wroclawjacek
04.01.04, 21:15
W bloku powstało 5 wspólnot (tyle ile bram) .
Każda z nich w drodze uchwały ustalała granice cześci wspólnej.
Chodzi tu o koszty związane z remontami instalaćji które są nie rozdzielne.
Na przykład jest jedna suszarnia , jeden podwęzeł itd.
W tych uchwałach postanowiono że w granicach części wspólnych będą się
mieściły instalacje będące poza nieruchomością a dokładnie w obrysie innych
klatek.
Inaczej mówiąc części wspólne w pewnych fragmentach pokrywały się .
Teraz każda ze wspólnot w dowolnym momencie zmienia sobie te granice (zawęża
aby nie ponosić kosztów remontów).
Może to doprowadzić do kłótni odnośnie podziałow kosztów.
Jak to się ma do możliwości pobierania pożytków za używanie pewnych
pomieszczeń od jednej wspólnoty na rzecz drugiej.
Co się dzieje z tą powierzcnia i częścią instalacji , które już nie mieszczą
się w granicach częćci wspólnej ?
Czy wraca do poprzedniego właściciela?