Dodaj do ulubionych

Czy montaż domofonów do trzydziestu mieszkań, ....

21.04.09, 18:50
Czy montaż domofonów do trzydziestu mieszkań, może być rozliczony z
funduszu remontowego, którego wielkość uzależniona jest od m2
mieszkania, czy też winien być rozliczony jednakowo na poszczególne
mieszkania.

www.zarzadcy.com.pl/index.php?str=log

To samo pytanie w stosunku do późniejszych kosztów przeglądu,
konserwacji i ewentualnych napraw w poszczególnych mieszkaniach bądź
też całego systemu.

ODPOWIEDŹ:

Instalacja domofonowa, podobnie jak piony wodne i kanalizacyjne oraz
sieć elektryczna poza lokalami to elementy nieruchomości wspólnej,
więc koszt ich montażu lub remontu obciąża wspólnotę. W sytuacji,
gdy w 2006 roku właściciele lokali utracili prawo do ulg z tytułu
wpłat na wyodrębniony fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej, nie
ma znaczenia, czy koszt będzie sfinansowany z funduszu remontowego,
czy eksploatacyjnego – każdy członek wspólnoty musi partycypować w
tym wydatku proporcjonalnie do posiadanego udziału w nieruchomości
wspólnej.

Natomiast – koszt zakupu słuchawek jest kosztem indywidualnym
właściciela lokalu i nie może być finansowany wspólnymi pieniędzmi.
Ewentualne naprawy instalacji muszą być finansowane przez wspólnotę
(radzę zlecić stałą konserwację firmie, która domofony będzie
instalować), przy czym nie dotyczy to instalacji wewnątrz lokalu
oraz słuchawek.


Janusz Gdański / Redakcja Portalu Zarządzania Nieruchomościami


Stwierdzenie tego, jest robieniem z nie świadomych właścicieli,
imbecyli.



Ten człowiek z licencją zarządcy przebija wszystko i wszystkich swą
ignorancja wobec właścicieli. Dopasowuje do swych i nie tylko,
potrzeb to co odpowiada takim jak on, a nie...właścicielom.


Przerabiam też to u siebie gdzie Łucja Tkacz posiadająca licencję o
nr. 443 wraz ze swą córusią robią z mą wspólnotą to, co im się
żywnie podoba.
Całości takich kretyńskich działań przez administratorów z
licencjami uległ też zarząd, mej wspólnoty.

W odpowiedzi na me zapytanie skierowane do członka zarządu na
ostatnim rocznym zebraniu wspólnoty w sprawie rzekomego mego
zadłużenia, taka padła odpowiedź z ust członka zarządu
właścicielskiego.

- Sąd rozstrzygnie. Ja nie będę tutaj udowadniał czy pan ma czy
nie zadłużenie, zarządca wyliczył. Pan się sądzi miedzy zarządcą a
sobą. Musicie to rozstrzygnąć. Jeżeli sąd zarządzi, że ma pan takie
zadłużenie będzie pan płacił. Wygra pan sprawę, nie będzie pan
płacił. Ja nic nie wiem. Ja nie jestem stroną w tej sprawie.
Wyliczenia za księgowość odpowiada zarządca. Księgowość prowadzi
pracownik zarządcy. Księgowy wykazał takie zadłużenie i te
zadłużenia poszły do pana i jak pan chce wyjaśnień, od tego jest sąd
żeby rozstrzygnął. Jak sad rozstrzygnie takie będzie postępowanie <


W tej sprawie do sądu zwróciła się wyłącznie i bez pełnomocnictw
pani administrator naszej wspólnoty Łucja Tkacz z licencją nr.443 a
nie zarząd wspólnoty. Łucja Tkacz nie jest naszym zarządcą, lecz
tylko wynajętym i zatrudnionym przez wspólnotę, administratorem u
której to księgowość prowadzi, własna córusia.


Powyższa wypowiedź udowadnia, że członkowie zarządu powołanego na
podstawie art.20.1 Ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności
lokali (Dz.U. z 2000 r., Nr 80, poz. 903, zm.) nie znają swych
obowiązków zgodnie z Art. 21., Art. 22.3.7., Art. 22.3.10., Art.
29.3., Art. 30., Art. 32. a wszystkie zapisy tej ustawy dostosowują
wyłącznie do swych potrzeb.

Nie oznacza to wcale tego że i orły z lcencjami też znają
odpowiednie ustawodawstowo dotyczące wspólnot mieszkaniowych.

Najwyższy już czas by cwaniacy z licencjami przestali mieć
jakikolwiek wpływ na decyzje podejmowane przez świadomych swych praw
i obowiązków, właścicieli a nie są pozycją wykorzystywali kretynów
we wspólnotach do swych jakże ciemnych celów.

Czas już najwyższy by pozbyć się tych garbów przygniatających
niezależność właścicieli.

Obserwuj wątek
    • czajnik5 Re: Czy montaż domofonów do trzydziestu mieszkań, 21.04.09, 20:18
      Tak sobie tylko głośno myślę, że może i miałbyś szansę wygrać wiele spraw w
      swojej wspólnocie, gdybyś tylko nieco inaczej podchodził do pewnych spraw.

      Jednakże, z powodu Twojego usposobienia i hm... powiedzmy - "nietypowego
      podejścia do ludzi", praktycznie jesteś skazany na przegranie wszystkiego, za co
      się weźmiesz.

      To zapewne dlatego jesteś postrzegany jako pieniacz i zapewne dlatego wszyscy
      dookoła uważają cię za wyjątkowo uciążliwego i wreszcie zapewne dlatego nie masz
      i nie będziesz miał sojuszników w swojej wojnie o słuszną sprawę.
      • babczyk Re: Czy montaż domofonów do trzydziestu mieszkań, 21.04.09, 20:44
        Jak widzę, też starasz się odpowiedzieć sposób uprawdopadniający twe
        racje?

        Po pierwsze. Kiedy pisałem, że przegrałem jakakolwiek sprawę.

        Po drugie. Tacy jak ty zawsze będą takich jak ja nazywać w każdy
        możliwy sposób by wam nie przeszkadzali.

        Po trzecie. Nie mam najmniejszego zamiaru walczyć za " warzywa we
        wspólnocie „ bo i z jakiego powodu.

        Po czwarte. Z tego, co słyszę, PiS ma tak szerokie poparcie a
        zostało skopane więc, na cholerę PiS -owi potrzebni byli tacy,
        sojusznicy.

        Po piąte. To wywalam kawę na ławę bo nie mam się czego wstydzić w
        przeciwieństwie do wiekszości podając konkretne przykłady.

        Pytanie. Kto we wspólnotach robi większy chlew. Właściciele czy
        osoby nimi zarzadzajace.

        Kto przed kim ukrywa dokumenty. Kto zachowuje sie tak jak słoń w
        składzie porcelany.

        Oddziel ziarno od plew w postaci wypowiedzi na tym forum a napewno
        otrzymasz właściwą odpowiedź.

        Pozdro.
        • czajnik5 Re: Czy montaż domofonów do trzydziestu mieszkań, 21.04.09, 20:59
          Choć na pierwszy rzut oka mój wcześniejszy wpis jest nieco pesymistyczny, to
          jednak można wyprowadzić z niego przynajmniej jeden optymistyczny wniosek: jeśli
          jesteś przekonany, że masz rację, to oczywiście walcz, ale rób to umiejętnie i
          przede wszystkim kolego, znajdź sojuszników.

          W pojedynkę niczego nie zdziałasz w tym okrutnym świecie.

          Pozdrawiam.
          • babczyk Re: Czy montaż domofonów do trzydziestu mieszkań, 22.04.09, 17:36
            czajnik5 napisał:

            > Choć na pierwszy rzut oka mój wcześniejszy wpis jest nieco
            pesymistyczny, to
            > jednak można wyprowadzić z niego przynajmniej jeden optymistyczny
            wniosek: jeśl
            > i
            > jesteś przekonany, że masz rację, to oczywiście walcz, ale rób to
            umiejętnie i
            > przede wszystkim kolego, znajdź sojuszników.
            >
            > W pojedynkę niczego nie zdziałasz w tym okrutnym świecie.
            >
            > Pozdrawiam.
            >
            Ty jak zwykle zawsze w swych odpowiedziach odpowiadasz tak jak kot
            spadający na wszystkie swe 4 łapy przy okazji dowalając innym na
            odlew tak jak tylko to tobie pasuje.
    • enticer Re: Czy montaż domofonów do trzydziestu mieszkań, 22.04.09, 16:47
      Zatrważajace podejście do tematu....
      podstawa ustawa o własności lokali
      potem stosowna uchwała wspolnoty, tą w przeciwienstwie do ustawy możesz sobie zaskażyć....
      taka moja dodatkowa uwaga... za pewne zdania, które tak pieczołowicie składałeś moglbys być pociągniety do odpowiedzialności cywilnej przez osoby zainteresowane :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka