kahor
19.08.08, 14:20
Witam - pod koniec czerwca zalało mi piwnicę (wina spółdzielni - brak
uszczelki na rynnie). W związku z tym drzwi do piwnicy zamokły od wody i nie
można ich zamknąć - w efekcie wszystko z piwnicy trzymam w mieszkaniu i od
półtora miesiąca nie użytkuję ani jednego pokoju, ani piwnicy. Spółdzielnia
twierdzi, że czeka na pieniądze z ubezpieczenia by wymienić drzwi - ile czasu
ma spółdzielnia na naprawę takiej szkody, czy regulują to jakieś przepisy?
Proszę o pomoc i z góry dziękuję!