Remont we wspólnocie mieszkaniowej.

16.04.08, 14:02
W naszej kamienicy jest 5 lokali. Wszystkie są użytkowane przez
właścicieli. Istnieje tutaj wspólnota mieszkaniowa zarządazana przez
administratora zewnętrznego, Chcielibyśmy wykonać remont dachu ale 2
lokatorów nie stać na wyłożenie takiej gotówki. Chcielibyśby
sporządzić jakiś dokument, który by mobilizował nieuczestniczących w
inwestycji lokatorów a nam gwarantował, że nie fundujemy im prezent.
Czy w ogóle mamy jakiś przepis, który może zmusić lokatorów do
partycypowania w kosztach koniecznego remontu? Być może jest możliwy
wpis do księgi wieczystej? W tej chili najprostszym rozwiązaniem
jest remont połowy dachu w którym uczestniczyć będą 3 osoby ale to
rozwiązanie połowy problemu. W dodatku ten sposób podnosi wartość
całej nieruchomości, w co nie będą zaangażowane wspomniene 2 osoby.
I nie gwarantuje on realizacji drugiej połowy dachu. WL.


    • alladyn-solar-batt Re: Remont we wspólnocie mieszkaniowej. 17.05.08, 09:00
      wl2089 napisał:

      > W naszej kamienicy jest 5 lokali. Wszystkie są użytkowane przez
      > właścicieli. Istnieje tutaj wspólnota mieszkaniowa zarządazana
      przez
      > administratora zewnętrznego, Chcielibyśmy wykonać remont dachu ale
      2
      > lokatorów nie stać na wyłożenie takiej gotówki. Chcielibyśby
      > sporządzić jakiś dokument, który by mobilizował nieuczestniczących
      w
      > inwestycji lokatorów a nam gwarantował, że nie fundujemy im
      prezent.
      > Czy w ogóle mamy jakiś przepis, który może zmusić lokatorów do
      > partycypowania w kosztach koniecznego remontu? Być może jest
      możliwy
      > wpis do księgi wieczystej? W tej chili najprostszym rozwiązaniem
      > jest remont połowy dachu w którym uczestniczyć będą 3 osoby ale to
      > rozwiązanie połowy problemu. W dodatku ten sposób podnosi wartość
      > całej nieruchomości, w co nie będą zaangażowane wspomniene 2
      osoby.
      > I nie gwarantuje on realizacji drugiej połowy dachu. WL.
      >
      >
      Dzień dobry.
      Aby udzielić adekwatnej do sytuacji odpowiedzi potrzebuje nieco
      informacji:
      1. Skad wiadomo, że faktycznie dwie osoby o których domniemywa się,
      ze nie mogą współfinansować remontu dachu - rzeczywiście nie mogą.
      Czy jest to kwestia wyłacznie ich werbalnych deklaracji, czy też
      przedłozyły na te okolicznośc jakieś dokumenty (np. wyciag z
      emerytury czy renty)?
      2. Do partycypowania w kosztach zmusza wszystkich na równi
      Ustawa ,,O własności lokali'' i przepisy Kodeksu Cywilnego w dziale
      współwłasnosci
      3. Skad wiadomo (kto dokonał takiego ustalenia), że remont dachu
      jest niezbedny, ze nie wystarczą w tym wypadku doraźne naprawy,
      albowiem istotne jest zgromadzenie dokumentów jednoznacznie
      stwierdzających ,,konieczność'' planowanych czynnosci remontowych.
      Zatem ustalenie zakresu, co za tym idzie przewidywanego kosztu jest
      b. istotne.
    • xxxll Re: Remont we wspólnocie mieszkaniowej. 18.05.08, 01:31

      wl2089 napisał:

      > Chcielibyśmy wykonać remont dachu, ale 2 lokatorów nie stać na
      > wyłożenie takiej gotówki.

      Z tego co piszesz to mamy doczynienia z "małą" wspólnota.
      Was obowiązują zapisy zawarte w kodesie cywilnym
      isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=open&id=WDU19640160093
      - dział Współwłasność




      ----------------------------------------------------------------
      "Uczenie się jest jak wiosłowanie pod prąd,
      kto nie wiosłuje ten się cofa"
      • mieszkanie.i.wspolnota Kodeks cywilny, uzupełnienie 18.05.08, 14:00
        xxxll napisał:
        > wl2089 napisał:
        > > Chcielibyśmy wykonać remont dachu, ale 2 lokatorów nie stać na wyłożenie takiej gotówki.
        > Z tego co piszesz to mamy doczynienia z "małą" wspólnota. Was obowiązują zapisy zawarte w kodesie cywilnym.

        ... a konkretnie: w art.199 Kodeksu cywilnego.
        Z przepisu tego wynika, że do przeprowadzenia remontu wymagana jest zgoda wszystkich właścicieli. Kto takiej zgody nie wyraził, nie musi za remont płacić.
        Ten sam art.199 przewiduje jednak orzeczenie sądowe obligujące wszystkich współwłaścicieli do zapłaty. Sąd może wydać takie orzeczenie na wniosek współwłaścicieli, "których udziały wynoszą co najmniej połowę".
        Innym rozwiązaniem - prawda, że kosztowniejszym dla zwolenników remontu - jest sfinansowanie remontu bez udziału tych 2 współwłaścicieli. Zastanówcie się, co dla was ważniejsze: "sprawiedliwość finansowa" - czy wykonanie remontu i utrzymanie budynku w dobrym stanie.

        isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=open&id=WDU19640160093
        > - dział Współwłasność
        >
        >
        >
        >
        > ----------------------------------------------------------------
        > "Uczenie się jest jak wiosłowanie pod prąd,
        > kto nie wiosłuje ten się cofa"
Pełna wersja