boodygard
16.12.08, 14:19
Witam, proszę o pomoc. Mieszkam w budynku wielorodzinnym (mała wspólnota).
Trzy lata temu wprowadziła się nowa rodzina do naszego budynku (córka naszego
zarządcy) - zaczęły się problemy (remonty, adaptacje, wyburzenia części
wspólnych...) ;
1. zajęcie części korytarza i wybudowanie kotłowni do użytku własnego.Pani
zarządca przeszła się z kartką po lokatorach zbierając podpisy - zgodę na
postawienie kotłowni (zebrała 5 podpisów na 6) -powstała kotłownia (brak uchwały)
2. wyburzenie piętrowej drewnianej przybudówki budynku gdzie był strych do
wieszanie prania oraz komórki (brak uchwały)
3. zmiana otworu okiennego w ścianie nośnej i wstawienie drzwi do ogrodu (brak
uchwały)
4. zmiana drzwi wejściowych do mieszkania. Drzwi otwierają się w kierunku
korytarza (brak uchwały)
5. zajęcie poddasza w budynku - część wspólna (brak uchwały)
6. pokrycie zadaszenia części mieszkania nowych lokatorów z pieniędzy
wspólnoty (brak uchwały na dany rok). Rok wcześniej przeprowadzaliśmy remont
dachu na podstawie podjętej uchwały. Pani zarządca twierdzi, że jest to
kontynuacja remontu i popiera się uchwałą z roku poprzedniego.
Czy decyzje pani zarządcy są zgodne z prawem?