopiero w tej sytuacji postanowiłem powiedzieć swoje JA!
      Nie chcesz, nie czytaj. Nie chcesz, nie „kupuj” mojego zdania! Ja cię nie zmuszam.

      ------------
    • yoyoy80 Re: Prawa i obowiązki właścicieli wspólnot. 18.09.06, 17:43
      .
Pełna wersja