cotosapoziomy
29.11.06, 15:59
Poradźcie, proszę, co zrobić.
Mieszkam w Warszawie w budynku zarządzanym przez administrację komunalną.
Ostatnio administracja zwołała zebranie, powiedzieli nam, że jak sami z nich
nie zrezygnujemy, to miasto skieruje sprawę do sądu i wyznaczą nam zarządcę
komisarycznego. W tej sytuacji mieszkańcy zdecydowali się powołać zarząd
wspólnoty i poszukać innej administracji - przejęcie ma nastąpić do
31.03.2007. Znalazłam się w zarządzie ponieważ na zebraniu byłam wśród
zdecydowanych przeciwników czekania na zarząd komisaryczny, ale faktem jest,
że pojęcie mam nikłe. O sprawach prawno - finansowych już sobie trochę
zdążyłam poczytać, o technicznych się nie podejmuję. Niestety, wygląda na to,
że inni mieszkańcy (w tym członkinie zarządu) też się na sprawach technicznych
nie znają.
Teraz administracja życzy sobie, żeby zarząd podpisał odbiór wymienionych w
piwnicy poziomów od firmy, która je wymieniła. Czy mogą tego oczekiwać? Jak
rozpoznać dobrze zrobione poziomy? Właściwie to nie chcę nic podpisywać, ale
może lepiej iść, i zobaczyć, jak to wygląda?
Poza tym w budynku nie ma liczników na wodę, chciałyśmy, jako zarząd, żeby
przy okazji wymiany poziomów zainstalowali chociaż licznik dla budynku,
odpowiedzieli, że jak przejmiemy, to sobie licznik zainstalujemy. Czy nie
powinni zainstalować tego licznika teraz, skoro tak chcemy? Teraz rozliczamy
się razem z innym budynkiem, gdzie są liczniki indywidualne, płacimy za
wszystko ponad wskazania tamtych liczników.
Pomocy!