Wymiana pomierników ciepła

03.06.08, 10:03
Witam,
w czasie remontu wymieniłem w mieszkaniu kaloryfery, uprzednio zgłaszając
(telefonicznie) ten fakt zarządcy nieruchomości (wynajęta firma). Póki co po 2
tygodniach nie ma odzewu z ich strony, a stare grzejniki zajmują jeden pokój,
bo zostałem poproszony o ich pozostawienie w lokalu. Mam wrażenie, że bez
pisma się nie obędzie a zapewne i bez osobistej wizyty w siedzibie. Utwierdzam
się w przekonaniu, że pieniążki to jest komu brać, ale do wykonania pracy to
już nie bardzo.
I pytanie zasadnicze:
Stare kaloryfery były to żeliwniaki - np. jeden z nich miał długość 1,20m, dla
którego zużycie ciepła mierzono wg. wzoru:
zużycie na pomierniku x 0,8 (położenie mieszkania w obrębie bloku) x 0,75
(wielkość i rodzaj grzejnika). Czy ta 3 wartość (o,75) może wzrosnąć powyżej 1
? Czy określenie mnożnika wynika z jakichkolwiek norm technicznych, czy jest
przyjęte na zasadzie doświadczenia firmy rozliczającej zużycie ciepła?
Jak jest w Waszych wspólnotach? Pozdrawiam
Pełna wersja