ryska55
28.08.03, 08:10
Kupiłem mieszkanie od developera. W pierwszym etapie administrowała budynkiem
wynajęta firma przez developera. Po pewnym czasie (około pół roku) powstała
wspólnota mieszkaniowa, powołany został zarząd i on administruje budynkiem. W
tym też czasie podpisałem akt notarialny zakupu mieszkania. Pierwszy
administrator prowadził bardzo nierzetelnie księgowość (brak pełnej
dokumentacji, błędne zapisy w księgach, nie wyliczył mi miesięcznych
zaliczek, w księgach zapisane jest moje zobowiązanie za okres kiedy nie byłem
właścicielem mieszkania, bo protokół odbioru został podpisany miesiąc
później, rozliczenie indywidualnego zużycia mediów prawie po roku itp.).
Nowy administrator (zarząd wspólnoty) bezkrytycznie przejął tzw.
dokumentację i uważa, że informacje podane przez pierwszego administratora są
niepodważalne i moje zobowiązania są w takiej wysokości jak zapisał to w
księgach pierwszy administrator. Nowy administrator jak i stary nie jest w
stanie powiedzieć z czego wynikają i jak zostały wyliczone moje zobowiązania
(podaje tylko jego wysokość). Nowy odsyła mnie do starego administratora, aby
on skorygował moje zobowiązania, albo abym w sądzie dochodził swoich praw ze
starym administratorem (stary administrator nigdy ode mnie nie chciał żadnych
pieniędzy). Stary administrator twierdzi, że całą dokumentację przekazał i
korekt w moich zobowiązaniach może dokonać nowy administrator (mam to na
piśmie). Napisałem kilkanaście pism do administratorów i nie doprosiłem się
rzetelnego rozliczenia. W takiej sytuacji mam następujące pytania:
1. Kto ma obowiązek przedstawić dokładne rozliczenie, z którego wynikają
moje zobowiązania – stary administrator, czy ten kto upomina się o pieniądze
a więc nowy administrator
2. czy nowy administrator bez informowania mnie musi przejąć
dokumentację od starego administratora w ogóle jej nie weryfikując ze mną (
nowy administrator twierdzi, że miał obowiązek przejęcia dokumentacji i
jednocześnie nie jest stroną przy rozliczaniu kwestionowanego okresu)
3. czy nowy zarząd ma prawo żądać ode mnie nie należnych kwot i straszyć
mnie sądem, nie przedstawiając jakichkolwiek dokumentów z czego wynikają
zobowiązania (np. rozliczenia indywidualnego zużycia mediów, podania
prawdziwych wysokości zaliczek na indywidualne media – obaj administratorzy
podają różne kwoty ).
4. czy jedynym moim prawem jest płacenie tzw. „czynszu” nie wnikając
skąd i dlaczego jest tak wysoki. A jedyną metodą obniżenia zobowiązania jest
droga sądowa (ale nawet nie wiem z kim się sądzić ).
5. jakie informacje powinien bym otrzymać z administracji przy
rozliczaniu rocznym (czy administracja ma obowiązek przedstawić szczegółowe
rozliczenie rocznego indywidualnego zużycia mediów – stany liczników, ceny
jednostkowe itp.)
6. kto w takiej sytuacji ma prawo dokonywać korekt moich zobowiązań.
Czy za okres zarządzania przez starego administratora, tylko on ma prawo
dokonywać zmian.
7. czy zarząd postępuje zgodnie z prawem, czy należy się zastanowić nad
zmianą zarządu, bo popełnia poważne błędy.
Jeżeli jest to możliwe to bardzo proszę o wskazówki co powinien bym dalej
robić i czy są jakieś przepisy regulujące takie sytuacje. Czy wyrok sądu
może być dla mnie niekorzystny (nowy administrator chce mnie podać do sądu za
zaleganie w opłatach. Mam zaległości za kwestionowany okres, natomiast nie
zalegam w bieżących opłatach od czasu powołania nowego administratora ).