Zwrot kosztów remontu od wspólnoty

12.07.08, 11:19
Zalalo nam sufit w mieszkaniu. Mamy zdjęcia sufitu, zdjęcia
przeciekającego dachu na strychu, zwrócilismy się w związku z tym
do zarządu wspolnoty z prosba o remont dachu.
Niestety, pomimo reguralnie płaconego funduszu remontowego ( nota
bene płacimy największy bo mamy największa powierzchnie mieszkania w
budynku ;-) zarząd odmówił remontu dachu , "argumentując" że komisja
ogladała dach od strony strychu i nie było żadnych sladów
przeciekania.. Co w takiej sytuacji? Mamy czekac na kolejną porządną
ulewę? jak wyegzekwowac mimo wszytsko zalatanie dachu? Prosze o
poradę
    • xxxll Re: Zwrot kosztów remontu od wspólnoty 12.07.08, 14:31
      joszka30 napisała:

      > Zalalo nam sufit w mieszkaniu.
      >
      > Zarząd odmówił remontu dachu , "argumentując" że komisja
      > ogladała dach od strony strychu i nie było żadnych sladów
      > przeciekania.. Co w takiej sytuacji?


      wersja I. Ubezpiecz mieszkanie i to prędko .
      Po jakimś czasie zgłoś szkodę. Ubezpieczyciel załatwi resztę.

      wersja II . Dochodź swych praw na drodze sądowej.


      ----------------------------------------------------------------

      Lepiej, żeby sie z Ciebie śmiali, niż ci zazdrościli... (K.S.P)
      • gossart Re: Zwrot kosztów naprawy skutków ulewy !!! 12.07.08, 14:54
        xxxll napisał:

        > joszka30 napisała:
        >
        > > Zalało nam sufit w mieszkaniu.
        > >
        > > Zarząd odmówił remontu dachu , "argumentując", że komisja
        > > ogladała dach od strony strychu i nie było żadnych śladów
        > > przeciekania... Co w takiej sytuacji ?

        Mając na piśmie odmowę Zarządu WM nie tyle na remont, co na
        usunięcie skutków AWARII (ulewa), ja bym wziął na rachunek
        odpowiedniego fachowca i obciążył nim (rachunkiem) - po wykonaniu
        prac - WM !


        • xxxll Re: Zwrot kosztów naprawy skutków ulewy !!! 12.07.08, 15:04

          gossart napisał:

          > xxxll napisał:
          >

          ja tego nie napisłem.


          gossart napisał:

          > Mając na piśmie odmowę Zarządu WM nie tyle na remont, co na
          > usunięcie skutków AWARII (ulewa), ja bym wziął na rachunek
          > odpowiedniego fachowca i obciążył nim (rachunkiem) - po wykonaniu
          > prac - WM !


          I co takim działaniem osiągniesz?
          Powojujesz trochę "szbelką" i co dalej...


          ----------------------------------------------------------------

          Lepiej, żeby sie z Ciebie śmiali, niż ci zazdrościli...
Pełna wersja