janusz1965
17.04.08, 23:18
Opłaty w mojej wspólnocie są następjące:
1. czynsz na zarządzanie częścią wspólną (zarząd, ubezpiecz,
sprzatanie klatek, wywóz śmieci, obsługa ksiegowa, koszty bankowe
itp)
2. Fundusz remontowy
3. opłata za wodę i ścieki
Pozostałe media każdy lokator rozlicza indywidualnie (indywidualne
ogrzewanie na gaz)
Interesuje mnie pkt.1, gdyz 2 i 3 jest rozliczany OK.
Od początku istnienia wspólnoty na corocznym zebraniu jest ustalana
stawka czynszu (pkt.1)cały rok płacimy, co roku jest nadwyżka, która
nie jest uwzględniana jako kwota wyjściowa do następnego roku, nie
ma indywidalnego rozliczenia poszczególnych lokali. Nadwyżki zostają
na koncie wspólnoty i nie ma nawet decyzji o przekazywaniu ich na
fundusz remontowy. Uzbierało się tego kilkadziesiąt tysięcy
(wspólnota ma 24 lokale)i zarząd wspólnoty ulokował te nadwyżki na
lokatach.Mówiąc krótko, co roku nadwyżki traktowane są jako
zaoszczędzone przez zarząd pieniądze a wydatki wspólnoty realizowane
sa z bieżących wpłat.
Moje pytanie: Jaki status mają te "oszczędności" (w przypadku mojego
lokalu ok. 3000 PLN) Czy zarząd może dysponować tymi pieniędzmi
dowolnie czy powinien je indywidualnie rozliczyć z każdym lokalem?