Prawo odrębnej wlasnosci

24.09.07, 17:45
ZŁOZYŁEM WNIOSEK O WYKUP MIESZKANIA SPÓŁDZIELCZEGO(PRZEKSZTAŁCENIE W
ODRĘBNĄ WŁASNOŚĆ0. KILKA DNI TEMU OTRZYMAŁEM ODPOWIEDZ OD
SPÓŁDZIELNI : PROŚBE O ODROCZENIE DO KOŃCA I KWARTAŁU 2008 TYCH
FORMALNOŚCI W UZASADNIENIU SPÓŁDZIELNIA PISZE ŻE ZAŁATWIANIE TYCH
FORMALNOŚCI BĘDZIE ISTOTNĄ UCIAZLIWOŚCIĄ GDYZ SPÓŁDZIELNIA NIE MA
WIECZYSTEGO PRAWA GRUNTU NA KTÓRYM ZNAJDUJĄ SIE MIESZKANIA. TERMIN
ODWOŁANIA TO DWA TYG. CO ROBIĆ W TEJ SYTUACJI PONIEWAŻ DO PRZYSZLEGO
ROKU PRZEPISY MOGĄ SIĘ ZNACZĄCO ZMIENIĆ NA NIEKORZYSC LOKATORÓW
SPÓŁDZIELNI. JAK ISTOTNE ZNACZENIE MA WŁASNOŚC GRUNTU NA KTÓRYM
ZNAJDUJA SIE MIESZKANIA? A MOZE TO ZWYKŁA ŚCIEMA ŻEBY PRZEPISY MOGŁY
SIĘ ZMIENIĆ. A WÓWCZAS NIE BĘDZIE SPÓŁDZIELNIA MUSIAŁA PONOSIĆ
KOSZTÓW ZWIĄZANYCH Z WW FORMALNOŚCIAMI. PROSZE O RADE I POMOC
    • xxxll Re: Prawo odrębnej wlasnosci 24.09.07, 17:59
      blue1981 napisał:
      > JAK ISTOTNE ZNACZENIE MA WŁASNOŚC GRUNTU NA KTÓRYM
      > ZNAJDUJA SIE MIESZKANIA?

      Kto jest właścicielem gruntu , to i jest "właścicielem"....(tak z
      grubsza).
      Spytaj, co spółdzielnia robiła od 2000 roku w sprawie wykupu gruntu.
      Minęło siedem lat, a u nich (Was) dalej PRL. Żądaj przekształcenia
      lub notarialnego przyrzeczenia, że spółdzielnia takie
      przekształcenie, na rzecz twoją, dokona w I kw. 2008 roku. Dla mnie
      grają, na czas.
      • meg303 Czy to przypadekiem nie jest w Radomiu? 06.10.07, 22:09
        Moja mama ma identycznę sytuację, a spółdzielnia gra na zwłokę
      • yaappa gejzer intelektu wytrysnął 07.10.07, 01:40
        xxxll napisał:
        > Kto jest właścicielem gruntu , to i jest "właścicielem"....(tak z
        > grubsza).

        Jendróś, jesteśmy pod wrażeniem grubości strumienia twojej wiedzy.
        • meg303 Niech mnie ktoś oswieci... 07.10.07, 10:55
          Jeśli ktoś ma akt własności mieszkania stojącego na cudzym gruncie, to kto jest
          naprawdę właścicielem mieszkania?
          Posiadacz gruntu?
          Czy może się zdarzyć ,ż epo śmierci właściciela mieszkania spadkobiercy nie
          będą mogli dziedziczyć?
          • nietuzinkowy.zarzadca Nie przejmuj się tym co pisze xxxll 07.10.07, 12:28
            Spokojnie, nie ma powodów do obaw. Wieczyste użytkowanie
            gruntów oparte jest rozdzieleniu własności gruntu i budynków.
            Właścicielem budynków jest wieczysty użytkownik, a nie
            właściciel gruntu. Własność mieszkania wraz z ułamkowym
            prawem użytkowania gruntu podlega obrotowi prawnemu, w tym
            może być dziedziczona.

