mieszkanie.i.wspolnota 09.07.07, 19:37 Dzisiaj, 9 lipca 2007, Prezydent RP Lech Kaczyński podpisał ustawę o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Ustawa wejdzie w życie 31 lipca 2007. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
desidero1 no to teraz pójdzie pod Trybunał Konstytucyjny 09.07.07, 19:46 poczekamy..........ale póki co, warto korzystać ! Odpowiedz Link Zgłoś
xxxll Warto wiedzieć jak wygląda Witold Kalinowski 25.07.07, 20:27 Warto wiedzieć jak wygląda Witold Kalinowski www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_070723/nieruchomosci_a_3.html Odpowiedz Link Zgłoś
babczyk Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 09.07.07, 20:11 A co z nieszczęsną ustawa o własności lokali. Przecież jest to taki gniot jaki mało. Zapisy tej ustawy sa obchodzone, na wszelkie możliwe sposoby. Jak chociażby Art. 29.3 W moim przypadku, sądy permanentnie w sprawie kontroli zarządu cytują Kodeks Spółek Handlowych. Kurde, czy wspólnota jest zakładem produkcyjnym czy mieszkającymi we wspólnym domu, mieszkańcami którzy to łożą kasę na wszystko nie mogąc, skontrolować działalności , zarządu. Odpowiedz Link Zgłoś
xxxll Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 10.07.07, 06:02 "Mieszkańcu" zmień sądy, a nie ustawę. Odpowiedz Link Zgłoś
babczyk Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 10.07.07, 17:51 xxxll napisał: > "Mieszkańcu" zmień sądy, a nie ustawę. Tradycyjnie, czekasz jak pies. Nie jestem mieszkańcem ale, właścicielem. I bardzo tacy jak ty nie lubią takich jak ja. Nic na to nie poradzę. Po co mam zmieniać sady skoro takiego jak ty niedouka mam problem wywalić z administrowania swoja własnością. Moje problemy stwarzają tacy jak ty a nie ...sądy. Odpowiedz Link Zgłoś
kkk_k Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 10.07.07, 16:14 Czy w związku z tą zmianą można już składać pisma do Spółdzielni? Jak powinno wyglądać takie pismo. Z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
ryszardt237 Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 12.07.07, 15:48 Czy już mozna składać wnioski? W jakiej kolejności będą rozpatrywane? To może mieć spore znaczenie biorąc pod uwagę możliwość "uwalenia' ustawy. Odpowiedz Link Zgłoś
xxxll Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 12.07.07, 19:20 ryszardt237 napisał: > Czy już mozna składać wnioski? W jakiej kolejności będą rozpatrywane? To może > mieć spore znaczenie biorąc pod uwagę możliwość "uwalenia' ustawy Najpierw napisz i złóż ten wniosek o przekształcenie we własność, a później będziesz się martwił. SM muszą dostosować treść statutów do tych zmian, a to trochę trwa. Odpowiedz Link Zgłoś
adas341 Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 13.07.07, 11:15 to kiedy ten wniosek nalezy złożyć - bo u nas na osiedlu ludzie mówią, że w spółdzielni powiedzieli, że mają złożyć do 31 lipca. a we wczorajszym Fakcie ponoć było, że dopiero od 1 sierpnia. A znajac moją spółdzielnię to na bank będą chcieli ludzi w konia zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
ochats Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 13.07.07, 12:00 Wniosek można złożyć w każdej chwili. Ja złożyłem jeden wniosek na wyodrębnienie mieszkania i garażu w marcu 2006. Wiosną tego roku przekształciłem mieszkanie w odrębną własność i złożyłem ponowny wniosek z zaznaczeniem że pierwszy złożyłem w ub roku i w dalszym ciągu go podtrzymuję by przekształcić w odrębna własność garaż. Myślę,że sprawa będzie wkrótce sfinalizowana. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
stadion_narodowy Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 13.07.07, 20:50 Wniosek możesz złożyć z chwilą wejścia w życie noweli, a wiec od dnia 31 lipca 2007 r. I to jest pewne !!! Odpowiedz Link Zgłoś
wkalinowski Mała korekta 14.07.07, 00:49 stadion_narodowy napisał: > Wniosek możesz złożyć z chwilą wejścia w życie noweli, > a wiec od dnia 31 lipca 2007 r. > I to jest pewne !!! Wniosek można złożyć także wcześniej. Ale i tak będzie on traktowany jako złożony 31 lipca - więc po co narażać się na przykrości i "pouczenia" w biurze spółdzielni? Za to po wejściu w życiu ustawy (31 lipca) warto się pospieszyć. Bezpośrednio po tej dacie mogą wpłynąć do Trybunału Konstytucyjnego - i zapewne wpłyną - zarzuty niekonstytucyjności wykupu mieszkań po nominalnym koszcie budowy. Zarzuty będą absurdalne: tak płaciło za swoje mieszkania 3/4 spółdzielców - dlaczego więc nie miałby tak samo zapłacić pozostały milion "lokatorów"? Ale Trybunał pokazał, że nie zawsze trzyma się zasad logiki. Może więc uznać za niekonstytucyjne przekazywanie tytułów własności mieszkań ludziom, którzy już dawno za te mieszkania zapłacili. Zważywszy, że mamy okres wakacyjny, Trybunał nie rozpatrzy tej sprawy zapewne wcześniej niż we wrześniu. Lepiej jednak nie liczyć na opieszałość Trybunału i złożyć wniosek jak najszybciej: 1, 3, 5 sierpnia. UWAGA: wnioski złożone w okresie obowiązywania ustawy muszą być rozpatrzone na zasadach określonych w ustawie. Nawet gdyby parę dni później Trybunał wydał niekorzystny dla nas wyrok, to wyrok ten - jak każde prawo - nie może działać wstecz. Było tu też pytanie o kolejność rozpatrywania wniosków. Zapewne sensowne byłoby rozpatrywanie w kolejności zgłoszeń - ale o to niech się martwi zarząd spółdzielni. Musi on doprowadzić każdą taką sprawę do końca - tzn. do notarialnego aktu przeniesienia własności mieszkania - w ciągu trzech miesięcy od od dnia złożenia wniosku. Pod karą grzywny albo ograniczenia wolności (ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych, art.27_2). Odpowiedz Link Zgłoś
kuka9 Re: Mała korekta 14.07.07, 23:40 mnie co prawda ta sprawa nie dotyczy - ale kilkakrotnie w rozmowach padało pytanie czy na złożenie wniosku jest jakiś termin. zakładając, ze trybunał uzna ustawę za zgodną z konstytucją to czy ludzie mogą złożyć ten wniosek nawet za rok. Głównie chodziło o osoby, które miały problemy z opłacaniem czynszu i zostały im do zapłaty odsetki - a nie będą w stanie w ciągu trzech miesięcy uzbierać tej sumy. Odpowiedz Link Zgłoś
wkalinowski ustawa ważna bezterminowo 15.07.07, 00:33 kuka9 napisała: > zakładając, ze trybunał uzna > ustawę za zgodną z konstytucją to czy ludzie mogą złożyć ten wniosek nawet za > rok. Oczywiście TAK. Także za dwa, trzy, cztery lata - kiedy tylko spłacą długi. (chyba że wcześniej wyczerpie się cierpliwość kolegów-spółdzielców i wykluczą delikwenta - właśnie za długi). Odpowiedz Link Zgłoś
ryszardt237 Re: ustawa ważna bezterminowo 17.07.07, 22:43 Jestem ciewaw jak to będzie rozegrane technicznie. Spółdzielnie już są zawalone wnioskami i mówią, że nie przerobią tego w terminie. W jakiej kolejności będą rozpatrywane wnioski? Jeśli zgodnie z terminem wpływu to myślę, że ostatni to mogą poczekać nawet kilka miesięcy na swoją kolej. Druga sprawa to jak wyrobią noratiusze. Ci też są przecież zawaleni. I tak już trzeba czekać zwykle 1-2 tygodnia. Jak im dojdzie kilkaset tysięcy aktów w ciągu kilku miesięcy to też nie wyrobią. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkanie.i.wspolnota Nie dajcie się wpuścić w maliny 17.07.07, 23:34 ryszardt237 napisał: > Jestem ciewaw jak to będzie rozegrane technicznie. Spółdzielnie już są > zawalone wnioskami i mówią, że nie przerobią tego w terminie. Rzeczywiście, słyszałem już o wielogodzinnych kolejkach. Ciekawe, DO CZEGO są te kolejki??? Zgodnie z ustawą komplet obowiązkowych czynności, jakie musi wykonać spółdzielca ubiegający się o własność lokalu, zajmuje nie więcej niż 1 (słownie: JEDNĄ) MINUTĘ. Trzeba na biurku sekrtetarki prezesa położyć wniosek i uzyskać od niej pokwitowanie na kopii (Z DATĄ !!! Najlepiej jeśli będzie to data z początku sierpnia 2007). Wszystko inne, a więc: 1. sprawdzenie, czy spółdzielca nie ma jakichś zaległych zobowiązań; 2. sprawdzenie czy na mieszkaniu nie ciążą jakieś długi (proporcjonalna część długów spółdzielni); 3. inwentaryzacja lokalu; 4. inwentaryzacja nieruchomości wspólnej czyli budynku z przyległościami; 5. ustalenie i (ew.) uporządkowanie stanu prawnego gruntu; 6. przygotowanie treści umowy notarialnej (przeniesienia własności lokalu) 7. uzgodnienie z notariuszem i spółdzielcą terminu podpisania umowy. Spółdzielnia (Zarząd) ma obowiązek przekazać wnioskodawcy na piśmie (każdemu ODRĘBNYM pismem) informacje z punktów 1-6, po czym umówić notariusza. Wszystko to ma zrobić w ciągu trzech miesięcy od dnia złożenia wniosku. Przekroczenie tego terminu może narazić członków zarządu spółdzielni na karę grzywny lub ograniczenia wolności. W przypadku problemów z pkt. 5 - stan prawny gruntów - spółdzielnia (zarząd) musi w ciągu trzech miesięcy (pod groźbą takiej samej kary) zaproponować wnioskodawcy ustanowienie spółdzielczego prawa własnościowego, a po akceptacji uzyskanej od spółdzielcy - ustanowić na jego rzecz to prawo, i WYSTĄPIĆ DO SĄDU O NIEZWŁOCZNE PRZYZNANIE WŁASNOŚCI GRUNTU - PRZEZ "ZASIEDZENIE". Zmuszanie spółdzielców, aby stali w tej sprawie w kolejkach i cokolwiek - z wyjątkiem złożenia wniosku - załatwiali sami, zamiast spółdzielczych urzędasów, którym za to słono płacimy, jest zwykłą BEZCZELNOŚCIĄ. Nie dawwjcie się wpuszczać w maliny, kochani, nie wykonujcie roboty za urzędasów. Złóżcie wniosek (1 MINUTA) i czekajcie spokojnie na odpowiedź pisemną. I bez paniki: LICZY SIĘ WYŁĄCZNIE DATA ZŁOŻENIA WNIOSKU. Gdyby nawet Trybunał Konstytucyjny orzekł, wbrew wszelkiej logice, że ten czy ów przepis nowej ustawy jest niezgodny z konstytucją - Twój wniosek złożony przed orzeczeniem Trybunału musi być zrealizowany według zasad ustawy obowiązującej w dniu złożenia. Dlatego tak ważna jest data na pokwitowaniu. Gdyby sekretarka prezesa nie chciała pokwitować odbioru wniosku - wyślij go tego samego dnia listem poleconym i starannie zachowaj dowód nadania. ps. formularze wniosków są na stronie: www.kalinowski.waw.pl > spółdzielnie mieszkaniowe Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkanie.i.wspolnota Re: Nie dajcie ... korekta 17.07.07, 23:42 Po wykazie czynności 1-7 następuje fragment: "- to obowiązki spółdzielni." W całości: "Wszystko inne, a więc: 1. sprawdzenie, czy spółdzielca nie ma jakichś zaległych zobowiązań; 2. sprawdzenie czy na mieszkaniu nie ciążą jakieś długi (proporcjonalna część długów spółdzielni); 3. inwentaryzacja lokalu; 4. inwentaryzacja nieruchomości wspólnej czyli budynku z przyległościami; 5. ustalenie i (ew.) uporządkowanie stanu prawnego gruntu; 6. przygotowanie treści umowy notarialnej (przeniesienia własności lokalu) 7. uzgodnienie z notariuszem i spółdzielcą terminu podpisania umowy - to obowiązki spółdzielni." Odpowiedz Link Zgłoś
wbiskup Nie dajcie się wpuścić w maliny Kalinowskiemu 18.07.07, 00:08 mieszkanie.i.wspolnota napisał: > Gdyby nawet Trybunał > Konstytucyjny orzekł, wbrew wszelkiej logice, że ten czy ów przepis nowej > ustawy jest niezgodny z konstytucją - Twój wniosek złożony przed orzeczeniem > Trybunału musi być zrealizowany według zasad ustawy obowiązującej w dniu > złożenia. Skąd takie przypuszczenie. Warunki obowiązywania przepisów uznanych za niekonstytucyjne określa każdorazowo Trybunał Konstytucyjny w swoim wyroku. Gdy TK określi, że dany przepis traci moc z danym dniem, to od tego dnia nie można go stosować - bez względu na datę złożenia wniosku o przekształcenie. Odpowiedz Link Zgłoś
wkalinowski Prawo nie działa wstecz 18.07.07, 01:13 > Skąd takie przypuszczenie. Warunki obowiązywania przepisów uznanych > za niekonstytucyjne określa każdorazowo Trybunał Konstytucyjny w > swoim wyroku. Gdy TK określi, że dany przepis traci moc z danym dniem, > to od tego dnia nie można go stosować - bez względu na datę złożenia > wniosku o przekształcenie. Wyrok TK - jak każde inne prawo - nie działa wstecz. Wyrok Trybunału nie może unieważnić czynności prawnych, które podjęto wcześniej, na gruncie obvowiązującego wcześniej prawa. Ustawa, która wejdzie w życie 31 lipca 2007, mówi: "Art. 12. 1. NA PISEMNE ŻĄDANIE CZŁONKA, któremu przysługuje spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego, SPÓŁDZIELNIA JEST OBOWIĄZANA zawrzeć z tym członkiem umowę przeniesienia własności lokalu po dokonaniu przez niego: 1) spłaty przypadającej na jego lokal części kosztów budowy będących zobowiązaniami spółdzielni, o których mowa w art. 10 ust. 1 pkt 1, w tym w szczególności odpowiedniej części zadłużenia kredytowego wraz z odsetkami z zastrzeżeniem pkt 2, 2) spłaty nominalnej kwoty umorzenia kredytu lub dotacji w części przypadającej na jego lokal, o ile spółdzielnia skorzystała z pomocy podlegającej odprowadzeniu do budżetu państwa uzyskanej ze środków publicznych lub z innych środków, 3) spłaty zadłużenia z tytułu opłat, o których mowa w art. 4 ust. 1." Podkreśliłem słowa: "NA PISEMNE ŻĄDANIE CZŁONKA ... SPÓŁDZIELNIA JEST OBOWIĄZANA" - żeby każdy, nawet wbiskup, zrozumiał, że jeśli członek spółdzielni zażąda na piśmie przeniesienia własności - a uczyni to 31 lipca, 1 sierpnia itd. - to spółdzielnia jest zobowiązana przenieść własność na wnioskodawcę na warunkach określonych w art.12, i żaden PÓŹNIEJSZY wyrok TK nie może spółdzielni od tego zobowiązania uwolnić. Odpowiedz Link Zgłoś
wbiskup kolejny prawny bełkot Kalinowskiego 18.07.07, 07:57 wkalinowski napisał: > Wyrok TK - jak każde inne prawo - nie działa wstecz. Trybunał Konstytucyjny nie stanowi prawa, on bada zgodność prawa stanowionego z ustawą zasadniczą. Stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu prawa pozbawia ten przepis domniemania legalności i powinno taki przepis natychmiast eliminować z obrotu prawnego. Często jednak TK wyznacza okres dalszego obowiązywania niekontytucyjnego przepisu, aby umożliwić ustawodawcy poprawienie zakwestionowanych przepisów. wkalinowski napisał: > Wyrok Trybunału nie może unieważnić czynności prawnych, które podjęto > wcześniej, na gruncie obvowiązującego wcześniej prawa. Złożenie podania w sekretariacie prezesa zarządu spółdzielni to zaledwie złożenie oświadczenia przez jedną stronę. Czynnością prawną przeniesienia własności będzie dopiero zgodne oświadczenie stron, czyli członka spółdzielni i osób spółdzielnię reprezentujących, złożone w obecności notariusza. Rozumiem, że pisze pan te swoje "porady" późno w nocy, ale to nie zwalnia pana z obowiązku zachowania trzeźwości, gdy pisze pan na tym forum jako "ekspert". Odpowiedz Link Zgłoś
ryszardt237 Re: Nie dajcie się wpuścić w maliny 18.07.07, 09:23 >I bez paniki: LICZY SIĘ WYŁĄCZNIE DATA ZŁOŻENIA WNIOSKU. Gdyby nawet Trybunał Konstytucyjny orzekł, wbrew wszelkiej logice, że ten czy ów przepis nowej ustawy jest niezgodny z konstytucją - Twój wniosek złożony przed orzeczeniem Trybunału musi być zrealizowany według zasad ustawy obowiązującej w dniu złożenia. Sądząc po wzmożonym ruchu w spółdzielniach to większość lokatorów złoży wnioski jeszcze w lipcu czyli formalnie na "starych" zasadach. Co by oznaczało, że w razie niekorzystnego orzeczenia TK to nie mają żadnych szans na uwłaszczenie. Może dla pewności warto ponowić wniosek po 1 sierpnia? Odpowiedz Link Zgłoś
adas341 Re: Nie dajcie się wpuścić w maliny 18.07.07, 13:15 no właśnie tak jest u mnie - wszystkim każą składać wnioski do 31 lipca. nie mówię już o tym, że spółdzielnie na swojej stronie www milczy na temat uwłaszczenia :) ponoć już powiedzieli, że jedno osiedle nie będzie uwłaszczone bo ludzie jeszcze spłacają kredyty. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkanie.i.wspolnota Re: Nie dajcie się wpuścić w maliny 18.07.07, 21:53 ryszardt237 napisał: > >I bez paniki: LICZY SIĘ WYŁĄCZNIE DATA ZŁOŻENIA WNIOSKU. Gdyby nawet Trybu > nał > Konstytucyjny orzekł, wbrew wszelkiej logice, że ten czy ów przepis nowej > ustawy jest niezgodny z konstytucją - Twój wniosek złożony przed orzeczeniem > Trybunału musi być zrealizowany według zasad ustawy obowiązującej w dniu > złożenia. > > Sądząc po wzmożonym ruchu w spółdzielniach to większość lokatorów złoży > wnioski jeszcze w lipcu czyli formalnie na "starych" zasadach. Co by > oznaczało, że w razie niekorzystnego orzeczenia TK to nie mają żadnych szans > na uwłaszczenie. > Może dla pewności warto ponowić wniosek po 1 sierpnia? Nie tyle ponowić, co złożyć nowy wniosek, udając głupiego. Bo spółdzielcza "wadza" gotowa "zapomnieć" o wniosku złożonym wcześniej, mimo że ustawa zmieniająca wyraźnie szanuje takie wnioski: "Art. 7. (...) 5. Zgłoszone na piśmie roszczenia, o których mowa w art. 12, art. 15, art. 17_14, art. 17_15, art. 39, art. 48 oraz art. 48_1 ustawy, o której mowa w art. 1,[czyli wnioski o przeniesienie własności lokalu - wk], niezrealizowane do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, są rozpatrywane na podstawie niniejszej ustawy." To naprawdę niewiele kosztuje: Złożyć 1, 2, 3 sierpnia taki wniosek, wziąć pokwitowanie na kopii. Złożony wniosek stanowi dla spółdzielni BEZWZGLĘDNĄ obligację, by przenieść własność na spółdfzielcę - niezależnie od tego, co NASTĘPNIE wymyśli Trybunał Konstytucyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
adas341 Re: Nie dajcie się wpuścić w maliny 19.07.07, 12:59 ja mam takie pytanie - bo w mojej rodzinie jest taka sytuacja, że ciotka mieszka z córką, na ciotkę jest mieszkanie i w związku z tym, że ona ma już swoje lata chciałaby to mieszkanie przekazać wnuczce, córce swojej córki, która z nimi nie mieszka. I teraz mam pytanie czy ona może spisać testament, że to mieszkanie po jej śmierci ma dostać wnuczka - bo wiadomo, że przekształcenie potrwa 3 miesiace i nigdy nic nie wiadomo. Jak to można ugryźć? Czy wkład w mieszkaniu lokatroskim można przepisać na osobę w nim nie mieszkającą? pozdrawiam - trochę namieszane z tymi córkami córek :) ale mam nadzieję ze w miarę jasno to napisałem Odpowiedz Link Zgłoś
