kaja711
23.09.07, 14:51
Mieszkam w bloku i na moje nieszczęście naprzeciwko mnie mam sąsiadów, którzy
wynieśli sobie wersalkę na klatkę schodowa ( mamy duże klatki) i wychodzą
teraz palić papierosy na klatce, siedząc sobie na wersalce, na proś moich
drzwi, ponieważ w domu mają dzieci i nie chcą ich zatruwać.
Rozmawiałam z nimi uprzejmie i prosiłam żeby tu nie palili, bo ja też mam
dzieci i mój syn jest alergikiem, szkodzi mu dym papierosowy, a kiedy nie
wyjdzie z domu to wchodzi w kłęby dymu.Niestety moje prośby zostały ,,
olane''i nadal palą.Nie mam pojęcia co mam teraz robić ,czy zgłosić to
zarządcy,czy może policji, bo przecież w miejscach publicznych się nie pali.A
może oni maja rację, że nic im nie mogę zrobić i może wolno im palić?PORADŹCIE!