Dodaj do ulubionych

Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-wie??

07.04.03, 23:06
Czy ktoś może mi polecić jakąś dobrą i solidną firmę
administrującą/zarządzającą nieruchomościami, która działa na terenie
Warszawy? Chodzi mi o taką firmę, która rzeczywiście dba o osiedle i wie jak
nim administrować (np. zatrudnia wykwalifikowanych i doświadczonych ludzi).
Z góry dziękuję.
Anna
P.S. Liczę na opinie Członków Zarządów Wspólnot, a nie autoreklamę.
Obserwuj wątek
    • abcd17 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 08.04.03, 11:06
      ananan napisała:

      > Czy ktoś może mi polecić jakąś dobrą i solidną firmę
      > administrującą/zarządzającą nieruchomościami, która działa na terenie
      > Warszawy? Chodzi mi o taką firmę, która rzeczywiście dba o osiedle i wie jak
      > nim administrować (np. zatrudnia wykwalifikowanych i doświadczonych ludzi).

      Jest kilka dobrych zarzadcow w Warszawie. Przykladowi, o ktorych mam dobre
      zdanie badz slyszalem pochlebne opinie: GZN-Grupa Zarzadzania Nieruchomosciami,
      Abalard, Arenda, Condominium.

      Pozdrawiam,

      PS. Brak opinii zarzadow wspolnot na tym forum odbieram jako dowod, ze
      wiekszosciowym uczestnikiem sa tu wlasnie... zarzadcy :-)
    • dozorca1 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 08.04.03, 13:35
      Z czterech tu wymienionych firm znam trzy, a w dwóch z nich pracowałem. Ale
      brudów nie będę prał publicznie. W moim rankingu najgorsza jest Gestor, a
      jedna z tych 4-ch jest dla mnie na sąsiednim miejscu (drugim od końca),
      następna być może na 3-cim.
      Duże firmy mają instrumentalny stosunek do klienta, odpadnie im jedna
      wspólnota – mają inne. A dla małej firemki każdy klient jest na wagę złota, bo
      jest podstawą jej bytu. Dlatego bardziej się przykładają. Proponowałbym
      popytać o opinię o danej firmie wśród mieszkańców, których ona obsługuje. Ale
      co człowiek to inna opinia, niektóre są mądre, inne mądre inaczej. Dlatego
      trzeba porozmawiać z kilkoma osobami i samemu wyważyć to, co się usłyszało.
      Nie ma obiektywnych i bezstronnych rankingów.
      • abcd17 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 08.04.03, 14:19
        dozorca1 napisała:

        > A dla małej firemki każdy klient jest na wagę złot
        > a, bo
        > jest podstawą jej bytu. Dlatego bardziej się przykładają.

        Ma Pan racje, ze wszedzie moze byc roznie.
        Mala firma z kilkoma wspolnotami moze po prostu upasc po odejsciu jednego z
        klientow, albo gdy klient nie placi bo ma problemy finansowe. Mala firma to
        rowniez maly potencjal osobowy. Jezeli zarzadca sie rozchoruje lub szlag go
        trafi - nie ma zarzadcy i nie ma firmy. A budynkiem trzeba sie opiekowac i
        takie niespodziewane przerwy w obsludze nie sa pozadane.

        Osobiscie zalecalbym rozwage wspolnotom decydujacym sie na wspolprace z mala
        firma o lichym potencjale finansowym. Zaraz mozemy byc postawieni przed
        kolejnoscia znalezienia innego zarzadcy.

        Pozdrawiam,
        • abcd17 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 08.04.03, 14:44
          abcd17 napisał:

          Kilka kolejnych plusow duzych firm:
          - szansa na wynegocjowanie lepszych warunkow wspolpracy z bankiem i
          ubezpieczycielem - duza firma dzieki duzej ilosci zlecen jest waznym klientem
          dla banku czy firmy ubezpieczeniowej, wiec latwiej otrzyma ulgi dla swoich
          klientow niz maly zarzadca - osoba fizyczna,
          - wyzsza gwarancja dla wspolnoty wynikajaca z wyzszego ubezpieczenia OC. Malego
          zarzadcy z reguly nie stac na wysokie ubezpieczenie OC, przez co rowniez i w
          skutku jego zaniedban badz bledow wspolnota odzyska mniej pieniedzy niz moglaby
          uzyskac w przypadku wiekszej firmy.
          - duza firma dysponuje potencjalem widzy i doswiadczenia kilkudziesieciu
          administratorow z wielu obszarow kraju. Taktyki stosowane przez zarzadcow
          roznia sie pomiedzy regionami Polski a srodowisko zarzadcow jest na tyle
          niespojne, ze dobre patenty nie rozchodza sie automatycznie po kraju. W duzej
          firmie moze istniec wewnetrzny obieg informacji likwidujacy te bariere.

          Na koniec - pod pojeciem duzej firmy mam na mysli taka firme, ktorej struktura
          organizacyjna pozwala dbac o pojedyncza wspolnote tak samo lub lepiej niz
          zarzadca - osoba fizyczna. Struktura duzej firmy opiera sie na bazie szeregu
          filii dzialajacych na malym obszarze i odpowiedzialnych za niewielka liczbe
          klientow. Te male i samodzielne filie dysponuja jednak potencjalem ekonomicznym
          zaplecza, wlaczajac kwestie finansowe, prawne, organizacyjne itp.