            Nie przejmuj się tym co pisze xxxll - on jest lokalnym
            pośmiewiskiem tego forum. Smutne tylko jest, że takiemu
            ignorantowi wydano licencję zarządcy nieruchomości.
            On ją chyba dostał za długoletnią pracę w spółdzielczości
            mieszkaniowej na stanowsku Anioła (doskonała rola
            Romana Wilhelmiego w "Alternatywy 4").
            • xxxll Re: Nie przejmuj się tym co pisze Grandy 07.10.07, 14:39
              > Nie przejmuj się tym co pisze Grandy tu występuje jako
              > nietuzinkowy.zarzadca i Yaappa - on jest lokalnym
              > pośmiewiskiem tego forum. Smutne tylko jest, że takiemu
              > ignorantowi wydano dyplom ukończenia studiów prawniczych.
              > On go chyba dostał za długoletnią pracę w PiS na stanowisku
              > sekretarza osobistego Ziobry - taki „ziobrojad prawny” na tym
              > forum.
              > Tylko wstyd przynosi korporacji prawniczej. Sir. Babczyk do tej
              > pory liże rany po jego poradach.
          • xxxll Re: Niech mnie ktoś oswieci... 07.10.07, 14:57
            Grandy vel niertuzinkowy.zarzadca vel yaappa napisał:

            > Spokojnie, nie ma powodów do obaw. Wieczyste użytkowanie
            > gruntów oparte jest rozdzieleniu własności gruntu i budynków.
            > Właścicielem budynków jest wieczysty użytkownik, a nie
            > właściciel gruntu. Własność mieszkania wraz z ułamkowym
            > prawem użytkowania gruntu podlega obrotowi prawnemu, w tym
            > może być dziedziczona.

            ...co nie oznacza, że właściciel gruntu po zakończeniu okresu
            dzierżawy (wszak jest ona oznaczona na 99 lat) będzie chciał ją
            ___przedłużyć___ na następne 99 lat.

            Wtedy Ty, musisz „zabrać” swój lokal i się wynieść z jego działki
            gruntowej lub sprzedać lokal za grosze właścicielowi gruntu.

            • lysybrodziak jendróś - tyś ciemny jak tabaka w rogu 07.10.07, 15:13
              xxxll napisał:
              > ...co nie oznacza, że właściciel gruntu po zakończeniu okresu
              > dzierżawy (wszak jest ona oznaczona na 99 lat) będzie chciał ją
              > ___przedłużyć___ na następne 99 lat.
              > Wtedy Ty, musisz „zabrać” swój lokal i się wynieść z jego działki
              > gruntowej lub sprzedać lokal za grosze właścicielowi gruntu.


              Jesteś Jendróś głupi i jeszcze się tym chwalisz. Kto jak kto, ale
              licencjonowany zarządca nieruchomości powiniej znać tych parę
              artykułów kodeksu cywilnego o prawie własności, a tam m.in.
              art. 236 § 2 :

              "W ciągu ostatnich pięciu lat przed upływem zastrzeżonego
              w umowie terminu wieczysty użytkownik może żądać jego
              przedłużenia na dalszy okres od czterdziestu do
              dziewięćdziesięciu dziewięciu lat; jednakże wieczysty
              użytkownik może wcześniej wystąpić z takim żądaniem,
              jeżeli okres amortyzacji zamierzonych na użytkowanym
              gruncie nakładów jest znacznie dłuższy aniżeli czas,
              który pozostaje do upływu zastrzeżonego w umowie terminu.
              Odmowa przedłużenia jest dopuszczalna tylko ze względu
              na ważny interes społeczny."

              Jendróś, są gdzieś granice twojej bezczelnej ignorancji i
              samokompromitacji na tym forum? Ośmieszaj się do woli, ale
              żal nam tych biedaków, którymi zarządzasz od 7 lat jako
              zarządca przymusowy. Sędzia zapadł w śpiączkę, że na to pozwala?





