xxxll
10.09.08, 06:47
źródło:
www.rp.pl/artykul/87516.html
Czytelnik napisał - "Jestem po odbiorze mieszkania w nowo
wybudowanym budynku, ale przed podpisaniem aktu notarialnego
przenoszącego na mnie własność lokalu w bloku. Administrator
wyznaczony przez dewelopera narzucił mieszkańcom czynsz, którego
struktura jest w mojej ocenie identyczna, jak w przypadku bloków już
zamieszkałych (np. jest tam składka remontowa, podczas gdy w pewnym
okresie wszystko przecież powinno podlegać gwarancji wykonawców).
Dodam, że kwestie związane z ustaleniem czynszu nie zostały
określone w umowie o realizację inwestycji, jaką mam podpisaną z
deweloperem.
- Mam w związku z tym wątpliwości, czy przed podpisaniem aktu
notarialnego powinienem w ogóle płacić i ewentualnie za co?
Odnoszę wrażenie, że narzucony czynsz nie oddaje faktycznych kosztów
administracji omawianej nieruchomości i ma na celu wygenerowanie
dodatkowego zysku przez administratora (dewelopera).
- Czy istnieją przepisy lub tzw. zwyczaje rynkowe dotyczące
naliczania czynszu przed przejęciem własności lokalu?"
(...)
Odrębną sprawą natomiast jest, kto koszty te powinien pokrywać:
deweloper, będący właścicielem lokali, czy też przyszły właściciel
mieszkania. Z ustawy o własności lokali wynika, że koszty obciążają
właściciela.
Na etapie inwestycji, gdy deweloper już przekazał przyszłym nabywcom
mieszkania, ale nie przeniósł na nich jeszcze własności, i sam
pozostaje właścicielem lokali, zobowiązanym do pokrycia kosztów
zarządu jest więc deweloper.
Z reguły jednak w umowie zobowiązującej do wybudowania i sprzedaży
lokalu deweloperzy zawierają zapisy, że koszty zarządu od dnia
odbioru lokalu będzie pokrywał nabywca mieszkania.
Opłaty bywają ustalone w formie ryczałtu albo już z uwzględnieniem
poszczególnych kategorii kosztów.
ciąg dalszy na:
www.rp.pl/artykul/87516.html
----------------------------------------------------------------
pl.youtube.com/watch?v=cdUi0Y5piAY
Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności - a daje więcej światła ...