joszka30
12.07.08, 11:19
Zalalo nam sufit w mieszkaniu. Mamy zdjęcia sufitu, zdjęcia
przeciekającego dachu na strychu, zwrócilismy się w związku z tym
do zarządu wspolnoty z prosba o remont dachu.
Niestety, pomimo reguralnie płaconego funduszu remontowego ( nota
bene płacimy największy bo mamy największa powierzchnie mieszkania w
budynku ;-) zarząd odmówił remontu dachu , "argumentując" że komisja
ogladała dach od strony strychu i nie było żadnych sladów
przeciekania.. Co w takiej sytuacji? Mamy czekac na kolejną porządną
ulewę? jak wyegzekwowac mimo wszytsko zalatanie dachu? Prosze o
poradę