              • xxxll Re: jendróś - tyś ciemny jak tabaka w rogu 07.10.07, 20:52
                Grandy vel lysybrodziak napisał:

                > "W ciągu ostatnich pięciu lat przed upływem zastrzeżonego
                > w umowie terminu wieczysty użytkownik ____może żądać ____jego
                > przedłużenia na dalszy okres

                Co nie oznacza, że takie przedłużenie otrzyma!!!!
                Grandy "ziobrojadzie prawny"!
                • lysybrodziak Re: jendróś - tyś ciemny jak tabaka w rogu 07.10.07, 21:56
                  xxxll napisał:
                  > Grandy vel lysybrodziak napisał:
                  > > "W ciągu ostatnich pięciu lat przed upływem zastrzeżonego
                  > > w umowie terminu wieczysty użytkownik ____może żądać ____jego
                  > > przedłużenia na dalszy okres
                  > Co nie oznacza, że takie przedłużenie otrzyma!!!!
                  > Grandy "ziobrojadzie prawny"!

                  Tobie już biedaku mózg zlasował się do samego dna.
                  Wielki to ja może jestem, ale ty lumpie masz się do
                  mnie zwracać Panie Łysybrodziak.

                  Poza tym znów nie doczytałeś art. 236 § 2 do końca.
                  Tam nieuku znajduje się takie zdanie:
                  "Odmowa przedłużenia jest dopuszczalna tylko ze względu
                  na ważny interes społeczny."

                  • xxxll Re: Grandy - tyś ciemny jak tabaka w rogu 07.10.07, 22:17
                    Grandy vel lysybrodziak napisał:
                    > Tobie już biedaku mózg zlasował się do samego dna.
                    > Wielki to ja może jestem, ale ty lumpie masz się do
                    > mnie zwracać Panie Łysybrodziak.


                    Na szacunek trzeba umieć zasłużyć, zapracować, dla mnie i wielu
                    będziesz "ziobrojadem" Grandy, a nie panem nawet przez małe "p" i
                    wielu wcieleniach tu na forum, nawet tych bez interesu w spodniach.
                    Może byś się wykąpał , bo tu czuć... o:)


                    > Poza tym znów nie doczytałeś art. 236 § 2 do końca.
                    > Tam nieuku znajduje się takie zdanie:
                    > "Odmowa przedłużenia jest dopuszczalna tylko ze względu
                    > na ważny interes społeczny."

                    ..."ważny interes"...hm,hm,hm, ty go nawet w spodniach nie masz,
                    a się na niego powołujesz.

                    Nie taki przepał urzędasy robią!!!!!!
                    Ty po tylu latach wierzysz w coś "społecznego"!.
                    • mamatylda Re: Grandy - tyś ciemny jak tabaka w rogu 07.10.07, 22:54

                      To jest chyba forum dla psychicznie chorych?
            • kaizdorb Re: Niech mnie ktoś oswieci... 07.10.07, 20:14
              xxxll napisał:
              > ...co nie oznacza, że właściciel gruntu po zakończeniu okresu
              > dzierżawy (wszak jest ona oznaczona na 99 lat) będzie chciał ją
              > ___przedłużyć___ na następne 99 lat.

              Wieczyste użytkowanie to nie dzierżawa. Proszę pójść na jakiś kurs
              dokształczający dla zarządców nieruchomości, bo to wstyd mieć
              taki luki w podstawowej dla zarządcy wiedzy.
              • xxxll Re: Niech mnie ktoś oswieci... 07.10.07, 20:56
                kaizdorb napisał:

                > xxxll napisał:
                > > ...co nie oznacza, że właściciel gruntu po zakończeniu okresu
                > > dzierżawy (wszak jest ona oznaczona na 99 lat) będzie chciał ją
                > > ___przedłużyć___ na następne 99 lat.
                >
                > Wieczyste użytkowanie to nie dzierżawa. Proszę pójść na jakiś kurs
                > dokształczający dla zarządców nieruchomości, bo to wstyd mieć
                > taki luki w podstawowej dla zarządcy wiedzy.



                No to mamy już epidemie "ziobrojadów prawnych".
                Witaj w klubie Graniego i miro_mx-a.

                Wytłumacz co twój wpis wnosi do sprawy, tylko to że ...
                "Wieczyste użytkowanie to nie dzierżawa" i co dalej...
            • xxxll Re: sprostowanie 07.10.07, 21:18
              Było

              > ...co nie oznacza, że właściciel gruntu po zakończeniu okresu
              > dzierżawy (wszak jest ona oznaczona na 99 lat) będzie chciał ją
              > ___przedłużyć___ na następne 99 lat.

              Ma Być:

              > ...co nie oznacza, że właściciel gruntu po zakończeniu okresu
              > wieczystego użytkowania (wszak jest ona oznaczona na 99 lat)
              > będzie chciał ją ___przedłużyć___ na następne 99 lat.

              Sorry.
      • hadaha Re: Prawo odrębnej wlasnosci 08.10.07, 19:24
        Jezeli grunty pod budynkiem nie są własnością Spółdzielni nic nie
        można zrobić z odrębną własnością. Proszę sprawdzić kiedy
        Spółdzielnia wystąpiła o uregulowanie gruntów do miasta a wyjaśni
        się kto nie robił nic.
        Kupiłem mieszkanie w 2003 gdzie grunty nie są uregulowane w bardzo
        małym skrawku (dosłownie). Sprawdziłem w Spółdzielni pierwsze
        pisemne wystąpienie o uregulowanie gruntu nastąpiło w 2003 r. Nikt
        niie raczył nawet odpisać. Jako członkowie rónież wystąpiliśmy do
        miasta i WIELKIE NIC. Obecnie sprawa jest w sądzie i myślicie, że
        coś się ruszy. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się (nieoficjalnie)że
        na "pierdoły" nie ma czasu. Sam czuję się wykolegowany nie przez
        Spółdzielnię lecz władze miasta Warszawy.
    • iffona Re: Prawo odrębnej wlasnosci 07.10.07, 13:28
      jesli nie ma regulacji dotyczacej gruntow, to spoldzielna w tym
      wypadku nie moze pozwolic na wyodrebnienie na wlasnosc, ale moze
      pozwolic na przeksztalcenie lokatorskiego w wlasnosciowe prawo do
      mieszkania, to jest jedyny przypadek, kiedy jeszcze obowiazuje
      mozliwosc przekszt w wlasnosciowe
      koszty z tym zwiazene nie powinny sie roznic od tych z przekszt. w
      odrebna wlasnosc
      • meg303 Re: Prawo odrębnej wlasnosci 08.10.07, 09:37
        Bardzo dziękuję za odpowiedzi.
        Dodam może, ze mieszkanie mojej mamy jest jednym z dwustu w dużym bloku. Budynek
        został postawiony jakieś trzydzieści lat temu na terenie, który ma kilku jeśli
        nie kilkunastu właścicieli, co komplikuje całą sprawę.
        • wprost5 Re: Prawo odrębnej wlasnosci 08.10.07, 14:30
          Bardzo przykre, ąe tak ważna sprawa jaką jest wieczyste użytkowanie
          i własność gruntu staje się znowu powodem nie do merytorycznej
          dysuisji a do kolejnych pyskówek nic nie wnoszących do sprawy!

          Niestety, do tej pory nie ma rzetelnego omówienia tej sprawy i
          większości Polakow to prawie zupełnie nie interesuje - dotyczy to
          również i mojej osoby. Dopiero teraz to mi uprzytomniono i jak się
          trochę z tematem zapoznałem, to zjeżył mi się wlos na głowie!
          I dotyczy to zarówno społdzielni mieszkaniowych jak i wspólnot!

          Jak jest w tej chwili moja świadomość w tej sprawie? Po pierwsze, w
          żadnym kraju nie ma takiego czegoś, jak nasze "Użytkowanie
          wieczyste" wymyślone za komuny, aby pozbawić obywateli ziemi. Po
          drugie, jest zastanawiajęce, że 20 lat po zasadniczych przemianach
          ustrojowych, po rządach wszystkich chyba formacji, sprawa ta nie
          jest załatwiona i ciągle czaka na unormowanie zgodnie z prawem
          międzynarodowym.
          Po czwarte, wieczyste użytkowanie, ktore niby takie jest bezpieczne,
          jest uwarunkowane wieloma czynnikami, co do których nie mamy
          pewności! Pada pytanie, dlaczego ten stan się nadal utrzymuje, komu
          zalezy na tym, aby nie było żadnych w przyszłości wątpliwości.
          zeby sprawy jasno postawić! Bo mając tylko prawo UŻYTKOWANIA lokalu
          w budynku na cudzym gruncie nie ma pewności, kiedy wlasciciel
          zażąda, aby przekazać mu jego grunt. Jego nie będzie bolała głowa,
          co mam zrobić ze swoim mieszkaniem na jego gruncie!
          I ostatnie - jakoś dziwnie urzędnicy samorządowi i decydenci w
          trosce o swoje intersy starają się jednak mieć prawo własności a nie
          iluzoryczne użytkowanie wieczyste.
          Reasumuja, skoro wedlug niektorych tu dyskutantów w zasadzie nie ma
          zasadniczej róznicy pomiędzy tymi dwoma rodzajami prawa do gruntu,
          to dlaczego z takim uporem i przez tyle lat nie stworzy się jasnej
          sytuacji, że może być tylko własność gruntu!
          Bo skoro tego nie można zrobić przez tyle lat, to widocznie ze
          względu na to, że jacyś właściciele gruntu maja istotne zastrzeżenia
          do takiego rozwiazania. A tymi właścicielami są albo gminy lub osoby
          fizyczne w postaci Arona z Izraela lub Hansa z Niemiec. Co
          ciekwasze, wielu z nich przyjeżdza do Polski z lewymi papierami i
          bez problemu uzyskuja odpowiednie wpisy w niby świetych księgach
          wieczystych.
          Tak więc, pomimo wielu zastrzeżeń do xxxll-a, akurat w tym wyopadku
          nie jestem pewien, czy nie ma racji!
          I dlatego temat ten należy ciągnąć do ostatecznego wyjaśnienia. Poza
          tym należy stworzyć bardzo silny ruch nacisku na naszych
          prawodawców, którzy w większości mają chyba domki na gruntach
          własnych i nie bardzo chca zrozumieć, co nas, tych z wieczystym
          użytkowniem, boli
          • meg303 Re: Prawo odrębnej wlasnosci 08.10.07, 15:59
            Właściciel zarząda oddania mu jego gruntu?
            Powiem tak, nie wydaje mi się to możliwe w sytuacji mieszkania mojej matki.
            Przypomnę : w bloku jest dwieście mieszkań z czego ponad połowa ma częsciowe
            prawo własności, dom stoi na gruncie będącym własnością kilkunastu osób...Czy
            jest możliwe, że w majestacie prawa owych kilkunastu właścicieli nakaże
            rozbiórkę bloku mieszkalnego?
            Nie sądzę.
            • wiseman1 Re: Prawo odrębnej wlasnosci 08.10.07, 18:18
              Moga, pod warunkiem ze beda mieli "wazny powod spoleczny"

              Na przyklad wybudowanie hipermarketu na tym terenie poniewaz jest on
              (ten hipermarket) "niezbedny" spoleczenstwu w waszym miescie. :)

