kerrage
28.01.07, 07:58
Witam.
Mieszkam od niedawna we wspolnólnocie mieszkaniowej. Lokal jest moją
własnościa. Niestety mam problemy z ogrzewaniem, tzn. grzejniki nie są w
całości ciepłe/gorące, podczas gdy u większości sąsiadów są. Odpowietrzałem,
kryzowałem, itd... Technicznie u mnie jest wszystko ok. Ale jestem ostatni w
obiegu i być może dlatego nie mam "pełnej mocy". I stąd moje pytania:
1) czy mogę zgłosić to do zarządcy na piśmie z prośbą (żądaniem?) o wynajęcie
osoby/fachowca, który sprawdzi całą instalację grzewczą? A może to ja mam
fachowca sprowadzić i kosztami obciążyć wspólnotę?
2)Czy w zwiazku z w/w faktem mogę na piśmie zwrócić się o zmniejszenie
miesięcznych kosztów za ogrzewanie? Jeżeli mogę, to jakie mogą być ewentualne
scenariusze?
3) czy mogę odłączyć się od wspólnoty z ogrzewaniem (oczywiście po zimie)?
Jest tylko jedno ale, instalacja jest taka, że jak ja się odłączę, to bodajże
dwóch sąsiadów nie będzie mialo ogrzewania, gdyż moja instalacja jest wspólnym
ogniwem, czyli wymagałoby to przebuowy instalacji.
Przycnam się, że chciałbym całą sprawę załatwić polubownie, ale na razie nie
widzę dobrych chęci ze strony zarządcy. (gdyby to było istotne to jest chyba
większa wspólnota - 16 rodzin).
Pozdrawiam.