przejęcie dokumentów od starego zarządu

01.10.08, 18:16
Witam

Jesteśmy mała wspólnota 10 rodzin, po remoncie dachu stary zarząd
złożył rezygnacje dwie osoby, trzecia osoba nie, był to kwiecień
2008 roku, obecnie został powołany nowy zarząd osoba, która był w
starym zarządzie + dwie nowe, chcieliśmy przejąć dokumenty od
starego zarządu, na co mamy zwrócić uwagę? Czy można pewnych
dokumentów nie przyjąć? Mamy protokół z przejęcia dokumentów i wykaz
potrzebnych dokumentów. Stary zarząd funkcjonował 9 lat i właściwie
kierowały nim dwie osoby, które same złożyły rezygnacje czy urząd
skarbowy może skontrolować te dokumenty, które były prowadzone do
tej pory? Z niejasności wychwyciliśmy np. ryczał na telefon
stacjonarny dla zarządu, zwrot za materiały biurowe a napewno nie
było na to żadnej uchwały.
Proszę o poradę co z tym wszystkim zrobić.
    • serafin666 Re: przejęcie dokumentów od starego zarządu 01.10.08, 18:28
      a o jakie kwoty za te 9 lat chodzi ? pachnie mi to pieniactwem...
    • xxxll Re: przejęcie dokumentów od starego zarządu 01.10.08, 18:33
      biglaki napisał:



      > Jesteśmy mała wspólnota 10 rodzin,

      Nieprawda jesteście dużą wspólnota(powyżej 7 lokali) i podlegacie
      pod ustawę o własności lokali
      isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU20000800903&type=3&name=D20000903Lj.pdf


      > obecnie został powołany nowy zarząd, osoba, która był w
      > starym zarządzie + dwie nowe, chcieliśmy przejąć dokumenty od
      > starego zarządu, na co mamy zwrócić uwagę?


      Na wszystko, ... diabeł tkwi w szczegółach.


      > Czy można pewnych dokumentów nie przyjąć? Mamy protokół z
      > przejęcia dokumentów i wykaz potrzebnych dokumentów.

      Jakiego przejęcia? Od kogo.? A co to jest za "wykaz potrzebnych
      dokumentów"?


      > Stary zarząd funkcjonował 9 lat i właściwie
      > kierowały nim dwie osoby, które same złożyły rezygnacje czy urząd
      > skarbowy może skontrolować te dokumenty, które były prowadzone do
      > tej pory?


      Tylko w sferze podatkowej.

      > Z niejasności wychwyciliśmy np. ryczał na telefon
      > stacjonarny dla zarządu, zwrot za materiały biurowe a napewno nie
      > było na to żadnej uchwały.
      > Proszę o poradę co z tym wszystkim zrobić.



      Przedstawcie sytuację jaką zastaliście. Niech właściciele o tym
      decydują. Tylko nie mówcie o waszych przemyśleniach czy o plotkach
      ale o faktach popartych dowodami.
Pełna wersja