gosiakz
21.06.08, 10:29
Wyrok TK (P 37/07):
strona ma prawo zgłosić wniosek o ustanowienie dla niej adwokata lub
radcy prawnego.
16 czerwca 2008 r. o godz. 12.00 Trybunał Konstytucyjny rozpoznał
pytanie prawne Sądu Rejonowego dla Warszawy -Woli I Wydział Cywilny
dotyczące zwolnienia od opłaty sądowej i dostępu do pomocy prawnej z
urzędu
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że
- art. 109 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych
w sprawach cywilnych jest zgodny z art. 45 ust. 1 oraz art. 77 ust.
2 Konstytucji.
- art. 117 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks
postępowania cywilnego w części obejmującej zwrot "zwolniona przez
sąd od kosztów sądowych w całości lub części", jest niezgodny z art.
45 ust. 1 oraz art. 77 ust. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji.
Pierwszy z kwestionowanych przepisów - art. 109 ust. 2 ustawy o
kosztach - ma następujące brzmienie: "Sąd odmawia zwolnienia od
kosztów sądowych stronie w razie oczywistej bezzasadności
dochodzonego roszczenia lub obrony praw".
Zdaniem pytającego sądu, kryterium, jakim jest bezzasadność
dochodzonego roszczenia lub obrony praw, uzasadniająca zwolnienie od
kosztów sądowych, które wiąże się ze stanem majątkowym strony - nie
ma racjonalnego związku z potrzebami decydującymi o takim
zwolnieniu. Ponadto w takim wypadku sąd musiałby dokonać uprzedniej
analizy "oczywistej bezzasadności powództwa" na posiedzeniu
niejawnym.
Trybunał Konstytucyjny przede wszystkim podtrzymał wyrażony w wyroku
z 7 września 2004 r. (sygn. P 4/04) pogląd, że "zwolnienie z kosztów
nawet osoby najuboższej, w sytuacji oczywistej bezzasadności
powództwa lub obrony, nie jest uzasadnione żadnymi racjami ani
społecznymi, ani procesowymi". Natomiast szczegółowa analiza
obowiązujących regulacji, stanowiska judykatury i doktryny
doprowadziły Trybunał Konstytucyjny do przekonania, że uwzględnienie
przy ocenie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych przesłanki
oczywistej bezzasadności roszczenia lub obrony praw - tak, jak jest
ona interpretowana z należytą ostrożnością w orzecznictwie
stanowiącym przykłady do naśladowania i w doktrynie - nie może być
utożsamiane z zamknięciem drogi do sądu.
Oczywistą bezzasadnością powództwa lub obrony jest stan, gdy dla
każdego prawnika, bez potrzeby dokładnej analizy sprawy pod względem
faktycznym i prawnym, jest jasne że nie ma podstawy do udzielenia
żądającemu merytorycznej ochrony prawnej. Nie wymaga to głębszej
analizy prawnej i faktycznej. Jeżeli zaś potrzeba takiej analizy
zachodzi - nie można odmówić zwolnienia. Rozumienie "oczywistej
bezzasadności" dochodzonego roszczenia lub obrony praw jako
kryterium odmowy zwolnienia od kosztów sądowych powinno być
restrykcyjne, ponieważ sędzia - jeszcze przed przystąpieniem do
rozpoznawania sprawy - przy podejmowaniu decyzji o przyznaniu
zwolnieniu od kosztów sądowych wydaje osąd o oczywistej
bezzasadności roszczenia lub obrony.
Jeśli zatem po stronie sądu pojawia się niemożność zweryfikowania
twierdzeń pozwu bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, wówczas
sąd powinien prowadzić dalej postępowanie merytoryczne, zwolniwszy
osobę ubogą z kosztów postępowania.
Drugi przepis objęty pytaniem - art. 117 § 1 k.p.c. przewiduje,
że: "Strona zwolniona przez sąd od kosztów sądowych w całości lub
części ma prawo zgłosić, na piśmie lub ustnie do protokołu, wniosek
o ustanowienie dla niej adwokata lub radcy prawnego".
Trybunał analizując wątpliwości pytającego sądu rozważył dwie
kwestie:
- czy wiązanie wniosku o ustanowienie pomocy prawnej z urzędu z
przesłanką uprzedniego zwolnienia od kosztów sądowych odpowiada
racjom instytucji ustanowienia adwokata (radcy prawnego) z urzędu,
mającej zapewnić realizację prawa do sądu;
- czy nie ma naruszenia zasady równości z uwagi na zróżnicowanie
sytuacji osób wnioskujących o przyznanie pomocy prawnej z urzędu w
zależności od tego, czy zwolnienie od kosztów, będące przesłanką
tego przyznania, ma źródło w decyzji sądu, czy też następuje z
urzędu.
W obu sytuacjach, zdaniem Trybunału, wątpliwości sądu są
uzasadnione .
Fundamentalną gwarancją rzeczywistego prawa do sądu jest prawo do
uzyskania nieodpłatnej lub częściowo odpłatnej pomocy prawnej. Pomoc
prawna powinna mieć możliwie szeroki zakres i powinna obejmować nie
tylko zwolnienie od kosztów sądowych, ale również wszelką bezpłatną
pomoc prawną w postaci udzielenia informacji, porad, mediacji. Pomoc
państwa dla strony, która nie jest w stanie ponieść kosztów
profesjonalnej pomocy prawnej, jest istotna z uwagi na zapewnienie
realizacji prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez sąd.
Dostęp do sądu musi być zagwarantowany z uwzględnieniem
konstytucyjnej zasady równości wobec prawa, która zakazuje
dyskryminowania z jakiejkolwiek przyczyny, w tym z przyczyny
majątkowej. Dotyczy to wszystkich spraw rozpoznawanych przez sądy.
Aktualna konstrukcja, wiążąca decyzję o ustanowieniu adwokata lub
radcy prawnego z uprzednią decyzją o zwolnieniu od kosztów sądowych,
prowadzi do ograniczenia prawa do sądu, nieznajdującego
usprawiedliwienia w innych wartościach konstytucyjnych. Nawet
przy "dobrych chęciach sądu", w wypadkach, gdy nie istnieje
obowiązek wniesienia opłat, nie ma możliwości ustanowienia adwokata
lub radcy prawnego, pomimo tego, że strona nie jest w stanie pokryć
kosztów takiej pomocy prawnej, a sąd dostrzega potrzebę jej
ustanowienia. Konsekwencją obowiązującej regulacji (art. 117 §1
k.p.c.) jest ponadto zróżnicowanie adresatów normy w zakresie
dostępu do pomocy prawnej z urzędu. Strona korzystająca ze
zwolnienia od kosztów w trybie ustawowym znajduje się w sytuacji
dogodniejszej, niż osoba, która ubiega się o skorzystanie z sądowego
zwolnienia od kosztów. W konsekwencji oceniana regulacja narusza
także konstytucyjną zasadę równości wobec prawa.
Orzekając o niekonstytucyjności art. 117 § 1 k.p.c. Trybunał
Konstytucyjny posłużył się zakresową formułą wyroku, eliminując z
przepisu, zwrot wskazany w sentencji wyroku. Tego rodzaju zabieg,
eliminujący fragment przepisu i pozostawiający w niezmienionej
postaci pozostały fragment, umożliwia natychmiastowe przywrócenie
stanu konstytucyjności, przez wyeliminowanie konieczności
uprzedniego uzyskiwania zwolnienia od kosztów sądowych przez osoby
ubiegające się o uzyskanie pomocy prawnej. Od momentu ogłoszenia
wyroku Trybunału powstanie bowiem sytuacja, gdy strona może zgłaszać
wniosek o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego z urzędu,
niezależnie od tego, czy uprzednio została zwolniona od kosztów
sądów, czy też nie. Nie stoi to na przeszkodzie ewentualnemu
działaniu ustawodawcy, który - być może - zechce w przyszłości
inaczej rozwiązać problem na drodze legislacyjnej.
Wyrok jest ostateczny, a jego sentencja podlega ogłoszeniu w
Dzienniku Ustaw.