nerzma
23.06.09, 16:46
Witam
Mam kilka problemów a w zasadzie wątpliwości:
1.
W naszej kamienicy (duża wspólnota) ostatnio został przeprowadzony remont
izolacji pionowej i poziomej, na który został wzięty kredyt. Zakładał on
między innymi zburzenie starych schodów i postawienie nowych wraz z barierką
(wysoki parter) do lokalu UM. Ze schodów korzysta tylko lokator mieszkania,
ponieważ reszta mieszkańców ma wejście z innej strony budynku. Koszt samych
schodów wynosi około 14tys. zł. Sama posiadam prawie 35% udziałów i będę
musiała zapłacić taką część.UM argumentuje że schody do tego mieszkania to
część wspólna budynku- czy ma rację? Moje pytanie brzmi więc czy mam obowiązek
płacić za te schody skoro z nich nie korzystam??
2.
Jestem niezadowolona z mojej administracji wraz z kilkorgiem sąsiadów, ale
reszta uważa przeciwnie. Czy my mamy prawo przenieśc się do innej
administracji trak by część była w jednej, a część w drugiej?
3.
Sąsiad z własnej woli wstawił drzwi do piwnicy zabierając kawałek wspólnego
korytarzyku, czy miał do tego prawo? Czy mieszkańcy mają prawo sami je zdjąć,
ponieważ on nie reaguje na żadne prośby ani pisma z administracji
4.
Na mojej klatce często zdarzają się kradzieże czy mam prawo zamontować sobie
kamerkę koło drzwi która obejmowała by kawałek schodów, widok moich drzwi i
szafki koło niej stojących?
Na razie to wszystko mam nadzieje że ktoś rozjaśni mi moje wątpliwości :)