          Pozdrawiam,
        • dozorca1 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 08.04.03, 14:46

          > Osobiscie zalecalbym rozwage wspolnotom decydujacym sie na wspolprace z mala
          > firma o lichym potencjale finansowym. Zaraz mozemy byc postawieni przed
          > kolejnoscia znalezienia innego zarzadcy.

          Wszystko racja, ale z mojego doświadczenia wiem, że te duże firmy nie wkładają
          w ten interes własnego kapitału w ogóle, lecz obracają wyłącznie pieniedzmi
          klienta. (Nie mówię oczywiście o ekstremalnych sytuacjach jak "okazyjne" kupno
          całej dzielnicy przez jedną z nich, tylko "normalnym" działaniu.) Nie ma
          pieniędzy - nie ma obsługi. I to skąpstwo jest u nich tak daleko posunięte, że
          dopóki nie dostaną zapłaty od obsługiwanych przez siebie wspólnot, to nie
          płacą nawet pensji swoim pracownikom (uzasadnienie: przecież klient nie
          zapłacił...). Generalnie: kapitał nie ma tu znaczenia.
          • gamesza1 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 08.04.03, 15:05
            > Wszystko racja, ale z mojego doświadczenia wiem, że te duże firmy nie wkładają
            > w ten interes własnego kapitału w ogóle, lecz obracają wyłącznie pieniedzmi
            > klienta. (Nie mówię oczywiście o ekstremalnych sytuacjach jak "okazyjne" kupno
            > całej dzielnicy przez jedną z nich, tylko "normalnym" działaniu.) Nie ma
            > pieniędzy - nie ma obsługi. I to skąpstwo jest u nich tak daleko posunięte, że
            > dopóki nie dostaną zapłaty od obsługiwanych przez siebie wspólnot, to nie
            > płacą nawet pensji swoim pracownikom (uzasadnienie: przecież klient nie
            > zapłacił...). Generalnie: kapitał nie ma tu znaczenia.

            racja..zreszta znam wiele wspolnot, ktore pouciekaly od tych wielkich firm klnac je w zywe kamienie. A kapital nie ma tu nic do rzeczy, nikt nie angażuje tu swoich środków. Mniejsze firmy potrafią bardzo dobrze zająć sie wspolnotami i często bywa tak, że muszą niejako "posprzatać" po swoich wielkich braciach.;-)
            • dozorca1 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 08.04.03, 15:31
              Mniejsze firmy potrafią bardzo dobrze zająć sie wspolnotami i cz
              > ęsto bywa tak, że muszą niejako "posprzatać" po swoich wielkich braciach.;-)

              Właśnie ja byłem taką drobną firmą sprzątającą po dwóch dużych firmach, o czym
              dyskutujemy tu z p. Tertelisem. Ale już więcej nie będę pisał o tym, bo mam
              kłopot: z jednej strony nie chcę być gołosłowny w tej dyskusji, a z drugiej
              nie chcę tego upubliczniać, czy "zakapować" kogoś. Koniec.
              • gamesza1 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 08.04.03, 15:37

                > Właśnie ja byłem taką drobną firmą sprzątającą po dwóch dużych firmach, o czym
                > dyskutujemy tu z p. Tertelisem. Ale już więcej nie będę pisał o tym, bo mam
                > kłopot: z jednej strony nie chcę być gołosłowny w tej dyskusji, a z drugiej
                > nie chcę tego upubliczniać, czy "zakapować" kogoś. Koniec.

                Nikt nie jest doskonaly. Amen
            • abcd17 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 08.04.03, 15:37
              gamesza1 napisała:

              > zreszta znam wiele wspolnot, ktore pouciekaly od tych wielkich firm klna
              > c je w zywe kamienie.

              Z pewnoscia zna Pan takze wspolnoty, ktore "przejechaly sie" na zarzadcach z
              biurem w kieszeni (dwie komorki itp.), ktorzy wyprowadzili kase z rachunku
              bankowego wspolnoty i znikneli.

              > A kapital nie ma tu nic do rzeczy, nikt nie angażuje tu s
              > woich środków.

              Oczywiscie. Liczy sie dostep do ww. srodkow, ktory duza firma ma o wiele
              latwiejszy niz maly przedsiebiorca.

              > Mniejsze firmy potrafią bardzo dobrze zająć sie wspolnotami i cz
              > ęsto bywa tak, że muszą niejako "posprzatać" po swoich wielkich braciach.;-)

              I vice-versa :-)

              Pozdrawiam,
              • gamesza1 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 08.04.03, 15:52
                z pewnoscia zna Pan takze wspolnoty, ktore "przejechaly sie" na zarzadcach z
                > biurem w kieszeni (dwie komorki itp.), ktorzy wyprowadzili kase z rachunku
                > bankowego wspolnoty i znikneli.
                Ja mowie o szanujacych sie firmach, ktore maja wieloletnie doswiadczenie, normalne biuro, dobry program komputerowy, ksiegowego z LM, i administratorow z Licencja. Nie mowie o byle chlystku, ktory ma w kieszeni Licencje Zarzadcy z mysla by nabic ludzi w butelke. Slyszy sie wlasnie o takich osobach, ktore defrauduja pieniadze wspolnoty czesto przepuszczajac je przez wlasne konta i nie mogac sie z tego wyliczyc.

