i_love_marakesz
15.10.08, 13:12
Jestem współwłaścicielem budynku mieszkalnego, w którym znajdują się
trzy lokale mieszkaniowe. Od jakiegoś czasu istnieją poważne
problemy komunikacyjne, właściciele nie mogą się dogadać co do
podstawowych kwesti (remonu, ogrodzenia, wody) Czy to jest tak, że
wszystkie decyzje podejmowane musze być jednomyślnie czy jeśli dwóch
właścicieli przegłosuje jednego to można coś egzekwować. Jakie są
możliwości rozwiązania konfliktów, instrumenty, które można użyć?
czy przymusowo można ustanowić zarządcę, jak to jest. wdzięczna
jbędę za odpowiedź, gdyż sytuacja obecna jest raczej patowa.
ilm