Do immer 2

15.04.07, 20:26
Tu centusiaczek .Witam i pytam co się dzieje dyskutuję z cogitto a między nas
wpada jakiś nawiedzony immer 2 i tak naprawdę nie wiem czy obraża mnie czy
cogitto . Ale to nie jest nic strasznego tu wszyscy nawzajem smarują się
gównem , ludzie prości , wykształceni, totalne przygłupy i posiadający wiedzę
która popmaga i to niekoniecznie prawna ,bo prawo jest martwe , prawa można
się nauczyć ,a życia niestety nie zawsze. Bo o co tak naprawdę chodzi ??
Przedstawiamy tu różne problemy które mają pewne rozwiązanie prawne ,są
gotowe regółki, wystarczy poczytac ,poszukać gdzie trzeba, ale na tym forum
piszą ludzie którzy mimo tego że istnieje prawo zostali albo są robieni w
balona przez takich którzy znają je lepiej ,wręcz wykorzystują je i naginają
do swych potrzeb, lub wykorzystują luki prawne. Po prostu tak jest i trudno
tego nie zauważyć w naszej codzienności . Tego immerku nie podwarzysz. A to
co wypisujesz to dopiero jest totalno totalne oszołomstwo i ty człowieku
jesteś prawnikiem??Cytuję twoje słowa:Normy prawne tworzy państwo (nie każdy
musi znać prawo)a nie jacyś niedouczeni właściciele.Koniec cytatu.Tak po co
właściciele mają znać prawo , przecież po co wtedy byli by prawnicy ?
Raz ,że obrażasz chłopie właścicieli , to pewnie nie szanujesz nawet tych dla
których pracujesz (współczuję tym wspólnotom tam można im wcisnąć wszystko
przecież oni nie znają prawa)Tak się składa że jestem w zarządzie wspólnoty i
wyobraz sobie że te rzeczy które negujesz dzieją się naprawde przecież sami
zatrudnialiśmy prawnika aby rozwiązac parę niedobrych spraw , które według
ciebie nie mają miejsca, to jakiś inny prawnik był z kosmosu??? Co do prawa
to we wspólnocie obowiązuje uwl ,a co za tym idzie prawidłowe poznanie ustawy
i postępowanie zgodnie z prawem tam gdzie ustawa nie ingeruje jest podstawą
działania wspólnoty i jej współwłaścicieli których obrażasz od niedouczonych .
Ja rozumiem , po prostu tacy jak wy , i wam podobni , zarządcy ,
administratorzy wolą obrabiać ciemną masę , niedouczonych właścicieli, bo tak
lepiej ale to już zaczyna być przeszłością . Nie przeczę jesteście potrzebni
ale wy jesteście dla nas a nie my dla was .Rozumiesz stary .Teraz co byś nie
napisał i tak nie będzie to już miało najmniejszego znaczenia ,po prostu
dałeś wora , nie wiem dlaczego może cię poniosło , ale zauważ ,że to forum
jest dla każdego i dla każdych problemów nie zawsze prawnych ,są to czasami
zwykłe ludzkie sprawy których martwe prawo nie ogarnie.Jeszcze jedno na
zakończenie..Każdy musi umrzeć ale nie każdy umie żyć .Pozdrawiam douczony
właściciel , członek zarządu. Immerek wyluzuj i bądż milszy dla klientów bo
jak tak dalej będzie to stracisz pracę.
    • immer2 Re: Do immer 2 15.04.07, 21:29
      Drogi centusiaczku, mam nadzieję że się nie obrazicie, ale intencją moją było spowodowanie merytorycznej dyskusji, a nie pisania jakiejś beletrystyki. Nudno od jakiegoś czasu tu na forum, wrócę do swojego starego nicka, pod którym wielkrotnie nam się dobrze rozmawiało.
      pozdro
      • cogito-44 Re: Do immer 2 16.04.07, 11:40
        immer2 napisał:

        > Drogi centusiaczku, mam nadzieję że się nie obrazicie, ale intencją moją było s
        > powodowanie merytorycznej dyskusji, a nie pisania jakiejś beletrystyki. Nudno o
        > d jakiegoś czasu tu na forum, wrócę do swojego starego nicka, pod którym wielkr
        > otnie nam się dobrze rozmawiało.
        > pozdro

        Drogi immer2, beletrystyką było opisanie w jaki sposób administrator w
        kolaboracji z zarządem WM "obrabiał" kieszenie włacicieli. Jeszcze do dzisiaj,
        pomimo wygaśnięcia umowy o admnistrowanie, nie mamy dokumentów i dalej
        administrator coś tam liczy, nalicza i porządkuje.

        Merytoryczna dyskusją jest w jaki sposób, używając obowiązującego prawa,
        odzyskac dla Wspólnoty niesłusznie zapłacone pieniądze.

        Wiadomość z ostatniej chwili. Właśnie poinformowano mnie ( nowy administrator) ,
        że w dokumentach "byłego" nie ma żadnych umów na wykonywane usłygi, nawet
        uchwały, którą Wspó;lnota zatwierdziłaby stawką wynagrdzenia, które prze lata
        pobierał.
        Coś jeszcze dodać?


      • cento11 Re: Do immer 2 17.04.07, 15:03





        immer2 napisał:

        > Drogi centusiaczku, mam nadzieję że się nie obrazicie, ale intencją moją było
        s
        > powodowanie merytorycznej dyskusji, a nie pisania jakiejś beletrystyki. Nudno
        o
        > d jakiegoś czasu tu na forum, wrócę do swojego starego nicka, pod którym
        wielkr
        > otnie nam się dobrze rozmawiało.
        > pozdro

        Witam cię immer! Jeżeli nam się dobrze rozmawiało kiedy mialeś inny nick to
        jestem bardzo ciekawy jakiż to. Mam nadzieję ,że nie potraktowałem zbyt ostro w
        swej wypowiedzi pewnych srodowisk ,ale niestety sami są sobie winni a i ty nie
        popisałeś się do końca w swym poście(wcześniejszym)Tak z pewnością można to
        forum sprowadzić do tego ,że ktoś nieznający pewnych zagadnień zadaje pytanie w
        stylu ile jest 2+2, a mędrcy forum odpowiadają cztery. Tak ale tak nie jest ,
        niestety bo skoro zamiast 4 innym wychodzi 5, albo nawet 7 i tu jest problem.
        Są naprawdę proste rzeczy które tylko z lenistwa albo z wrodzonej niechęci do
        poznawania ich nie są przez włascicieli wpajane (nie obrażając ich od
        niedouczonych)dlatego na tym forum piszą oni czekając na gotowca.Gorzej jak
        otrzymują kilka gotowców a każdy inny na ten sam problem. Wiem ,że regółą na
        tym forum jest chęć niektórych postowiczów nieważne zawodu ,wykształcenia ,płci
        sprawdzenia co powiedzą inni na pewne zagadnienie które doskonale
        pojmują ,ale ..co powiedzą inni i jak to widzą.Na zakończenie , ja też nie
        jestem alfą i omegą , nikt nie wie wszystkiego,ale jeżeli jestem członkiem
        zarządu już ładnych parę lat ,uwl studiuję na bierząco oraz interesuję się
        tematyką współwłasności i problemółw z nią związanych , to co nieco wiem , ale
        to nie jest nic nadzwyczajnego taką wiedzę powinny posiadać wszystkie zarządy
        wspólnot i to obowiązkowo, a kiedy są problemy ,wtedy wynajmuje się was
        prawników a wasza wiedz prawna służy wtedy właścicielom .Pozdrawiam serdecznie
        starego nowego nicka."Krytyka słuszna i uzasadniona a w dodatku przyjęta ze
        zrozumieniem jest jak oczyszczenie"
    • xxxll Re: Do immer 2 16.04.07, 06:41
      cento11 napisał:
      > Ja rozumiem , po prostu tacy jak wy , i wam podobni , zarządcy ,
      > administratorzy wolą obrabiać ciemną masę , niedouczonych właścicieli, bo tak
      > lepiej ale to już zaczyna być przeszłością .

      Cento11, a jaki ty zawód wykonujesz, oprócz zarządzania nieruchomością na
      własny użytek?
      • cento11 Re: Do immer 2 17.04.07, 15:09
        xxxll napisał:

        > cento11 napisał:
        > > Ja rozumiem , po prostu tacy jak wy , i wam podobni , zarządcy ,
        > > administratorzy wolą obrabiać ciemną masę , niedouczonych właścicieli, bo
        > tak
        > > lepiej ale to już zaczyna być przeszłością .
        >
        > Cento11, a jaki ty zawód wykonujesz, oprócz zarządzania nieruchomością na
        > własny użytek?

        Nie rozumiem pytania!Chodzi ci o to kim jestem prywatnie ,jakie mam
        wykształcenie , gdzie pracuję? Co ty książkę piszesz czy chcesz udowodnić ,że
        masz dwa fakultety więcej ?? Nie piszę tego złośliwie ale takich pytań nie
        zadaje się na tym forum .
        • xxxll Re: Do immer 2 17.04.07, 19:23
          cento11 napisał:

          > Nie rozumiem pytania!Chodzi ci o to kim jestem prywatnie ,jakie mam
          > wykształcenie , gdzie pracuję?

          Ja napisałem:
          • cento11 Re: Do immer 2 17.04.07, 19:58
            xxxll napisał:

            > cento11 napisał:
            >
            > > Nie rozumiem pytania!Chodzi ci o to kim jestem prywatnie ,jakie mam
            > > wykształcenie , gdzie pracuję?
            >
            > Ja napisałem:

            Nie wiem czym ty się zajmujesz xelku , ale mnie to wogóle nie interesuje, co do
            zrozumienia , to moja odpowiedż jest aż nadto wystarczająca i dla przeciętnego
            człowieka zrozumiała , ponadto nie wyczułeś ,że jest w niej trochę ironi?? Ja
            nie mam nic do ciebie bo po prostu cię nie znam i nie mogę oceniać po kłutniach
            jakie przeprowadzasz z babczykiem i tych postach które podsyłasz a mało kto na
            nie odpowiada.Widzę raczej ,że zamiast faktycznie pomagać trochę się motasz, a
            nawet ostatnio odwiedziłem inne forum ,gdzie dałeś kompletnie wora czyżby tam
            też poznali się na tobie ?? Wiesz tam jest porządek i nie pozwalają sobie na
            jakieś bzdety w twoim stylu, a co do mojego zarządzania co ty biedny żuczku
            możesz wiedzieć .Bez urazy jednak starający się być przyjazny centusiaczek.
            • xxxll Re: Do cento11 17.04.07, 21:08
              idzisz "Funciku11" wypowiadasz sie o innych zawodach z pełnym autorytetem
              dlatego by ci wytłumaczyć peną sprawę zapytałem o zawód. Wymigujac się, stałeś
              sie osoba fałszywą z pewna doza niesmiałości - chciałby ale moze nie, bo moze
              sie doczegoś przyda ...a tak jak mu wypale prosto z mostu ... to spale mosty...

              Pchasz się na liste babczyka raczej "pawełka smagiela" (> oceniać po kłutniach -
              kłótniach raczej pisze sie inaczej)- poczciwego dekarza, którego znają na
              szystkich forach jako "GURU" , który walczy o ...swoje według swego prawa????
              jak Kali.

              Dostał juz parę razy po nosie (przegrał pare spraw w sądzie) i teraz się wyżywa
              na tych co mu pod klawisz wpadną, a że... to jestem ja... lub bogu ducha winni
              (jak ty) ...no cóz każdy ma swego Leoncia...

              Piszesz:

              > Widzę raczej ,że zamiast faktycznie pomagać trochę się motasz, a
              > nawet ostatnio odwiedziłem inne forum ,gdzie dałeś kompletnie wora czyżby tam
              > też poznali się na tobie ?? Wiesz tam jest porządek i nie pozwalają sobie na
              > jakieś bzdety w twoim stylu, a co do mojego zarządzania co ty biedny żuczku
              > możesz wiedzieć

              ...a co ty mozesz wiedzieć o tym, znasz sytuację z jednej strony -młodziamnków
              którzy pod płaszczyciem walki z hamstwem ect stosuja cenzure etyczna - ta
              straona to czysty populizm i konfesjonał gdzie wszyscy moga sobie połakać.

              Na mego maila przychdzi wiele pytań osób, które tam się nie doczekały na
              wsparcie. Ja tez tam uczestniczę - oczywiscie z innego kompa i pod innym
              nickiem. Jakim - wybacz ... Te durnie myśla, że juz mnie nie ma.

              Na cenzurę, zastraszanie i wycinanie osób jest tez recepta, tak jak na smarki.
              Nie nalezy sie z nimi zadawać .
              Kiedyś tarfią na "silniejszych i mocniejszych" ...wtedy skończą tak samo ...
              wypiża ich na pysk. Przeciwnika pokonuje sie jego własna bronia, to stara
              maksyma jak świat. Dalej nie bedę kontyułował tego tematu ...

              - Gdyby krowy mogły fruwać, byłyby ptakami , tak jak ceuś byłby funcikiem to
              byłby Wielki, a tak jest tylko "insektem". ;) który wiele spraw nie pojmuje,
              bo jego świat nie pochodzi z tej ....

              Piszesz:
              > tych postach które podsyłasz a mało kto na
              > nie odpowiada.Widzę raczej ,że zamiast faktycznie pomagać trochę się motasz

              ...to że nikt nie podejmuje tematu nie oznacza, że nie interesuje sie treścią
              tych postów. Wiele z nich ma charakter informacyjny, a nie dyskusyjny,
              ale ty "insekcik" tego nie wiesz, bo i po co, lepiej być ...fałszywym ...i
              świece i ..ogarek... głosić populistyczne teorie jak to robią inni...

              - Powiedz, kiedy ty ostatnio sięgnąłeś po gazety uważane za wstęp do żródła
              prawa np; Gazete Prawną czy Rzeczpospolitą

              Na zakończenie cos w twoim stylu - Przyjemnego dłuuuuuiego weckendu. :))))
              • cento11 Re: Do cento11 18.04.07, 09:52
                xxxll napisał:

                > idzisz "Funciku11" wypowiadasz sie o innych zawodach z pełnym autorytetem
                > dlatego by ci wytłumaczyć peną sprawę zapytałem o zawód. Wymigujac się,
                stałeś
                >
                > sie osoba fałszywą z pewna doza niesmiałości - chciałby ale moze nie, bo moze
                > sie doczegoś przyda ...a tak jak mu wypale prosto z mostu ... to spale
                mosty...
                >
                > Pchasz się na liste babczyka raczej "pawełka smagiela" (> oceniać po kłutni
                > ach -
                > kłótniach raczej pisze sie inaczej)- poczciwego dekarza, którego znają na
                > szystkich forach jako "GURU" , który walczy o ...swoje według swego prawa????
                > jak Kali.
                >
                > Dostał juz parę razy po nosie (przegrał pare spraw w sądzie) i teraz się
                wyżywa
                >
                > na tych co mu pod klawisz wpadną, a że... to jestem ja... lub bogu ducha
                winni
                > (jak ty) ...no cóz każdy ma swego Leoncia...
                >
                > Piszesz:
                >
                > > Widzę raczej ,że zamiast faktycznie pomagać trochę się motasz, a
                > > nawet ostatnio odwiedziłem inne forum ,gdzie dałeś kompletnie wora czyżby
                > tam
                > > też poznali się na tobie ?? Wiesz tam jest porządek i nie pozwalają sobie
                > na
                > > jakieś bzdety w twoim stylu, a co do mojego zarządzania co ty biedny żucz
                > ku
                > > możesz wiedzieć
                >
                > ...a co ty mozesz wiedzieć o tym, znasz sytuację z jednej strony -
                młodziamnków
                > którzy pod płaszczyciem walki z hamstwem ect stosuja cenzure etyczna - ta
                > straona to czysty populizm i konfesjonał gdzie wszyscy moga sobie połakać.
                >
                > Na mego maila przychdzi wiele pytań osób, które tam się nie doczekały na
                > wsparcie. Ja tez tam uczestniczę - oczywiscie z innego kompa i pod innym
                > nickiem. Jakim - wybacz ... Te durnie myśla, że juz mnie nie ma.
                >
                > Na cenzurę, zastraszanie i wycinanie osób jest tez recepta, tak jak na smarki.
                > Nie nalezy sie z nimi zadawać .
                > Kiedyś tarfią na "silniejszych i mocniejszych" ...wtedy skończą tak samo ...
                > wypiża ich na pysk. Przeciwnika pokonuje sie jego własna bronia, to stara
                > maksyma jak świat. Dalej nie bedę kontyułował tego tematu ...
                >
                > - Gdyby krowy mogły fruwać, byłyby ptakami , tak jak ceuś byłby funcikiem to
                > byłby Wielki, a tak jest tylko "insektem". ;) który wiele spraw nie pojmuje,
                > bo jego świat nie pochodzi z tej ....
                >
                > Piszesz:
                > > tych postach które podsyłasz a mało kto na
                > > nie odpowiada.Widzę raczej ,że zamiast faktycznie pomagać trochę się mota
                > sz
                >
                > ...to że nikt nie podejmuje tematu nie oznacza, że nie interesuje sie treścią
                > tych postów. Wiele z nich ma charakter informacyjny, a nie dyskusyjny,
                > ale ty "insekcik" tego nie wiesz, bo i po co, lepiej być ...fałszywym ...i
                > świece i ..ogarek... głosić populistyczne teorie jak to robią inni...
                >
                > - Powiedz, kiedy ty ostatnio sięgnąłeś po gazety uważane za wstęp do żródła
                > prawa np; Gazete Prawną czy Rzeczpospolitą
                >
                > Na zakończenie cos w twoim stylu - Przyjemnego dłuuuuuiego weckendu. :))))

                Widzę że robisz również wiele błędów w swoch postach a więc ( nie mówię ,że to
                tylko ty krytykowałeś)każdy ortograf na tym forum jest dwulicowcem . Ale to
                normalne . Dobra ,xelku wiem że trochę cię zabolalo to co napisałem , ale
                wybacz sam się o to prosiłeś ,a skoro jesteś jak twierdzisz potrzebny , sporo
                ludzi zwraca się do ciebie o pomoc to tak trzymaj o ile faktycznie chcesz im
                naprawdę pomagać , bo nie wiem z jakiego punktu patrzysz na sprawy wspólnotowe
                to znaczy w moim przypadku jest to spojrzenie z punktu własiciela i członka
                zarządu .Dziwi mnie tylko ,że sam prowokujesz niepotrzebne sytuacje ,a to że
                się motasz podtrzymuję ,co wcale nie oznacza że możesz być wartościowym
                człowiekiem. Już samo to ,że zmieniasz nick o tym świadczy, czyżbyś bał się
                odtrącenia?? Tu na tym forum zawsze zachodzi sytuacja dokopywania jeden
                drugiemu o ile tylko ma inne spojrzenie na daną sprawę . Ja tu nie raz dostałem
                po nosie ale czy to jest powód do tchórzostwa ,stary bądż sobą skoro to co
                robisz jest słuszne czego się obawiasz opini innych np:centusia który swą nazwę
                niestety nie masz racji nie wzioł od pieniążków ale zupełnie czego innego. Ale
                to zagadka .W porządku nie róbmy zamieszania na forum tylko dodajmy tematy
                wspólnotowe i rozstrząsajmy je a może ktoś z tego skożysta bo to co wyprawiamy
                przeradza się w jakieś opisy nie mające nic wspólnego ze współwłasnością ani
                wspólnotani (a co do mojego prywatnego życia nic ci naprawdę do tego chyba że
                jesteś aż tak ciekawski to napisz)pozdrawiam centusiaczek
Pełna wersja