rayenne
02.03.07, 15:52
Hej hej :) Bardzo proszę o pomoc i poradę: 3 wspólnoty (2 małe, każda licząca
około 10-12 mieszkań) i 1 olbrzymia (ponad 100 mieszkań) korzystają ze
wspólnego śmietnika (należącego do ZGM Zoliborz) - wszystkie 3 płacą za wywóz
śmieci. Niestety, 2 małe, zarządzane przez 1 firmę ponoszą koszty (osobne)
wywożenia gabarytów. Jakiekolwiek pisma wysyłane do zarządzającego i
administracji tego wielkiego budynku są odrzucane, a - prawdę mówiąc, obecnie
tam trwa najbardziej intensywna "wymiana pokoleniowa" związana z wystawianiem
tapczanów, starych półek i innych gratów. Nie stać nas na finansowanie
(samodzielne) wywozu tych gabarytów, zwróciliśmy się z propozycją ustalenia 2-
4 dni w miesiącu (w zależności od potrzeb) i dzielenia kosztów
proporcjonalnie do liczby mieszkańców, ale - cytuję "oni mają to gdzieś". I
co w takiej sytuacji zrobić? Do kogo się zwrócić? Smietnika zamknąć się nie
da (płaca za wywóz śmieci - tylko za gabaryty nie).... nasza administracja
boi się podjęcia decyzji o wywozie na nasz koszt (w sumie jakim prawem tylko
my mamy to finansować) a śmieci pomału się już nie mieszczą. Co można zrobić
(zgodnie z literą prawa oczywiście?) Serdecznie pozdrawiam Magda