Wymiana pionu kanalizacyjngo.

24.07.07, 19:44
Mieszkam w bloku na 1/1 pietrze. Mam problem z sasiadka z dolu, nie wyraza ona
zgody na jakiekolwiek remonty. Do tej pory byl z nia względny spokoj (w
wiekszosci przypadkow zostala po prostu przeglosowana) ,ale teraz gdy chcemy
wymienic piony kanalizacyjne nie jest to sprawa prosta. Remont mojego pionu
jest uzależniony od jej zgody ,a ona oczywiście odmawia. Nie wiem co mamy
zrobic, ostatni raz rury te byly wymieniane w 1956 roku i nikt nie ma
watpliwości ze remont trzeba zrobic jak najszybciej. Czy jest jakis sposob
zeby ja zmusic do tej wymiany???
    • desidero1 Re: Wymiana pionu kanalizacyjngo. 24.07.07, 20:06
      To żadna pociecha , ale mam ten sam problem !
      Chętnie usłyszę coś od bardziej doświadczonych w tym temacie.
    • owner_wm Re: Wymiana pionu kanalizacyjngo. 25.07.07, 00:20
      agata99222 napisała:

      > Remont mojego pionu jest uzależniony od jej zgody ,a ona oczywiście odmawia.

      Zgoda wcale nie jest wymagana. Co więcej: "Na żądanie zarządu właściciel lokalu
      jest obowiązany zezwalać na wstęp do lokalu, ilekroć jest to niezbędne do
      przeprowadzenia konserwacji, remontu albo usunięcia awarii w nieruchomości
      wspólnej, a także w celu wyposażenia budynku, jego części lub innych lokali w
      dodatkowe instalacje" (art. 13 ust. 2 ustawy o własności lokali).

      > Czy jest jakis sposob zeby ja zmusic do tej wymiany???

      I to jest dobre pytanie. Prawo jest po Twojej stronie, ale jak się sąsiadka
      uprze, będzie problem. Może spróbuj wytłumaczyć, że w końcu jej mieszkanie mogą
      zalać ścieki z pękniętej rury kanalizacyjnej, że to jest wspólny problem
      wszystkich właścicieli.
      • desidero1 Re: Wymiana pionu kanalizacyjngo. 25.07.07, 07:03
        owner_wm napisał:


        > I to jest dobre pytanie. Prawo jest po Twojej stronie, ale jak się sąsiadka
        > uprze, będzie problem. Może spróbuj wytłumaczyć, że w końcu jej mieszkanie
        > mogą zalać ścieki z pękniętej rury kanalizacyjnej, że to jest wspólny
        problem
        > wszystkich właścicieli.
        >
        W moim przypadku takie tłumaczenia nie dają pożądanych efektów.
        Zderzam się za ścianą niczym nieuzasadnionego oporu i uporu.
        • serafin666 Re: Wymiana pionu kanalizacyjngo. 25.07.07, 10:15
          możecie zastosować ( ale mądrze ) art. 16 uowl
        • gosiakz Re: Wymiana pionu kanalizacyjngo. 26.07.07, 11:27
          Znam podobny przypadek:
          Właścicielka samowolnie szczelnie zamurowała wszystkie rury i stawia ultimatum:
          jeśli wspólnota po wymianie pionu i doprowadzeniu ciepłej wody ( a wiąże to się
          z rozpirzeniem 2 ścian łazienki i posadzki) doprowadzi ją do stanu sprzed
          remontu, to ona wyrazi zgodę, a jeśli nie , to nie .
      • agata99222 Re: Wymiana pionu kanalizacyjngo. 25.07.07, 10:17
        Polubowne zalatwienie sprawy u mnie jest niemożliwe. A argumenty w stylu
        zalejemy sciekami blok wogole jej nie obchodza.
    • gosiakz Wymiana pionu zlecona przez zakład budżetowy 26.07.07, 10:39
      Nieruchomosć 50-letnia, 4 kondygnacyjna zarządzana nielegalnie przez zakład
      budżetowy gminy Łódź.
      Podczas wymiany rozpadającego się pionu na 2 piętrze wymieniono odcinki na 2 i
      3 kondygnacji. Na 1 i 4 kondygnacjach najemca i właścicielka nie wyrazili
      zgody, bo "mieli świeżo pomalowane".
      Taki argument dla pracownika samorządowego gminnej administracji wystarczył,
      aby zaniechać dalszej wymiany.

      Efekt:
      odpływ sedesu i wanny 2 kondygnacji pozostaje nadal w łazience 1 kondygnacji i
      analogicznie odpływ sedesu i wanny 4 kondygnacji pozostaje w łazience 3
      kondygnacji.

      C.d. nastąpi jak gmina Łódź zacznie respektowac prawo i właściciele "dojrzeją"
      tzn. z dużym prawdopodobieństwem nigdy.
Pełna wersja