                > Oczywiscie. Liczy sie dostep do ww. srodkow, ktory duza firma ma o wiele
                > latwiejszy niz maly przedsiebiorca.
                Latwiejszy? Moze tak, ale maly tez moze wiele...
                >
                > > Mniejsze firmy potrafią bardzo dobrze zająć sie wspolnotami i cz
                > > ęsto bywa tak, że muszą niejako "posprzatać" po swoich wielkich braciach.;

                > I vice-versa :-)
                Ma Pan racje, oddzielajmy ziarno od plew..

                Pzdr
                > Pozdrawiam,
                >
          • abcd17 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 08.04.03, 15:31
            dozorca1 napisała:

            >> Wszystko racja, ale z mojego doświadczenia wiem, że te duże firmy nie
            wkładają
            > w ten interes własnego kapitału w ogóle, lecz obracają wyłącznie pieniedzmi
            > klienta.

            Nie ma znaczenia czy sa to wlasne pieniadze, czy pozyczone (od babci, z banku
            itd.). Wazny jest dostep do kapitalu.

            Na szczescie rynek nie jest zabojczy i w wiekszosci przypadkow zarzadcom-osobom
            fizycznym udaje sie doskonale prosperowac na kilku budynkach. Na szczescie dla
            rozwoju profesji i rynku.
            Wystarczy jednak ze maly sie potknie i wspolnota ma klops. Warto miec to na
            uwadze.

            Pozdr.
            • dozorca1 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 08.04.03, 15:56

              > Wystarczy jednak ze maly sie potknie i wspolnota ma klops.

              I vice versa: mały się potknie - mały klpos. Duży się potknie - duży klops. A
              czy obserwował Pan z bliska jak wspólnota chce i nie może się pozbyć dużego
              zarządcy ? Do czego ucieka się ten "duży" dysponując całym tym arsenałem,
              który Pan wylistował i jak bezsilna jest wtedy wspólnota ?
              Oczywiście wady mają i duzi i mali. Dlatego ja proponuję spojrzeć oczyma
              dotychczasowego klienta na potencjalnego "naszego" zarządcę.
              • abcd17 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 08.04.03, 17:45
                dozorca1 napisała:

                >
                > > Wystarczy jednak ze maly sie potknie i wspolnota ma klops.
                >
                > I vice versa: mały się potknie - mały klpos. Duży się potknie - duży klops. A
                > czy obserwował Pan z bliska jak wspólnota chce i nie może się pozbyć dużego
                > zarządcy ? Do czego ucieka się ten "duży" dysponując całym tym arsenałem,
                > który Pan wylistował i jak bezsilna jest wtedy wspólnota ?

                Czyzby Pan sugerowal, ze z malym wspolnota sobie poradzi, bo maly jest kiepskim
                negocjatorem, czy malo umie i go przegardluja? To dlatego maly jest lepszy?



                Nie widze tu roznicy w wielkosci. I z malym i z duzym wspolnota sobie nie
                poradzi w "gadaniu" i bedzie musiala pojsc do sadu. Tam niezaleznie od
                wielkosci zarzadc podejmuje sie decyzje w oparciu o jego wine badz brak winy.

                Chodzi o inny klops, w interesie wspolnoty. Klops finansowy - duzy zarzadce
                jest w stanie zaoferowac poprzez dobra wspolprace z bankiem bezprowizyjna
                obsluge konta. To znaczy bank nie nalicza wlascicielom lokali prowizji od
                wplat. Gdy doda pan wszystkie wplaty, przemnozy przez liczbe lat itp. - okaze
                sie ze mozna z tego uskladac pieniadze na niezly remont. Gdzie tu ten klops?
                Jezeli maly wynegocjuje podobne znizki, to OK, ale powiedzmy sobie szczerze -
                maly ma mniejsze szanse na takie negocjacje z bankiem. Podobnie jest z
                ubezpieczeniami.

                Duzy nie bedzie walil z armaty, bo nie chodzi tu o walke z klientem tylko o
                wspolprace i potencjal zarzadcy by sprostac oczekiwaniom klienta w sytuacjach
                ekstremalnych.

                Taka ekstremalna sytuacja bedzie np. sprawa cywilna w sadzie przeciwko zarzadcy
                o odszkodoanie w zwiazku z oberwaniem sie balkonu i smiercia badz trwalym
                kalectwem uczestnika tragedii. Rodzina wystepuje z powodztwem cywilnym
                przeciwko zarzadcy, ten przegrywa sprawe w sadzie i co? Poziom ubezpieczenia
                decyduje o jego wyplacalnosci.

                Trzymajmy kciuki, by do takich spraw nie dochodzilo.

                Pozdr.
    • jarek.mrozik Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 09.04.03, 23:57
      ananan napisała:

      > Czy ktoś może mi polecić jakąś dobrą i solidną firmę
      > administrującą/zarządzającą nieruchomościami, która działa na terenie
      > Warszawy? Chodzi mi o taką firmę, która rzeczywiście dba o osiedle i wie jak
      > nim administrować (np. zatrudnia wykwalifikowanych i doświadczonych ludzi).
      > Z góry dziękuję.
      > Anna
      > P.S. Liczę na opinie Członków Zarządów Wspólnot, a nie autoreklamę.


      Proponuję złożyc ofertę "Dozorcy".
      Posiada duże doświadczenie i wiedzę i chyba nie
      nalezy do towarzystwa.
      • dozorca1 Ich Troje 10.04.03, 09:21

        > Proponuję złożyc ofertę "Dozorcy".
        > Posiada duże doświadczenie i wiedzę i chyba nie
        > nalezy do towarzystwa.

        Teraz przyznam się jak było: najpierw dozorca miał prowadzić sfingowaną
        dyskusję z Tertelisem mającą na celu wyeliminowanie z rozgrywki dużych firm. Na
        końcu jarek miał się włączyć, żeby postawić kropkę nad "i". Udało się nam ?

        Oczywiście to żart. Ale piszę tak, żeby uzmysłowić jak skrajne są opinie na tym
        forum, jak trudno czasami odpowiadać na zarzuty, jak łatwo być posądzonym
        o "układ".
        A przy okazji przepraszam postronnych forumowiczów o to publiczne pranie brudów.
        • gamesza1 Re: Ich Troje 10.04.03, 11:34
          >> Oczywiście to żart. Ale piszę tak, żeby uzmysłowić jak skrajne są opinie na tym
          >> forum, jak trudno czasami odpowiadać na zarzuty, jak łatwo być posądzonym
          > o "układ". > A przy okazji przepraszam postronnych forumowiczów o to publiczne pranie brudów
          > .
          Nie dziwie sie, ze nerwy puscily. To co zostalo tu powiedziane, jest tajemnica poliszynela. Osoby, ktore interesuja sie tym rynkiem wiedza o co chodzi.
          Wystarczy zebrac pare opinii i juz wszystko wiadomo. Jednak trzeba jeszcze dodac, ze wiele zlego robia same zarzady wspolnot skladajacy sie czesto z przypadkowych, nic nie wiedzacych ludzi, ktorzy zachowuja sie tak, jakby poczuli wladze co oczywiscie jest bzdura. Dlatego tak bardzo potrzebna tu jest wiedza i profesjonalizm, bez wzgledu na to jak duza firme reprezentuje zarzadca. Warto jeszcze dodac to, ze duze firmy zatrudniajac administratorow i ksiegowych zarzucaja ich nadmiarem obowiazkow, stad te masowe ucieczki. Nie wyobrazam sobie by administrator, ktory musi obsluzyc 15 wspolnot robil to dokladnie i solidnie. Musialby chyba pracowac cala dobe, a i tego by bylo malo.
          Ludzie nie wytrzymuja psychicznie i odchodza.
          Pzdr
    • administrattoor Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 10.04.03, 20:33
      przypatruję się tej dyskusji i teraz jestem pewien że przyszłość rynku
      zarządzania należy do zarządców w postaci osób fizycznych , którzy obsługują
      maximum 20 tyś m2 - sam jestem takim zarządcą, zarządzam obecnie 12 tysiącami
      m2, ludzie są zadowoloni a to tylko dlatego że osobiście zarządzam każdym
      bydynkiem i jestem człowiekiem regularnie pokazującym się na każdym budynku.To
      co się dzieje w Warszawie to normalna kpina!!Wiem że dobrze jest siedzieć za
      biurkiem i robić z siebie "dupnego" (sorry) zarządcę - ale nie w tym rzecz -
      ludzie mają dość molochów - przyszłość jest nasza koledzy Zarządcy w postaci
      osób fizycznych !!POZDRAWIAM PRAWDZIWYCH ZARZĄDCÓW -( nie prezesów firm
      zarządzających)
      • dozorca1 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 11.04.03, 07:37
        administrattoor napisał:

        > przypatruję się tej dyskusji i teraz jestem pewien że przyszłość rynku
        > zarządzania należy do zarządców w postaci osób fizycznych , którzy obsługują
        > maximum 20 tyś m2 - sam jestem takim zarządcą, zarządzam obecnie 12
        tysiącami
        > m2, ludzie są zadowoloni a to tylko dlatego że osobiście zarządzam każdym
        > bydynkiem i jestem człowiekiem regularnie pokazującym się na każdym budynku.

        U mnie jest identycznie: ten sam metraż i jestem na osiedlu codziennie min. 8
        godzin, ostatnio 12-14 godzin. Oczywiście chciałbym zwiększyć swój "areał" ale
        też zastanawiam się jakie są tego granice. Gdy w dużej firmie jest wielu
        administratorów, a każdy ma po kilkanaście wspólnot - i jeszcze rozrzuconych
        mocno po mieście - to nie może to dobrze działać. Kierownictwo traci kontrolę,
        administratorzy nie mają szans na ogarnięcie tego wszystkiego. Spotykałem się
        z opinią, że przyszłość w tej branży należy do dużych firm, a drobne stopniowo
        wykruszą się. Nie wiem czy nie będzie odwrotnie i wspólnoty będą
        miały "osobistą" spersonalizowaną obsługę, z administratorem, który zna niemal
        wszystkie kłopoty domowe poszczególnych mieszkańców, który jest ich
        przyjacielem i do którego przychodzą ze swoimi problemami wykraczającymi poza
        sprawy czysto administracyjne.
        Ja mieszkam w budynku administrowanym przez spółdzielnię-molocha i to jest tak
        złe, że nasuwa mi się porównanie z dinozaurami, które wyginęły, a u nas
        powinny zginąć. Taki socjalizm ze wszelkimi jego wadami. Nawet nie znam
        swojego administratora.
      • abcd17 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 11.04.03, 07:56
        administrattoor napisał:

        > przypatruję się tej dyskusji i teraz jestem pewien że przyszłość rynku
        > zarządzania należy do zarządców w postaci osób fizycznych , którzy obsługują
        > maximum 20 tyś m2 - sam jestem takim zarządcą, zarządzam obecnie 12
        tysiącami
        > m2, ludzie są zadowoloni a to tylko dlatego że osobiście zarządzam każdym
        > bydynkiem i jestem człowiekiem regularnie pokazującym się na każdym budynku.

        Przyznam, ze samodzielna obsluga 12.000 m2 (bez ksiegowej, sekretarki itp.) to
        rzeczywiscie dobry wynik. Gratuluje.

        > To
        > co się dzieje w Warszawie to normalna kpina!!Wiem że dobrze jest siedzieć za
        > biurkiem i robić z siebie "dupnego" (sorry) zarządcę - ale nie w tym rzecz -
        > ludzie mają dość molochów - przyszłość jest nasza koledzy Zarządcy w postaci
        > osób fizycznych !!

        Niestety pracy za biurkiem zarzadca nie uniknie. Administrator - byc moze.
        Sporo jest papierkowej roboty i kazdy kto zarzadza nieruchomoscia zdaje sobie
        dobrze z tego sprawe. Planu zarzadzania (inaczej - dobrego planu gospodarczego
        wspolnoty) - rowniez nie da rady zrobic w biegu. No, przynajmniej ja nie
        potrafie :-)

        Pozdrawiam,
    • bewit Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 10.04.03, 20:58
      Popieram ostatnią opinię administrattoora w 100%. Właśnie tacy jak on mają
      największą szansę i są najlepsi. Takich, lokalnych, z siedzibą a nie z komórką
      administratorów polecam.Są blisko i zawsze można do nich przyjść, a to ludziom
      jest bardzo potrzebne. Zarządy zaś są w znacznym stopniu nieświadome swoich
      praw, obowiązków i możliwości. Jak zawsze, wszystko zależy od charakteru ludzi -
      i tych w zarządzie i nas administratorów.Dużych już mieliśmy i widzimy co z
      tego wyszło. Teraz jest czas na małych.
      Pozdrawiam.
          • mieszkanie.i.wspolnota Re: No i wystarczy 14.04.03, 00:49
            dozorca1 napisała:

            >
            > > Pani Marto, niech Pani skończy z tą reklamą, kontrreklamą i kryptoreklamą.
            >
            >
            > Nie pominął Pan tu kogoś jeśli chodzi o kryptoreklamę ?

            Pominąłem wszystkich. Nikogo przecież nie wyróżniłem.
            Chyba że na tym Forum podpis traktuje się jako autoreklamę.
            Pozdrawiam wszystkich skromnych Anonimów.
      • abcd17 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 11.04.03, 08:09
        bewit napisała:

        > Popieram ostatnią opinię administrattoora w 100%. Właśnie tacy jak on mają
        > największą szansę i są najlepsi. Takich, lokalnych, z siedzibą a nie z
        komórką
        > administratorów polecam.

        Duze firmy rowniez (:-) posiadaja i siedzibe i dzialaja lokalnie. Nie sadze by
        nie mieli szansy.

        > Są blisko i zawsze można do nich przyjść, a to ludziom
        > jest bardzo potrzebne.

        Duze firmy tez sa blisko, a nawet blizej! Jezeli wspolnota chce
        rzeczywiscie "wyssac" zarzadce z potencjalem - bywa i tak, ze do jednego
        budynku biega dwoch administratorow, inspektorow itp. Trzeba tylko chciec i
        interesowac sie swoim budynkiem (to do wlascicieli lokali).

        > Zarządy zaś są w znacznym stopniu nieświadome swoich
        > praw, obowiązków i możliwości. Jak zawsze, wszystko zależy od charakteru
        ludzi
        > -
        > i tych w zarządzie i nas administratorów.Dużych już mieliśmy i widzimy co z
        > tego wyszło.

        Nieprawda. Mielismy duze jednostki komunalne i duzych porywatynych
        nieudacznikow. Jezeli na rynku rozwinie sie duza firma traktujaca klientow jak
        wlasnie ci mali zarzadcy - a jednoczesnie z potencjalem ktorego ci mali nie
        maja i dopoki sa mali nie beda miec - zdobedzie rynek. Mali oczywioscie beda
        dzialac, kazdy na kilku budynkach. Bedzie miejsce i dla malego i dla duzego.

        Ilu mamy tych malych, ktorzy rzeczywiscie potrafia i chca zarzadzac
        nieruchomoscia? Niewielu. A skad sie ci mali biora? Czesc z zarzadow wspolnot,
        to ci, ktorzy nauczyli sie na wlasnym przykladzie i ucza sie na biezaco. No
        wlasnie - ucza sie. To tez osoby, ktore sie przebranzowily z innych
        nieruchomosciowyuch zawodow, choc takich jest mniej. Nie jestem do konca
        przekonany, ze to najlepsza dla wspolnoty obsluga. Mali biora sie rowniez ....
        odchodzac z duzych molochow komunalnych. To tajemnica poliszynela. Ci mali
        biora sie rowniez odchodzac z duzych firm, z roznych powodow. Bez tych duzych
        firm, zarowno dobrych i zlych, mali by nie zaistnieli na rynku. Dziwi mnie
        Panstwa zachowanie i zdecydoiwanie negatywna ocena duzych zarzadcow.

        Pozdrawiam malych, wlaczajac malych prezesow i dyrektorow i wlascicieli!
        • maciekkkk WSTYD PANIE TERTELIS!!! WSTYD! 09.06.03, 22:03
          abcd17 napisał:
          > Jest kilka dobrych zarzadcow w Warszawie. Przykladowi, o ktorych mam dobre
          > zdanie badz slyszalem pochlebne opinie: GZN-Grupa Zarzadzania
          Nieruchomosciami,
          > Abalard, Arenda, Condominium.

          WSTYD PANIE TERTELIS!!! WSTYD!
          Pan pracuje w GZN, a tu udając chęć pomocy udziela Pan forumowiczce "dobrej
          rady". Taki z Pana Wujek Dobra Rada. Mieszkam na Wilanowie znam ten Pana GZN za
          dobrze... (nie wspomnę już o Ochocie i sprawie GGKO) przed wami u nas był
          Abalard i też nie było za wesoło, zwłaszcza z c.o.
          Więc ciszej nad tą trumną.
          WSTYD!!!

          • dozorca1 Re: WSTYD PANIE TERTELIS!!! WSTYD! 09.06.03, 22:21
            przed wami u nas był
            > Abalard i też nie było za wesoło, zwłaszcza z c.o.
            > Więc ciszej nad tą trumną.
            > WSTYD!!!
            >

            Właściciel firmy Abalard ma takie podejście, ze jeżeli jakaś wspólnota od niego
            odchodzi (o ile jej się uda taki manewr), to jest to wyłączna wina
            administratora. Czy - według Pana - to była rzeczywiście wina Iwony Kazy ? Ja
            znam jej relację - i myślę, że była kozłem ofiarnym tej sytuacji - ale ciekawy
            jestem jak to wyglądało ze strony wspólnoty.
              • miluszka prowizje bankowe 10.06.03, 13:32
                Akurat jestem z Krakowa, więc chyba nikt mnie nie posądzi o kryptoreklamę.
                Jednym z argumentów p. Tertelisa "za" duzymi firmami jest możliwość negocjacji
                z bankami, tak, by nie pobierały one prowizji od wpłat. Drugim sposobem na
                uniknięcie , bądź zminimalizowanie prowizji jest dobry wybor banku. Moja firma
                (raczej mała, bo istniejąca dopiero od roku z kawałkiem) ma większośc rachunków
                w malutkim banku spółdzielczym, który nie pobiera prowizji od wpłat gotówkowych
                + tanie przelewy i tani miesieczny koszt. I jeszcze są tam miłe panie.
                M
                • abcd17 Re: prowizje bankowe 10.06.03, 23:48
                  miluszka napisała:

                  > Jednym z argumentów p. Tertelisa "za" duzymi firmami jest możliwość
                  negocjacji
                  > z bankami, tak, by nie pobierały one prowizji od wpłat. Drugim sposobem na
                  > uniknięcie , bądź zminimalizowanie prowizji jest dobry wybor banku. Moja
                  firma
                  > (raczej mała, bo istniejąca dopiero od roku z kawałkiem) ma większośc
                  rachunków
                  >
                  > w malutkim banku spółdzielczym, który nie pobiera prowizji od wpłat
                  gotówkowych
                  >
                  > + tanie przelewy i tani miesieczny koszt. I jeszcze są tam miłe panie.

                  Milo jest slyszec, ze mali zarzadcy radza sobie i w dziedzinie negocjacji z
                  bankiem. Pozdrawiam i zycze powodzenia.
                • j666 Re: prowizje bankowe 16.04.13, 18:47
                  Argument wyssany z palca. A zacząć trzeba od retorycznego pytania, na czyją rzecz rachunek powinien być prowadzony. No bo przecież nie na imię i nie na rzecz "dużej firmy", prawda?

                  -----
                  > Jednym z argumentów p. Tertelisa "za" duzymi firmami jest możliwość negocjacji z bankami, tak, by nie pobierały one prowizji od wpłat.
            • maciekkkk Do Pana Dozorcy1 11.06.03, 09:50
              dozorca1 napisała:
              > Właściciel firmy Abalard ma takie podejście, ze jeżeli jakaś wspólnota od
              niego
              > odchodzi (o ile jej się uda taki manewr), to jest to wyłączna wina
              > administratora. Czy - według Pana - to była rzeczywiście wina Iwony Kazy ? Ja
              > znam jej relację - i myślę, że była kozłem ofiarnym tej sytuacji - ale
              ciekawy
              > jestem jak to wyglądało ze strony wspólnoty.

              Trudno mi na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie. Pani Kaza była osobą
              kulturalną i spokojną, tyle, że aż nazbyt i nie radziła sobie. Jednakże na
              pewno nie ona była przyczyną naszej (naszego zarządu) rezygnacji. Nie chcę
              upubliczniać rzeczy, które u nas się działy. Ponieważ jest Pan zorientowany
              (pracownik Abalarda?) rzucę tylko hasło: "c.o., c.c.w.". Czy teraz Pan rozumie?
              To akurat nie była wina pani Kaza.
              • dozorca1 Re: Do Pana Dozorcy1 11.06.03, 12:40
                Tak byłem pracownikiem firmy A. To się zgadza z tym, co od niej słyszałem. Za
                co i cw nie ona odpowiadała (ale podobno nie tylko o to chodziło), natomiast
                ona jest bardzo miłą osobą i dobrym administratorem, ale znam i jej wady
                (zresztą któż ich nie ma, ja pewnie jeszcze więcej). Pamiętam jak spłakana
                opowiadała nam o tym wszystkim, było nam jej potwornie żal, tym bardziej że
                obciążono ją nie jej zaniedbaniami. Po prostu zrobiono z niej kozła ofiarnego.
                Ja też nie chcę tu za dużo pisać, bo nie jestem przez nikogo upoważniony do
                upubliczniania pewnych spraw.
                Czyli wersja, którą znam potwierdziła się, dzięki za info. A propos naszej
                dyskusji: winna jest tu duża firma administrująca (a nie administrator-
                darmozjad, jak z kolei mnie określił ktoś w innym wątku).
    • jazzy007 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 21.04.13, 12:06
      Witam
      Jestem członkiem zarządu wspólnoty i mogę polecić naszą firmę administrującą. U nas były przede wszystkim problemy z płynnością - puste konto i kilkadziesiąt tysięcy należności do zapłaty no i sprawa usterek.Poprzednia firma była rodziną dewelopera .Przy wyborze zwracaliśmy uwagę aby była to firma niezbyt duża ale doświadczona , która naszą wspólnotę potraktuje priorytetowo , ze względu na kończący się termin rękojmi i dla której będziemy znaczącym klientem. Duże firmy imponują marketingiem , działem prawnym ( a tak naprawdę naszą wspólnotę i ogromną spółkę A...obsługuje ta sama kancelaria) ..Nie interesowała nas duża firma gdzie często niedoświadczony administrator ma kilka dużych a nawet kilkanaście małych wspólnot na głowie, nad nim koordynator dalej prezes i zespół księgowych odbierających 2 godziny w tygodniu telefony.( firma A... )Wchodzą z niska stawka twierdzą ,ze rozwiążą wszystkie problemy i zaczynają od ekspertyz nikomu nie potrzebnych.( u mojej znajomej właśnie firma A.... tak sobie poczynała) No, na czymś trzeba zarobić. Proszę pamiętać ,że za wszystko odpowiada Zarząd Wspólnoty i w razie kontroli ze strony mieszkańców to zarząd nie administrator się tłumaczy z wydatków .Mój mąż z racji prowadzenia firmy budowlanej obsługuje min wspólnoty mieszkaniowe i też się nasłuchał o niektórych firmach nieciekawych rzeczy ( min o firmie L..oraz A.. największych graczach na rynku zarządzania nieruchomościami ).Służę adresem mojej wspólnoty gdzie na tablicy znajdzie pani telefon do Zarządu i nazwiska członków i może Pani zasięgnąć opinii o firmie administrującej .
      pozdrawiam
      Ewa
      san-rok@wp.pl
      • haneczka_wm Czas przestał płynąć 25.04.13, 23:46
        esjot1978 napisał(a):
        > Jako członek zarządu WM z czystym sumieniem polecam Tobie firmę...

        Sumienie z pewnością jest tak czyste, wręcz krystaliczne, że zamroziło czas.
        Przestał płynąć... zatrzymał się w miejscu.
        Ale, ale... Gdzie ta Ania? Przepłynęła przez zamrożony czas?
        "Stójmy!... Jak cicho!..."
        I... nikt nie woła? No, nieee...
        Aaaniuuuu, odezwij się - przynajmniej do esjot1978. Wróć! Przepłyń z powrotem przez zamrożony czas...
    • tomek.3311 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 04.12.14, 11:41
      Witam. Nie chciałbym tworzyć autoreklamy ale proponuję firmę w której pracuję, ale nie mam zamiaru jej reklamować. Proponuję kontakt abym mógł przekazać kontakt lub umówić spotkanie z Zarządami z którymi współpracujemy aby mogli Pani przekazać informację o współpracy z nami. Jeśli będzie Pani zainteresowana proszę o kontakt 502-646-989.
    • gizmoludek Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 21.12.14, 16:35
      Już od paru lat sprawnie zarządza nami Lux-dom.Współpraca układała nam się bardzo sympatycznie. Firma sprzątająca i ochroniarska się sprawdza (to z ich polecenia i w sumie mało mnie interesuje czy to "zaprzyjaźnione firmy" czy nie). Zrobili fajny plac zabaw dla dzieciaków. Robią im też 2 razy w roku jakieś pikniki (np. na dzień dziecka). Zmienili ostatnio dostawcę energii i trochę zaczęliśmy oszczędzać.
      • highrise Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 28.12.14, 11:26
        maszmi napisała:

        > dobra i solidna firma administrująca nie istnieje, samo pytanie jest bez sensu.
        > to tak jakby spytać o dobrego i solidnego doradcę finansowego, firmy administr
        > ujące są złe , albo bardzo złe, a wychwalają się sami właściciele tych firm , a
        > lbo ich pracownicy


        Solidnie administruje nieruchomościami Pan "Serafin" z Łodzi, którego przy tej okazji serdecznie pozdrawiam.

        • wp44 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 30.12.14, 00:28
          gizmoludek napisał:

          > wszyscy którzy oferują jakiekolwiek usługi są źli (ewentualnie bardzo źli)
          > najlepiej to wszystko samemu robić :)

          Pierwsza część jak rozumiem - ironiczna, ale z drugą częścią - choć w zamyśle również ma być ironiczna - w pełni się zgadzam.

          No, prawie w pełni. Są rzeczy, które lepiej i raźniej jest robić np. we dwoje, zamiast samemu. : )

          Jak to mówią - "co dwie głowy, to nie jedna".
          • gizmoludek Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 04.01.15, 15:00
            Bądźmy poważni. Naprawdę myślisz, że osiedle z kilkoma setkami mieszkańców samo się sobą zarządzi? Już to widzę jak zarząd który ma pierdyliard swoich osobistych spraw, zupełnie za darmo będą ogarniali sprawy księgowe, prawne, załatwianie potrzebnych firm z usługami... Mieszkałem an takim osiedlu. Po kilku miesiącach osoby które początkowo się mocno zapalały do pracy potem zapał ów gdzieś zgubiły. Dlatego uważam, że profesjonalna firma administrująca na takich osiedlach jest wręcz niezbędna.

            Co do tych spraw we dwójkę to w zupełności się zgadzam :)
            • wp44 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 04.01.15, 23:07
              gizmoludek napisał:

              > Bądźmy poważni. Naprawdę myślisz, że osiedle z kilkoma setkami mieszkańców
              > samo się sobą zarządzi?

              No, ja jestem bardzo poważny. : ) Prawdą jest, że samo to nic się nie dzieje.

              Trzeba jednak odróżnić sprawowanie zarządu, od administrowania. Może być zarząd właścicielski, który te wszystkie smutne czynności typu księgowość, rozliczenia mediów, utrzymanie czystości, konserwacje i naprawy i takie tam, zleca firmie-administratorowi, natomiast sam pozostawia sobie kwestie nadzoru, podejmowania decyzji w zakresie zarządu zwykłego, planowania remontów/inwestycji i tak dalej, czyli te najważniejsze, ale najmniej pracochłonne aspekty (rzekłbym: sprawy wyższego rzędu).

              > Już to widzę jak zarząd ... zupełnie za darmo będą ogarniali sprawy księgowe,
              > prawne, załatwianie potrzebnych firm z usługami...

              A, tu już dotykamy innego problemu, trochę bardziej delikatnego. Często uważa się, że jak jest zarząd właścicielski, to ma być społeczny, a przecież uowl wyraźnie stwierdza, że zarząd ma prawo żądać wynagrodzenia za sprawowanie zarządu. I tu jest zonk. Bo jak jest obcy zarządca, to oczywiste, że trzeba mu zapłacić, a jak sąsiad miałby na sąsiedzie zarobić 100 zł, to prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne.

              Dodatkowo, często jest tak, że członkowie wspólnoty są różni. Jest wielu roszczeniowców, pieniaczy, ludzi z wiecznymi pretensjami, czy nie-bo-nie. Nie ma się co dziwić, że ci społecznicy bardzo szybko się wypalają, jak przyjdzie takich dziesięciu, bo jemu się należy, albo bo on Cię wybrał, żebyś ty załatwiał jego sprawy, a nie po to, żebyś nie załatwiał.
              • gizmoludek Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 11.01.15, 11:08
                Tak, znam różnice miedzy zarządem a administratorem :) I właśnie dlatego uważam, że zatrudnienie firmy, na pewnym etapie jest już po prostu niezbędne. Zarząd właścicielski wg mnie nigdy się do końca nie sprawdzi. Z tych powodów o których m.in. pisałeś. Bo owszem fajnie by było jakby oba organy współpracowały ze sobą, ale prędzej czy później będzie jakiś zgrzyt i albo zarząd praktycznie przestanie funkcjonować, albo co chwil będzie trzeba zmieniać firmę administrującą. A to zawsze ciągnie się w cholerę czasu i zazwyczaj wpada się z deszczu pod rynnę. My to przerabialiśmy. I słabo to wychodziło. Dlatego mamy teraz administratora, który wszystko ogarnia.
                I tu należy wspomnieć o bardzo ważnej rzeczy. Tak naprawdę nieistotne jaki jest podział obowiązków i czym de facto sam administrator zajmuje. Dopóki sami mieszkańcy nie przestaną mieć wszystkiego "gdzieś' i nie zawalczą o to by żyło się im lepiej dopóty będą mieli źle:) I pozostanie im narzekanie. Jak zwykle. Tu musi być współpraca. Bez tego niewiele się da zrobić.
    • monic1991 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 19.02.15, 10:18
      Witam wszystkich. Na pewno nie mogę polecić firmy GZN-Grupa Zarzadzania Nieruchomosciami i Abalard, ostatnio ktoś polecał mi FZN Patron na Mokotowie ale sama polecić nie mogę, wiem tylko że nie są firmą nastawioną na dużą ilość budynków bo to mała firma no i że długo już są na rynku bo od prawie 15 lat.

      Życzę powodzenia :)
      • tersa.mioduszewska2 Re: Dobra firma administrująca/zarządzająca w W-w 06.11.15, 20:42
        Nie przesadzaj. U nas wspólnotą rządzili i zarządzali kiedyś sami sąsiedzi. Tylko się kłócili o grosze, bo budynek nieduży. Tak na prawdę to zarządzanie nieruchomością to nie jest większa filozofia. Potrzeba tylko kontroli właścicieli budynku. Często jest tak, że nikomu się nie chce zajmować wspólnymi sprawami, dopiero gdy jakiś prywatny interes wchodzi w grę, to robi się z "igły widły". U nas zrobił się porządek jak zaprosiliśmy do Zarządzania nieruchomością dużą firmę GGKO należącą do Miasta Warszawy. Systematycznie mamy wszystkie informacje, a nasz Zarząd wspólnoty patrzy im na ręce i wszystko gra. Ostatnio Zarząd wspólnoty zgłosił potrzebę remontu balkonów. Dostaliśmy kilka ofert do wyboru i w ciągu miesiąca stanęły rusztowania. remont skończony przed zima. Życzę tego wszystkim.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka