Obliczanie udziałów przez Gminy

26.04.08, 09:52
Gdzieś spotkałem się z wyrokiem sądu, że Gminy nie mogą wyliczac
swojego udziału na zasadzie odejmowania lokali sprzedanych od
jedności. I teraz jak potrzebuję tego wyroku to nie mogę znaleźc.
Proszę pomożcie. Może ktoś wie gdzie to poszukac.
    • bykira Re: Obliczanie udziałów przez Gminy 26.04.08, 10:29
      Gdzieś go widziałam na wspólnote.net
      • gosc34 Re: Obliczanie udziałów przez Gminy 28.04.08, 00:54
        bykira napisała:
        > Gdzieś go widziałam na wspólnote.net

        Na litość boską, bykira, nie reklamuj tych głupków.
    • madox44 nie wyrok 26.04.08, 12:19
      www.wm.info.pl/?104+241+4267+1
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=24856684&a=25009893
    • mieszkanie.i.wspolnota Po co wyrok? Wystarczy znać ustawę 26.04.08, 13:08
      madox44 napisał(a):
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=24856684&a=25009893

      Dziękuję maddox44 za przypomnienie, bo już chciałem się brać za ponowne
      klarowanie od początku: w tej kwestii nie są potrzebne żadne wyroki; ustawa (o
      własności lokali, art.3 ust.3 i ust.4) JEDNOZNACZNIE określa sposób obliczania
      udziałów, i nie może być od tej metody żadnych odstępstw.
      Na wszelki wypadek, gdyby linki źle działały, przytaczam ważniejsze fragmenty
      przypomnianego przez maddox44 tekstu:

      Nie mogę zrozumieć, dlaczego jednostki komunalne albo urzędy gmin uzurpują sobie
      prawo do ustalania wysokości udziałów we wspólnotach. @mrozik.jarek kpi sobie z
      tego, i słusznie, ale to nie wystarczy. Proceder jest bowiem powszechny i przez
      to groźny, tym bardziej, że
      właściciele mieszkań przeważnie nie znają prawa i ślepo wierzą pismom
      przysyłanym z "administracji" - którą utożsamiają z władzą i źródłem prawa. W
      istocie:

      1. Źródłem prawa w Polsce są ustawy, a także orzeczenia sądowe - jeśli powstał
      spór co do interpretacji ustaw. Źródłem prawa dla wspólnoty mieszkaniowej są w
      szczególności ustawa o własności lokali i Kodeks cywilny.

      2. Władzą we wspólnocie jest sama wspólnota, czyli (upraszczając) ogół
      właścicieli. Wspólnota zarządza nieruchomością wspólną zgodnie z ustawami.