netha1 Re: Nie dajcie się wpuścić w maliny 30.07.07, 08:15 W mojej spółdzielni Zarząd już przesłał członkom informacje o zasadach wykupu mieszkań oraz wyliczenia ich udziałów w nieruchomości wspólnej. Zarząd proponuje sprzedaż lokalu w nieruchomości na której posadowiony jest ich budynek oraz jednakowych udziałów ( 2%)w : 1.działce na której stoi budynek, 2.drugiej sąsiedniej działce z trawnikiem, 3.trzeciej sasiedniej działce z drogą osiedlową oraz udziału ( 0,7%) w czwartej działce - terenu parkingu osiedlowego, który jest użytkowany wspólnie przez lokatorów tego budynku i 2 sąsiednich budynków. Pytania: 1. Czy zgodne z prawem jest sprzedawanie lokalu wraz z terenem działek na której nie jest posadowiony budynek? 2. Czy wolno sprzedawać notarialnie udział w nieruchomości, która jest "przynależna" do 3 nieruchomości? 3. W jaki sposób lokatorzy mogą nie zgodzić sie na taką "wiązaną" sprzedaż swoich lokali? Odpowiedz Link Zgłoś
netha1 Re: Nie dajcie się wpuścić w maliny 01.08.07, 12:03 Czy ktoś z szanownych expertów może odpowiedzieć na te pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkanie.i.wspolnota Re: Nie dajcie się wpuścić w maliny 01.08.07, 13:54 netha1 napisała: > W mojej spółdzielni Zarząd już przesłał członkom informacje o zasadach wykupu > mieszkań oraz wyliczenia ich udziałów w nieruchomości wspólnej. Zarząd > proponuje sprzedaż lokalu w nieruchomości na której posadowiony jest ich > budynek oraz jednakowych udziałów ( 2%)w : > 1.działce na której stoi budynek, > 2.drugiej sąsiedniej działce z trawnikiem, > 3.trzeciej sasiedniej działce z drogą osiedlową > oraz udziału ( 0,7%) w czwartej działce - terenu parkingu osiedlowego, który > jest użytkowany wspólnie przez lokatorów tego budynku i 2 sąsiednich budynków. > Pytania: > 1. Czy zgodne z prawem jest sprzedawanie lokalu wraz z terenem działek na > której nie jest posadowiony budynek? odp.: Mam wrażenie, że Spółdzielnia sprzedaje nie-swoje. Ten parking jest własnością ogółu członków dotychczasowej spółdzielni. Prawidłowa w tej sytuacji byłaby uchwała walnego zgromadzenia wyrażająca zgodę na wyodrębnienie prawne tej działki i przeniesienie jej własności na właścicieli lokali z trzech położonych obok budynków. (Uchwałę może zastąpić orzeczenie sądu, wydane na wniosek osób zainteresowanych.) Oczywiście analogiczną zgodę muszą wyrazić potencjalni nabywcy, czyli właściciele lokali we wspomnianych budynkach. Nikomu nie można przecież wciskać własności na siłę. Jednak ten, kto odmówi takiej zgody i nie podpisze umowy o objęciu udziału w działce parkingowej, musi liczyć się z tym, że nie będzie miał w przyszłości żadnych praw do tej działki; nie będzie też miał na nią wstępu - bez zgody nowych właścicieli (czyli tych, którzy umowę o przejęciu działki podpiszą). > 2. Czy wolno sprzedawać notarialnie udział w nieruchomości, która > jest "przynależna" do 3 nieruchomości? odp.: Ta działka na razie do niczego nie jest "przynależna" (por. odp.1), stanowi część majątku "starej" spółdzielni. W kwestii zbycia działki Zarząd spółdzielni może zawierać umowy - oczywiście NOTARIALNE !!! - ale wyłącznie za zgodą walnego zgromadzenia "starej" spółdzielni wyrażoną w uchwale lub na podstawie orzeczenia sądowego zastępującego tę uchwałę. > 3. W jaki sposób lokatorzy mogą nie zgodzić się na taką "wiązaną" sprzedaż > swoich lokali? odp.: Każdy z nich może co najwyżej odmówić podpisania umowy o nabyciu udziału w nieruchomości "parkingowej" - ze skutkiem jak w odpowiedzi 1. Przy okazji zwracam uwagę, że proponowany przez Zarząd sposób wyliczenia udziałów - taki sam udział dla każdego nabywcy - jest prawidłowy tylko w stosunku do działki "parkingowej" (współwłasność w częściach ułamkowych na podstawie art.199 i innych przepisów o współwłasności z Kodeksu cywilnego). NIE JEST ON PRAWIDŁOWY W STOSUNKU DO DZIAŁEK POD BUDYNKAMI; tutaj obowiązują przepisy ustawy o własności lokali (w szczególności art.2 i art.3); udział w nieruchomości wspólnej (a więc i w gruncie pod budynkiem) powinien być określony jako stosunek powierzchni użytkowej lokalu (wraz z pomieszczeniami doń przynależnymi) do łącznej powierzchni lokali i pomieszczeń do nich przynależnych w budynku. Domyślam się, że w Pani/Pana budynku jest dokładnie 50 lokali - i pewnie dlatego Zarząd chce każdemu z was przekazać równe 2%. Prawo nakazuje jednak inne rozwiązanie. Jeżeli łączna powierzchnia lokali i pomieszczeń do nich przynależnych w budynku wynosi 3001 m.kw., lokal X wraz z pomieszczeniami przynależnymi ma 55 m.kw., a lokal Y 65 m.kw., to udział w nieruchomości wspólnej dla właściciela lokalu X MUSI (!!!) musi wynieść 55/3001, a dla właściciela lokalu Y - 65/3001. I tak właśnie - w ułamku zwykłym - mają być zapisane te udziały. Zapis w ułamkach dziesiętnych (w procentach) prędzej czy później doprowadzi do przykrych konsekwencji, o których wielokrotnie już pisałem. wk. www.kalinowski.waw.pl Odpowiedz Link Zgłoś
xxxll Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 18.07.07, 19:55 www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070718/prawo/prawo_a_1.html www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070718/prawo/prawo_a_3.html Odpowiedz Link Zgłoś
riona1 Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 21.07.07, 11:31 Witam Mam pytanie - jak wyglądać będzie po 31 lipca procedura wykupu mieszkania w wypadku mieszkań zakładowych, które po 90 r. przejęły spółdzielnie za grosze lub za nic. Sytuacja jest o tyle dziwna, że moi teściowie mieszkający w takim mieszkaniu, sami własnymi rękami, za własne pieniądze wybudowali adaptacje strychu w której mieszkają, nie wiem więc czy w ogóle powinni jeszcze coś zwracać spółdzielni. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
xxxll Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 21.07.07, 21:43 trzeba udać się do spółdzielni i tam zapytać Odpowiedz Link Zgłoś
riona1 Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 22.07.07, 08:54 Do spółdzielni wolałabym pójść na samum końcu jak już wszystko będę wiedzieć - już nie raz wprowadzili w błąd moich teściów, więc i tym razem mogą kombinować. -- Odpowiedz Link Zgłoś
kuka9 SLD zaskarzy ustawę do trybunału 24.07.07, 23:24 dzisiaj słyszałam, ze SLD przygotowuje sie do zaskarżenia ustawy. Wiadomo, że SM są powiązane z tymi ludźmi - ciekawe tylko jak do tego sie ustosunkuje trybunal. Odpowiedz Link Zgłoś
eon2002 Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 25.07.07, 11:38 Witam Pisze bardziej w imieniu swoich rodziców niz swoim. Chodzi o to ze w spoldzielni pani powiedziala ze cala sprawa nas nie bedzie dotyczyc bo nasz budynek zostal oddany do uzytku w roku 92. No i dodatkowo znalazl sie jeszcze jakis wlasciciel gruntu na korym stoi nasz blok. Kobieta cos tam policzyla i podala kwote 60 000 jesli chcieli bysmy tak odrazu przejac prawo wlasnosci. Troche nas to przybilo bo nie stac nas na cos takiego. Pozostal tylko niesmak bo dlaczego nasze mieszkanie jest juz wylaczone z tych ulg a budynek obok wybudowany bez opoznien podlaga korzystnym przepisom. Bardzo prosze o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
parol07 Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 25.07.07, 12:23 Witam,moje pytanie dotyczy również mieszkania,które po wpłacie wkładu mieszkaniowego kupiłam w 1991roku.Po kilku latach spłaciłam kredyt zaciągnięty przez spółdzielnię .W ubiegłum tygodniu dowiedziałam się ,żeby przekształcić moje mieszkanie na własność muszę zapłacić 13000 zł.Dlaczego?Dlaczego mając mieszkanie wybudowane w latach 90-tych,nie należy mi się przekształcenie za ,,grosze''? Odpowiedz Link Zgłoś
adas341 Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 27.07.07, 18:33 ja mam jeszcze pytanie odnośnie lokatorów, któzy adaptowali wózkarnie, klatki schodowe na pokoje. w naszej spółdzielni powiedzieli, ze za taki pokój cena będzie wolnorynkowa. bloki są z lat 70, a adaptacja wykonana za pieniądze lokatorów - tych co chcieli oczywiście (bo jest jedna klatka, w której nikt nie chciał dodatkowego pokoju) w latach 90. I mam teraz pytanie jak to rozwiązać. W wiekszości na osiedlu mieszkają ludzie starsi, których nie bedzie stać na zapłatę za 1 pokój w cenach wolnorynkowych. A może spółdzielnia chce wyciągnąć kasę od tych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
desidero1 Wykup mieszkań ruszył ale lokatorzy poczekają 02.08.07, 08:16 Ledwie ruszył wykup mieszkań lokatorskich na nowych zasadach, a już są kłopoty. Na łódzkim osiedlu Widzew lokatorzy na razie właścicielami nie zostaną. Wczoraj weszła w życie długo oczekiwana ustawa umożliwiająca wykup mieszkań spółdzielczych za grosze. Warunkiem jest spłacenie dotacji lub starego kredytu. Ponieważ chodzi o nominalną kwotę, są to koszty niewielkie, np. jeśli państwo w latach 70. dopłaciło do naszego mieszkania 100 tysięcy ówczesnych złotych, to zapłacić dziś (po denominacji) musimy 10 złotych. Sprawa wydaje się prosta, ale nie w Łodzi. Lokatorzy gigantycznej (blisko 8 tysięcy mieszkań) Spółdzielni Mieszkaniowej im. Stefana Batorego na łódzkim Widzewie, którzy złożyli wnioski o wykup mieszkań, dostali pisma, z których wynika, że mogą o wykupie zapomnieć. - Poprosiłem o wyodrębnienie prawa własności i wyliczenie, ile mam zapłacić spółdzielni za moje M-4 - opowiada Zdzisław Orendowicz, mieszkaniec ulicy Bartóka (64 m kw.). - Zrobiłem tak, jak radziliście w "Gazecie", i złożyłem wniosek. Orendowicz błyskawicznie dostał odpowiedź. Prezes spółdzielni Włodzimierz Zajączkowski odpisał, że spółdzielnia nie wie, jakie były koszty budowy mieszkania, i żadnej kwoty nie poda. Dlaczego spółdzielnia nie wie? Haczyk zastosowany przez władze spółdzielni jest bardzo prosty. Podobno zaginęły jej dokumenty. "Nasza spółdzielnia powstała w wyniku podziału RSM Bawełna, która w latach 70. była inwestorem bezpośrednim osiedla Widzew-Wschód" - odpisał prezes Zajączkowski. I dalej: "Po likwidacji spółdzielni nie zostały zachowane dokumenty źródłowe umożliwiające podanie żądanych przez Państwa danych dotyczących pierwotnego rozliczenia kosztów budowy lokalu mieszkalnego". A bez wyliczonej kwoty nie można mieszkania wykupić, bo nie wiadomo za ile. Podobny los jak Orendowicza czeka 1500 lokatorów Batorego, którzy już złożyli wnioski w spółdzielni. Kolejny tysiąc złoży je lada dzień. Wszyscy dostaną podobną odpowiedź. - Moim zdaniem władze czekają na ewentualne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który może zakwestionować ustawę - mówią lokatorzy, którzy już dostali odmowne pisma i zadzwonili do nas. Zarząd spółdzielni twierdzi jednak, że wszystko jest w porządku. - Nie ma dokumentów, więc nie wiemy, jak to wyliczyć - tłumaczy "Gazecie" Katarzyna Pankiewicz, wiceprezes Batorego. - Wiemy, jakie były wkłady własne naszych członków za mieszkania, ale tu też nie mamy kompletnych danych. Nic na to nie poradzimy. Postaramy się te dane jakoś wyliczyć, ale to potrwa. Ile? Nie mam pojęcia. Lokatorzy muszą poczekać. gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4355233.html Odpowiedz Link Zgłoś
jaga90 Tego należało się spodziewać! 02.08.07, 10:03 Nie jest dla mnie zaskoczeniem, ze prezesi i ochraniające ich lobby zrobią wszystko, aby nie realizować ostatniej nowelizacji ustawy o spółdzielnich mieszkaniowych. Podejrzewam, że przykład z Łodzi ze spółdzielni Batory nie jest odosobniony - mam informacje o inych "chwytach" zarządów ze śląskich spółdzielni. W przypadku Batorego z Łodzi, jeśli prezes nie wie, jak to zrobić, to powinien byc natychnmiast odwołany, bo nie będzie sobie radził i z innymi, podobnymi problemami. Oczywiście, rada nadzorcza go raczej nie odwoła. I tu ważne jest, co zrobi owe 1500 spółdzielców Batorego robionych przez prezesa ordynarnie w konia - czy zmobilizują się i wywala na zbity pysk zgodnie z prawem prezesa i radę o ile ta nie będzie chciała zrobić tego, co do niej nalezż. A wyrok Trybunału Konstytucyjnego zależy również od determinacj stale oszukiwanych spółdzielców - czy znowu potulnie zaakceptują ewentualnie niekorzystny dla siebie wyrok tego sądu czy już teraz, ubiegając go, rozpoczną stosowną kampanię w całej Polsce i zaczną skutecznie walczyć o swoje prawa wszelkimi dostępnymi sposobami! Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkanie.i.wspolnota Do p. Orendowicza i do wszystkich innych ... 02.08.07, 11:36 Do p. Orendowicza i do wszystkich innych, których dokumenty "zaginęły": Może one i "zaginęły" w spółdzielni - bo tak jest wygodniej dla zarządu - ale z pewnością nie zginęły z prywatnych szuflad. Każdy spółdzielca otrzymywał - najpóżniej z chwilą oddania mieszkania do użytku - dokument, w którym spółdzielnia określała KOSZT BUDOWY LOKALU (czasem w niechlujnym skrócie: "koszt lokalu"). Tym dokumentem przez cały okres PRL był "Przydział lokalu mieszkalnego", a potem "Umowa o budowę lokalu", a ściślej: dołączane do tych dokumentów obowiązkowo rozliczenie kosztów inwestycji. Proszę zajrzeć na dno szuflady, a na pawno znajdziecie - bo nie wierzę, że ktokolwiek z Was ten dokument wyrzucił. Teraz wystarczy skopiować i położyć na biurku prezesa. Jak by zapytał, ile się należy za fatygę - za robotę, którą za niego wykonaliście - możecie odpowiedzieć: - Jak dla Pana, gratis, po starej znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
wprost5 Re: Do p. Orendowicza i do wszystkich innych ... 02.08.07, 11:53 Chciałbym się mylić, ale ostatnie przypuszczenie W. Kalinowsskiego, że każdy spółdzielca odnajdzie u siebie w domu konieczne dokumenty do ustalenia kosztu budowy jego mieszkania, okaże się bardzo często nieprawdziwe. I sposobu podanego przez W. Kalinowskiegonie uda się praktycznie zrealizować. I dlatego warto wbić prezesom w tępe(albo raczej cwane głowy) jak ten problem rozwiązać, bo jest wiele sytuacji, ze pomimo braku dokumentów daje się sprawę załatwić. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszardt237 Re: Do p. Orendowicza i do wszystkich innych ... 03.08.07, 15:40 A co czynić jeśli prezes mówi, że na nieruchomości jest hipoteka i nie da się wykupić? Odpowiedz Link Zgłoś
hiszpanka76 Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 07.08.07, 09:24 w 99 roku na rynku wtornym kupilam mieszkanie. Mam wlasnosciowe spoldzielcze prawo do lokalu, czy musze w spoldzielni skladac wniosek o wyodrebniona wlasnosc? Odpowiedz Link Zgłoś
riona1 Re: Spółdzielnie - Prezydent podpisał ustawę 07.08.07, 18:54 Najlepiej dla Ciebie by było gdybyś tak zrobiła - w ten sposób uregulujesz wszystkie sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
desidero1 SLD zaskarży do Trybunału zmiany w spółdzielniach 29.08.07, 13:21 Nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych trafi do Trybunału Konstytucyjnego. SLD kwestionuje większość ważnych zmian, ale wniosek nie wstrzyma taniego wykupu mieszkań lokatorskich - Nie zaskarżamy przepisów dotyczących członków spółdzielni mieszkaniowych - podkreśla Wiesław Szczepański, poseł Sojuszu i były wiceminister budownictwa, który koordynuje prace nad wnioskiem. Chodzi o tzw. tani wykup mieszkań lokatorskich na pełną własność. SLD stawia natomiast pod znakiem zapytania nabywanie byłych mieszkań zakładowych, których własność spółdzielnia nabyła nieodpłatnie. - Na uwagi zainteresowanych spółdzielców będziemy czekać około miesiąca - deklaruje Wiesław Szczepański. -Można je przesyłać e- mailem (www.kp-sld@kluby.sejm.pl). Andrzej Krzyżański, szef Krajowego Związku Lokatorów i Spółdzielców, zauważa jednak, że jeśli wniosek w końcu trafi do TK, to zostanie rozpatrzony nie wcześniej niż za kilka miesięcy, a nawet rok. Tanio, ale nie za darmo SLD nie podoba się też umarzanie należności tym, którzy przekształcili mieszkanie w pełną własność pomiędzy 23 kwietnia 2001 r. a 31 lipca br. (czyli na gorszych warunkach, niż to jest możliwe teraz) i jeszcze nie spłacili całości zobowiązań z tego tytułu. Sojusz nie chce także, aby pojedyncze osoby decydowały, czy spółdzielnia powinna występować o ustanowienie użytkowania wieczystego czy o własność gruntu. Chodzi o to, że wniosek jednej osoby (o wykup mieszkania wraz z prawem własności gruntu) może rodzić dla spółdzielni poważne skutki finansowe. Kłopotliwe jest również odrębne ewidencjonowanie i rozliczanie przychodów i kosztów dla każdej nieruchomości, tym bardziej że trzeba je prowadzić już od sierpnia. - Wstydziliby się, ale dobrze, że przynajmniej tani wykup nie jest zagrożony - podkreśla poseł PiS Grzegorz Tobiszowski, sejmowy sprawozdawca nowelizacji. Organizacja spółdzielni Posłowie lewicy kwestionują większość głównych zmian. Chodzi o obowiązkowe walne zgromadzenia (w większych spółdzielniach można byłoby je dzielić na części). Te przepisy zdaniem wnioskodawców mają wiele luk prawnych, np. milczą o prezydium walnego zgromadzenia, o protokole, o osobie, która ma ostatecznie redagować teksty uchwał itp. Zastrzeżenia budzi też ujawnianie wielu informacji na stronach internetowych, oraz ograniczenie długości kadencji rady nadzorczej do trzech lat. "W stosunku do żadnego innego rodzaju spółdzielni ani np. spółek, fundacji, stowarzyszeń takiego ograniczenia nie ma" - czytamy we wniosku. Inne zarzuty dotyczą przymusowej przerwy w zasiadaniu w radach nadzorczych przez osoby, które należały do nich przez dwie kolejne kadencje. Powstały wspólnoty Art.26 ust. 1 znowelizowanej ustawy przewiduje, że gdy wdanej nieruchomości wyodrębniono własność wszystkich lokali, to stosuje się do niej przepisy o własności lokali niezależnie od tego, czy mieszkańcy są członkami spółdzielni. - To narzucanie wspólnot mieszkaniowych niezależnie od woli mieszkańców - twierdzi SLD. Pełna treść wniosku: www.rzeczpospolita.pl/prawo/dokument/spol_tk.pdf Masz pytanie do autora e-mail: m.kosiarski@rzeczpospolita.pl MICHAŁ KOSIARSKI Odpowiedz Link Zgłoś