Dodaj do ulubionych

Jakie są konsekwencje braku planu gospodarczego

31.03.09, 14:44
Jekie są konsekwencje w przypadku nie podjęcia przez wspólnotę
mieszkaniową uchwały w/s planu gospodarczego oraz należnych zaliczek?

W odpowiedzi proszę pominąć możliwość złożenia pozwu przez zarząd
w/s przyjęcia uchwały.
Obserwuj wątek
    • alladyn-solar-batt Re: Jakie są konsekwencje braku planu gospodarcze 31.03.09, 15:35
      uowl napisała:

      > Jekie są konsekwencje w przypadku nie podjęcia przez wspólnotę
      > mieszkaniową uchwały w/s planu gospodarczego oraz należnych
      zaliczek?
      >
      > W odpowiedzi proszę pominąć możliwość złożenia pozwu przez zarząd
      > w/s przyjęcia uchwały.

      Takie, że jeśli nie podjęto tej decyzji do końca I-go kwartału, to
      każdy ze współwłascicieli ma prawo zwołać samodzielnie zebranie i
      proponować podjęcie określonych uchwał. Oczywiście nalezy tego
      dokonać zgodnie z zasadmi ustawowymi dotyczącymi sposobu i terminów
      towarzyszących zwoływaniu zebrań.
        • xxxll Re: Jakie są konsekwencje braku planu gospodarcze 31.03.09, 20:49

          uowl napisała:

          > Co dalej będzie jeżeli nikt nie zwoła zebrania lub na nim także
          > takie uchwały nie zostana podjęte?


          a co niby ma być i dla kogo?
          Nic... zaliczki naliczasz w takiej samej wysokości (dot nieruchomości wspólnej) jak do tej pory , a reszta czekasz... aż zacznie się samozagład właścicieli lokali ... zatory płatnicze... odcięte media...komornicy .. po prostu apokalipsa...

          To tak w skrócie...


          ----------------------------------------------------------------
          Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
          www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
            • xxxll Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 01.04.09, 07:27

              uowl napisała:


              > A dlaczego, jeżeli były przyjęte na rok poprzedni?
              >

              A skąd Ty czerpiesz taka wiedzę, że stawki służące do naliczenia zaliczek obowiązują tylko na rok !!!!!!!!!... z forum Ownera wspolnota.net?

              czy z ksiąki J. Krzekotowskiego czy Janusza Gdańskiego...

              Stawki służące do naliczenie zaliczek dla utrzymania nieruchomości wspólne obowiązują od ... do następnej zmiany ... pozostałe dot. ""np.: mediów"" są wynikiem ich rozliczenia...

              Kto ci pisze teksty uchwał? <blee>


              ----------------------------------------------------------------
              Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
              www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
              • uowl Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 01.04.09, 07:46
                > Stawki służące do naliczenie zaliczek dla utrzymania nieruchomości
                wspólne obow
                > iązują od ... do następnej zmiany ... pozostałe dot. ""np.:
                mediów"" są wyniki
                > em ich rozliczenia...

                A skąd ty tą wiedzę czerpiesz, że stawki służące do naliczenie
                zaliczek dla utrzymania nieruchomości wspólnej obow> iązują od ...
                do następnej zmiany ?
                Wyjaśnij proszę.
                Stawki zatwierdzone np. na 2007 r obowiazują w 2007 roku.
                • mark-56 Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 02.04.09, 10:35
                  witam
                  Ponieważ zaliczki odbowiązują do dnia zmiany ustalane na zebraniu rocznym.Zebranie roczne odbywa się do 31.03.następnego roku a więć obejmują rok np. 2008 i 2009 od stycznia 2009 do dnia zebrania obowiązują poprzednie zaliczki z roku 2008.Jak napisałaś nie podjęto planu gospodraczego to obowiązują nadal z roku poprzedniego za wyjątkiem mediów gdzie ceny ustala dostawca,xxxl ma rację w sprwie zaliczek.
                  Pozdrawiam
                  • uowl Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 02.04.09, 11:49
                    > Jak napisałaś nie podjęto planu gospodraczego to obowiązują
                    > nadal z roku poprzedniego

                    Ale jest tak. Współwłaściciele umówili się na zrzutę w celu
                    utrzymania nieruchomości w 2008. W 2009 się nie umówili.

                    To napisz z czego wywodzisz, że w 2009 tez obowiązuje ta sama
                    zrzutka.
                    • xxxll Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? -uowl 02.04.09, 14:00

                      No , dobra > uowl < ,z czego ty wywodzisz, że stawki służące do naliczenia zaliczek "nie obowiązują"?


                      Ja domniemam, że według Twej teorii, właściciele czują się zwolnieni z wnoszenia jakichkolwiek zaliczek na pokrycie kosztów utrzymania, bądź co bądź, swojej nieruchomości... bo nie ma uchwalonego Planu Gospodarczego na rok 2009...



                      ----------------------------------------------------------------
                      Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                      www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                        • xxxll Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne uowl 02.04.09, 18:42
                          uowl napisała:

                          > Czy nie umiesz czytać? Z tego dowodzę:
                          >
                          > "Ale jest tak. Współwłaściciele umówili się na zrzutę w celu
                          > utrzymania nieruchomości w 2008. W 2009 się nie umówili. '

                          Czytać umiem... opuszczam bzdety, które są wymysłem chorych ludzi i nie rodzą
                          skutków prawnych... Jak toś buduje dom od dachu to jego problem ... ja zawsze
                          zaczynam od fundamentów...

                          Wniosek: Umówić to ja się mogę z Tobą...
                          na filiżankę czekolady i dobre ciacho ...

                          W związku z tym, że to jest forum dyskusyjne odpowiedz mi na zadane pytanie:

                          > No , dobra > uowl < ,z czego ty wywodzisz, że stawki służące do
                          > naliczenia zaliczek "nie obowiązują" w naste pnym roku obrachunkowym?


                          > Ja domniemam, że według Twej teorii, właściciele czują się
                          > zwolnieni z wnoszenia jakichkolwiek zaliczek na pokrycie kosztów
                          > utrzymania, bądź co bądź, swojej nieruchomości... bo nie ma
                          > uchwalonego Planu Gospodarczego na rok 2009...


                          ----------------------------------------------------------------
                          Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
                          osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                          www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                          • alladyn-solar-batt Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne uow 18.04.09, 16:24
                            xxxll napisał:

                            > uowl napisała:
                            >
                            > > Czy nie umiesz czytać? Z tego dowodzę:
                            > >
                            > > "Ale jest tak. Współwłaściciele umówili się na zrzutę w celu
                            > > utrzymania nieruchomości w 2008. W 2009 się nie umówili. '
                            >
                            > Czytać umiem... opuszczam bzdety, które są wymysłem chorych ludzi
                            i nie rodzą


                            O! I tutaj w miejsce ustawy, mamy ,,źródło prawa''-
                            czyli ,,opuszczanie'' przez tego czy tamtego ,,bzdetów, które są
                            wymysłem chorych ludzi''. Czyli są tacy, którzy ustawy nie czytają
                            ze zrozumieniem, co skutkuje w nich tego rodzaju frustracją, która
                            daje im nadto prawo do określania ludzi o innych opiniach
                            mianem ,,chorych''. Ciekawe i znamienne....:-)
                            • xxxll Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne uow 18.04.09, 18:29

                              alladyn-solar-batt napisał:

                              > O! I tutaj w miejsce ustawy, mamy ,,źródło prawa''-
                              > czyli ,,opuszczanie'' przez tego czy tamtego ,,bzdetów, które są
                              > wymysłem chorych ludzi''. Czyli są tacy, którzy ustawy nie czytają
                              > ze zrozumieniem, co skutkuje w nich tego rodzaju frustracją, która
                              > daje im nadto prawo do określania ludzi o innych opiniach
                              > mianem ,,chorych''. Ciekawe i znamienne....:-)


                              Co ty bełkoczesz?



