Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty

21.04.07, 14:04
Pracownik Zarzadcy upodobal sobie moja osobe do wykonywania czesci jego
obowiazkow. Co chwila podrzuca mi jakies papiery (a bo ktos chcial cos na
zebraniu, a on juz nie pamieta kto, wiec moze ja wiem?). A bo on ma oferte
firmy ochroniarskiej, wiec moze ja przekaze ja calej wspolnocie (jeden
egzemplarz oferty, ktora na wlasny koszt skserowalam i powrzucalam do
wszystkich skrzynek). A to z powodu nieobecnosci mieszkancow na zebraniu,
wypada zebrac brakujace glosy, aby przeszly jakies uchwaly. Pan ograniczyl sie
tylko do wrzucenia do skrzynek nieobecnych na zebraniu sasiadow kart do
glosowania i jest zdziwiony, ze nikt mu ich nie chce oddac. Moze wiec ja sie
przejde po mieszkaniach i zbiore te glosy. Rozumiem, ze lezy to w interesie
mieszkancow, a wiec i moim, ale powoli zaczyna mnie to irytowac. Fakt bycia
jedna z czterech osob w Radzie Wspolnoty (zrozumiale, ze jest to dzialalnosc
charytatywna) nie obliguje mnie chyba do pracy na rzecz zarzadcy, czy sie
myle? Jako osoba pracujaca, zaciazona, nie usmiecha mi sie chodzic po
mieszkaniach i tlumaczyc co bylo na zebraniu i dlaczego warto zaglosowac. Co
zrobic w takim przypadku, wiecznego podrzucania czegos i zalatwiania spraw za
kogos, w ramach dobra wspolnoty i dla wspolnoty? Rozumiem, ze mozna pomoc od
czasu do czasu, ale mi to powoli przypomina "zlapanie frajera,ktory bedzie za
mnie pracowal". Szczegolnie, ze do innych osob z rady, tenze pan nie dzwoni i
nie obarcza ich zadnymi sprawami.
    • asam11 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 21.04.07, 15:19
      kryzysowa_narzeczona75 napisała:

      > Fakt bycia
      > jedna z czterech osob w Radzie Wspolnoty (zrozumiale, ze jest to dzialalnosc
      > charytatywna)

      Nie, to nie jest zrozumiałe, przynajmniej samo przez się nie jest.
      Czy oprócz Rady Wspólnoty są jeszcze jakieś "ciała", może zarząd?

      nie obliguje mnie chyba do pracy na rzecz zarzadcy, czy sie
      > myle?
      Na rzecz zarządcy nie, na rzecz wspólnoty nieco tak.

      >Jako osoba pracujaca, zaciazona,

      zaciążona znaczy w ciąży, czy tak???
      nie usmiecha mi sie chodzic po
      > mieszkaniach i tlumaczyc co bylo na zebraniu i dlaczego warto zaglosowac. Co
      > zrobic w takim przypadku,

      To co zawsze w takich sprawach: powiedzieć drugiej stronie, tj. zarządcy, co
      się o tym myśli i czego się oczekuje. Trochę asertywności i w miłej atmosferze
      można coś zmienić na lepsze. Jeśli to nie pomoże to po prostu nie przyjmiesz na
      siebie kolejnych zadań.
      Pozdr.
      • kryzysowa_narzeczona75 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 21.04.07, 15:48
        asam11 napisał:

        >
        >
        > Nie, to nie jest zrozumiałe, przynajmniej samo przez się nie jest.
        > Czy oprócz Rady Wspólnoty są jeszcze jakieś "ciała", może zarząd?

        Nie, nie ma. Zdecydowalismy sie najpierw na Rade, a pozniej ewentualnie bedzie
        to zarzad.
        >

        > Na rzecz zarządcy nie, na rzecz wspólnoty nieco tak.

