zarządca bez podpisanej umowy?

21.12.08, 11:18
Witam!
Od paru lat zarządza nami jednostka budżetowa, myśleliśmy, że
posiada podpisaną umowę o zarządzaniu i administrowaniu z poprzednim
zarządem gdyż niektórzy właściciele mają taki wpis w akcie
notarialnym. Niestety z chwilą gdy chcieliśmy zapoznać się z umową
dyrektor zakładu gospodarki lokalowej oświadczył, ze nie ma
podpisanej umowy a zarządza na podstawie art.26 ustawy.Taki stan
rzeczy trwa około 5 lat, chcemy wszystko wyprostować i wyciągnąć
konsekwencje wobec gminy, od czego zacząć.
    • xxxll Re: zarządca bez podpisanej umowy? 21.12.08, 15:40

      helenkam napisała:

      > Od paru lat zarządza nami jednostka budżetowa, myśleliśmy, że
      > posiada podpisaną umowę o zarządzaniu i administrowaniu z
      > poprzednim zarządem gdyż niektórzy właściciele mają taki wpis w
      > akcie notarialnym.

      Teraz należy zadać sobie pytanie czy to są te "pierwsze" akty notarialne w których określono sposób zarządu nieruchomością wspólną czy nie?
      Jeżeli są to "pierwsze" , to odrębna umowa nie jest wymagana.
      Aby odwołać (zmienić obecnego zarządce NW, trzeba podjąć uchwałę przy udziale notariusza.



      ----------------------------------------------------------------
      Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
      www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
      • helenkam Re: zarządca bez podpisanej umowy? 21.12.08, 16:15
        Witam!
        Mam trzy różne akty notarialne (właścicieli)
        -05-01-2005r,---ponoszenie kosztów zarządu nieruchomością wspólną, w
        wysokości ustalonej odrębną umowa i przywołana ustawa o własności
        --14-03-2006r,---zarząd nieruchomością wspólną regulują przepisy
        rozdziału 3 i4 ustawy
        ---11-12-2007 r,zarząd nieruchomością wspólną sprawuje ZGL czyli
        zakład budzetowy
        jestem w zarządzie 3 lata i nie przypominam sobie o uchwały o
        zleceniu zarzadzania ,myślelismy ,że umowa została dawno podpisana,
        zresztą dyrektor ZGL wcale się nie wypiera ,że zarządza bez umowy.
        Jakie kroki możemy podjąć?
        • serafin666 Re: zarządca bez podpisanej umowy? 21.12.08, 20:07
          1. zażądać pisemnie okazania umowy o administrowanie - dać 3 dni
          2. powiadomić ZGL pisemnie, że działa bez zgody właścicieli;
          3. zablokować rachunek bankowy, złożyć skargę do wojewody na
          wyłudzanie ( 11-12-2007 r,zarząd nieruchomością wspólną sprawuje ZGL
          czyli ) przez gminę oświadczeń od nabywców nie mających podstaw w
          decyzjach wspólnoty mieszkaniowej ( ostrożnie - należy sprawdzić
          przeszłość )
          4. wycofać się z zarządu z powodu zupełnego braku kompetencji

          • helenkam Re: zarządca bez podpisanej umowy? 21.12.08, 20:59
            Witam!
            Wycofanie z prac zarządu rozważam, ZGL potwierdza fakt działania
            bez zgody włascicieli ale powołuje się na art.26 ustawy.Podstawą do
            takiego działania jest wyrok sądu ( tak mi się wydaje ). W takiej
            sytuacji jest większość wspólnot w naszym mieście. Jesteśmy w
            kontakcie, organizujmy prawników i podejmiemy stosowne kroki. A tak
            na marginesie to właściciele mają niespełna 40% udziału i są to
            osoby w wieku 75-86 lat.Jestem osobą z zewnątrz, zarząd
            właścicielski nie wchodzi w rachubę.
            • highrise Re: zarządca bez podpisanej umowy? 21.12.08, 23:11

              Jeżeli jest Pani zainteresowana, to pomogę
              nieodpłatnie załatwić tę sprawę.
              Proszę nie rezygnować z funkcji członka zarządu.

              Pozdrawiam

              Stanisław Jaszczuk

              www.highrise.pl
              e-mail: biuro.highrise@gmail.com

            • xxxll Re: zarządca bez podpisanej umowy? -art. 26 UoWL 22.12.08, 06:46

              Art. 26. UoWL mówi:
              1. Jeżeli zarząd nie został powołany lub pomimo powołania nie wypełnia swoich
              obowiązków albo narusza zasady prawidłowej gospodarki, każdy właściciel może
              żądać ustanowienia zarządcy przymusowego przez sąd, który określi zakres jego
              uprawnień oraz należne mu wynagrodzenie. Sąd odwoła zarządcę, gdy ustaną
              przyczyny jego powołania.

              2. Jeżeli w terminie dwóch lat od dnia wyodrębnienia własności pierwszego lokalu
              w nieruchomości, w której liczba lokali wyodrębnionych oraz niewyodrębnionych
              jest większa niż siedem, właściciele lokali nie dokonają wyboru zarządu ani nie
              powierzą zarządu nieruchomością wspólną w umowie zawartej w formie
              aktu notarialnego, to ustanowienia zarządcy przymusowego przez sąd może żądać
              także dotychczasowy zarządca nieruchomości, który sprawował zarząd
              nieruchomością w dniu, w którym wyodrębniono własność pierwszego lokalu, i
              kontynuował zarząd tą nieruchomością przez okres co najmniej dwóch lat.


              Mam pytanko: Czy w mieście nie ma niezależnych licencjonowanych zarządców? Bo
              tacy mogą dać bezpieczeństwo tym 70-80 latkom.


              ----------------------------------------------------------------
              Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
              osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
              www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
              • manifa Re: xxxll 22.12.08, 10:02
                Licencjonowani zarządcy nie są niezależni (z definicji) :P
                • xxxll Re: manifa <<>> xxxll 22.12.08, 15:22
                  manifa napisała:

                  > Licencjonowani zarządcy nie są niezależni (z definicji) :P

                  ... a kto ich ubezwłasnowolnił?


                  ----------------------------------------------------------------
                  Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków
                  dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                  www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe -
                  www.ebos.pl/
Pełna wersja