                              ----------------------------------------------------------------
                              Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
                              osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                              www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                      • alladyn-solar-batt Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 18.04.09, 16:19
                        xxxll napisał:

                        >
                        > No , dobra > uowl < ,z czego ty wywodzisz, że stawki służące do
                        nalicze
                        > nia zaliczek "nie obowiązują"?
                        >
                        >
                        > Ja domniemam, że według Twej teorii, właściciele czują się
                        >zwolnieni z wnoszenia jakichkolwiek zaliczek na pokrycie kosztów
                        >utrzymania, bądź co bądź, swojej nieruchomości... bo nie ma
                        >uchwalonego Planu Gospodarczego na rok 2009...

                        Źle mniemasz- nie są zwolnieni z wnoszenia zaliczek. Idą po
                        dokumentację i ustalają faktyczne koszty poniesione w roku
                        poprzednim /skoro nie przyjęli sprawosdania finansowego z
                        poprzedniego roku obliczeniowego/ i wnoszą bez uchwały zaliczki
                        proporcjonalnie do ich udziału w tych kosztach, a obowiazek ten
                        mają, bo ustawa w art. 27 nakłada na nich taki
                        obowiazek /współzarządzania nieruchomością wspólną/.
                        >
                        • xxxll alladyn-solar-batt.... Czy ty jesteś uwol? 18.04.09, 18:33
                          alladyn-solar-batt napisał:

                          > Źle mniemasz- nie są zwolnieni z wnoszenia zaliczek. Idą po
                          > dokumentację i ustalają faktyczne koszty poniesione w roku
                          > poprzednim /skoro nie przyjęli sprawosdania finansowego z
                          > poprzedniego roku obliczeniowego/ i wnoszą bez uchwały zaliczki
                          > proporcjonalnie do ich udziału w tych kosztach, a obowiazek ten
                          > mają, bo ustawa w art. 27 nakłada na nich taki
                          > obowiazek /współzarządzania nieruchomością wspólną/.



                          Czy ty jesteś <uwol>?


                          ----------------------------------------------------------------
                          Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                          www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                          • alladyn-solar-batt Re: alladyn-solar-batt.... Czy ty jesteś uwol? 18.04.09, 20:06
                            xxxll napisał:

                            > alladyn-solar-batt napisał:
                            >
                            > > Źle mniemasz- nie są zwolnieni z wnoszenia zaliczek. Idą po
                            > > dokumentację i ustalają faktyczne koszty poniesione w roku
                            > > poprzednim /skoro nie przyjęli sprawosdania finansowego z
                            > > poprzedniego roku obliczeniowego/ i wnoszą bez uchwały zaliczki
                            > > proporcjonalnie do ich udziału w tych kosztach, a obowiazek ten
                            > > mają, bo ustawa w art. 27 nakłada na nich taki
                            > > obowiazek /współzarządzania nieruchomością wspólną/.
                            >
                            >
                            >
                            > Czy ty jesteś <uwol>?

                            Nie jestem, ale nie spodziewałem się, że Ciebie tak mocno zaboli
                            świadomość, że ktoś /inny/ czytał ją ze zrozumieniem, na dodatek był
                            tym, który zna tą część litery prawa, która w tej ustawie nie jest
                            uregulowana, dotykając współwłasności. Przyjemne jest z pewnością
                            pławienie się w przekonaniu, że dobrze się zna ustawę, a
                            uświadomienie przez kogoś, że mimo to czegoś sie od lat nie
                            zauważało /zapewne nie ze złej woli/ bywa mało komfortowe
                            prawda?!....Próba odwrócenia więc czytelników na rzecz dwornego
                            źartu, choć zeczna przyznaję, nie usunie w ,,cudowny''sposób
                            niewygodnej dla wielu obecności pojęcia ,,koszt''w ustawe- zwłaszcza
                            dla tych /licznych/ którzy optują za poglądem, że Zarząd choćby i
                            błedy popełniał - trzeba wspierać chocby i poprzez poświadczanie
                            nieprawdy. Obecnie ,,na warsztacie'' mam nawet sprawę biegłego z
                            listy Sądu Okregowego w Warszawie, który w wystawionej do jednego z
                            postepowań sądowych opinii 85 razy poświadczał nieprawdę co do
                            faktów, treści przepisów ustawowych, negował prawomocne wyroki
                            Sadów /dwu instancyjne/ etc.....Chcecie się Panowie dopisać do
                            chlubnego dorobku w zakresie ,,interpretatorów'' wierzacych w to, ze
                            i tak niezaleznie od tego co jest napisane - bedziemy udawali, ze
                            tego zapisu nie ma- proszę bardzo!!....Przecież i tak ,,moc bedzie z
                            Wami'' prawda?!
                            >
                            >
                            > ----------------------------------------------------------------
                            > Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania
                            środków dla osiągni
                            > ęcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                            > www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe -
                            www.ebos.pl/
                            • xxxll Re: alladyn-solar-batt....ubaw po pachy 18.04.09, 21:35
                              :) :) :) :) :) :) :) :)

                              Gratuluje konsekwencji we własnej nieświadomości...

                              :) :) :) :) :) :) :) :)

                              Tak też myślałem, że mam do czynienia z wizjonerem - prawnikiem... takich
                              sporo spotykam w sądzie w sprawach wspólnotowych ... jest ubaw po pachy ;)
                              czytają ten sam zapis prawny i w zależności od klienta (pozwany czy
                              powód
                              ) taką "toczą ślinę"... ubaw po pachy... ale po to oni (prawnicy) są
                              (chyba?)



                              ----------------------------------------------------------------
                              Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
                              osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                              www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                              • alladyn-solar-batt Re: alladyn-solar-batt....ubaw po pachy 18.04.09, 22:31
                                xxxll napisał:

                                > :) :) :) :) :) :) :) :)
                                >
                                > Gratuluje konsekwencji we własnej nieświadomości...
                                >
                                > :) :) :) :) :) :) :) :)
                                >
                                > Tak też myślałem, że mam do czynienia z wizjonerem - prawnikiem
                                ... takic
                                > h
                                > sporo spotykam w sądzie w sprawach wspólnotowych ... jest ubaw po
                                pachy ;)
                                > czytają ten sam zapis prawny i w zależności od klienta (pozwany
                                czy
                                > powód
                                ) taką "toczą ślinę"... ubaw po pachy... ale po to oni
                                (prawnicy) są
                                > (chyba?)
                                >
                                >

                                a mogłbyś uprzejmie podać sygnatury prawomocnych wyroków w sprawach,
                                w których reprezentowałeś wspólnoty, a których przedmiotem było
                                skuteczne dowiedzenie przez te wspólnoty, ze np.
                                uchwała ,,ustalajaca'' zaliczkę w wysokości przykładowo 141% kosztów
                                jest wiażaca własciciela w zakresie przekraczającym poniesimy koszt
                                roku poprzedniego choćby o 1 %, lub może sygnatutury takich
                                postanowień które zapadły z Twoją reprezentacją wspólnoty w sprawie
                                o zapłatę sum przekraczających koszt poniesione przez wspólnotę -
                                zakończonych nakazem zapłaty i tytułem wykonawczym? Acha- nie
                                zapomnij wskazać swego pełnomocnictwa do reprezentowania takich
                                wspólnot w tych konkretnych postępowaniach, aby Twoje ,,oczywiście
                                oczywiste'' doswiadczenia sądowe stawiane wyżej niz cudze, mogły być
                                źródłem twórczego przykładu dla słuszności głoszonych przez Ciebie
                                interpretacji?
                                • xxxll Re: alladyn-solar-batt....ubaw po pachy 18.04.09, 22:54