      3. Zgodnie z ustawą o własności lokali wysokość udziałów w nieruchomości
      wspólnej ustala WSPÓLNOTA, na podstawie wpisów w księgach wieczystych. Jeśli
      jednak (co często się zdarza) te wpisy są niekompletne lub kwestionowana jest
      ich zgodność z rzeczywistością, niezbędna jest następująca procedura:
      a) inwentaryzacja, a ściślej: pomiar powierzchni wszystkich lokali i
      pomieszczeń do nich przynależnych;
      b) ustalenie wysokości udziałów na podstawie inwentaryzacji;
      c) zatwierdzenie wyników inwentaryzacji i wysokości udziałów - jednomyślnie w
      nieruchomości do 7 lokali, uchwałą właścicieli w nieruchomości ponad siedem
      lokali - zawsze jednak w obecności notariusza. Notariusz protokołuje decyzję
      właścicieli, sporządza stosowne aneksy do wszystkich aktów własności lokali i
      składa do sądu wniosek o dokonanie nowych wpisów w księgach wieczystych.
      Całą tę procedurę może przeprowadzić tylko wspólnota.*
      Może ona zlecić inwentaryzację biegłemu, a samą czynność wyliczania udziałów
      może i nawet powinien wykonać zarząd wspólnoty .
      ** Ale decyzję ostateczną czyli – w dużej wspólnocie - uchwałę zatwierdzającą
      wysokość udziałów mogą podjąć wyłącznie właściciele. WYLICZENIE ZROBIONE PRZEZ
      ZARZĄDCĘ ALBO PRZEZ KTÓREGOŚ Z
      WŁAŚCICIELI, NP. PRZEZ GMINĘ – CHOĆBY BYŁO NAJRZETELNIEJSZE MERYTORYCZNIE – NIE
      MA ŻADNEJ WARTOŚCI PRAWNEJ, DOPÓKI NIE ZOSTANIE ZATWIERDZONE UCHWAŁĄ WŁAŚCICIELI
      ZAPROTOKOŁOWANĄ NOTARIALNIE (formalnie nazywa się to: „udzielenie zgody na
      zmianę wysokości udziałów we współwłasności nieruchomości wspólnej” – art.22
      ust.3 pkt.5a ustawy o własności lokali).
      Jeśli niektórzy właściciele nie chcą zaakceptować wyników inwentaryzacji, sprawę
      można rozstrzygnąć na drodze sądowej (art.24 ustawy o własności lokali, a dla
      małych wspólnot art.201 Kodeksu cywilnego). Orzeczenie sądu zastąpi w takim
      wypadku uchwałę i będzie podstawą wpisów do księgi wieczystej.
      UWAGA: zdarza się, że gmina lub jednostka komunalna podsuwa właścicielom wykaz
      udziałów wg własnego pomysłu, gdzie np. udział gminy wyliczono drogą odjęcia od
      jedności sumy udziałów indywidualnych (wg ksiąg wieczystych); gmina czyni tak,
      bo sama ksiąg wieczystych dla swoich lokali nie posiada – a nieświadomi rzeczy i
      nie znający prawa właściciele prywatni zatwierdzają ten wykaz swoją uchwałą.
      Potem przyklepuje go notariusz: dane z wykazu trafiają do
      księgi wieczystej i zaczynają obowiązywać, mimo iż są niezgodne z
      rzeczywistością. Także w tym wypadku możliwe jest działanie na drodze sądowej:
      zaskarżenie uchwały jako „czynności sprzecznej z ustawą” (art.58 Kodeksu
      cywilnego) – a w efekcie, jeśli sąd uzna naszą skargę, unieważnienie uchwały i
      jej następstw: aktów notarialnych i wpisów w księgach wieczystych.

      --
      * Oznacza to również, że wspólnota ponosi wszystkie koszty tej procedury. Gdyby
      jednak w jej trakcie udało się znaleźć winnego – np. developera, notariusza,
      urząd lub sąd, który popełnił błędy przy dotychczasowym wyliczeniu udziałów –
      wspólnota może obciążyć winnego kosztami procedury korygującej. Zaczyna się od
      noty obciążeniowej, a gdy ta nie skutkuje – dochodzi się należności na drodze
      sądowej.

      ** Wyliczenie, zgodnie z art.3 ust.3 ustawy o własności lokali, wymaga
      znajomości arytmetyki na poziomie szkoły podstawowej. Na wszelki wypadek podam
      przykład. Jeżeli moje mieszkanie wraz z wymienionymi w akcie własności
      pomieszczeniami przynależnymi ma powierzchnię 48,36 m.kw., a łączna powierzchnia
      lokali i pomieszczeń do nich przynależnych to 3295,68 m.kw., to mój udział
      wynosi 4836/329568. UWAGA: tylko taki zapis (ułamek zwykły) gwarantuje
      spełnienie ustawowego wymagania, aby suma udziałów
      w nieruchomości wspólnej była równa 1. Przedstawienie udziału w ułamku
      dziesiętnym (w procentach) niemal zawsze, za sprawą reguł zaokrąglania, prowadzi
      do sytuacji, w której suma udziałów w nieruchomości wspólnej jest albo większa,
      albo mniejsza niż 1.
Pełna wersja