        No ale, czy zbieranie brakujacych glosow, czy kserowanie i roznoszenie ulotek,
        albo szukanie osoby, ktora chciala jakies papiery, ale on nie pamieta ktora to,
        jest moim obowiazkiem czy zarzadcy? Rozumiem, ze Rada jest taka skrzynka
        kontaktowa pomiedzy mieszkancami i zarzadca, dba o pewne sprawy, ktore
        zaniedbuje, czy ktorych nie dostrzega zarzadca, informuje o pewnych sytuacjach
        zarzadce i wspolnote, wystepuje w imieniu wspolnoty do innych organow, ale tutaj
        zaczyna mi powoli pachniec mala przesada.
        >
        > >Jako osoba pracujaca, zaciazona,
        >
        > zaciążona znaczy w ciąży, czy tak???

        dokladnie i przy okazji wiecznie zmeczona (i czesciej irytujaca sie, co widac:))
        >
        > To co zawsze w takich sprawach: powiedzieć drugiej stronie, tj. zarządcy, co
        > się o tym myśli i czego się oczekuje. Trochę asertywności i w miłej atmosferze
        > można coś zmienić na lepsze. Jeśli to nie pomoże to po prostu nie przyjmiesz na
        >
        > siebie kolejnych zadań.
        > Pozdr.

        No i w zasadzie, oczekiwalam potwierdzenie tego, co zamierzam zrobic. Dziekuje :)
        • xxxll Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 22.04.07, 06:30
          kryzysowa_narzeczona75 napisała:

          > Nie, nie ma. Zdecydowalismy sie najpierw na Rade, a pozniej ewentualnie bedzie
          > to zarzad.

          A mozesz mi wytłumaczyć jak to sie ma do zapisów ustawy :

          Art. 20.
          1. Jeżeli lokali wyodrębnionych, wraz z lokalami niewyodrębnionymi, jest więcej
          niż siedem, właściciele lokali są __obowiązani podjąć uchwałę o wyborze___
          jednoosobowego lub kilkuosobowego zarządu. Członkiem zarządu może być wyłącznie
          osoba fizyczna wybrana spośród właścicieli lokali lub spoza ich grona.


          oraz

          Art. 26.
          1. Jeżeli zarząd nie został powołany lub pomimo powołania nie wypełnia swoich
          obowiązków albo narusza zasady prawidłowej gospodarki, każdy właściciel może
          żądać ustanowienia zarządcy przymusowego przez sąd, który określi zakres
          jego uprawnień oraz należne mu wynagrodzenie. Sąd odwoła zarządcę, gdy
          ustaną przyczyny jego powołania.

          2. Jeżeli w terminie dwóch lat od dnia wyodrębnienia własności pierwszego lokalu
          w nieruchomości, w której liczba lokali wyodrębnionych oraz niewyodrębnionych
          jest większa niż siedem, właściciele lokali nie dokonają wyboru zarządu
          ani nie powierzą zarządu nieruchomością wspólną w umowie zawartej w formie
          aktu notarialnego, to ustanowienia zarządcy przymusowego przez sąd może żądać
          także dotychczasowy zarządca nieruchomości, który sprawował zarząd
          nieruchomością w dniu, w którym wyodrębniono własność pierwszego lokalu, i
          kontynuował zarząd tą nieruchomością przez okres co najmniej dwóch lat.


          • kryzysowa_narzeczona75 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 22.04.07, 08:39
            Bardzo dziekuje za info :) Nie ma to jak laicy we wspolnocie i dosc cwany zarzadca.
            • cento11 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 22.04.07, 13:49
              Faktycznie jesteś w kryzysie a do tego masz też w d......e prawo???
              Jeżeli tak pchacie się na afisz we wspólnocie po prostu startujcie do zarządu i
              tam się wykażcie a skoro was tam nie chcą to co? zakładacie bzdurne kółka
              wzajemnej adoracji??? Przecież już jako współwłaściciel \ka masz prawo do
              współzarządzania nieruchomością i decydowania o jej losie , a i prawo do
              kontroli zarządu. Ja już wiem !Po co dopuszczać wszystkich mieszkańców do
              pewnych czynności , mówicie im -my zrobimy to za was !A im mniej oczu tym
              łatwiej o przekręty, czy nie o to wam chodzi?? Podejrzewam u niektórych z was
              jakieś chore ambicje i chęć dostania się na afisz -co z tego jak was nikt nie
              chce.A wtedy wciskacie brednie mieszkańcom prubójąc je zaspokoić
              • kryzysowa_narzeczona75 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 22.04.07, 14:33
                o czym ty do mnie piszesz? Rada zostala wybrana na pierwszym zebraniu poprzez
                glosowanie, a ze wspolnota jest dosc swieza, to wybacz, ale uczymy sie na swoich
                wlasnych bledach. Jesli juz to oczekuje konstruktywnej krytyki, czy wytkniecia
                nam naszych bledow, ale nie w tej formie. No chyba, ze musisz gdzies przelac
                swoja wlasna frustracje. Zreszta... szkoda czasu na dyskusje z toba - duzo
                tresci, zero konkretow, a idea tego forum wydawala mi sie zgola inna.
                • cento11 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 22.04.07, 19:19
                  kryzysowa_narzeczona75 napisała:

                  > o czym ty do mnie piszesz? Rada zostala wybrana na pierwszym zebraniu poprzez
                  > glosowanie, a ze wspolnota jest dosc swieza, to wybacz, ale uczymy sie na
                  swoic
                  > h
                  > wlasnych bledach. Jesli juz to oczekuje konstruktywnej krytyki, czy wytkniecia
                  > nam naszych bledow, ale nie w tej formie. No chyba, ze musisz gdzies przelac
                  > swoja wlasna frustracje. Zreszta... szkoda czasu na dyskusje z toba - duzo
                  > tresci, zero konkretow, a idea tego forum wydawala mi sie zgola inna.

                  Zero konkretów to ty przedstawiłaś w swym poście (tym pierwszym )gdzie chciałaś
                  się pochwalić jaka to jesteś niezastąpiona , jak pan z administracji nie może
                  się bez ciebie obejść, niby to strasznie narzekając . Jeżeli jest tak ci ciężko
                  to po cholerę w to włazisz i to jeszcze bez elementarnej wiedzy.A mie po prostu
                  krew zalewa ,że jeżeli ktoś czegoś nie wie ,to zamiast to poznać , głupoty
                  zaczyna robić i to jeszcze pod okiem pseudo zarządcy (co to za debil )który nie
                  zna ustawy , który nie wie ,że ustawowym pełnomocnikiem wspólnoty jest zarząd
                  wspólnoty , i to niezależnie czy macie firmę zarządzającą czy nie.Dobra rada ,
                  zróbcie porządne zebranie , wybierzcie uchwałą zarząd który w ustawie ma
                  określone prawem dzialanie ,co może samodzielnie , na co potrzebna jest
                  uchwała,za co odpowiada i co konkretnie robi. Wtedy będziesz wiedzieć co należy
                  do obowiązków zarządu a jakie zobowiązania wynikają dla zarządcy (zgodnych z
                  umową)Ochłoń trochę ,urzyj głowy , pomyśl trochę i spokojnie sięgnij po ustawę
                  jest ogólnie dostępna a o ile intrpretacja niektótych artykułów wyda ci się
                  skomplikowana, to tu z pewnością są osoby doświadczone mające większą wiedzę
                  odemnie, i kiedy zadasz konkretne pytanie podejrzewam ,że spokojnie otrzymasz
                  odpowiedż która pomoże ci wszystko zrozumieć .Ale skończcie już z tą radą i
                  kopnijcie tego zarządcę mocno w tyłek jest ich sporo z pewnością traficie na
                  normalnego, sam znam takich którzy znają się na swojej robocie a wspólnoty sa z
                  nich zadowolone a i zarzad nie ma za wiele pracy . Pozdrawiam
                  • asam11 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 22.04.07, 23:44
                    cento11 napisał:

                    > Zero konkretów to ty przedstawiłaś w swym poście (tym pierwszym )gdzie
                    chciałaś
                    >
                    > się pochwalić jaka to jesteś niezastąpiona , jak pan z administracji nie może
                    > się bez ciebie obejść, niby to strasznie narzekając . Jeżeli jest tak ci
                    ciężko
                    >
                    > to po cholerę w to włazisz i to jeszcze bez elementarnej wiedzy.A mie po
                    prostu
                    >
                    > krew zalewa ,że jeżeli ktoś czegoś nie wie ,to zamiast to poznać , głupoty
                    > zaczyna robić i to jeszcze pod okiem pseudo zarządcy (co to za debil )który
                    nie
                    >
                    > zna ustawy , który nie wie ,że ustawowym pełnomocnikiem wspólnoty jest zarząd
                    > wspólnoty , i to niezależnie czy macie firmę zarządzającą czy nie.
                    >
                    > ,urzyj głowy ,

                    Jesteś arogancki, przynosisz wstyd temu forum. Powinieneś ją przeprosić. Sam
                    się trochę powinieneś doszkolić i to na poziomie szkoły podstawowej. Uważasz,
                    że twoje błędy są dozwolone ale innym prawa do błędów odmawiasz.
                    • cento11 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 23.04.07, 11:32
                      assamku widzę,że stajesz w obronie kobiety chwała ci za to , ja oczywiście mogę
                      przeprosić każdego i w każdym przypadku ,ale to nie zmieni faktu ,że
                      nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności ,a co do kryzysowej to ona
                      nie przedstawiła żadnego problemu , nie przedstawiła żadnego pytania
                      dotyczącego wspólnot skoro twirdzi ,że to świeża wspólnota.Niektórych trzeba
                      obudzić , a lepiej zrobić to wcześniej nawet trochę ostro, lepiej dociera.To
                      jest tak samo jak z kierowcą nikt go nie pyta ile ma czasu prawojazdy on ma
                      umieć jezdzić i tak samo odpowiada jak każdy kierowca .A skoro kryzysowa jest
                      już uświadomiona ,po prostu trzeba jej pomagać od podstaw .Osobiście życzę jej
                      wzystkiego dobrego i wspaniałego rozwoju wspólnoty z mądrym i uczciwym
                      zarządem,być może jeżeli ma ochotę sama w nim będzie.To tyle assamku ,tu z
                      mojej strony nie widzę żadnej arogancji.Poczytaj inne posty gdzie jadą po sobie
                      to dopiero zobaczysz.
            • xxxll Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 22.04.07, 15:17
              kryzysowa_narzeczona75 napisała:

              > Bardzo dziekuje za info :) Nie ma to jak laicy we wspolnocie i dosc cwany
              > zarzadca.

              To tak jak z twoimi dziećmi.
              Najpierw się je robi ... a potem myśli...i ...
              • kryzysowa_narzeczona75 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 22.04.07, 15:24
                zdecydowanie pomylilam fora. Aczkolwiek dziekuje raz jeszcze :)
                • xxxll Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 22.04.07, 15:34
                  kryzysowa_narzeczona75 napisała:

                  > zdecydowanie pomylilam fora. Aczkolwiek dziekuje raz jeszcze :)


                  nie tylko fora, ale zdaje sie, że jesteś ... blondi. Przefarbuj sie. :)
                  • kryzysowa_narzeczona75 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 23.04.07, 07:59
                    Fakt bycia niedouczona w pewnych kwestiach moze i jest wstydem, aczkolwiek nie
                    znam czlowieka, ktory od poczatku znalby sie na wszystkim. Ty zapewne takim
                    wszystkowiedzacym czlowiekiem od zawsze jestes, wiec milo mi poznac :) Za to
                    dostrzegam u ciebie pewne inne braki, no ale nie czas i miejsce na tego typu
                    wywody.

