kot połknął nitkę

18.10.09, 20:14
dzisiaj nad ranem
zachowuje się normalnie

około 15 zrobił małą kupę,
je, pije, bawi się


podaję mu oliwkę z oliwek, bo nie mam w domu nic innego


wydaje mi się, że na razie pozostaje tylko czekać

dobrze mi się wydaje?
    • semi-dolce Re: kot połknął nitkę 18.10.09, 20:34
      Jak taka pojedyncza nitke to dobrze. Jak całą szpulkę to do lekarza.
      • karma.karmelkowata Re: kot połknął nitkę 18.10.09, 20:56
        semi-dolce napisała:

        > Jak taka pojedyncza nitke to dobrze. Jak całą szpulkę to do lekarza.
        metr
        może półtora

        nie wiem czy była zwinięta w kłębek, bo miałam okazję zobaczyć tylko końcówkę
        wystającą z pyszczka
    • sun_of_the_beach Re: kot połknął nitkę 18.10.09, 23:49
      Jeśli to była nic Ariadny to posprzątane...
      • mist3 Re: kot połknął nitkę 19.10.09, 12:07
        metr, może półtora może stanowić problem - może wkręcić się w jelita
        i kot zacznie tracić apetyt, może umrzeć w męczarniach.
        Doraźnie można dodawać do jedzenia olej PARAFINOWY, ale warto iść do
        lekarza, który sprawdzi na USG czy nitka przeszła przez układ
        pokarmowy czy też została w jelicie.
        Znane są niestety przypadki śmierci kota w ogromnych męczarniach po
        połknieciu nitki, kawałka wełny czy włosa anielskiego
        • karma.karmelkowata Re: kot połknął nitkę 19.10.09, 12:19
          mist3 napisała:

          > metr, może półtora może stanowić problem
          wiem
          dlatego prawie zemdlałam gdy zorientowałam się co się stało


          > Doraźnie można dodawać do jedzenia olej PARAFINOWY,
          byłam u weterynarza
          powiedział, żeby dawać ile się da, aż "przeleci"

          ale warto iść do
          > lekarza, który sprawdzi na USG czy nitka przeszła przez układ
          > pokarmowy czy też została w jelicie.

          taką cienką będzie widać?
          • mist3 Re: kot połknął nitkę 20.10.09, 20:58
            lekarz podaje jakiś kontrast i ponoć widać.
            Odpukać - nie miałam takiego problemu ale na miau.pl na wątkach
            poświęconych temu tematowi ludzie opisują co lekarze robili w takiej
            sytuacji
            • karma.karmelkowata Re: kot połknął nitkę 21.10.09, 11:56
              wczoraj wszystko się dobrze skończyło

              dziękuję
            • baczek-1 Re: kot połknął nitkę 26.10.09, 19:40
              Ani na usg ani na prześwietleniu nitka nie będzie widoczna.
              Nitka w jelitach, nawet bardzo krótka zaplątuje się w kosmki
              jelitowe i je wyrywa. Praca jelita ustaje, i jeżeli nie
              zainterweniuje się chirurgicznie jelito obumiera i zwierzę jest nie
              do uratowania. Podanie kontrastu powoduje, że widać w którym miejscu
              jelito stoi, bo kontrast już dalej sie nie przesmieszcza. Wędrówka
              nitki przez jelito moża trwać nawet 3 tygodnie i zakończyć się
              sukcesem. Nie należy w tym czasie lekceważyć wymiotów i utraty
              apetytu.
Pełna wersja