Jeden dowód ksiegowy

01.07.03, 21:39
Czy na podstawie jednego dowodu księgowego (WB) mozna zaksięgować okresloną
kwotę pieniężną jednoczesnie na trzech kontach: fundusz "eksploatacji"
fundusz remontowy, opłaty lokalowe? Za odpowiedź dziekuję.

Pozdrawiam

Jarek Mrozik
    • gamesza1 Re: Jeden dowód ksiegowy 01.07.03, 22:54
      jarek.mrozik napisał:

      > Czy na podstawie jednego dowodu księgowego (WB) mozna zaksięgować okresloną
      > kwotę pieniężną jednoczesnie na trzech kontach: fundusz "eksploatacji"
      > fundusz remontowy, opłaty lokalowe? Za odpowiedź dziekuję.
      >
      > Pozdrawiam
      >
      > Jarek Mrozik

      Często tak bywa, że wspolnota ma jedno konto. Opłaty wnoszone są jedna kwotą.
      Dla właściwiej kontroli i późniejszej analizy powinno się rozbić daną sume na
      np. eksploatację wraz z mediami i fundusz remontowy. Mogę podać własny
      przykład. Otrzymując WB z kwotą 300 zł wpłacona przez p. Kowalskiego,
      rozksięgowuje ją natychmiast na eksploatację i fundusz remontowy. Zakładam, że
      mówi Pan o kontach księgowych.
      Pozdrawiam
      • hansaw Re: Jeden dowód ksiegowy 06.07.03, 09:47
        A jak Pani rozksięgowuje wpłatę zaległości za kilka miesięcy ? , bo przecież
        takie też bywają i są to płatności dokonywane w wys. np. 1000 zł., a powinno
        być 1050 zł. Na jakim koncie księgowym pozostawia Pani niedopłatę ? na
        eksploatacji i mediach czy na funduszu remontowym ? Nawet szczegółowa analiza
        zaległości nie pozwala na precyzyjny podział tak dokonanej wpłaty.
        Temat jest prosty jedynie w przypadku wnoszenia wpłat w pełnej wysokości
        wynikającej z naliczenia opłat dla właścicela lokalu.

        Pozdrawiam
        • abcd17 Re: Jeden dowód ksiegowy 06.07.03, 18:57
          hansaw napisała:

          > A jak Pani rozksięgowuje wpłatę zaległości za kilka miesięcy ? , bo przecież
          > takie też bywają i są to płatności dokonywane w wys. np. 1000 zł., a powinno
          > być 1050 zł. Na jakim koncie księgowym pozostawia Pani niedopłatę ? na
          > eksploatacji i mediach czy na funduszu remontowym ? Nawet szczegółowa
          analiza
          > zaległości nie pozwala na precyzyjny podział tak dokonanej wpłaty.
          > Temat jest prosty jedynie w przypadku wnoszenia wpłat w pełnej wysokości
          > wynikającej z naliczenia opłat dla właścicela lokalu.

          Temat nie jest skomplikowany. Wystarczy zajrzec do regul finansowych
          przyjetych w danej wspolnocie (albo je ustalic - w formie uchwaly). Dobrym
          pomyslem jest np. ksiegowanie w pierwszym rzedzie na FR - kwota na FR powinna
          byc zreszta wyszczegolniona w tytule wplaty, np. 300 zl w tym 60 zl na FR - w
          drugim na biezace koszty zarzadu czesciami wspolnymi, w ostatnim na oplaty
          indywidualne. Oplaty indywidualne rowniez powinny byc uregulowane osobno - np.
          jednomyslna uchwala badz osobnymiu umowami pomiedzy zarzadem
          wspolnoty/zarzadca a Kowalskim.

          Pozdrawiam,
          • sdkfz1 Re: Jeden dowód ksiegowy 07.07.03, 12:06
            abcd17 napisał:

            > hansaw napisała:
            >
            > > A jak Pani rozksięgowuje wpłatę zaległości za kilka miesięcy ? , bo przeci
            > eż
            > > takie też bywają i są to płatności dokonywane w wys. np. 1000 zł., a powin
            > no
            > > być 1050 zł. Na jakim koncie księgowym pozostawia Pani niedopłatę ? na
            > > eksploatacji i mediach czy na funduszu remontowym ? Nawet szczegółowa
            > analiza
            > > zaległości nie pozwala na precyzyjny podział tak dokonanej wpłaty.
            > > Temat jest prosty jedynie w przypadku wnoszenia wpłat w pełnej wysokości
            > > wynikającej z naliczenia opłat dla właścicela lokalu.
            >
            > Temat nie jest skomplikowany. Wystarczy zajrzec do regul finansowych
            > przyjetych w danej wspolnocie (albo je ustalic - w formie uchwaly). Dobrym
            > pomyslem jest np. ksiegowanie w pierwszym rzedzie na FR - kwota na FR powinna
            > byc zreszta wyszczegolniona w tytule wplaty, np. 300 zl w tym 60 zl na FR - w
            > drugim na biezace koszty zarzadu czesciami wspolnymi, w ostatnim na oplaty
            > indywidualne. Oplaty indywidualne rowniez powinny byc uregulowane osobno -
            np.
            > jednomyslna uchwala badz osobnymiu umowami pomiedzy zarzadem
            > wspolnoty/zarzadca a Kowalskim.
            >
            > Pozdrawiam,
            >

            Witam.
            A jak nie uregulowano zasad zaliczania to zawsze pozostaje dobry i sprawdzony
            Kodeks cywilny :)
            tj. art. 451 KC
            par. 1 Dłużnik mający względem tego samego wierzyciela kilka długów tego samego
            rodzaju może przy spełnieniu świadczenia wskazać, który dług chce zaspokoić.
            Jednakże to, co przypada na poczet danego długu, wierzyciel może przede
            wszystkim zaliczyć na związane z tym długiem zaległe należności uboczne oraz na
            zalegające świadczenia główne.
            par. 2 Jeżeli dłużnik nie wskazał, który z kilku długów chce zaspokoić, a
            przyjął pokwitowanie, w którym wierzyciel zaliczył otrzymane świadczenie na
            poczet jednego z tych długów, dłużnik nie może już żądać zaliczenia na poczet
            innego długu.
            par. 3 W braku oświadczenia dłużnika lub wierzyciela spełnione świadczenie
            zalicza się przede wszystkim na poczet długu wymagalnego, a jeżeli jest kilka
            długów wymagalnych - na poczet najdawniej wymagalnego.

            Wskazuje się, że w przypadku par. 3 (gdy jest kilka rónorzędnie wymagalnych)
            oznaczać to będzie konieczność proporcjonalnego zaliczenia.

            Pzdr.

            sdkfz1

        • jarek.mrozik Re: Jeden dowód ksiegowy 06.07.03, 19:32
          hansaw napisała:

          > A jak Pani rozksięgowuje wpłatę zaległości za kilka miesięcy ? , bo przecież
          > takie też bywają i są to płatności dokonywane w wys. np. 1000 zł., a powinno
          > być 1050 zł. Na jakim koncie księgowym pozostawia Pani niedopłatę ? na
          > eksploatacji i mediach czy na funduszu remontowym ? Nawet szczegółowa analiza
          > zaległości nie pozwala na precyzyjny podział tak dokonanej wpłaty.
          > Temat jest prosty jedynie w przypadku wnoszenia wpłat w pełnej wysokości
          > wynikającej z naliczenia opłat dla właścicela lokalu.
          >
          > Pozdrawiam
        • jarek.mrozik Re: Jeden dowód ksiegowy 06.07.03, 19:43
          hansaw napisała:

          > A jak Pani rozksięgowuje wpłatę zaległości za kilka miesięcy ? , bo przecież
          > takie też bywają i są to płatności dokonywane w wys. np. 1000 zł., a powinno
          > być 1050 zł. Na jakim koncie księgowym pozostawia Pani niedopłatę ? na
          > eksploatacji i mediach czy na funduszu remontowym ? Nawet szczegółowa analiza
          > zaległości nie pozwala na precyzyjny podział tak dokonanej wpłaty.
          > Temat jest prosty jedynie w przypadku wnoszenia wpłat w pełnej wysokości
          > wynikającej z naliczenia opłat dla właścicela lokalu.
          >
          > Pozdrawiam


          Przepraszam za pusty post.
          Gamesza odpowiedziała mi na moje pytanie.
          Dla mnie wystarczy, że mozna zastosować jeden dowód ksiegowy
          (WB) do wpisania określonych kwot na kontach ksiegowych:
          1)fundusz eksploatacji
          2)fundusz remontowy
          3)świadczenia indywiudalne.
          Nadwyżke 50 zł. w podanym przez Pana przykładzie zaksięgowałbym
          po stronie "MA" na trzecim wymienionym koncie.

          Pozdrawiam
          • hansaw Re: Jeden dowód ksiegowy 06.07.03, 22:22
            jarek.mrozik napisał:


            Gamesza odpowiedziała mi na moje pytanie.
            > Dla mnie wystarczy, że mozna zastosować jeden dowód ksiegowy
            > (WB) do wpisania określonych kwot na kontach ksiegowych:
            > 1)fundusz eksploatacji
            > 2)fundusz remontowy
            > 3)świadczenia indywiudalne.

            Przepraszam, że weszłam na Forum.Nie przypuszczałam, że nowi użytkownicy są
            niemile widziani.
            Oczywiste jest, że można zastosować jeden dowód księgowy i dziwię się, że
            takie pytanie zadaje Pan na Forum. Każdą wpłatę można rozksięgować na właściwe
            konta księgowe. Inaczej niepotrzebny byłby plan kont. Proszę przeczytać
            wypowiedż Pana Tertelisa. I w kontekście tej wypowiedzi dopiero należałoby się
            zastanowić nad podstawą rozksięgowania wpłaty właściciela tak a nie inaczej.

            Nadwyżke 50 zł. w podanym przez Pana przykładzie zaksięgowałbym
            > po stronie "MA" na trzecim wymienionym koncie.

            A na jakiej podstawie nadwyżkę zaksięgowałby Pan na trzecim wymienionym
            koncie ? Zgadzam się, jest to logiczne, ale czy możemy decydować o
            przeznaczeniu pieniędzy Kowalskiego?
            Dlaczego nie na funduszu remontowym ? Przecież na dowodzie wpłaty właściciela
            nie ma wyrażnej dyspozycji z jakiego tytułu została dokonana, a gdyby nawet
            właściciel dokładnie na dowodzie wpłaty opisał na co przeznacza każdą
            złotówkę, to i tak banki nie załączają obecnie pierwotnego dowodu wpłaty do
            wyciągu bankowego.
            I jak wtedy księguje Pan taką wpłatę ?

            Możliwe, że to już inny wątek, ale Pan go wywołał.

            Pozdrawiam


            • jarek.mrozik Re: Jeden dowód ksiegowy 06.07.03, 23:21


              > Oczywiste jest, że można zastosować jeden dowód księgowy i dziwię się, że
              > takie pytanie zadaje Pan na Forum.

              Nie mam zielonego pojęcia o podstawowych zasadach ksiegowania. Stąd takie moje
              proste pytanie.

              Każdą wpłatę można rozksięgować na właściwe
              > konta księgowe. Inaczej niepotrzebny byłby plan kont. Proszę przeczytać
              > wypowiedż Pana Tertelisa. I w kontekście tej wypowiedzi dopiero należałoby
              się
              > zastanowić nad podstawą rozksięgowania wpłaty właściciela tak a nie inaczej.

              Własnie juz przeczytałem i bardzo dziekuje Panu Maćkowi za wypowiedz w tej
              materii.


              > Nadwyżke 50 zł. w podanym przez Pana przykładzie zaksięgowałbym
              > > po stronie "MA" na trzecim wymienionym koncie.
              >
              > A na jakiej podstawie nadwyżkę zaksięgowałby Pan na trzecim wymienionym
              > koncie ? Zgadzam się, jest to logiczne, ale czy możemy decydować o
              > przeznaczeniu pieniędzy Kowalskiego?
              Nadwyżke Kowalski i tak otrzyma w stosownym czasie. Moim zdaniem nie ma to
              wielkiego znaczenia na jakim koncie ksiegowym zostanie ta kwota wpisana.

              > Dlaczego nie na funduszu remontowym ?
              Przecież na dowodzie wpłaty właściciela
              > nie ma wyrażnej dyspozycji z jakiego tytułu została dokonana, a gdyby nawet
              > właściciel dokładnie na dowodzie wpłaty opisał na co przeznacza każdą
              > złotówkę, to i tak banki nie załączają obecnie pierwotnego dowodu wpłaty do
              > wyciągu bankowego.
              > I jak wtedy księguje Pan taką wpłatę ?
              >
              > Możliwe, że to już inny wątek, ale Pan go wywołał.

              Należe do osób leniwych i nie zastanawiam za długo nad szczególami nie
              wywołującymi żadnych skutków prawnych.


              Przesyłam pozdrowienia

              Jarek M
              • hansaw Re: Jeden dowód ksiegowy 07.07.03, 00:45
                jarek.mrozik napisał:

                > Nadwyżke Kowalski i tak otrzyma w stosownym czasie. Moim zdaniem nie ma to
                > wielkiego znaczenia na jakim koncie ksiegowym zostanie ta kwota wpisana.

                Dziwne, skoro nie ma znaczenia , to można wszystko na jedno
                konto...... "Nadwyżke Kowalski i tak otrzyma w stosownym czasie". I ja tak
                uważam, przecież to takie same pieniądze. I w ten sposób " błędne koło "
                zostało zamknięte. Pana pierwotne pytanie nie powinno więc zaistnieć na Forum.
                >
                > Należe do osób leniwych i nie zastanawiam za długo nad szczególami nie
                > wywołującymi żadnych skutków prawnych.

                Wobec powyższego Pana stwierdzenia, dalsza dyskusja jest bezprzedmiotowa, być
                może leniwym łatwiej ....

                Powodzenia i dużo sukcesów.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja