Ulewanie pokarmów u psa

18.11.09, 20:09
Witam
Mam 4- miesięcznego pinczera miniaturowego. Zauważyłam, że czasem
ulewa mu się jedzenie, a właściwie ślina, albo woda, którą wypił.
Zazwyczaj to połyka, ale czasem ulewa mu się na podłogę. Wczoraj i
dzisiaj zwymiotował 1 raz treścią stałą ( to, co zjadł), ale jest
wesoły, bawi się i nie widać po nim, żeby coś go bolało. Nie wiem,
czy jest to błąd żywieniowy, czy jakaś choroba, refluks. Dzisiaj
jadł mięsko gotowane z marchewką, pół żółtka, serek biały. Ogólnie
nie zjada zbyt dużo, jest wybredny. Odrobaczałam go 27 października
i 6 listopada. Nie wiem, czy powinnam jeszcze raz go odrobaczyć. Po
pierwszym odrobaczaniu w kale znalazłam glisty. Proszę o poradę, co
ewentualnie mogłabym mu dać na to ulewanie?
    • semi-dolce Re: Ulewanie pokarmów u psa 18.11.09, 20:37
      Ulewanie od czasu do czasu jest ok.

      Dwukrotne wymioty też nie są jeszcze żadnym alarmem, jeśli stan psa jest ok.

      Być może go przekarmiasz. Być może za bardzo szaleje i się rusza bezpośrednio po
      jedzeniu. Być może ma jakąś alergię pokarmową.
      • blue.berry Re: Ulewanie pokarmów u psa 18.11.09, 21:21
        1.karmić częściej za to w mniejszych porcjach
        2.nie pozwalać aby pies zaraz po jedzeniu opijał się wodą, niech
        napije się troszkę, następna porcja po jakimś czasie.
        3. pilnować aby po jedzeniu był spokojny, najlepiej się położył - wiem że u
        szczeniaka nie jest to łatwe ale warto starać się to egzekwować. czyli po
        jedzeni żadnych zabaw, poskoków.
        4. jeśli problem będzie stały warto skonsultować sie z weterynarzem - możne to
        być wrażliwy przewód pokarmowy i problemy z odźwiernikiem.
        • lucek.jas Re: Ulewanie pokarmów u psa 18.11.09, 21:33
          Bardzo dziękuję za dobre rady. Postaram się zachęcać psa do leżenia
          po jedzeniu i pilnować ,żeby nie zjadał za dużo na raz.
          • claratrueba Re: Ulewanie pokarmów u psa 19.11.09, 11:05
            U miniaturek, do tego dzieciaków, to praktycznie norma. Nie potrafią dostosować
            apetytu/łakomstwa do swoich rozmiarów. Z czasem to mija lub pojawia się
            sporadycznie. Najlepiej po posiłku "do serca przytul psa" i głaszcz, będzie
            leżał spokojnie, czasem beknie, a głaskanie będzie masażem, który pomoże mu
            trawić (w tym celu suka liże maluchy).
        • sp9tcu Re: Ulewanie pokarmów u psa 18.11.09, 22:18
          Witam
          to nic
          nie przejmuj się tym
          to normalne
          gdyby wymiotował cały czas
          to co innego
          Miałem Żabcie
          jak jej było niedobrze to szła na pole jadła trawę i wymiotowała
          potem piła dużo wody
          i na drugi dzień było ok
          pytałem wetka
          stwierdził popacz Jacek pies sam się leczy

          Czarek jest inny uwielbia się przeżerać
          zwłaszcza na noc
          wtedy tylko wychodzi z swojego fotela i ciężko sapie i dyszy
          potem leci do misji prawie nieprzytomny chlipnie trochę wody
          zje 1 lud wie kostki karmy
          przepręży się potem wzdycnie sobie i idzie spać

          Jak chodziłem do szkoły chyba 4 lub piąta klasa i miałem rexa
          nikogo nie było w domu
          rex zwymiotował czymś białym z trawą jak się potem okazało

          Ja poleciałem do rodziny z płaczem
          rex umiera wymiotuje czymś białym
          kuzynka mi wytłumaczyła
          śmiechu było było dużo

          Na dodatek napiszę jeszcze co do Czarka
          Czarek nie znosi pasztetówki
          zawsze potem wymiotuje
          pytałem się o to powiedział
          że pieprz zrobił swoje
Pełna wersja