                                  > a mogłbyś uprzejmie podać sygnatury prawomocnych wyroków w sprawach,
                                  > w których reprezentowałeś wspólnoty, a których przedmiotem było
                                  > skuteczne dowiedzenie przez te wspólnoty, ze np.
                                  > uchwała ,,ustalajaca'' zaliczkę w wysokości przykładowo 141% kosztów
                                  > jest wiażaca własciciela w zakresie przekraczającym poniesimy koszt
                                  > roku poprzedniego choćby o 1 %, lub może sygnatutury takich
                                  > postanowień które zapadły z Twoją reprezentacją wspólnoty w sprawie
                                  > o zapłatę sum przekraczających koszt poniesione przez wspólnotę -
                                  > zakończonych nakazem zapłaty i tytułem wykonawczym?
                                  >
                                  > Acha- nie zapomnij wskazać swego pełnomocnictwa do
                                  > reprezentowania takich wspólnot w tych konkretnych
                                  > postępowaniach, aby Twoje ,,oczywiście oczywiste'' doswiadczenia
                                  . sądowe stawiane wyżej niz cudze, mogły być
                                  > źródłem twórczego przykładu dla słuszności głoszonych przez Ciebie
                                  > interpretacji?


                                  Gościu nie rozśmieszaj mnie do łez :D ... twa laicyzacja prawa wspólnotowego przerosła moje najśmielsze oczekiwania...

                                  - Czy ty chłopie rozróżniasz, jakie są różnice pomiędzy zaliczką, a poniesionym kosztem... oczywiście w sferze zarządzania nieruchomościami...


                                  > uchwała ,,ustalajaca'' zaliczkę w wysokości przykładowo 141% kosztów
                                  > jest wiażaca własciciela

                                  Taką bez sporną pozycją w zaliczce na pokrycie kosztów utrzymania nieruchomości jest choćby zaliczka na fundusz remontowy "Panie mecenasiku"




                                  ----------------------------------------------------------------
                                  Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                                  www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                        • wiseman1 Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 03.04.09, 14:26
                          uowl napisała:

                          > Nie rozumiesz postawionego problemu.
                          >
                          > W jednym okresie własciciele umówili sie pomiędzy soba na płacenie
                          > tylu a tylu. W następnym okresie nie.
                          >
                          > Co ma do tego płacenie w okresie poprzednim?
                          Piszesz ze sie umowili np w roku 2008 ze placa 2 zl.
                          Zebranie wlascicieli odbywa sie np 31 marca 2009.
                          Ile placa w styczniu, lutym i marcu? Czyba 2 zl nie uwazasz?
                          Jak 31 marca ustala inna stawke to od kiedy ja maja placic? Chyba od
                          kwietnia.
                          Jak nie ustala to dlaczego placili 2 zl w styczniu, lutym, marcu i
                          dlaczego nie mieliby placic tak dalej?

                        • alladyn-solar-batt Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 18.04.09, 16:45
                          uowl napisała:

                          > Nie rozumiesz postawionego problemu.
                          >
                          > W jednym okresie własciciele umówili sie pomiędzy soba na płacenie
                          > tylu a tylu. W następnym okresie nie.
                          >
                          > Co ma do tego płacenie w okresie poprzednim?


                          zgadza się, On nie rozumie tego. Nie rozumie, bo zapomina nagminnie,
                          ze uchwała jest Umową.Zapomina też, że umowa dotycząca zaliczki:

                          1. Musi wynikać z kosztu roku poprzedniego
                          2. Z mocy prawa obowiązuje na rok następny, co wynika z tego co w
                          pkt.1 /zatem inne terminy, nawet podane w treści uchwały- nie
                          obowiazują na mocy art. 58 k.c./
                          • wiseman1 Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 18.04.09, 19:03
                            alladyn-solar-batt napisał:

                            > ... On nie rozumie tego. Nie rozumie, bo zapomina nagminnie,
                            > ze uchwała jest Umową.Zapomina też, że umowa dotycząca zaliczki:

                            A ta teoria ze Uchwala=Umowa to skad sie Panu wziela?

                            > 1. Musi wynikać z kosztu roku poprzedniego

                            Pan chyba nie rozumie slowa "zaliczka".
                            Ona dotyczy przyszlosci a nie przeszlosci.

                            > 2. Z mocy prawa obowiązuje na rok następny, co wynika z tego co w
                            > pkt.1 /zatem inne terminy, nawet podane w treści uchwały- nie
                            > obowiazują na mocy art. 58 k.c./

                            Jakis cytat z tego "prawa" moze Pan podac.
                            • xxxll Art. 58. k.c. 18.04.09, 19:25

                              Art. 58. § 1. Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy.

                              § 2. Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

                              § 3. Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.





                              ----------------------------------------------------------------
                              Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                              www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                              • wiseman1 Re: Art. 58. k.c. 18.04.09, 20:06
                                xxxll napisał:

                                >
                                > Art. 58. § 1.

                                Nie o to prawo mi chodzilo, a o to na podstawie ktorego ( ) obowiazuje na rok nastepny.

                                > alladyn-solar-batt napisał:
                                >
                                > > 2. Z mocy prawa obowiązuje na rok następny,
                            • alladyn-solar-batt Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 18.04.09, 21:19
                              wiseman1 napisał:

                              > alladyn-solar-batt napisał:
                              >
                              > > ... On nie rozumie tego. Nie rozumie, bo zapomina nagminnie,
                              > > ze uchwała jest Umową.Zapomina też, że umowa dotycząca zaliczki:
                              >
                              > A ta teoria ze Uchwala=Umowa to skad sie Panu wziela?

                              na pewno sadzisz, że tutaj za darmo ukończysz katedrę prawa
                              cywilnego?- za to się płaci szanowny panie...
                              >
                              > > 1. Musi wynikać z kosztu roku poprzedniego
                              >
                              > Pan chyba nie rozumie slowa "zaliczka".
                              > Ona dotyczy przyszlosci a nie przeszlosci.

                              Tak w tej części ma pan rację, dotyczy przyszłości. Ma Pan jednak
                              pewiem kłopot, bo dotkie przyszłośći /o którek pan wspomina' po tym,
                              gdy zostanie ustalona w zgodzie z przepisem. A ten tak się składa
                              dotyczy przeszłości, a dokładniej kosztu poniesionego przez
                              wspólnotę w roku poprzedzającym ten, na który miałaby byc zaliczka
                              ustalona umową zwna potocznie uchwałą. Zatem pierwotne jest
                              określenie kosztu w roku przed tym, na który zaliczka ma być
                              ustalona. Jesli nie zatwierdzono sprawozdania finansowego - tym
                              bardziej koszt eksponowanu w przedłozonym na zebranie wspólnoty
                              sprawozdaniu finansowym Zarządu jest watpliwy i dyskusyjny. Proszę
                              więc spróbować przynajmniej zrozumieć, że w tym stanie rzeczy /nie
                              zatwierdzonych kosztów zarządu/ dochodzi do głosu zastosowanie art.
                              208 k.c. i niezależne od tego czynnośći współwłaścicieli majacych
                              prawo i obowiazek kontroli m.in tych kosztów. Wypełniając obowiązek
                              mozna w trybie art. 208 k.c. siegnąć do faktur źródłowych i ustalić
                              ten koszt. Potem wystarczy wnosić swoją /osobistą/ zaliczkę
                              proporcjonalnie do udziału w w/w ustalonym koszcie, w wyniku czego
                              nieruchomośc dostaje to, co się należy, a ewentualne wystapienie p-
                              ko tak wnoszacemu swoja zaliczkę z pozwem ,,o zaplatę'' skazane jest
                              na sromotną klęskę /doświadczenia z dwóch instancji/.
                              >
                              > > 2. Z mocy prawa obowiązuje na rok następny, co wynika z tego co
                              w
                              > > pkt.1 /zatem inne terminy, nawet podane w treści uchwały- nie
                              > > obowiazują na mocy art. 58 k.c./
                              >
                              > Jakis cytat z tego "prawa" moze Pan podac.
                              owszem- proszę uprzejmie:

                              Kodeks Cywilny ,,Art. 58. § 1. Czynność prawna sprzeczna z ustawą
                              albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna'' i dalej ,, 3.
                              Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej,
                              czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z
                              okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością
                              czynność nie zostałaby dokonana. ''

                              Zatem podstawa żądania łożenia świadczenia opartego co do jego
                              wysokości o ,,koszt'' określany w oparciu o rok obliczany, dla roku
                              nastepnego ustaje po przekroczeniu roku dla któreo swiadczeni to
                              było obliczone zgodnie z ustawą. Potem przeistacza się w świadczenie
                              nienależne, choć obowiązkowe. Obowiazek ten nie wynika juz jednak w
                              kolejnym roku z uchwały, lecz z ustawy /pod nie istnienie nowej
                              uchwału opartej na koszcie/.
                              • wiseman1 Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 18.04.09, 21:50
                                alladyn-solar-batt napisał:

                                > wiseman1 napisał:
                                > > A ta teoria ze Uchwala=Umowa to skad sie Panu wziela?
                                >
                                > na pewno sadzisz, że tutaj za darmo ukończysz katedrę prawa
                                > cywilnego?- za to się płaci szanowny panie...

                                Pan najwyrazniej sadzi ze wszyscy Pana tu wezma za wyrocznie i padna na kolana przed panska "wiedza"
                                Jednak my tu nie jestesmy studentami a Pan jakims wielce wyksztalconym belfrem.
                                Tak wiec branie na wiare tego co Pan tu wypisuje nie wchodzi w rachube bo Pan tu nie bedzie testowal na nas swoich niczym nie popartych teorii.

                                > Jesli nie zatwierdzono sprawozdania finansowego

                                Cos tu Pan teoretyzuje bez zwiazku z pytaniem.
                                Przypomne je Panu aby Pan zszedl na ziemie.

                                Autor pyta:
                                > Jekie są konsekwencje w przypadku nie podjęcia przez wspólnotę
                                > mieszkaniową uchwały w/s planu gospodarczego oraz należnych zaliczek?

                                A wiec w pytaniu nie ma ani slowa o nie zatwierdzzeniu sprawozdania finansowego a tylko nie uchwaleniu planu gospodarczego.

                                > Zarządu jest watpliwy i dyskusyjny.

                                Raczej Panskie porady sa watpliwe i dyskusyjne.

                                > więc...
                                Reszta jest wiec bez zwiazku z tematem.

                                > Kodeks Cywilny ,,Art. 58. § 1. Czynność...

                                Mysli Pan ze ja nie potrafie znalesc odpowiedniego paragrafu i go sobie przeczytac?

                                Pytalem o to "prawo"
                                > 2. Z mocy prawa obowiązuje na rok następny
                                Z mocy jakiego prawa?
                              • xxxll Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 18.04.09, 21:56

                                > Zatem podstawa żądania łożenia świadczenia opartego co do jego
                                > wysokości o ,,koszt'' określany w oparciu o rok obliczany, dla roku
                                > nastepnego ustaje po przekroczeniu roku dla któreo swiadczeni to
                                > było obliczone zgodnie z ustawą.

                                Wysokość zaliczek nie jest uzależniona od kosztów poprzedniego roku "Panie
                                mecenasie"
                                ;)
                                Ustalona wysokość zaliczki trwa do jej zmiany i wcale to nie oznacza, że musi
                                być zmieniana na każdym zebraniu sprawozdawczym.

                                Znam taki przypadek , że właściciele lokali (budynek 2 klatkowy , 8 lokali
                                mieszkalnych i 1 użytkowy
                                ) ustalili zaliczki w równej wysokości 1000 zł/ m-c
                                od lokalu ... i trwa to już trzy lata.

                                Oczywiście, co roku są one rozliczne i nadwyżki zwracane.



                                ----------------------------------------------------------------
                                Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
                                osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                                www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                                • alladyn-solar-batt Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 18.04.09, 22:20
                                  xxxll napisał:

                                  >
                                  > > Zatem podstawa żądania łożenia świadczenia opartego co do jego
                                  > > wysokości o ,,koszt'' określany w oparciu o rok obliczany, dla
                                  roku
                                  > > nastepnego ustaje po przekroczeniu roku dla któreo swiadczeni to
                                  > > było obliczone zgodnie z ustawą.
                                  >
                                  > Wysokość zaliczek nie jest uzależniona od kosztów poprzedniego
                                  roku "Panie
                                  > mecenasie"
                                  ;)
                                  > Ustalona wysokość zaliczki trwa do jej zmiany i wcale to nie
                                  oznacza, że musi
                                  > być zmieniana na każdym zebraniu sprawozdawczym.
                                  >
                                  > Znam taki przypadek , że właściciele lokali (budynek 2
                                  klatkowy , 8 lokali
                                  > mieszkalnych i 1 użytkowy
                                  ) ustalili zaliczki w równej
                                  wysokości 1000 zł/ m-
                                  > c
                                  > od lokalu ... i trwa to już trzy lata.
                                  >
                                  > Oczywiście, co roku są one rozliczne i nadwyżki zwracane.


                                  Gdybyś przeanalizował w/w ,,ustalenie'' w kontekście tego co oznacza
                                  słowo ,,zaliczka'' z pewnością udało by Ci sie zauważyć, że
                                  przedmiotem w/w ustalenia nie była zaliczka, lecz podatek, ponieważ
                                  ustalona wysokość rażąco przekraczała koszty- dowód: sam mówisz, ze
                                  nadwyzki trzeba było zwracać. Według mojej wiedzy, a wywodzę ją np.
                                  ze Słownika Jezyka polskiego-->patrz PWN:zaliczka to «część
                                  należności wpłacana lub wypłacana z góry na poczet tej należności»

                                  Zatem przekonanie, ze ,,ustalenie''/chocby i w postaci
                                  uchwały/ ,,zaliczki'' z nazwy- w istocie zaliczką nie będacej lecz
                                  podatkiem, jest wiążące dla własciciela - jest całkowicie błędne.
                                  Ustalenia takie mogą być wiążace jedynie pod warunkiem stwierdzenia
                                  kosztu - zgodnie z teminem w tym celu ustalonym UOWł.Lok.


                                  Uchwała tak ustalająca, której przykład przytoczyłeś nie oparła by
                                  się w Sądzie w przypadku jej zaskarżenia. Z pewnością /bo nie
                                  podałeś ze była poddawana weryfikacji sadowej/ nie była zaskarżana i
                                  jeśli owym osobom tworzącym ta wspólnotę to odpowiada - to jest ich
                                  prawo do akceptowania tej patologii. Natomiast z zasadą prawną
                                  zawartą w ustawie- ten stan faktyczny ma niewiele wspólnego. To tyle.
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > ----------------------------------------------------------------
                                  > Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania
                                  środków dla
                                  > osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                                  > www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe -
                                  www.ebos.pl/
                  • alladyn-solar-batt Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 18.04.09, 16:13
                    mark-56 napisał:

                    > witam
                    > Ponieważ zaliczki odbowiązują do dnia zmiany

                    mylisz się. Obowiazują wyłacznie do 31 grudnia tego roku, na który
                    je ustalono, według kosztów roku poprzedniego. Podstawą faktyczną
                    jest koszt, który jest inny dla każdego roku. Zatem, jesli w
                    przykładowo w 2007 koszt wynósł 137 tys., to ta wartość obligowała
                    współwłaścicieli do wnoszenia zaliczek proporcjonalnie do udziału w
                    nieruchomości. Dlatego gdy do końca marca 2008 podjeto uchwały o
                    wysokości zaliczek - to ich ustalenia w tym przedmiocie bedą
                    obowiazywały z mocy prawa do grudnia 2008. Nie bedą obowiazywały od
                    stycznia 2009, albowiem wielkość zaliczki na 2009 rok winna ustalać
                    uchwała w oparciu o koszt 2008 roku, który wyniósł np. 117 tys.
                    Zatem, skoro własciciel zna swój udział /ma to w akcie notarialnym/
                    to czy istnieje uchwała czy nie - z mocy prawa w 2009 musi wnosić po
                    1/12 misiecznie od 117 tys. kosztów z 2008 roku, a nie po 1/12
                    miesiecznie kosztów 2007 roku (czyli od 137 tys.)

                    > ustalane na zebraniu rocznym.Zebranie roczne odbywa się do
                    >31.03.następnego roku

                    Odbywa się, albo i nie. Ustala zaliczi, lub nie daje takiego
                    ustalenia. Jednakże obowiazek łozenia na nieruchomość istnieje
                    nadal - mimo nie ustalenia wysokości zaliczek uchwałą. W takom
                    wypadku każdy z włascicieli ma prawo na podstawie art. 27 UOWł.Lok
                    ustalić samodzielnie koszty na podstawie dokumentacji wspólnoty,
                    złozyć oswiadczenie w swoim imieniu, które z nich uznaje - i
                    regulować swe osobiste zobowiazania na podstawie tego oświadczenia.
                    Oczywiście pod nie istnienie uchwały akceptującej sprawozdanie
                    finansowe roku poprzedniego. Jesli ktoś się nie zgadza /ktokolwiek/
                    może skorzystać z zapisów art. 24 UOWł.Lok.

                    a więć obejmują rok np. 2008 i 2009 od stycznia 2009 do dnia
                    zebrania obowiązują poprzednie zaliczki z roku 2008

                    przykro mi, ale nie obowiazują, albowiem rok rozliczeniowy sie
                    zmienił, a nic nie stało na przeszkodzie, aby zebranie w sprawie
                    ustalenia wysokości zaliczki na 2009 rok odbyło się 5 stycznia 2009
                    roku - tak aby była ona ustaloną w oparciu o koszt 2008, a nie 2007
                    roku. Jeśli właściciele akceptuja istnienie zarządu, który nie
                    zwołał do 10 stycznia nowego roku zebrania w sprawie ustalenia
                    wysokości zaliczek na ten rok, to nie mogą wywodzić zadnych skutków
                    prawnych, albowiem od stycznia zwiazek przyczynowo-skutkowy z
                    kosztami 2007 roku, a dotychczasowe uchwały na nim 9lub latach
                    wczesniejszych) były oparte.

                    .Jak napisałaś nie podjęto planu gospodraczego to obowiązują nadal z
                    roku poprzedniego

                    j.w.

                    >za wyjątkiem mediów gdzie ceny ustala dostawca,

                    cena, to nie koszt. Proszę cenę mnożyć przez zużycia - wtedy ukaże
                    się koszt. Zatem dostawca kosztu określić nie może, a tylko koszt
                    jest podstawą zobowiazań umownych na rok następny.

                    >xxl ma rację w sprwie
                    > zaliczek.

                    tak, bo napisał własną ustawę, w której nie koszt z 12-stu miesiecy
                    roku kalendarzowego generuje zobowiaznie na rok nastepny -tylko
                    koszt np. 24-ech poprzednich miesiecy. Dopóki patrzy na tę własną
                    wersję ustawy - ma rzeczywiście rację :-) /bo lubi !?/

                    > Pozdrawiam
              • alladyn-solar-batt Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 18.04.09, 15:39
                Stawki zaliczek w roku 2009- muszą wynikać z KOSZTÓW poniesionych w
                2008. Stawki zaliczek na 2010 musza wynikać z KOSZTÓW roku
                2009 ....itd. Skąd ta wiedza - z k.c.i UOWłLok. Obie ustawy zgodnie
                mówią o ,,zaliczce na koszt''. Skoro UOWłLok mówi o roku
                kalendarzowym jako okresie rozliczeniowym, to podstawą obliczenia
                kosztów w nieruchomości dających dane do określenia wysokości
                zaliczek jest określony czas tj. dwanaście miesiecy roku
                poprzedzającego ten, na który zaliczki są ustalane. Gdyby ustawa
                mówiła o ustaleniu zaliczki na bazie kosztów z np. 17 miesięcy, albo
                23 miesiecy, to wówczas twierdzenia o mozliwości prawomocnego
                operowania zaliczką ustaloną dwa lata wcześniej /lub jeszcze
                dawniej/ byłyby zasadne.
                • xxxll Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 18.04.09, 18:24

                  alladyn-solar-batt napisał:

                  > Stawki zaliczek w roku 2009- muszą wynikać z KOSZTÓW poniesionych w
                  > 2008. Stawki zaliczek na 2010 musza wynikać z KOSZTÓW roku
                  > 2009 ....itd.

                  A gdzie to wyczytałeś? te mądrości...



                  ----------------------------------------------------------------
                  Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
                  osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                  www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                    • xxxll A gdzie to wyczytałeś? te mądrości 18.04.09, 18:58
                      wiseman1 napisał:

                      > xxxll napisał:
                      >
                      > > A gdzie to wyczytałeś? te mądrości...
                      >
                      > W tej ustawie ktora sam napisal i na ktorej swoje wywody opiera. :)

                      ... że ja na to nie wpadłem, że dyskutuje z "p-osłem" ... ;)




                      ----------------------------------------------------------------
                      Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                      www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                      • alladyn-solar-batt Re: A gdzie to wyczytałeś? te mądrości 18.04.09, 19:51
                        xxxll napisał:

                        > wiseman1 napisał:
                        >
                        > > xxxll napisał:
                        > >
                        > > > A gdzie to wyczytałeś? te mądrości...
                        > >
                        > > W tej ustawie ktora sam napisal i na ktorej swoje wywody
                        opiera. :)


                        wisemanie1 - cieszy mnie Twoje dobre samopoczucie, któremu hołduje
                        xxxll, cieszy mnie fakt, że razem tworzycie Towarzystwo Wzajemnej
                        Adoracji w czynności nie dostrzegania pojęcia ,,koszt''zawartego w
                        art.15.1 UOWł.Lok., ale to trudno - bolał nad tym nie bedę. Załuję
                        tylko tych osób, które Wasze miłe tylko Wam przyzwyczajenia w nie
                        widzeniu tego co czarno na białym- przyjmą za swoje...


