Czy wspólnota ma prawo???

24.10.08, 07:48
Witam.Mam taki mały problemik.Na dniach będę właścicielką mieszkania i wejdę do wspólnoty,ale póki co mam pytanie...W budynku istnieje już wspólnota,3 lokatorów w maju kupiła mieszkania.Żeby było śmieszniej,to jest to jedna rodzina.Wiedzą,że ja jestem w trakcie wykupu,ale jakoś ich to nie obchodzi,robią co chcą.Robią dobudówki do mieszkań z korytarza,mało tego,zabudowali włącznik światła korytarzowego,więc tylko oni maja do niego dostęp.Na każdym piętrze stoi pełno ich gratów,szaf,szafek,butów ,drzewa i innego dziadostwa.Tak jakby sami tu mieszkali.Do tego wszystkiego wieszają jakiś obrus na licznikach(tak jakby to były tylko ich).A ściągają tylko przed wizyta inkasenta.Ja wiem od lat,że kradną prąd korytarzowy,ale administracja jakoś nie specjalnie zareagowała.Teraz jednak mi też przyjdzie za to płacić.Co zrobić???Nie chcę się kłócić,ale z tymi ludżmi nie da się żyć!W naszym bloku zostanie jedno mieszkanie socjalne,którego właścicielem jest nadal gmina.Będę wdzięczna za rady.Pozdrawiam
    • gaga5115 Re: Czy wspólnota ma prawo??? 24.10.08, 12:24
      Jesteście małą do 7 lokali wspólnotą powinniście być jednomyślni w uchwałach
      przekraczających zarząd zwykły i działać w oparciu o przepisy
      art.19 Ustawy o własności lokali,czyli Kc. i Kpc. to ogólna uwaga.

      Tak uczył mnie docent owner ,ale ponieważ jestem uczniem krnąbrnym i leniwym to
      mogłam coś pokręcić .

      Spróbowałabym dogadać się z Gminą i przekazać im pełnomocnictwo do
      reprezentowania mnie wobec tych pozostałych 3 właścicieli.Będzie wtedy układ 3
      na 2 ,a Ty będziesz płacić, gminie, a gmina im .Będziesz miała ochronę prawną
      przed nadużyciami z ich strony.Tu jeszcze istotny jest procentowy udział,bo
      domniemywa się,że każdy ma po równo czyli 1/5 ,a stan faktyczny pewnie jest
      inny.<=.+>
    • czajnik5 Re: Czy wspólnota ma prawo??? 25.10.08, 11:39
      aniula30 napisała:

      > Ja wiem od lat,że kradną prąd korytarzowy, ale administracja
      > jakoś nie specjalnie zareagowała.Teraz jednak mi też przyjdzie
      > za to płacić.Co zrobić???

      Zgłoś to podejrzenie do zakładu energetycznego. Oni będą wiedzieć, co z tym zrobić.


      > Mam taki mały problemik.

      Ciekawe w takim razie, jak wygląda duży problemik.
Pełna wersja