spiacawdzien
03.09.09, 15:27
Sprawa jest następująca: w moim budynku są 4 mieszkania, których właściciele
TEORETYCZNIE tworzą wspólnotę mieszkaniową(nigdy nie odbyło się żadne
zebranie, żaden wybór zarządu itp.)A więc na mój rozum wszyscy jesteśmy po
prostu CZŁONKAMI wspólnoty i tylko tyle.
Całym budynkiem, a więc i naszymi mieszkaniami administruje TBS (po za naszymi
4 mieszkaniami są jeszcze 4 komunalne).
Przy pewnym problemie okazało się, że dwie panie ze wspólnoty mieszkaniowej
zatytułowały się jako "zarząd" wspólnoty mieszkaniowej i w ten sposób uzyskały
informacje o poszczególnych członkach wspólnoty, od administratora - czyli
TBS-u. (o wpłatach, zaległościach, itp)
Czy stało się tak zgodnie z prawem??? Czy administrator miał prawo udostępnić
te dane CZŁONKOM wspólnoty, zwłaszcza, że o pewnych sprawach nawet nie
poinformował w pierwszej kolejności zainteresowanych! Czy TBS nie zaniedbał
ustawy o ochronie danych osobowych, nie sprawdziwszy uprzednio czy udostępnia
je powołanym do tego osobom?