czy ktoś z Was...

09.05.08, 11:11
słyszał może albo miał do czynienia z firmą: Administracja i usługi Pani
Agnieszki Wawrzonkiewicz z siedzibą przy ul. Skarbka z Gór 57C? Proszę o
opinie. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • alienxxx Re: czy ktoś z Was... 10.05.08, 01:57
      proponuje umieszczac w tytule jakies sensowne informacje, ktore pozowla
      stwierdzic czego dotyczyc bedzie pytanie.
      Forma zastosowana w tym watku jest sprzeczna z zasadami netykiety i wiekszosc
      uzytkownikow internetu pozostawi takie zapytanie bez odpowiedzi.
      Temat jest po to aby osobie, ktora czyta forum zasugerowac czego dotyczy watek -
      a otwieranie watku bez tematu (bo tak nalezy zaklasyfikowac ten przypadek) jest
      wyrazem braku szacunku do uzytkownikow forum.
      • mieszkanie.i.wspolnota Re: czy ktoś z Was... 10.05.08, 23:33
        alienxxx napisał:
        > Forma zastosowana w tym watku jest sprzeczna z zasadami netykiety i >
        wiekszosc uzytkownikow internetu pozostawi takie zapytanie bez > odpowiedzi.
        Temat jest po to aby osobie, ktora czyta forum > zasugerowac czego
        dotyczy watek - a otwieranie watku bez tematu (bo > tak nalezy zaklasyfikowac
        ten przypadek) jest wyrazem braku > szacunku do uzytkownikow forum.

        Tu nie obowiązuje żadna "netykieta". Nic takiego zresztą nie istnieje (proszę
        zajrzeć do uznanych encyklopedii i słowników języka polskiego).
        Pisanie takich rzeczy, jakie pisze tutaj alienxxx, jest wyrazem braku poczucia
        humoru, a może i ciężkiej nieudolności w posługiwaniu się internetem (włączenie
        a następnie wyłączenie wątku o enigmatycznym tytule na jako-tako sprawnym
        komputerze zajmuje człowiekowi średnio wprawnemu ok. 5 sekund).
        • alienxxx Re: czy ktoś z Was... 11.05.08, 00:29
          mieszkanie.i.wspolnota napisał:

          > Tu nie obowiązuje żadna "netykieta". Nic takiego zresztą nie istnieje (proszę
          > zajrzeć do uznanych encyklopedii i słowników języka polskiego).
          > Pisanie takich rzeczy, jakie pisze tutaj alienxxx, jest wyrazem braku poczucia
          > humoru, a może i ciężkiej nieudolności w posługiwaniu się internetem (włączenie
          > a następnie wyłączenie wątku o enigmatycznym tytule na jako-tako sprawnym
          > komputerze zajmuje człowiekowi średnio wprawnemu ok. 5 sekund).
          >
          >
          o ile sie nie myle jestesmy na forum gazeta.pl wiec:
          forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
          forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
          wikipedia:
          pl.wikipedia.org/wiki/Netykieta
          slownik jezyka polskiego PWN:
          sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2488176
          encyklopedia PWN:
          encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3946811
          Prosze o wskazanie uznanych slownikow i encyklopedii, o ktorych mozna przeczytac
          powyzej, a w ktorych to nie ma pojecia "netykieta".
          Od razu zaznaczam, ze drukowane wersje z lat siedemdziesiatych prosze sobie darowac.

          Dodam jeszcze, ze nie jest istotne ile czasu zajmuje "włączenie
          a następnie wyłączenie wątku o enigmatycznym tytule", bo to nie bylo przedmiotem
          mojej wypowiedzi. Istotne jest tylko to aby szanowac innych uzytkownikow forum i
          ich czas, chyba ze nie chcemy uzyskac zadnej odpowiedzi i piszemy tylko po to
          zeby pisac.

          Nie widze zwiazku z brakiem poczucia humoru i terscia mojej wypowiedzi.

          Nie lubie ludzi, ktorzy wypowiadaja sie w tematach, o ktorych nie maja zadnego
          pojecia.

          Prosze o informacje jak "udolnie poslugiwac sie internetem na jako-tako sprawnym
          komputerze". Chetnie skorzystam z porad eksperta. Zwyklem korzystac z urzadzen,
          ktore sa w pelni sprawne, ale kto wie moze kiedys trzeba bedzie dzialac w innych
          warunkach, wiec moze przyda mi sie kilka cennych rad.

          Prosze sie juz nie kompromitowac...
Pełna wersja