problemy z wm

23.06.09, 16:46
Witam
Mam kilka problemów a w zasadzie wątpliwości:
1.
W naszej kamienicy (duża wspólnota) ostatnio został przeprowadzony remont
izolacji pionowej i poziomej, na który został wzięty kredyt. Zakładał on
między innymi zburzenie starych schodów i postawienie nowych wraz z barierką
(wysoki parter) do lokalu UM. Ze schodów korzysta tylko lokator mieszkania,
ponieważ reszta mieszkańców ma wejście z innej strony budynku. Koszt samych
schodów wynosi około 14tys. zł. Sama posiadam prawie 35% udziałów i będę
musiała zapłacić taką część.UM argumentuje że schody do tego mieszkania to
część wspólna budynku- czy ma rację? Moje pytanie brzmi więc czy mam obowiązek
płacić za te schody skoro z nich nie korzystam??
2.
Jestem niezadowolona z mojej administracji wraz z kilkorgiem sąsiadów, ale
reszta uważa przeciwnie. Czy my mamy prawo przenieśc się do innej
administracji trak by część była w jednej, a część w drugiej?
3.
Sąsiad z własnej woli wstawił drzwi do piwnicy zabierając kawałek wspólnego
korytarzyku, czy miał do tego prawo? Czy mieszkańcy mają prawo sami je zdjąć,
ponieważ on nie reaguje na żadne prośby ani pisma z administracji
4.
Na mojej klatce często zdarzają się kradzieże czy mam prawo zamontować sobie
kamerkę koło drzwi która obejmowała by kawałek schodów, widok moich drzwi i
szafki koło niej stojących?

Na razie to wszystko mam nadzieje że ktoś rozjaśni mi moje wątpliwości :)
    • koziorozka Re: problemy z wm 23.06.09, 17:08
      1) te schody to część wspólna, nie ma znaczenia ilu ludzi z niej korzysta :(
      2) firmę administrującą budynkiem możecie zmienić. Zarząd wspólnoty znajduje
      inną, pisze starej wypowiedzenie i po sprawie. Administrowanie jednym budynkiem
      przez dwie firmy to kiepski pomysł.
      3) zdejmijcie te drzwi, tylko ich nie wyrzućcie, bo o kradzież was oskarży
      4) śliska sprawa, jeśli sąsiadów teoretycznie będziesz mogła podglądać.
    • serafin666 Re: problemy z wm 23.06.09, 18:14
      co do schodów - jest taki wyrok SN, cytuję:
      "wyrok SN z 1998-12-02 I CKN 903/97
      Współwłasnością właścicieli wyodrębnionych lokali i dotychczasowego
      właściciela nieruchomości objęte są tylko te części budynku i inne
      urządzenia, które nie są odrębnymi lokalami należącymi do
      właścicieli wyodrębnionych lokali i dotychczasowego właściciela
      nieruchomości i które nie służą wyłącznie do użytku tych właścicieli
      ze względu na należące do nich lokale."

      jeżeli te schody służą wyłącznie temu mieszkaniu - to niech za nie
      płaci właściciel tego mieszkania; myślę, że skoro masz wydać około
      5000 zł - to warto iść do adwokata po poradę za 100 zł
      • wiseman1 Re: problemy z wm 23.06.09, 18:42
        serafin666 napisał:

        > jeżeli te schody służą wyłącznie temu mieszkaniu - to niech za nie
        > płaci właściciel tego mieszkania

        Cos sie Panu pomerdalo.
        Te schody sa czescia budynku i jesli to co Pan sugeruje mialoby byc
        prawda to ten mieszkaniec ze "swoimi" schodami nie powinien placic na
        utrzymanie schodow z ktorych kozystaja pozostali mieszkancy.
        • xxxll Re: problemy z wm 23.06.09, 22:28

          wiseman1 napisał:

          > serafin666 napisał:
          >
          > > jeżeli te schody służą wyłącznie temu mieszkaniu - to niech za nie
          > > płaci właściciel tego mieszkania
          >
          > Cos sie Panu pomerdalo.
          > Te schody sa czescia budynku i jesli to co Pan sugeruje mialoby byc
          > prawda to ten mieszkaniec ze "swoimi" schodami nie powinien placic na
          > utrzymanie schodow z ktorych koRZystaja pozostali mieszkancy.


          Serafin666 ma racje , we wspólnocie nie płaci się za to z czego się korzysta lecz co się posiada (%udziału w NW).To nie spółdzielnia mieszkaniowa.

          :> Zakładam (domniemam), że schody są wykonanie na gruncie (terenie) Gminy (nieruchomość sprzedana po obrysie) i prowadzą tylko do jego lokalu więc służą jednemu właścicielowi ; przy takiej sytuacji to ta cześć budynku nie może być częścią wspólną.

          Art. 3. UoWL
          2. Nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali.




          ----------------------------------------------------------------
          Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
          www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
          • wiseman1 Re: problemy z wm 23.06.09, 22:50
            xxxll napisał:

            > Serafin666 ma racje , we wspólnocie nie płaci się za to z czego się korzysta...

            xxxll osmieszasz sie takim komentarzem.
            Przypomne Ci co autor tematu napisal.

            > W naszej kamienicy (duża wspólnota) ostatnio został przeprowadzony
            > remont izolacji pionowej i poziomej, na który został wzięty kredyt.
            > Zakładał on między innymi zburzenie starych schodów i postawienie
            > nowych wraz z barierką (wysoki parter) do lokalu UM. Ze schodów
            > korzysta tylko lokator mieszkania, ponieważ reszta mieszkańców ma
            > wejście z innej strony budynku.

            Po pierwsze,
            Z opisu wynika ze wspolnota musiala zburzyc schody aby wykonac izolacje pionowa i pozioma budynku. Powinna wiec je odbudowac.
            Po drugie,
            Tych schodow nie mozna traktowac jako wylocznie uzywane przez mieszkanca mieszkania na parterze poniewaz sa one czescia budynku.
            Bez tych schodow nie mozna byloby sie dostac do mieszkania.

            Ciekawe czy uznasz schody prowadzace do jedynego mieszkania na ostatnim pietrze jako wylacznie uzywane przez mieszkanca ostatniego pietra?

            Mysl zanim cos napiszesz.
            • xxxll Re: problemy z wm 24.06.09, 06:40
              wiseman1 napisał:

              > Tych schodow nie mozna traktowac jako wylocznie uzywane przez mieszkanca
              > mieszkania na parterze poniewaz sa one czescia budynku.
              > Bez tych schodow nie mozna byloby sie dostac do mieszkania.
              >

              :> Punk widzenia zależy od siedzenia. Z punktu widzenia sprawiedliwości społecznej to masz racje, ale "Prawo jest prawo". To tak jak z balkonami ... nieprawdaż ...
              Można by się zgodzić, że wspólnota winna wylać (odtworzyć) konstrukcje tych schodów , ale wykończenie ich ma się odbyć na koszt UM (właściciela lokalu).

              > Ciekawe czy uznasz schody prowadzace do jedynego mieszkania na ostatnim pietrze
              > jako wylacznie uzywane przez mieszkanca ostatniego pietra?
              >

              Domniemam, że chodzi ci o schody na klatce schodowej. Takie schody są częścią wspólną. Natomiast schody usytuowane obok budynku prowadzące do "tego jedynego" lokalu już nie.


              --
              • wiseman1 Re: problemy z wm 24.06.09, 10:42
                xxxll napisał:

                > :> Punk widzenia zależy od siedzenia. Z punktu widzenia
                > sprawiedliwości społecznej to masz racje,
                > ale "Prawo jest prawo". To tak jak z balkonami ... nieprawdaż ...

                > Można by się zgodzić, że wspólnota winna wylać (odtworzyć)
                > konstrukcje tych schodów , ale wykończenie ich ma się odbyć
                > na koszt UM (właściciela lokalu).

                > > Ciekawe czy uznasz schody prowadzace do jedynego mieszkania
                > > na ostatnim pietrze jako wylacznie uzywane przez mieszkanca
                > > ostatniego pietra?

                > Domniemam, że chodzi ci o schody na klatce schodowej.
                > Takie schody są częścią wspólną. Natomiast schody usytuowane
                > obok budynku prowadzące do "tego jedynego" lokalu już nie.

                Sprawiedliwosc spoleczna nie ma tutaj nic do rzeczy natomiast
                istnienie tych schodow jest wymuszone przez warunki techniczne
                budynkow.
                Te schody to nie balkon poniewaz sa ogolnodostepne.

                Ty twierdzisz ze schody sa poza obrysem budynku nie podajac skad
                taka wiedza.

                Ciekawe czy gdyby uznac ze "schody te sa wylacznie uzytkowane przez
                mieszkanca tego mieszkania na parterze" w jaki sposob czlonkowie
                zarzadu WM beda odwiedzac tego mieszkanca (w celach oficjalnych) bez
                uzywania tych schodow. Moze beda musieli placic za uzytkowanie
                cudzej wlasnosci.
                • xxxll Re: problemy z wm 24.06.09, 15:00
                  wiseman1 napisał:

                  > w jaki sposob czlonkowie
                  > zarzadu WM beda odwiedzac tego mieszkanca
                  > (w celach oficjalnych)bez używania tych schodow.

                  Czepiłeś się słów: korzystania , używania - te słowa nie maja znaczenia.
                  Ważne czy schodyprzynależne do lokalu w celu prawidłowego
                  funkcjonowania czy nie.


                  > natomiast istnienie tych schodow jest wymuszone przez warunki
                  > techniczne budynkow.

                  :> Nie koniecznie.... bo ...

                  Znam takie budynki, gdzie za czasów, gdy był jeden właściciel - Gmina, lokatorzy
                  z parteru jak mieli dostęp do balkonu (tarasu, patia) budowali sobie schody,
                  likwidowali przedpokoje (z których było wyjście na klatę schodową) robiąc w
                  nich łazienki
                  .

                  W ten sposób likwidowali wejście z klatki schodowej (części wspólnej). W
                  takim stanie też kupili te lokale od Gminy, która sprzedała działkę gruntowa po
                  obrysie budynku (schody "wiszą" na terenie gminnym)

                  > Ty twierdzisz ze schody sa poza obrysem budynku nie podajac skad
                  > taka wiedza.

                  po prostu trochę praktyki w zarządzaniu ....




                  ----------------------------------------------------------------
                  Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
                  osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                  www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
    • xxxll Re: problemy z wm 23.06.09, 22:36
      nerzma napisała:
      1.
      > W naszej kamienicy (duża wspólnota) ostatnio został
      > przeprowadzony remont zburzenie starych schodów i postawienie nowych wraz z
      barierką
      > (wysoki parter) do lokalu UM. Ze schodów korzysta tylko lokator mieszkania,
      > ponieważ reszta mieszkańców ma wejście z innej strony budynku.


      To nie jest część wspólna wiec UM powinien sam pokryć koszty remontu schodów.

      2.
      > Czy my mamy prawo przenieśc się do innej
      > administracji trak by część była w jednej, a część w drugiej?


      Nie ma takiej możliwości patrz treść ustawyo własności lokali


      ----------------------------------------------------------------
      Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
      osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
      www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
    • majkowa Re: problemy z wm 24.06.09, 11:52
      W odpowiedzi przytocze autentyczny przykład wyroku w podobnej sprawie z roku 2004:


      Zgodnie z ustawą o własności lokali, członkowie wspólnoty ponoszą
      ciężary utrzymania nieruchomości wspólnej odpowiednio do swoich
      udziałów. Uchwała właścicieli może zwiększyć obciążenia, ale nie może
      ich obniżyć poza ustawowe granice. Wobec tego nie ma podstaw do
      uchylenia uchwały, która jest zgodna z tymi przepisami
      - stwierdził Sąd Najwyższy.

      Towarzystwo Naukowe Organizacji i Kierownictwa w Zielonej Górze
      wystąpiło do sądu przeciwko wspólnocie mieszkaniowej, do której należy, z dwoma pozwami o uchylenie dwóch uchwał (z różnych lat) dotyczących wysokości zaliczek na poczet kosztów zarządu nieruchomością wspólną.

      Na nieruchomość wspólnoty składa się wieżowiec, w którym są lokale
      użytkowe, i parterowa przybudówka, którą zajmuje powód.

      Towarzystwo uważa, że uchwały powinny uwzględniać stan faktyczny, tj. faktyczne użytkowanie powierzchni wspólnych, a uchwały określiły to udziałami. Ponieważ udział towarzystwa wynosi 7/20, koszty są zbyt duże.

      Korzysta ono bowiem tylko z powierzchni w dobudówce i nie korzysta z
      wind, mediów, ochrony, centralnego ogrzewania w wieżowcu, bo ogrzewa się samo. Podnosiło także, że pożytki pobierane z wynajmu od osób trzecich powinny pokryć koszty zarządu.


      Powództwa zostały wniesione na podstawie art. 25 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 80, poz. 94), ponieważ towarzystwo uznało, że uchwały naruszyły zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną.

      Podstawą był także art. 12 pkt 2, w którym pozwany eksponował pierwsze zdanie stwierdzające, że pożytki i inne przychody z nieruchomości wspólnej służą pokrywaniu wydatków związanych z jej utrzymaniem, a w części przekraczającej te potrzeby przypadają właścicielom lokali w stosunku do ich wydatków.

      Usazadnienie wyroku wkrótce.
      • majkowa Re: problemy z wm 24.06.09, 13:38
        ciąg dalszy:

        Sąd I instancji uwzględnił powództwa i uznał, że powód nie powinien partycypować w kosztach urządzeń, do których nie ma dostępu.

        Sąd II instancji wyrok ten zmienił i powództwa oddalił. Ponieważ chodzi o nieruchomość wspólną, powód ma partycypować w kosztach w stosunku do posiadanego w niej udziału - stwierdził - a pożytki pobierane od osób trzecich kosztów tych nie pokrywają.

        Towarzystwo wniosło od tych wyroków kasacje, ale Sąd Najwyższy oddalił je.
        Jak podkreślił w ustnym uzasadnieniu, wyjść trzeba od definicji nieruchomości wspólnej.

        Daje ją art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali, zgodnie z którym jest to grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali. Sąd Najwyższy nie może definicji tej zmieniać.

        Jeśli chodzi o wspomniany art. 12 ust. 2, to ma on także drugie zdanie.
        Stanowi on, że w takim samym stosunku właściciele lokali ponoszą wydatki i ciężary związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej w części nieznajdującej pokrycia w pożytkach i przychodach.

        I wreszcie istotny jest ust. 3 tego artykułu, zgodnie z którym uchwałą właścicieli można ustalić zwiększenie obciążenia, ale nie ma przepisu, który pozwoliłby na ich obniżenie. Wobec tego uchwały były prawidłowe i nie ma podstaw do ich uchylenia.

        Krótko mówiąc, przedmiotowe schody należą do nieruchomości wspólnej i dlatego obowiązek ich utrzymywania w należytym stanie technicznym należy do wspólnoty mieszkaniowej.
        • xxxll Re: problemy z wm 24.06.09, 15:16
          majkowa napisała wniosek:

          > Krótko mówiąc, przedmiotowe schody należą do nieruchomości wspólnej i dlatego
          > obowiązek ich utrzymywania w należytym stanie technicznym należy do wspólnoty mieszkaniowej.


          :> Nie tak prędko koleżanko...błędny wniosek zwłaszcza w oparciu o cytowane wyroki sądowe...

          Będzie to prawdą, pod warunkiem, gdy przedmiotowe schody znajda się w granicach działki gruntowej tej wspólnoty i będą służyć więcej niż jednemu właścicielowi.

          Daje ją art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali, zgodnie z którym jest to grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali.
          Sąd Najwyższy nie może definicji tej zmieniać.


          ----------------------------------------------------------------
          Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
          www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
          • majkowa Re: problemy z wm 24.06.09, 15:37
            do xxxll
            Próbujesz stworzyć we wspólnocie jakąś trzecią formę własności, podczas gdy ustawa o własności lokali wyróżnia tylko dwie.

            Jeżeli jakiś element jest częścią nieruchomości (np. lokal, schody, dach, fundament itp.) to może mieć tylko jedną z dwóch forma własności: może był własnością członka wspólnoty (np. lokal) lub
            współwłasnością wszystkich członków wspólnoty.

            Nie ma trzeciej formy własności.
            Ponieważ schody nie są samodzielnym lokalem, ani nie przynależą do żadnego z lokali (należy to sprawdzić w KW), to wniosek jest taki, że są nieruchomością wspólną. A jak są współwłasnością to dalszy ciąg już znamy.

            Poza tym, bez tych schodów lokal nie mógłby należeć do wspólnoty, właściwie to nie mógłby wogóle funkcjonować.
            • xxxll Re: problemy z wm 24.06.09, 16:51

              majkowa napisała:


              > Próbujesz stworzyć we wspólnocie jakąś trzecią formę własności,

              Niczego nie próbuję tworzyć, lecz analizować i dzielić, rozbierać co
              czym jest i do kogo należy
              i jak to ma się do obowiązującego prawa. Jak to
              ustalimy to będziemy nazywać czy to jest własność czy współwłasność.

              > Jeżeli jakiś element jest częścią nieruchomości (np. lokal, schody, dach,
              fundament itp.)
              > to może mieć tylko jedną z dwóch forma własności: może był własnością
              > członka wspólnoty (np. lokal) lub współwłasnością wszystkich członków wspólnoty.

              Po pierwsze
              aby to stwierdzić, należy znać granicę działki gruntowej.
              po drugie
              trzeba znać właścicieli tych działek gruntowych


              a nie obciążać kosztami wspólnotę nie badając powyższego.

              > Ponieważ schody nie są samodzielnym lokalem, ani nie przynależą do żadnego z
              lokali
              > (należy to sprawdzić w KW), to wniosek jest taki, że są nieruchomością wspólną.

              Piszesz o wielu niewiadomych, ale już wysuwasz wniosek i orzekasz,
              że jest to nieruchomość wspólna.

              Dziwi mnie, że autor wątku milczy!

              > Poza tym, bez tych schodów lokal nie mógłby należeć do wspólnoty, właściwie to
              > nie mógłby w ogóle funkcjonować.

              tego też nie wiemy czy mógł czy nie. Mamy skąpo opisaną sytuację.



              ----------------------------------------------------------------
              Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
              osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
              www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
              • nerzma Re: problemy z wm 24.06.09, 18:52
                Witam.
                dziękuję za tak szybką reakcję i prze4praszam że tak długo nie odpisywałam ale
                nie posiadam stałego łącza:)
                Postaram się rozjaśnić co nie co sytuację:


                > serafin666 napisał:
                >
                > > jeżeli te schody służą wyłącznie temu mieszkaniu - to niech za nie
                > > płaci właściciel tego mieszkania
                >
                > Cos sie Panu pomerdalo.
                > Te schody sa czescia budynku i jesli to co Pan sugeruje mialoby byc
                > prawda to ten mieszkaniec ze "swoimi" schodami nie powinien placic na
                > utrzymanie schodow z ktorych koRZystaja pozostali mieszkancy.


                # z tamtych schodów korzystają również lokatorzy lokali UM



                :> Zakładam (domniemam), że schody są wykonanie na gruncie (terenie) Gminy
                (nieruchomość sprzedana po obrysie) i prowadzą tylko do jego lokalu więc służą
                jednemu właścicielowi ; przy takiej sytuacji to ta cześć budynku nie może być
                częścią wspólną.

                Art. 3. UoWL
                2. Nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które
                nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali.


                #zgadza się nieruchomość jest sprzedana po obrysie, a grunt należy do gminy.
                Wspólnota zamierza go wydzierżawić, ale nie wcześniej niż za rok, a do tego
                czasy dawno będzie po remoncie... i po zapłacie

                >majkowa napisała:
                >
                >
                Po pierwsze
                > aby to stwierdzić, należy znać granicę działki gruntowej.
                > po drugie
                > trzeba znać właścicieli tych działek gruntowych

                # tak jak wspomniałam schody znajdują się jeszcze na działce

                > > Ponieważ schody nie są samodzielnym lokalem, ani nie przynależą do żadnego
                > o z
                > lokali
                > > (należy to sprawdzić w KW), to wniosek jest taki, że są nieruchomością ws
                > wspólną.

                # jak najszybciej sprawdzę czy istnieje taki zapisek w KW



                Przepraszam za tak nie dokładne opisanie, ale nie znam się na tym za bardzo.
                Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś pytania odpowiem najszybciej jak będe mogła(
                pewnie jutro dopiero).
                • wiseman1 Re: problemy z wm 24.06.09, 19:40
                  nerzma napisała:

                  > # z tamtych schodów korzystają również lokatorzy lokali UM

                  A jakie to ma znaczenie?

                  Jesli schody do tego mieszkania maja byc wylaczone z nieruchomosci wspolnej bo tylko ten jeden mieszkaniec z nich korzysta to mieszkanie to powinno byc rowniez wyloczone z partycypowania w utrzymaniu pozostalych schodow w budynku jako ze z nich nie korzysta.

                  Nie ma zadnego znaczenia ze te schody sa usytuowane na sasiedniej dzialce.

                  W naszym budynku sa rowniez schody do klatek schodowych ktore znajduja sie poza obrysem fundamentow budynku i nikomu do glowy nie przyjdzie taka glupia mysl zeby te schody utrzymywal wlasciciel sasiedniej dzialki.
                  • xxxll Re: problemy z wm 25.06.09, 06:01
                    wiseman1 napisał:

                    > W naszym budynku sa rowniez schody do klatek schodowych ktore znajduja sie poza
                    > obrysem
                    fundamentow budynku i nikomu do glowy nie przyjdzie taka glupia mysl
                    > żeby te schody utrzymywal wlasciciel sasiedniej dzialki.

                    :> Są Gminy w Polsce, które za części wystają poza obrys działki gruntowej (balkony, schody wejściowe)
                    każą sobie płacić
                    dzierżawę gruntu + podatek od nieruchomości za ten dzierżawiony grunt...



                    ----------------------------------------------------------------
                    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                    • wiseman1 Re: problemy z wm 25.06.09, 14:07
                      xxxll napisał:

                      > :> Są Gminy w Polsce, które za części wystają poza obrys działki gruntowej
                      > (balkony, schody wejściowe)
                      > każą sobie płacić
                      dzierżawę gruntu + podatek od nieruchomości za ten dzierżawiony grunt...

                      Kazac to gmina sobie moze ale bez umowy dzierzawy to jest tylko gadanie.

                      Tylko zgodnie z Twoja teoria to te schody sa wlasnoscia wlasciciela dzialki (gminy). Wspolnota Mieszkaniowa nie powinna wiec placic za ich utrzymanie.
                      Gmina, jako wspolwlasciciel we WM, powinna ponosic calkowite koszty ich utrzymania i remontow poniewaz (wg Ciebie) nie sa one czescia wspolna WM.
                      • nerzma Re: problemy z wm 25.06.09, 20:56
                        Ktoś wcześniej napisał że aby przeprowadzić remont izolacji schody musiały
                        zostać zburzone. Jest to nie prawdą! UM postanowił je zburzyć tylko dlatego że
                        były pęknięte i zniszczone, ponieważ lokator który mieszka tam przez 30 lat
                        nigdy nie dbał o ich czystość ani stan techniczny (schodów ani mieszkania) .
                        Wobec tego wydaje mi się że koszt remontu tych schodów należy do UM.

                        Co do tych drugich schodów, lokator tego mieszkania korzysta z nich, wprawdzie
                        nie dlatego że w ten sposób wchodzi do swojego mieszkania, ale wchodzi przez nie
                        do piwnicy (chociaż ma wejście od podwórka), a do tego korzysta ze skrzynki
                        pocztowej zamontowanej na klatce a nie u niego koło drzwi.

                        Nasuneła mi się jeszce jedna wątpliwość, również temu lokatorowi została
                        wymieniona stara ścieżka na nową (kostki+obrzeża- ok 20m2, warto nadmienić tu że
                        sąsiad posiada od podwórka własną furtkę przez którą ścieżką tą przechodzi na
                        swoje schody.I znów ten sam problem ponieważ tylko lokator UM z niej korzysta.
                        Nie wyraziłąm na to zgody, ale administrator pobrał kwotę rachunku za ścieżkę z
                        konta wspólnoty na fundusz remontowy. Czy miał to tego prawo?? tak jak
                        wspomniała posioadam 35% udziałów, więc każdy grosz liczy się dla mnie przy tak
                        dużej kwocie do zapłaty. Ado tego co miesięczne koszta::)
                        • wiseman1 Re: problemy z wm 25.06.09, 22:51
                          Zanim Pani zacznie sie sprzeciwiac wydatkom WM niech Pani sprawdzi na jakiej podstawie zarzad te wydatki pokrywa.
                          Jesli byla uchwala o planie remontow w ktorej te wydatki byly uwzglednione (a Pani jej nie zaskarzyla) to nie moze Pani teraz miec pretensji do zarzadu ze zaplacil.

                          Sugeruje na poczatek okreslic przy pomocy uchwaly wlascicieli co jest a co nie jest czescia wspolna. W ten sposob takie problemy jakie ma Pani teraz nie beda wystepowaly.
                          • xxxll Re: problemy z wm 26.06.09, 05:16
                            nerzma napisała:

                            > Ktoś (wiseman1) wcześniej napisał, że aby przeprowadzić remont izolacji schody musiały
                            > zostać zburzone
                            . Jest to nie prawdą! UM postanowił je zburzyć tylko dlatego że
                            > były pęknięte i zniszczone, ponieważ lokator który mieszka tam przez 30 lat
                            > nigdy nie dbał o ich czystość ani stan techniczny (schodów ani mieszkania) .


                            wiseman1 napisał:

                            > Zanim Pani zacznie sie sprzeciwiac wydatkom WM niech Pani
                            > sprawdzi na jakiej podstawie zarzad te wydatki pokrywa.

                            Sprzeciw sprzeciwem to jedno , ale ...
                            Panie kolego, nie obracaj kota ogonem, Ja , choć domniemałem to jednak mam racje z tymi schodami, no ale co się nie zrobi pod publiczkę i dla pochwały korzystania ze sprawiedliwości społecznej - na takie postawy ludzie czekają... nie ważne co na to prawo... :>


                            ----------------------------------------------------------------
                            Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                            www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                            • wiseman1 Re: problemy z wm 26.06.09, 18:35
                              xxxll napisał:
                              > Ja , choć domniemałem to jednak mam racje z tymi schodami,

                              W czym masz racje? Chyba tylko w tym ze sa.
                              Okazuje sie ze to nie sa schody do mieszkania tylko do piwnicy.

                              Co do wiarygdnosci tego co pisze autorka tego tematu, to po przeczytaniu
                              tylko dwoch ponizszych jej wpisow mam watpliwosc czy autorka wie o czym
                              pisze, bo nie zakladam ze celowo wprowadza nas tu w blad.

                              > nerzma napisała:
                              >
                              > > Ktoś (wiseman1) wcześniej napisał, że aby przeprowadzić remont
                              > > izolacj i schody musiały zostać zburzone
                              . Jest to nie
                              > > prawdą! UM postanowił je zburzyć tylko dlatego że były
                              > > pęknięte i zniszczone
                              ,

                              > nerzma napisała:

                              > > Witam
                              > > Mam kilka problemów a w zasadzie wątpliwości:
                              > > 1. W naszej kamienicy (duża wspólnota) ostatnio został
                              > > przeprowadzony remont izolacji pionowej i poziomej, na który
                              > > został wzięty kredyt. Zakładał on między innymi zburzenie starych
                              > > schodów i postawienie nowych wraz z barierką (wysoki parter)

                              > > do lokalu UM.
                      • xxxll Re: problemy z wm 26.06.09, 05:22
                        wiseman1 napisał:

                        > Kazać to gmina sobie może, ale bez umowy dzierżawy to jest tylko
                        gadanie.


                        :> a spotkałeś się kiedyś z takim obciążeniem, stosowanym na fakturach?
                        "Za bezumowne korzystanie z nieruchomości... -




                        ----------------------------------------------------------------
                        Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
                        osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                        www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                        • wiseman1 Re: problemy z wm 26.06.09, 18:38
                          xxxll napisał:

                          > wiseman1 napisał:
                          >
                          > > Kazać to gmina sobie może, ale bez umowy dzierżawy to jest
                          tylko
                          > gadanie.

                          >
                          > :> a spotkałeś się kiedyś z takim obciążeniem, stosowanym na
                          faktura
                          > ch?
                          > "Za bezumowne korzystanie z nieruchomości... -

                          Spotkales sie kiedys z takimi obciazeniami bez wczesniejszego wyroku
                          sadu w tej sprawie?

                          Jak nie ma wyroku to moga sobie pisac albo gadac.
                          • xxxll Re: problemy z wm 28.06.09, 06:36

                            wiseman1 napisał:

                            > xxxll napisał:
                            > > :> a spotkałeś się kiedyś z takim obciążeniem,
                            > > stosowanym na fakturach?
                            > > "Za bezumowne korzystanie z nieruchomości... -
                            >
                            > Spotkales sie kiedys z takimi obciazeniami bez wczesniejszego
                            > wyroku sadu w tej sprawie?

                            >
                            > Jak nie ma wyroku to moga sobie pisac albo gadac.

                            :> Oczywiście ...i nawet jeden taki przypadek znam; podmiot przegrał sprawę (operator sieci telekomunikacyjnych) za to ze wtargnął na teren wspólnoty, zainstalował swoje urządzenia i sieć oraz odmawiał spisania umowy dzierżawy części nieruchomości wspólnej.

                            Wspólnota przez pół roku obciążała (wystawiała rachunki) go właśnie z takiego tytułu:
                            za bezumowne korzystanie z nieruchomości wspólnej... :>
                            ...później spotkali się w sądzie... i tak wystawione rachunki pomogły wspólnocie.

                            Zawsze można mieć inne zdani i można o tym pisać lub gadać :>


                            ----------------------------------------------------------------
                            Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                            www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                            • wiseman1 Re: problemy z wm 29.06.09, 14:36
                              Widze ze tematy ktore Ci nie pasuja pomijasz a rozwijasz jakies
                              anegdoty nie majace zwiazku z tematem dyskusji.
                              • xxxll Re: problemy z wm 29.06.09, 14:45

                                wiseman1 napisał:

                                > Widze ze tematy ktore Ci nie pasuja pomijasz a rozwijasz jakies
                                > anegdoty nie majace zwiazku z tematem dyskusji.




                                No tak , można i taką pozycję przyjąć...
                                :> błędny wniosek... gawędziarzem nie jestem ... ja pracuje na konkretnych przykładach..
                                czasami dobrze się wybrać do Sądu w roli widza...




                                ----------------------------------------------------------------

                                - Póki walczę , to zwyciężam - obywatel RP
                                Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                                www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                                • nerzma Re: problemy z wm 30.06.09, 17:45
                                  No cóż, dziękuję za wszystkie opinie.Za schody kazano zapłacić wspólnocie i nic
                                  nie można z tym już zrobić. Co do ścieżki to nie ma chyba już znaczenia bo
                                  okazało się ostatnio w urzędzie że umowa dzierżawy gruntu została podpisana
                                  przez osoby reprezentujące część wspólnoty(większość). Mieli oni do tego prawo
                                  bo tak sobie uchwalili, chociaż ja uchwały tej nie widziałam na oczy. W naszej
                                  wspólnocie istnieje konflikt dlatego trudno się dogadać z czymkolwiek -niestety,
                                  jestem w mniejszości więc tracę.Bo moje zdanie się nie liczy. Chciałabym się
                                  wspomóc jakimiś artykułami prawnymi czy czymś takim co grałoby również na moją
                                  korzyść, to jest liczenie się również ze zdaniem mniejszości, niestety ciężko
                                  latać z każdą rzeczą do radcy prawnego i wydawać kasę na każdą wizytę.

                                  A takie kłótnie na forum wydają mi się zgoła dziecinne :)
Pełna wersja