mewka74
18.03.09, 11:25
poprosze o odpowiedź na nurtujące mnie pytanie. moje śledztwo w internecie na temat skończyło się niepowodzeniem.
jestem członkiem wspólnoty, do której należy m.in. również właścicel lokalu usługowego ( lokal zakupiony na firmę z najmniejszym udziałem we wspólnocie). ten Pan ma żonę, która nie jest współwłaścicelem firmy ( z racji zajmowanego stanowiska urzędowego - nie może prowadzić działalności gospodarczej). nigdy nie składa ona żadnych podpisów na uchwałach wspólnoty. jest natomiast bardzo niegrzeczna i "upierdliwa" ustawia wszystkich na zebraniach i utrudnia działanie zarządu - tyranka! na moje pytanie jakie ma prawo do zajmowania stanowiska i udział w zebraniach wspólnoty- broni się wspólnotą małżeńską. czy ma rację? czy wspólnota małżeńska mimo , że nie widnieje w akcie notarialnym daje jej takie prawa. w piątek mamy coroczne zebranie wspólnoty i zależy mi na czasie, żeby ewentualnie obalić dotychczasowy mit ( jestem świeżym członkiem wspólnoty i widzę , że nikt dotychczas nie miał na to odwagi).
ewa