usmiechnijsie1
25.06.08, 03:14
Mamy ponad 40 procent udzialu we wspolnocie i moj pelnomocnik jest
w zarzadzie ( przebywam zagranica), w zarzadzie jest byly wlasciciel
kamienicy ( posiadajacy prawdopodobnie okolo 30 procent-niestety nie
wiemy) oraz osoba posiadajaca okolo 5 procent. Podobno byly
wlasciciel nie dostarczyl pelnego wykazu nowych wlascicieli do firmy
zarzadzajacej. Firma zarzadzajaca nie dostarczyla jeszcze dla nas (
naszego prawnika) pelnego wykazu kto ile ma udzialow i telefonow i
adresow kontaktowych nowych wlascicieli ( podobno nie maja jednakze
jeden z czlonkow zarzadu rozmawial juz ze wszystkimi, przynajmniej
tak sie chwalil. O zebraniu w czwartek naszego pelnomocnika
poinformowal czlonek zarzadu dzis ( we wtorek) wysylajac sms-a i
jednoczesnie nie odbierajac telefonow od mojego pelnomocnika. Bardzo
sie nam to nie podoba bowiem ma byc dyskutowany pomysl wziecia
bardzo duzego kredytu remontowego.
Jeszcze poszczegolni wlasciciele mieszkan sie nie poznali, jeszcze
jest nierozwiazana kwestia instalacji elektrycznej(za ktora jest
odpowiedzialny poprzedni wlasciciel--najpierw okazalo sie ze
instalacja jest wadliwa zas po para dniach cudownie naprawila sie
bez udzialu elektrykow bowiem nikt nic nie robil ale jest juz dobrze)
Pozostaje wiec jeszcze jedno pytanie. Co robic gdy wiemy ze
elektryczna instalacja jest zla jednakze sprzedajacy
prezentuje "papierek" ze jest dobra i predzej lub pozniej wspolnota
bedzie musiala wydac spore pieniadze by ja doprowadzic do stanu
zgodnosci z normami? Jestesmy w trakcie rozwiazywania problemu co
zrobic z wadliwa instalacja elektryczna i tymi ktorzy podpisali sie
ze jest prawidlowa( gdy nie jest). Jakie sa wasze rady, jak
postepowac w takiej sytuacji?
Jeden czlonek zarzadu to byly wlasciciel majacy ceche
niewywiazywania sie z podjetych zobowiazan, drugi czlonek zarzadu to
znajomy prezesa firmy zarzadzajacej kamienica a trzecia osoba jest
nasz pelnomocnik poniewaz my przebywamy na stale za granica.
Mam kilka pytan. Czy wysylanie sms-em zawiadomienia o zebraniu na
dwa dni przed zebraniem ma moc prawna? Czy ma moc prawna zebranie i
podjete na nim decyzje gdy my i nasz prawnik nie wiemy kto ma jakie
udzialy w nieruchomosci ( nie znamy adresow i telefonow
poszczegolnych wlascicieli poza dwoma osobami z zarzadu)
Uwazamy ze dwaj pozostali czlonkowie zarzadu ( byly wlasciciel i
znajomy prezesa firmy zarzadzajacej) postepuja w stosunku do nas
nieuczciwie i kryminogennie. Jakie sa wasze rady? Co robic np by
firma robiaca elewacje nie policzyla dwukrotnie drozej i nie
podzielila sie nadwyzka z paroma osobami czego sie boimy obserwujac
zachowanie wyzej opisanych osob?