                    P.S. Jaki odcien blondu proponujesz? :)
                    • cento11 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 23.04.07, 11:41
                      kryzysowa nie piszę tego w imieniu xxelka tylko od siebie .Widzę ,że zamiast
                      konkretów zaczyna się tu mała wojenka ale po co ?? Czy to cię przybliży do
                      zagadnień dotyczących wspólnot??.Dowiedziałaś się już (dość drastycznie),że
                      rada wspólnoty to kicha . To już wiesz, a skoro weszłaś na te forum to z
                      pewnością pragniesz dowiedzieć się czegoś więcej. Dlatego zacznij po prostu
                      zadawać pytania i czekaj na wypowiedzi forumowiczów a krok po kroku bedziesz
                      wiedzieć wszystko. Tu nie ma się na co obrażać , każdy początkujący dostaje tu
                      po nosie , zwłaszcza jak wyskoczy z dziwactwem. Pozdrawiam centusiaczek
                      • kryzysowa_narzeczona75 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 23.04.07, 14:30
                        cento nie obrazam sie za prawde o mojej ignoracji, ale nie jestem tez osoba,
                        ktora pozwoli po sobie jezdzic, bo "jest tu nowa" :) Oczywiscie, ze niewiele
                        wiem o WM, o przepisach i stad tak malo inteligentny i konkretny problem.
                        Krytyke przyjelam, wiem co powinnam teraz zrobic i od tego zaczne. I... ja tu
                        jeszcze wroce. Z pewnoscia bede miala jeszcze troche mniej lub bardziej
                        inteligentnych pytan :) Pozdrawiam.
                        • xxxll Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 23.04.07, 18:39
                          kryzysowa_narzeczona75 , aleś się stała gadatliwa.
                          Myśl kobieto a sam sobie odpowiesz na wiele pytań.
                          ...i ...wracaj , ależ wracaj ...
                    • cento11 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 23.04.07, 11:51
                      kryzysowa_narzeczona75 napisała:

                      > Fakt bycia niedouczona w pewnych kwestiach moze i jest wstydem, aczkolwiek nie
                      > znam czlowieka, ktory od poczatku znalby sie na wszystkim. Ty zapewne takim
                      > wszystkowiedzacym czlowiekiem od zawsze jestes, wiec milo mi poznac :) Za to
                      > dostrzegam u ciebie pewne inne braki, no ale nie czas i miejsce na tego typu
                      > wywody.
                      >
                      > P.S. Jaki odcien blondu proponujesz? :)

                      Fakt bycia niedouczonym w pewnych sprawach powinien powodować dążenie do ich
                      poznania , o ile chcesaz się tym zajmować . Przecież ,jeżeli ja nie zajmuję się
                      fizyką jądrową to żaden wstyd dla mnie ,że nie mam o tym pojęcia prawda? Zawsze
                      jest lepiej robić jedną rzecz dobrze , niż wszystko na raz i to nienajlepiej.
                      Co do włosów nie mam zdania niech się xelek wypowie mnie bardziej interesują
                      oczy z nich można wyczytać wszystko.
    • cento11 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 22.04.07, 08:17
      I tu masz rację xelku , co więcej oni działają niezgodnie z prawem.
      • cento11 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 22.04.07, 08:22
        Trudno mówić o jakichkolwiek obowiązkach rady skoro ona wogóle nie istnieje.
        Obowiązki to ma zgodnie z ustawą zarząd i wlaściciel, ewentualnie zarządca , w
        zależności od sposobu przyjęcia zarządu nieruchomością , zgadza się xelku czy
        ewentualnie coś dodasz?
    • znj2 Re: Dziwne obowiazki Rady Wspolnoty 22.04.07, 20:10
      We wspólnocie nie występuje takie "dziwo" jak Rada wspólnoty.Jest to widocznie
      pomysł developera na "demokratyzację". No cóż, skoro p. zarządca nie ma czasu
      na wykonywanie swoich obowiązków lub uważa że ktoś zrobi to za niego, to znalazł
      sobie pewnego rodzaju ofiarę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja