magda_le_na
30.06.08, 19:59
Gmina wykonując remont swojej nieruchomości uznała, że odsłonięta na
widok mieszkanców sciana szczytowa budynku WM szpeci Miasto i
postanowiła w ramach prowadzonej inwestycji wyremontowac WM te
ścianę. Miasto miało w tym interes, gdyz i tak ma udziały w części
wspólnej ze wzgledu na posiadany lokal uzytkowy. WM czyli
włascicielom os. fiz. było to bardzo na reke bo wiadomo, ze każdy
woli miec ładną sciane niz brzydką.Ale niestety pewna kontrola w
inwestycjach Miasta wykazała, że winno ono tylko partycypować w
remoncie sciany zgodnie z posiadanym udziałem a nie robic pozostałym
prezent;(( smutne to ale prawdziwe. Sprawa ciagła sie długo i co sie
nieczesto zdarza udzialowiec Gmina i os. fizyczne stały na tym samym
stanowisku, ale nie dalo rady przekonac kontrolerów Gminy, zeby
odpuscili. ogół włascicieli sprawe załatwił ale nie daje mi spokoju
ta sprawa. może znacie podobne przypadki, które zakończyły sie happy
endem?