agamamaoli
14.11.08, 19:17
Bardzo proszę o pomoc. Sytuacja zaczyna być dramatyczna.
Spółdzielnia jest niewielka ok 200 członków. 5 budynków do pilnego remontu,
dwa wyremontowane za ogromne pieniądze, gdyż groziła katastrofa budowlana i
wzmacniano nawet konstrukcję - koszty b. duże.
Trzy pozostałe budynki w stanie w miarę dobrym, najnowszy z 2005 r., te do
remonty z 1995 r.
Jesteśmy przed walnym zgromadzeniem. Właśnie przeczytałam, iż zgłoszono nowe
tematy:
zaprzestanie remontów - podejrzewam na wniosek osób zamieszkałych w tych
odnowionych budynkach, teraz spółdzielnia musiałaby posiłkować się kredytem
spłacanym z funduszu remontowego, gdyż wszystkie środki wykorzystano na remont
dwóch budynków.
Jestem zrozpaczona, gdyż mój budynek przemarza, cieknie nam z góry przez
balkon sąsiadów do pokoju, nikt nie chce tego zreperować tłumacząc się że
będzie remont budynku (projekt już wykonany). Jeżeli ta uchwała przejdzie to
oznacza dalszą degradację naszego budynku. Mamy tylko 6 lokatorów, w tym 5
jest członkami spółdzielni.
Innym postulatem jest sprzedaż pomieszczeń, siedziby spółdzielni
Kolejnym wnioskiem jest wynajęcie przez spółdzielnię firmy zarządzającej
zewnętrznej
Ostatnim wyrejestrowanie spółdzielni ze stowarzyszenia spółdzielni RP -
dlaczego????
Dodam, że tylko jeden budynek stoi na własnym gruncie, reszta na gruncie gminy
w dzierżawie.
Nie wiem do kogo udać się o pomoc w tej sprawie. Myślę że przeciw remontom
głosować będzie większość mieszkańców którzy za moje pieniądze mają odnowione
domy i ewentualnie z nowych bloków
Czy taką uchwałę można zaskarżyć?
Czy te postulaty mają sens.
Dodam, że jestem członkiem spółdzielni od 5 lat, a sama spółdzielnia istnieje
od 1992 r. i działy się w niej niezłe przekręty. Chętnie sprzedałabym
mieszkanie, ale kto kupi mieszkanie w budynku do remontu.