Jak naliczać opłaty za utrzymanie części wspólnej?

12.10.06, 16:42
Witam
Ustawowo za utrzymanie części wspólnej powino się płacić proporcjonalnie do posiadanych udziałów więc praktycznie od metra kwadratowego. W naszej wspólnocie od metra płaci się również za administrowanie, sprzątanie i ochronę-czyli pewnie tak jak w większości wspólnot. Dla mnie jest to rozwiązanie bez sensu gdyż:
-częśc wspólna jest ogólnodostępna dla wszystkich, niezależnie od wielkości mieszkania
-ochrona ochrania częsc wspólną a nie pojedyncze mieszkania
W związku z tym nie rozumiem dlaczego ktoś kto ma 80m mieszkanie ma płacić za sprzątanie, ochronę i administrację (której koszt jest niezależny od wielkości mieszkania) dwa razy więcej niż ktoś kto mieszka w mieszkaniu 40 metrowym. Mam zamiar postawić na następnym zebraniu wspólnoty wniosek o zmianę sposobu naliczania opłat dotyczących częsci wspólnej z metra kwadratowego na równy podział na wszystkie lokale.
Pytanie czy takie coś bedzie zgodne z prawem? Czy ktoś już przerabiał coś takiego i może w jego wspólnocie juz funkcjonuje taki system?
Pozdrawiam i góry dzięki za odpowiedzi
Łukasz
    • serafin666 Re: Jak naliczać opłaty za utrzymanie części wspó 12.10.06, 22:08
      tak, ale jeżeli tak sie umówią wszyscy właściciele ; o uchwale SN tak :

      Sąd Najwyższy 22 październik 2004 r. II CK 98/04 (99/04)
      Zarząd nieruchomością wspólną ; Wysokość zaliczek zależna od udziału
      Zgodnie z ustawą o własności lokali, członkowie wspólnoty ponoszą ciężary
      utrzymania nieruchomości wspólnej odpowiednio do swoich udziałów. Uchwała
      właścicieli może zwiększyć obciążenia, ale nie może ich obniżyć poza ustawowe
      granice. Wobec tego nie ma podstaw do uchylenia uchwały, która jest zgodna z
      tymi przepisami - stwierdził Sąd Najwyższy.
      • asam11 Re: Jak naliczać opłaty za utrzymanie części wspó 15.10.06, 15:08
        serafin666 napisał:

        > tak, ale jeżeli tak sie umówią wszyscy właściciele ; o uchwale SN tak :
        >
        > Sąd Najwyższy 22 październik 2004 r. II CK 98/04 (99/04)
        > Zarząd nieruchomością wspólną ; Wysokość zaliczek zależna od udziału
        > Zgodnie z ustawą o własności lokali, członkowie wspólnoty ponoszą ciężary
        > utrzymania nieruchomości wspólnej odpowiednio do swoich udziałów. Uchwała
        > właścicieli może zwiększyć obciążenia, ale nie może ich obniżyć poza ustawowe
        > granice. Wobec tego nie ma podstaw do uchylenia uchwały, która jest zgodna z
        > tymi przepisami - stwierdził Sąd Najwyższy.

        Ten sąd mówił o możliwości zwiększenia przewidzianej w niewymienionych przez
        ciebie przepisach tj. w ustawie o wlok. a nie w ogóle. Co to są ustawowe
        granice, poza które nie można obniżyć obciążeń? Gdyby wybranym można było
        podwyższać dowolnie obciążenia to w ten sposób pośrednio można by było obniżyć
        innym, a nawet ich zwolnić z opłat. Otóż nie można dowolnie podwyższać obciążeń.
    • xxxll Re: Jak naliczać opłaty za utrzymanie części wspó 12.10.06, 22:44
      tofik79 napisał:
      > Mam zamiar postawić na następnym zebraniu wspólnoty wniosek o zmianę sposobu
      > naliczania opłat dotyczących częsci wspólnej z metra kwadratowego na równy
      > podział na wszystkie lokale.

      A czy taki sam wniosek zgłosisz do US, by ten naliczał podatek od nieruchomości
      w imię "równości społecznej" tak przez ciebie tu reklamowanej?

      A teraz z innej bajki:
      A jakbyś kazał naliczać opłaty w przypadku,
      gdy jeden właściciel miałby 30 m2 lokal mieszkalny i do niego przynależne
      pomieszczenie piwniczne 70 m2, co stanowi 15% udziału,

      a drugi 80 m2 lokal mieszkalny i 20m2 przynależne pomieszczenie piwniczne, co
      stanowi 15% udziału, a pierwsza sprzedaż lokalu była dokonana przed 1995
      rokiem.?
      Po "równo", czy według powierzchni lokali czy udziałami?
      • tofik79 Re: Jak naliczać opłaty za utrzymanie części wspó 13.10.06, 10:07
        Skoro mają taki sam udział czyli po 15% to i tak zapłacą tyle samo niezależnie czy opłaty będą naliczane udziałami (15% razy odpowiednia stawka) czy podzielone równo na mieszkańców. wiec nie rozumiem pytania :)
        • wprost5 Bumerang! 13.10.06, 12:30
          Przemyslenia bardziej myslących forumowiczów wracaja co jakis czas na to forum
          jak bumerang. Niestety, choć pewne rzeczy są idiotyczne, to prawo jest takie a
          nie inne i tu tylko jego zmiana może coś pomóc. Teoretycznie można dogadać się
          między sobą inaczej niż mówi prawo, ale kto zrezygnuje dobrowolnie ze swoich
          uprawnień bądź przywilejów? Wystarczy, że zaprotestuje jeden wspólnotowicz,
          jeśli prawo jest za nim i nici z umowy kształtujacej wzajemne relacje inaczej
          niz stanowi prawo.
          I dlatego potrzebna jest reprezentacja członków wspólnot aby zmieniać to, co
          ustawodawcy uchwalili nie bardzo wiedząc często, o co tak w rzeczywistości
          chodzi! Ale jakoś wspólnotowicze nie chcą tego zrozumieć!
          • xxxll Re: Bumerang! 13.10.06, 20:54
            ...czyli niech będą spółdzielnie wspólnotowe, tam juz wszystko jest
            ustawione....
    • asam11 Re: Jak naliczać opłaty za utrzymanie części wspó 15.10.06, 15:02
      tofik79 napisał:

      . W naszej wspólnocie o
      > d metra płaci się również za administrowanie, sprzątanie i ochronę-czyli
      pewnie
      > tak jak w większości wspólnot. Dla mnie jest to rozwiązanie bez sensu gdyż:
      > -częśc wspólna jest ogólnodostępna dla wszystkich, niezależnie od wielkości
      mie
      > szkania

      jasne, należy wprowadzić opłaty od wszystkich, którzy korzystają, niezależnie
      od tego czy są właścicielami czy nie. Przy wejściu na część wspólną kołowrotek
      uruchamiany po wrzuceniu 5-cio złotówki (można wykupić abonament) i będzie
      dobrze. Zapłacą ci co brudzą.

      > -ochrona ochrania częsc wspólną a nie pojedyncze mieszkania

      Czy rzeczywiście mieszkania nic z tego nie mają?

      > W związku z tym nie rozumiem dlaczego ktoś kto ma 80m mieszkanie ma płacić za
      s
      > przątanie, ochronę i administrację (której koszt jest niezależny od wielkości
      m
      > ieszkania) dwa razy więcej niż ktoś kto mieszka w mieszkaniu 40 metrowym.

      Sam na początku zamieniasz odpłatność od udziału na zapłatę z m2 i potem to
      krytykujesz. Płacisz bo masz większy udział i większe zatem obowiązki. Jakbyś
      miał całość płaciłbyś całość.

      • tofik79 Re: Jak naliczać opłaty za utrzymanie części wspó 15.10.06, 19:38
        >Czy rzeczywiście mieszkania nic z tego nie mają?
        Nie mają. A co by miały mieć? Ochrona patroluje teren wspólny i pilnuje wszystkich mieszkań tak samo - z zewnątrz. Niezależnie czy mieszkanie ma 40 czy 80 metrów. Więc jak zadajesz pytanie to z łaski swojej je uzasadnij.

        > Sam na początku zamieniasz odpłatność od udziału na zapłatę z m2 i potem to
        > krytykujesz. Płacisz bo masz większy udział i większe zatem obowiązki. Jakbyś
        > miał całość płaciłbyś całość.
        Nic nie zmieniałem - odpłatnośc od początku jest naliczana od metra kwadratowego - tak ustalił to deweloper jak jeszcze był właścicielem wszystkich mieszkań. Wytłumacz mi też na czym mają polegać te moje większe obowiązki? Bo nie rozumiem.
        Jakbym mial całość to nikogo bym na swój teren nie wpuszczał i nie miał do nikogo pretensji. A teraz wygląda tak że mam większy wirtualny swoj kawałek częsci wspólnej niż ktoś kto ma mniejsze mieszkanie, ale musze mu go udostępnić, no bo przecież częśc wspólna jest wspólna jak sama nazwa wskazuje. Ja nie czerpie żadnych korzyści z posiadania większego udziału więc nie rozumiem dlaczego mam więcej płacić za zamiatanie chodnika po którym każdy może se łazić ile chce. Nie brudze go bardziej niż ktos z mniejszego mieszkania ale musze płacić więcej. Czy moje pretensje tak trudno zrozumieć?
Pełna wersja