adam999933
13.09.06, 16:48
Chcemy wyjaśnić czy była dozorcówkę, zamieniona przez Gminę na lokal użytkowy
należy do „powierzchni wspólnej” czy tez stanowi własność Gminy. Sprawa jest
o tyle skomplikowane, ze Gmina nie posiada ani procentowego, ani metrażowego
pokrycia na ten lokal. Powierzchnia użytkowa budynku w dacie sprzedaży
pierwszego lokalu (1978) była rzeczywiście dużo większą, ale jak wyjaśniła
(pisemnie) Gmina wynikało to z „przypisania” do powierzchni użytkowej budynku
powierzchni piwnic wynajętych najemcom lokali użytkowych ( tak określało
obowiązujące wtedy Prawo Lokalowe), ale przy sprzedaży następnego lokalu
(miesiąc po sprzedaży pierwszego) już tych piwnic nie ujęto i udziały
wyliczono od znacznie już mniejszej powierzchni. Przez kolejne lata, przy
sprzedaży kolejnych lokali, przy wejściu w życie uwl. i przy przekazywaniu
Zarządu, Gmina zawsze wykazywała prawidłową ilość metrów powierzchni
użytkowej oraz udziałów procentowych. Cały czas Gmina nie płaci opłat
eksploatacyjnych czy remontowych za ten lokal. Czy ktoś miał podobny problem?