plain-vanilla
23.10.08, 10:03
Mieszkam w mieszkaniu wspólnotowym i na każdym grzejniku mam
zainstalowane podzielniki kosztów centralnego ogrzewania działające
na zasadzie odparowania MINOTHERM II. Co roku muszę robić dopłaty,
pomimo tego, że bardzo często mam zakręcone grzejniki. Budynek jest
z roku 2000. W związku z tym mam kilka pytań:
-dlaczego parowy podzielnik kosztów jest instalowany w łazience? (w
poprzednim mieszkaniu, w którym również miałam podzielniki parowe w
łazience nie był zamontowany)
-dlaczego podzielnik na grzejniku, którego w ogóle nie używam, tzn.
znajduje się on za szafą i jest zakręcony, wskazuje zużycie i
jestem z tego rozliczna, pomimo że nie odkręciłam tego grzejnika
przez cały rok
-dlaczego odczyt podzielników jest przeprowadzany 2 miesiące od
zakończenia sezonu grzewczego (czerwiec). Czy nie powinno być to
robione od razu, żeby uniknąć dodatkowego parowania z podzielników?
-czy nowe podzielniki, które są montowane w czerwcu i wiszą na
grzejniku całe lato, nie powinny być montowane na początku sezonu
grzewczego, żeby uniknąć parowania?
Wybieram się na zebranie wspólnoty i chciałabym zabrać głos w
kwestii podzielników. Czy lepiej zamontować podzielniki
elektroniczne, czy liczniki CW na każdym grzejniku. W moim odczuciu
metoda pomiaru podzielnikami jest nieuczciwa.