              • meg303 Re: Prawo odrębnej wlasnosci 08.10.07, 18:51
                Od 5 lutego 2006 w naszym cudownym kraju nie wykonuje się eksmisji na bruk...
                Właścicielowi gruntu średnio opłacałoby się kupienie ok 200 lokali dla
                nieszcześników mieszkających w owym bloku- molochu:)
                A taki lokal musi spełniać standardy unijne i częstokroć okazuje sie lepszy od
                tego, z jakiego eksmitowano.
                A media przy takiej sprawie dopiero miałyby używanie;)
                Moim zdanem owa własnośc gruntu w opisywanej sytuacji kokosów właścicielom nie
                przyniesie...
                • wiseman1 Re: Prawo odrębnej wlasnosci 08.10.07, 18:58
                  meg303 napisała:

                  > Od 5 lutego 2006 w naszym cudownym kraju nie wykonuje się
                  eksmisji na bruk...
                  > Właścicielowi gruntu średnio opłacałoby się kupienie ok 200 lokali
                  dla
                  > nieszcześników mieszkających w owym bloku- molochu:)
                  > A taki lokal musi spełniać standardy unijne i częstokroć okazuje
                  sie lepszy od
                  > tego, z jakiego eksmitowano.
                  > A media przy takiej sprawie dopiero miałyby używanie;)
                  > Moim zdanem owa własnośc gruntu w opisywanej sytuacji kokosów
                  właścicielom nie
                  > przyniesie...

                  Zgoda tylko to nie jest zadne prawne zabezpieczenie.

                  Np. To prawo o ktorym piszesz nie okresla ze to mieszkanie zastepcze
                  musi byc w tym samym miescie.
                  Mieszkanie w Pcimiu Dolnym moze byc znacznie tansze.
                  • meg303 Re: Prawo odrębnej wlasnosci 08.10.07, 21:49
                    Ale to miasteczko już jest takim Pcimiem Dolnym.... i co wtedy?
                    Ceny mieszkań są tam praiwe najniższe wkraju.
                    Wyjechałam z niego dawno temu, kiedy czasem odwiedzam mamę czuję się jak w zbyt
                    ciasnych butach.
                • yappaa Re: Prawo odrębnej wlasnosci 08.10.07, 19:48
                  meg303 napisała:

                  > Właścicielowi gruntu średnio opłacałoby się kupienie ok 200 lokali
                  > dla nieszcześników mieszkających w owym bloku- molochu:)

                  Nie takie domy szły pod młotek, a potem wyburzano. Czy zastanowiłaś
                  się, jaką wartość po 99 latach będa miały domy z wielkiej płyty?
                  (jeżeli samae sie nie rozpadną)

                  Dzisiaj liczy się grunt i on teraz robi koszty w budownictwie.
                  • meg303 Re: Prawo odrębnej wlasnosci 08.10.07, 21:45
                    Po 99 latach w mieście mojej mamy będzie bardziej opłacalne ów grunt zaorać i
                    pobieraż na niego dotacje z Unii.
                    Grunt jest drogi tam, gdzie ludzie chcą mieszkać i pracować.
                    • xxxll Re: Prawo odrębnej wlasnosci 08.10.07, 21:59
                      meg303 napisała:

                      > Po 99 latach w mieście mojej mamy będzie bardziej opłacalne ów
                      > grunt zaorać i pobieraż na niego dotacje z Unii.

                      Nie wiem czy wiesz, że te 99 lat wieczystego użytkowania liczy się
                      od pierwszego wyodrębnienia lokalu. Każdy następny już może mieć
                      tylko mniej.

                      > Grunt jest drogi tam, gdzie ludzie chcą mieszkać i pracować.

                      A ten cytat to z czego?
          • wiseman1 Re: Prawo odrębnej wlasnosci 08.10.07, 18:22
            wprost5 napisał:

            > Jak jest w tej chwili moja świadomość w tej sprawie? Po pierwsze,
            > w żadnym kraju nie ma takiego czegoś, jak nasze "Użytkowanie
            > wieczyste" wymyślone za komuny, aby pozbawić obywateli ziemi.

            Trybunal Konstytucyjny nie calkiem sie z ta teza zgadza.
            Przeczytaj:
            www.rzeczpospolita.pl/prawo/doc/Wlasnosc/wlasnosc4.html
            Pozostale Twoje tezy popieram i potwierdzam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja