zameldowanie a zamieszkiwanie ??

16.06.03, 17:36
Witam Państwa !!

Proszę o radę wszystkich którzy w swoich wspólnotach rozliczają
media /śmieci/ wedłg i tu pytanie :
1/czy od osób zameldowanych ?
2/ czy od osób zamieszkujących ?
3/od lokalu ?
w naszym bloku jest wielu ludzi którzy zamieszkują bez meldunku i trudno
podjąć decyzję Zarządowi w jaki sposób rozliczać w/w media aby było
sprawiedliwie no i zgodnie z prawem.
W tej chwili wiele rzeczy się pozmieniało a co za tym idzie i prawo może już
nie ma obowiązku meldunku???
Kto w takim razie jest za to odpowiedzialny aby takiego obowiązku dopilnować
i czy prawo określa jakieś sankcje karne??
    • vitalman Re: zameldowanie a zamieszkiwanie ?? 16.06.03, 20:17
      milutka_415 napisała:

      > Witam Państwa !!
      >
      > Proszę o radę wszystkich którzy w swoich wspólnotach rozliczają
      > media /śmieci/ wedłg i tu pytanie :
      > 1/czy od osób zameldowanych ?
      > 2/ czy od osób zamieszkujących ?
      > 3/od lokalu ?
      > w naszym bloku jest wielu ludzi którzy zamieszkują bez meldunku i trudno
      > podjąć decyzję Zarządowi w jaki sposób rozliczać w/w media aby było
      > sprawiedliwie no i zgodnie z prawem.
      > W tej chwili wiele rzeczy się pozmieniało a co za tym idzie i prawo może już
      > nie ma obowiązku meldunku???
      > Kto w takim razie jest za to odpowiedzialny aby takiego obowiązku dopilnować
      > i czy prawo określa jakieś sankcje karne??
      Witaj Milutka :)
      W Statucie wspólnoty nalezy uchwałą wniesc zapis że media będą rozliczane
      według ilości osób zamieszkałych. W mojej wspólnocie kazdy właściciel składa
      pisemne oswiadczenie o ilosci osób zamieszkałych ( i robia to rzetelnie,
      zwłaszcza ,że administrator powiadamia ,że dane o ilosci osób są do ich wglądu )
    • okemot Re: zameldowanie a zamieszkiwanie ?? 17.06.03, 09:57
      milutka_415 napisała:

      > Witam Państwa !!
      >
      > Proszę o radę wszystkich którzy w swoich wspólnotach rozliczają
      > media /śmieci/ wedłg i tu pytanie :
      > 1/czy od osób zameldowanych ?
      > 2/ czy od osób zamieszkujących ?
      > 3/od lokalu ?
      > w naszym bloku jest wielu ludzi którzy zamieszkują bez meldunku i trudno
      > podjąć decyzję Zarządowi w jaki sposób rozliczać w/w media aby było
      > sprawiedliwie no i zgodnie z prawem.
      > W tej chwili wiele rzeczy się pozmieniało a co za tym idzie i prawo może już
      > nie ma obowiązku meldunku???
      > Kto w takim razie jest za to odpowiedzialny aby takiego obowiązku dopilnować
      > i czy prawo określa jakieś sankcje karne??

      Obowiązek meldunkowy chyba nadal jest. Jakiś czas temu dzielnicowy zaglądnął do znajomych "pouczyć ich" aby zachowywali się ciszej, bo sąsiedzi się skarżą i pytanie o meldunek było jednym z pierwszych. Następna była informacja, że za brak meldunku może im wlepić mandat ? taka wyjściowa pozycja negocjacyjna :^)
      A poważnie, to meldunek jest chyba sposobem rozliczania, najmniej odpowiadającym rzeczywistemu stanowi zamieszkania, szczególnie jeśli mieszkania są wynajmowane. W naszej wspólnocie przyjęliśmy podział kosztów współczynnikiem powierzchni mieszkania (bez powierzchni użytkowej i wspólnej), analogicznie jak koszty wspólne udziałem. Powód ? jest odniesienie do jakichś tam odgórnie ustalonych zasad i rozliczenie jest proste.
      Z punktu widzenia łatwości zarządzania i prowadzenia księgowości wspólnoty najlepszy jest współczynnik stały ? sztuka, udział lub metr mieszkania, ponieważ odpada prowadzenie dodatkowej ewidencji, plus odpadają kłótnie i donosy ile osób mieszka w danym lokalu.
      Zresztą gdyby się zastanowić, to nie ma sprawiedliwej metody podziału. Weźmy np. śmieci. Nawet zakładając że zadeklarowana ilość osób mieszkających jest zgodna ze stanem faktycznym (sic!), to tak na prawdę i tak jest to jakieś tam przybliżenie, bo przecież płaci się za objętość wywożonych śmieci. Jeśli np. ktoś pakuje butelki, puszki i plastik do kontenerów gminnych na segregowane odpady, plus ma dziecko w wieku szkolnym, które całą makulaturę "konsumuje" na nieustające akcje zbierania, to powinienem płacić mniej. Jeśli ktoś wyjeżdża na 2 tygodnie (wczasy, delegacja) też powinien mieć za ten czas obniżoną zaliczkę.
      Zresztą sporo zależy jaki jest "rozrzut" powierzchni mieszkań i ile ca osób w nich mieszka. Gdyby nasa wspólnota była kamienicą, w której w 100 metrowych mieszkaniach mieszkaliby samotni emeryci, to pewnie byśmy takiego wariantu nie przyjęli.

      Miłego dnia
      Tomek
    • lila_33 Re: zameldowanie a zamieszkiwanie ?? 17.06.03, 10:05
      milutka_415 napisała:

      > Witam Państwa !!
      >
      > Proszę o radę wszystkich którzy w swoich wspólnotach rozliczają
      > media /śmieci/ wedłg i tu pytanie :
      > 1/czy od osób zameldowanych ?
      > 2/ czy od osób zamieszkujących ?
      > 3/od lokalu ?
      > w naszym bloku jest wielu ludzi którzy zamieszkują bez meldunku i trudno
      > podjąć decyzję Zarządowi w jaki sposób rozliczać w/w media aby było
      > sprawiedliwie no i zgodnie z prawem.
      > W tej chwili wiele rzeczy się pozmieniało a co za tym idzie i prawo może już
      > nie ma obowiązku meldunku???
      > Kto w takim razie jest za to odpowiedzialny aby takiego obowiązku dopilnować
      > i czy prawo określa jakieś sankcje karne??

      W mojej wspólnocie każdy właściciel lokalu składa zarządcy deklaraję odnośnie
      osób zamieszkałych i stale przebywających w lokalu. Jest do tego zobowiązany
      uchwałą, podjętą przez właścicieli lokalu, ma do tego wgląd - a w przypadku
      zmiany - jest zobowiązany do poinformowania zarządcy o tym fakcie. Osoba stale
      przebywająca to taka - zgodnie z deklaracją - która przebywa w lokalu minimum 6
      godzin dziennie przez co najmniej 20 dni w miesiącu (chodzi tutaj głównie o
      lokale użytkowe i o pracowników w nich zatrudnionych).

      Pozdrawiam,
      Lilianna
    • milutka_415 Re: zameldowanie a zamieszkiwanie ?? 17.06.03, 17:19
      Witam !!
      Dziękuję za dobre rady , lecz na wstępie pragnę wyjaśnić iż nie z
      właścicielami mamy problem tylko z najemcami WAM-u to w dużej mierze tam
      zamieszkują nie zameldowani delikwenci , a spowodowane to było wcześniej
      faktem iż WAM nie wyrażał zgody na zameldowanie osób nie mających nic
      wspólnego z wojskiem .
      Obecnie WAM jako właściciel lokali nie wykupionych tłumaczy ze nie może
      wymusić od najemców podpisania deklaracji z wyszczególnieniem osób wspólnie z
      nim zamieszkujących .W związku z tym że nie robi już ograniczeń w kwesti
      zameldowania /nie musi już dawać pisemnej zgody najemcy na dokonanie meldunku
      osób trzecich w lokalu który wynajmuje/ taki obowiązek spoczywa na samym
      najemcy jego dobra wola gdy to uczyni .

      Pozdrawiam
      • j666 Re: zameldowanie a zamieszkiwanie ?? 20.06.03, 11:41
        A co to administrację i wścibskie sąsiadki ma obchodzić, ile nieslubnych dzieci
        i kochanków jest w mieszkaniu ??
        Woda powinna być rozliczana wg faktycznego zuzycia, kłopot może być z
        zaliczkami, można przyjąć zuzycie ubiegłoroczne (tak jak za prą) + np. 20% żeby
        była rezerwa na koncie.
        CO powinno być rozliczane też wg zuzycia z uwzględnieniem współczynników
        uwzględniających usytuowanie mieszkań.
        Śmieci moim zdaniem najlepiej rozliczać albo wg lokalu (tak jest w mojej jedenj
        wspólnocie, stawka jest tylko 5 zł od lokalu miesięcznie, więc nie ma się o co
        kłócić), albo wg metrazu, albo proporcjonalnie do zuzytej wody (przyjmując
        regułę, że im więcej zuzywasz wody tym najprawdopodobniej więcej śmiecisz).
        Rozliczanie wg osób zameldowanych, mieszkających itp. pochodzi jeszcze z
        czasów, gdy kazdy dozorca musiał meldunki na SB składać ...
        JaC

        > Dziękuję za dobre rady , lecz na wstępie pragnę wyjaśnić iż nie z
        właścicielami mamy problem tylko z najemcami WAM-u to w dużej mierze tam
        zamieszkują nie zameldowani delikwenci , a spowodowane to było wcześniej
        faktem iż WAM nie wyrażał zgody na zameldowanie osób nie mających nic
        wspólnego z wojskiem .
        > Obecnie WAM jako właściciel lokali nie wykupionych tłumaczy ze nie może
        wymusić od najemców podpisania deklaracji z wyszczególnieniem osób wspólnie z
        nim zamieszkujących .
        > W związku z tym że nie robi już ograniczeń w kwesti zameldowania /nie musi
        już dawać pisemnej zgody najemcy na dokonanie meldunku osób trzecich w lokalu
        który wynajmuje/ taki obowiązek spoczywa na samym najemcy jego dobra wola
        gdy to uczyni .
    • milutka_415 Re: zameldowanie a zamieszkiwanie ?? 20.06.03, 15:56
      Witam !!
      Stawiając na forum problem rozliczenia śmieci i tylko śmieci w naszej
      wspólnocie nie myślałam że może to wzbudzić emocje , a takie wrazenie
      odniosłam po przeczytaniu listu p. JaC /którego płci nie rozszyfrowałam/
      Nie chcemy być wścibscy jak to sugeruje w/w JaC lecz to właśnie poprzedni
      system nauczył ludzi że wszystko się im należy i co jest największą bzdurą nie
      trzeba za to płacić .Jak chce Pan/Pani wiedzieć to właśnie te wścibskie
      sąsiadki płacą uczciwie i chyba mogą wymagać aby inni też byli uczciwi.
      Wykupując mieszkania nikt ich nie uprzedził ze oprócz opłat za swoje mieszkanie
      będą musieli utrzymywać jak to Pan/Pani nazwała nieślubne dzieci i kochanków.
      Podaje Pan/Pani że powinniśmy rozliczać śmieci uwzględniając współczynniki
      usytuowania mieszkań -proszę wybaczyć nie wiem "co ma piernik do wiatraka"
      Drugą propozycję rozliczania śmieci wg lokalu stosujemy od dwóch lat i zdaniem
      osób samotnie mieszkających jest to niesprawiedliwe ze względu właśnie na zbyt
      dużą liczbę nie zameldowanych Następny nonsens to rozliczanie wg zużytej ilości
      wody-albo robi Pan/Pani sobie jakieś" jaja "albo nie wie o czym mówi.
      Strwierdzenie że rozliczanie wg osób zamieszkujących jest rodem z czasów kiedy
      to dozorcy donosili meldunki do BS jest grubo przesadzone i nie na miejscu
      tamte czasy mamy już za sobą teraz przyszły czasy ze każdy chce płacić tyle ile
      trzeba a nie "na zapas" albo za innych.
      pozdrawiam

    • mieszkanka2 Re: zameldowanie a zamieszkiwanie ?? 20.06.03, 20:44
      Byc moze trudno w to uwierzyc ale prawo dot. meldunkow nie uleglo nigdy
      zmianie ! Stosownie do litery prawa kazdy kto przebywa w danym likalu chocby
      czasowo powinien sie zameldowac, nie mowiac juz o tym, ktorzy przewywajam tam
      z zamiarem stalego zamieszkiwania ... Zwazywszy jednak ignorowanie tych
      przepisow (uwaga zlosliwi: nie jestem ich zwolenniczka ale dura lex sed
      lex) "najuczciwsze" wydaje sie pobieranie oplat od liczby osob zamieszkujacych
      dany likal. Przepisow i sankcji jednak brak. Pozdrawiam.
Pełna wersja