                        >
                        > ... że ja na to nie wpadłem, że dyskutuje z "p-osłem" ... ;)
                        >
                        Zorba tez był fircykiem, a potem było: ,,o-jaka piękna
                        katastrofa''...
                        >
                        > ----------------------------------------------------------------
                        > Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania
                        środków dla osiągni
                        > ęcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                        > www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe -
                        www.ebos.pl/
                        • xxxll Re: A gdzie to wyczytałeś? te mądrości 18.04.09, 20:29

                          alladyn-solar-batt napisał:

                          > wisemanie1 - cieszy mnie Twoje dobre samopoczucie, któremu hołduje
                          > xxxll, cieszy mnie fakt, że razem tworzycie Towarzystwo Wzajemnej Adoracji
                          > w czynności nie dostrzegania pojęcia ,,koszt''zawartego w
                          > art.15.1 UOWł.Lok.
                          , ale to trudno - bolał nad tym nie bedę. Załuję
                          > tylko tych osób, które Wasze miłe tylko Wam przyzwyczajenia w nie
                          > widzeniu tego co czarno na białym- przyjmą za swoje...

                          Widzę, żeś "uczeń" Jarka K..ńskiego (czarno na białym)...
                          ale do rzeczy ...


                          Art. 15.

                          1. Na pokrycie kosztów zarządu właściciele lokali uiszczają zaliczki w
                          formie bieżących opłat, płatne z góry do dnia 10 każdego miesiąca.

                          2. Należności z tytułu kosztów zarządu mogą być dochodzone w postępowaniu
                          upominawczym, bez względu na ich wysokość.


                          Co to ma wspólnego z Planem Gospodarczym? a właściwie z jego uchwaleniem lub
                          brakiem takiego dokumentu....



                          pl.wikipedia.org/wiki/Zaliczka

                          O wysokości zaliczki na pokrycie kosztów utrzymania nieruchomości wynika z
                          innego dokumentu - umową właścicieli o zasadach i wysokości zaliczek.



                          ----------------------------------------------------------------
                          Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
                          osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                          www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                          • alladyn-solar-batt Re: A gdzie to wyczytałeś? te mądrości 18.04.09, 22:52
                            xxxll napisał:

                            >
                            > alladyn-solar-batt napisał:
                            >
                            > > wisemanie1 - cieszy mnie Twoje dobre samopoczucie, któremu
                            hołduje
                            > > xxxll, cieszy mnie fakt, że razem tworzycie Towarzystwo
                            Wzajemnej Adoracj
                            > i
                            > > w czynności nie dostrzegania pojęcia ,,koszt''zawartego w
                            > > art.15.1 UOWł.Lok.
                            , ale to trudno - bolał nad tym nie bedę.
                            Załuję
                            > > tylko tych osób, które Wasze miłe tylko Wam przyzwyczajenia w nie
                            > > widzeniu tego co czarno na białym- przyjmą za swoje...
                            >
                            > Widzę, żeś "uczeń" Jarka K..ńskiego (czarno na białym)...
                            > ale do rzeczy ...

                            Dziekuję za nazwanie mnie uczniem tego Pana, ale i tym
                            razem ,,pudło''z Twojej strony, bo ani jego wykładów nie odbierałem,
                            ani mi bliskow do sporej części nich. Obraźliwe to nie było,
                            podobnie jakby ktoś mnie nazwał Twoim uczniem.To tyle. Acha - kończą
                            Ci się wyraźnie argumenty....wiem co za chwilę nastąpi z Twojej
                            strony- atak personalny. Powyzsze było tylko
                            delikatnym ,,tyknięciem''...:-)

                            >
                            >
                            > Art. 15.
                            >
                            > 1. Na pokrycie kosztów zarządu właściciele lokali uiszczają
                            zaliczki w
                            > formie bieżących opłat, płatne z góry do dnia 10 każdego miesiąca.
                            >
                            > 2. Należności z tytułu kosztów zarządu mogą być dochodzone
                            w postępowani
                            > u
                            > upominawczym, bez względu na ich wysokość.



                            >
                            >
                            > Co to ma wspólnego z Planem Gospodarczym? a właściwie z jego
                            uchwaleniem lub
                            > brakiem takiego dokumentu....

                            Sadzę, że bedę to mógł Ci objaśnić gdy:

                            1. Zaprzestaniesz prób personalnych ataków na interlokutora
                            2. Zapoznasz się z definicją pojęcia ,,zaliczka''- polecam słownik JP
                            3. Zastanowisz się, czy cel dla którego uchwala się rzeczony plan
                            moze być zamierzonym w sytuacji braku wiedzy o dochodach roku, dla
                            którego plan ten miałby /w przypadku uchwalenia/ byc obowiazującym
                            4. Zastanowisz się nad faktem, że odpowiedź odnosnie topiku została
                            juz przeze mnie udzielona, a Twója próba odwrócenia uwagi
                            czytelników poprzez sugerowanie, ze piszę nie na temat, wynika
                            zapewne z faktu, ze nie zauwazyłeś przez kila lat uczestniczenia w
                            dyskusjach iż zdarza się, że czasem rozmawia się o tematach
                            pobocznych. Charakterystyczne, że sugerujesz moje odejście od topiku
                            w momencie, gdy stanąłeś przed brakiem argumentacji tłumaczącej nie
                            zauważanie przez Ciebie faktu istnienie pojęcia ,,koszt'' w Art.
                            15.1 - prawidłowo wklejanym przez Ciebie do dyskusji- o co byłeś
                            wczesniej pytany...

                            > O wysokości zaliczki na pokrycie kosztów utrzymania nieruchomości
                            wynika z innego dokumentu - umową właścicieli o zasadach i wysokości
                            zaliczek.

                            Tak- wynika, jeżeli ta umowa dotyczy zaliczki. Jeśli nazywa się w
                            uchwale ,,zaliczką'' sumy przekraczające udziały w kosztach
                            poprzedniego roku - umowa nie dotyczy już zaliczki lecz podatku
                            nakładanego uchwałą- a tego wspólnota robic nie może.

                            >
                            >
                            >
                            > ----------------------------------------------------------------
                            > Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania
                            środków dla
                            > osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                            > www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe -
                            www.ebos.pl/
                            • xxxll Re: A gdzie to wyczytałeś? te mądrości 18.04.09, 23:02
                              alladyn-solar-batt napisał:

                              > xxxll napisał:
                              > > Wysokość zaliczki na pokrycie kosztów utrzymania nieruchomości
                              > wynika z innego dokumentu - umową właścicieli o zasadach i wysokości
                              > zaliczek.




                              alladyn-solar-batt napisał:
                              >
                              > Tak- wynika, jeżeli ta umowa dotyczy zaliczki. Jeśli nazywa się w
                              > uchwale ,,zaliczką'' sumy przekraczające udziały w kosztach
                              > poprzedniego roku - umowa nie dotyczy już zaliczki lecz podatku
                              > nakładanego uchwałą
                              - a tego wspólnota robic nie może.


                              Zaraz, zaraz... Jakiego podatku .... co ty wypisujesz ... jesteś
                              nawiedzony ... piszesz nowa ustawę o własności lokali ...:D

                              a jak Ty nazywasz ( czym są wg ciebie) wpłacane przez właścicieli lokali opłaty
                              na konto wspólnoty ?



                              ----------------------------------------------------------------
                              Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
                              osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                              www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                      • wiseman1 Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 18.04.09, 20:12
                        alladyn-solar-batt napisał:

                        > oj Kolego-wiecej pokory i...okulary optyczne na początek /bez urazy/
                        > no chyba, że słowa ,,koszt'' Ty tez nie chcesz zauważać w art. 15
                        > par. 1 UOWł.Lok....

                        Zeby nikt nie pomyslal ze mowimy o innym paragrafie:

                        Art. 15. 1. Na pokrycie kosztów zarządu właściciele lokali uiszczają zaliczki w formie bieżących opłat, płatne z góry do dnia 10 każdego miesiąca.
                        2. Należności z tytułu kosztów zarządu mogą być dochodzone w postępowaniu upominawczym, bez względu na ich wysokość.

                        Gdzie tu jest napisane ze zaliczki sa tylko na jeden rok a pozniej to kazdy wlasciciel ma sam sobie policzyc (w niektorych przypadkach zatrudnic ksiegowego aby mu policzyl), napisac pismo i juz swoje stawki placic?

                        Nie widzi Pan absurdu sytucji ktora Pan tu propaguje?
                        • alladyn-solar-batt Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 18.04.09, 23:03
                          wiseman1 napisał:

                          > alladyn-solar-batt napisał:
                          >
                          > > oj Kolego-wiecej pokory i...okulary optyczne na początek /bez
                          urazy/
                          > > no chyba, że słowa ,,koszt'' Ty tez nie chcesz zauważać w art.
                          15
                          > > par. 1 UOWł.Lok....
                          >
                          > Zeby nikt nie pomyslal ze mowimy o innym paragrafie:
                          >
                          > Art. 15. 1. Na pokrycie kosztów zarządu właściciele lokali
                          uiszczają zaliczki w
                          > formie bieżących opłat, płatne z góry do dnia 10 każdego miesiąca.
                          > 2. Należności z tytułu kosztów zarządu mogą być dochodzone w
                          postępowaniu upomi
                          > nawczym, bez względu na ich wysokość.
                          >
                          > Gdzie tu jest napisane ze zaliczki sa tylko na jeden rok a pozniej
                          to kazdy wla
                          > sciciel ma sam sobie policzyc (w niektorych przypadkach zatrudnic
                          ksiegowego ab
                          > y mu policzyl), napisac pismo i juz swoje stawki placic?
                          >
                          > Nie widzi Pan absurdu sytucji ktora Pan tu propaguje?


                          Widzę wiele absurdów w zyciu wspólnot, nie widzę absurdu, zwłaszcza
                          jego propagacji przez siebie. Proszę powiedzieć, na czym polega
                          propagacja, bo jeśli wyrażenie stwierdzenia, że mozna skorzystać z
                          uprawnień do sprawdzenia kosztu i na podstawie tak poczynionych
                          ustaleń wnosic udziałami zaliczki jest absurdem- to wolno Panu
                          pozostać przy swoim zdaniu. Dodam, że taka czynność dwukrotnie
                          została wykonana w Warszawie, zaliczki były zgodnie z ustawą
                          wnoszone na podstawie kosztu roku porzedniego /zamiast na
                          podstawie,,starych'' uchwał/ a Sąd odrzucił powództwo ,,o zapłatę''
                          wniesione w oparciu o argumentację, że przedmiotowy własciciel nie
                          płacił ,,zgodnie z wysokością ustalona uchwałą''. Sąd roszczenie
                          odrzucił, bo okazało się, że uchwałą z 2006 roku żadano zaliczek na
                          poziomie 141% kosztu poniesionego w roku 2007. Zatem żądano /to
                          prawda, że uchwałą/ świadczeń nienależnych. Fakt istnienia uchwały z
                          2006 roku - był zatem bezprzedmiotowy. Znaczenie miało to ile
                          zobowiazany wpłacił, a ile winien wplacić. To ostatnie wynikało z
                          kosztów 2007 roku, nie zaś z jakiejkolwiek uchwały.

                          Co więc ,,propaguję''?
                          • xxxll Sąd odrzucił powództwo ,,o zapłatę'' 18.04.09, 23:31

                            alladyn-solar-batt napisał:

                            > Sąd odrzucił powództwo ,,o zapłatę''
                            > wniesione w oparciu o argumentację, że przedmiotowy własciciel nie
                            > płacił ,,zgodnie z wysokością ustalona uchwałą''. Sąd roszczenie
                            > odrzucił, bo okazało się, że uchwałą z 2006 roku żadano zaliczek na
                            > poziomie 141% kosztu poniesionego w roku 2007.


                            Podaj sygnaturę sprawy.... sprawdzę ...


                            ----------------------------------------------------------------
                            Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                            www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                          • wiseman1 Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 18.04.09, 23:42
                            Prosze Pana,
                            Niech Pan wroci do pierwszego postu i przeczyta jaki jest temat.
                            Pana slowotok wylal sie juz znaczaco poza temat a mozna nawet
                            powiedziec ze jest juz zupelnie nie na temat.

                            Zeby Panu to przypominanie ulatwic zacytuje autora:

                            Autor: uowl 31.03.09, 14:44
                            Jekie są konsekwencje w przypadku nie podjęcia przez wspólnotę
                            mieszkaniową uchwały w/s planu gospodarczego oraz należnych zaliczek?

                            A teraz niech Pan przeczyta swoje produkcje i skieruje swoje toki
                            myslowe z powrotem na temat dyskusji.

                            Niech Pan juz nie pisze o uchwalach podjetych niezgodnie z prawem bo
                            to nie jest temat tej dyskusji.
                  • alladyn-solar-batt Re: Jakie są konsekwencje braku planu - żadne??? 18.04.09, 19:35
                    Ty też wyczytałeś, ale lubisz ,,nie widzieć'' tego co istotne. Art.
                    15 par.1 ustawy ,,O własności lokali''/,,Na pokrycie kosztów
                    zarządu '', w zwiazku z art.29 par.1a oraz 27 i 29 ust 3 tej ustawy,
                    a także art. 208 Kodeksu Cywilnego. Radzisz sobie?

                    Podmiotem jest pojęcie kosztu wskazane art. 15 par. 1 UOWł.Lok,
                    którego poniesienie wspólnota musi dowieść współwłaścicielowi na
                    zasadach art. 6 kodeksu cywilnego, a uprawnienie współwłasciciela do
                    rachunku z zarządu wynika z art. 208 k.c i jest w ,,spec
                    ustawie''doprecyzowane w zakresie określenia czasu objętego
                    rozliczeniami /to art. 29 par 1a/, zaś art 29 wiąże współwłaściciela
                    obowiazkiem współzarzadzania, zatem także kontrolowania poziomu
                    uzasadnionych kosztów powstających w nieruchomości wspólnej- co jest
                    na rzeczy zwłaszcza po nie przyjęciu lub nie przedłożeniu
                    zprawozdania z zarządu do końca 1-go kwartału po roku sprawozdawczym
                    • xxxll > Podmiotem jest pojęcie kosztu wskazane art. 15 p 18.04.09, 20:41
                      alladyn-solar-batt napisał:

                      > Podmiotem jest pojęcie kosztu wskazane art. 15 par. 1 UOWł.Lok,
                      > którego poniesienie wspólnota musi dowieść współwłaścicielowi na
                      > zasadach art. 6 kodeksu cywilnego, a uprawnienie współwłasciciela do
                      > rachunku z zarządu wynika z art. 208 k.c i jest w ,,spec
                      > ustawie''doprecyzowane w zakresie określenia czasu objętego
                      > rozliczeniami /to art. 29 par 1a/, zaś art 29 wiąże współwłaściciela
                      > obowiazkiem współzarzadzania, zatem także kontrolowania poziomu
                      > uzasadnionych kosztów powstających w nieruchomości wspólnej- co jest
                      > na rzeczy zwłaszcza po nie przyjęciu lub nie przedłożeniu
                      > zprawozdania z zarządu do końca 1-go kwartału po roku sprawozdawczym


                      a może do tego bełkotu dorzucisz coś z prawa alimentacyjnego lub rodzinnego ... ;)

                      Nie mieszaj czynności rozliczenia zaliczek z czynnością ich naliczenia, bo to dwie rożne sprawy...



                      ----------------------------------------------------------------
                      Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                      www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
          • alladyn-solar-batt Re: Jakie są konsekwencje braku planu gospodarcze 17.04.09, 14:31
            xxxll napisał:

            >
            > uowl napisała:
            >
            > > Co dalej będzie jeżeli nikt nie zwoła zebrania lub na nim także
            > > takie uchwały nie zostana podjęte?
            >
            >
            > a co niby ma być i dla kogo?
            > Nic... zaliczki naliczasz w takiej samej wysokości (dot
            nieruchomości wspólnej)

            bzdura - swiadomie odpowiadam jak serafin666 swego czasu, albowiem
            tak doswiadczony forumowicz powinien znac treść ustawy OWłLok i
            zamiast szerzenia anarchii (co widać po dlaszej części Twojej
            wypowiedzi) odpowiedzieć następująco: Zarząd zwołuje ponowne
            zebranie w sprawie ustalenia wysokości zaliczek, albowiem podstawa
            prawna do icj pobierania ustała, a w przypadku bezskutecznego (bez
            decyzji) przebiegu tak zwołanego zebrania - wnosi do Sadu
            powództwo ,,o ustalenie'' wysokości zaliczek, przedkładając dane
            dotyczące kosztów w nieruchomości poniesionych w roku poprzednim dla
            umożliwieni sadiwi dokonania własciwych i opartych na rzeczywistych
            danych ustaleń. Dodam, że nalezy wnieść o zabezpieczenie powództwa i
            celu wynikającego z ustalenia w sprawie poprzez szybkie wyznaczenie
            terminu rozprawy, wezwanie na termin przez Sąd wszystkich
            współwłascicieli, zobowiazanie każdego z nich do przesłania na
            termin rozprawy własnych propozycji wysokości projektowanych opłat
            zaliczkowych - pod rygorem pominięcia po tym terminie wszelkich
            dowodów czy twierdzeń w przedmiocie propozycji wysokości zaliczek.
            Proste i jasne. Nie widzę mozliwości skutecznego odwołania przed
            sądem Okręgowym od tak przeprowadzonej decyzji Sądu Rejonowego.
            Koszt 30 zł.
            > jak do tej pory , a reszta czekasz... aż zacznie się samozagład
            właścicieli lokali ... zatory płatnicze... odcięte
            media...komornicy .. po prostu apokalipsa.
            > ..
            >
            > To tak w skrócie...
            >
            >
            > ----------------------------------------------------------------
            > Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania
            środków dla osiągni
            > ęcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
            > www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe -
            www.ebos.pl/
            • xxxll Re: Jakie są konsekwencje braku planu gospodarcze 17.04.09, 15:45

              Nikt takiego bełkotu, jaki zafundował nam <alladyn-solar-batt> dawno tu na forum nie było.

              Piszesz:

              > Zarząd zwołuje ponowne
              > zebranie w sprawie ustalenia wysokości zaliczek, albowiem podstawa
              > prawna do ich pobierania ustała, a w przypadku bezskutecznego (bez
              > decyzji) przebiegu tak zwołanego zebrania - wnosi do Sadu
              > powództwo ,,o ustalenie'' wysokości zaliczek,


              No i co? czy ustawa nadaje , narzuca termin rozstrzygnięcia uchwał?

              Zanim minie droga sądowa będziemy mieli ... dobrze rozdmuchaną apokalipsę we wspólnocie.
              - Niepopłacone zobowiązania , narastające odsetki , braki w dostawie mediów ... a w Sądzie sprawa będzie się ciągnęła latam.

              Sądy obecnie nie są tak rychliwie w przejmowaniu obowiązku nadzoru nad wspólnotą ...bo to są już koszty dla Sądu, a nie wspólnoty np: obsługa związana z zarządca przymusowym.


              dalej piszesz:

              > Dodam, że nalezy wnieść o zabezpieczenie powództwa i
              > celu wynikającego z ustalenia w sprawie poprzez szybkie wyznaczenie
              > terminu rozprawy, wezwanie na termin przez Sąd wszystkich
              > współwłascicieli, zobowiazanie każdego z nich do przesłania na
              > termin rozprawy własnych propozycji wysokości projektowanych opłat
              > zaliczkowych - pod rygorem pominięcia po tym terminie wszelkich
              > dowodów czy twierdzeń w przedmiocie propozycji wysokości zaliczek.
              > Proste i jasne


              Możesz to wszystko zrobić, a Sąd będzie ciebie zobowiązywał do nowych dowodów, ponawiania zbierania głosów w drodze indywidualnego
              zbierania ,... i tak wkoło Macieju..
              Przecież Sąd to "budżetowiec", on działa na "zmęczenie przeciwnika", a nie na szybkie , zgodnie z prawem rozstrzygniecie konfliktu - pozwu.

              Dobrej zabawy ... ;)




              ----------------------------------------------------------------
              Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
              www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                • xxxll Re: Jakie są konsekwencje braku planu gospodarcze 17.04.09, 20:36
                  uowl napisała:

                  > Oskarżasz innych o bełkot, a co ty piszesz?
                  >
                  > Być może te wersje katastroficzne podawane przez ciebie to byłby
                  > jakiś argument do ustalenia zabezpieczenia.

                  Widzę, że mamy do czynienia z niewiernym Tomaszkiem ... jak sama to przeżyjesz, to wrócimy do pogaduszki o samozagładzie wspólnoty...



                  --
                  ----------------------------------------------------------------
                  Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                  www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
    • babczyk Re: Jakie są konsekwencje braku planu gospodarcze 03.04.09, 14:32
      uowl napisała:

      > Jekie są konsekwencje w przypadku nie podjęcia przez wspólnotę
      > mieszkaniową uchwały w/s planu gospodarczego oraz należnych
      zaliczek?
      >
      > W odpowiedzi proszę pominąć możliwość złożenia pozwu przez zarząd
      > w/s przyjęcia uchwały.

      Więc wiesz co możesz zrobić ale w dalszym ciągu szukasz dziury w
      całym czy poparcia dla swych kretyńskich pomysłów.

      Z wpisu tego wynika, że posiadasz licencję ale starasz się ograć
      tych dla których pracujesz co potwierdza ten poniższy wpis.

      >
      > W odpowiedzi proszę pominąć możliwość złożenia pozwu przez zarząd
      > w/s przyjęcia uchwały.
    • dawnyprezes Re: Ż A D N E !!! 03.04.09, 21:18
      ...konsekwencje. W takiej sytuacji przegrałem sprawę w sądzie !!!. Miałem 100%
      racji i 1000 argumentów. Sprawa toczyła się przez 15 miesięcy ???. Świadkowie -
      właściciele kłamali jak z nut. Wypowiadali się, tylko i wyłącznie poza meritum
      sprawy. Pani sędzi to wystarczyło ?!.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka